Kiedy FED otrzyma sygnał z rynku pracy?

Jakiś czas temu mój kolega z CDM Piotr Kaźmierkiewicz zauważył wyraźną zależność wysokości stopy bezrobocia w USA od poziomu sprzedaży samochodów w tym kraju. W okresie minionego pokolenia najwyższy współczynnik korelacji pomiędzy obiema seriami (0,825) występował przy średnio 8-miesięcznym wyprzedzeniu ze strony sprzedaży samochodów. Innymi słowy wiedza na temat bieżącego poziomu sprzedaży samochodów w USA dawała w przeszłości jakąś tam orientację co do trendu i poziomu stopy bezrobocia za ok. 8 miesięcy:


 

 

Do tej obserwacji postanowiłem dodać ze swej strony podobną zależność pomiędzy stopą bezrobocia w USA a liczbą rozpoczynanych budów domów („housing starts„). Tu w tym samym okresie (od września 1976 roku) współczynnik korelacji ze stopą bezrobocia był znacznie niższy (0,667) przy wyższym wyprzedzeniu wynoszącym średnio 12 miesięcy:

 

 

Ponieważ i produkcja samochodów i budowa domów są relatywnie pracochłonnymi rodzajami działalności gospodarczej, to łatwo zaakceptować tezę, że poziom aktywności w tych sektorach ma silny wpływ na sytuację na rynku pracy. Opierając się na tym założeniu i obserwowanej w przeszłości empirycznej zależności zróbmy sobie zatem model wysokości stopy bezrobocia w Stanach Zjednoczonych oparty na tych dwu wybranych czynnikach.

W celu zwiększenia dokładności modelu skróćmy sobie okres obserwacji najpierw do 20 lat i wrzućmy te dane do modelu:

 

 

Model sugeruje, że stopa bezrobocia w USA spadnie do poziomu 7 proc. już w bieżącym miesiącu (o czym dowiedzielibyśmy się na początku września), a w styczniu przyszłego roku dotrze do poziomu 6,50 proc. Osiągniętego tego pierwszego poziomu Ben Bernanke wskazał już dawno jako sygnał do rozpoczęcia wycofywania się z polityki skupu aktywów. Ten drugi został w czerwcu podany jako próg, spadek poniżej którego powinien uruchomić podwyżki stóp FED.

Jak widać uzyskany model sugeruje, że oba progi zostaną osiągnięte już niebawem. Można sobie wyobrazić, że ewentualny spadek stopy bezrobocia w USA do poziomu 7 proc. lub poniżej zapowiadający początek ograniczenia przez FED skupu aktywów uruchomiłby korektę spadkową na rynkach akcji. Powyższy prosty model sugeruje, że istnieje duże ryzyko, że z taką korektą będziemy mieli do czynienia we wrześniu (do pasuje zresztą do wzorca dekadowego).

Oczywiście do uzyskanego wyniku należy podchodzić z pewnym dystansem. Skrócenie okresu analizy do 10 lat daje nieco inny przebieg modelu (przy wzroście jego dokładności), z progiem 7 proc. osiąganym dopiero w lutym tego roku i brakiem ryzyka zbliżenia się do 6,5 proc. do kwietnia przyszłego roku:

 

 

Niestety uwzględnienie jedynie dwóch parametrów – sprzedaży samochodów i liczby rozpoczynanych budów – raczej nie pozwoli na uzyskanie większej dokładności/wiarygodności prognoz. Jedno jest pewne comiesięczne dane o sprzedaży samochodów i „housing starts” warto śledzić pamiętając, że ze stosownym opóźnieniem wpłyną one na zachowanie stopy bezrobocia.

Powyższe wnioski można skonfrontować z uzyskanymi wcześniej innymi metodami: „Kiedy dołek stopy bezrobocia w USA?”.  Konkluzja tamtych rozważań brzmiała: stopa bezrobocia w USA zacznie rosnąć od września-października. W świetle uzyskanych obecnie wyników nie wydaje się to bardzo prawdopodobne.

Dodaj komentarz