Skutki bessy zniwelowane po 15 latach

W poprzednim miesiącu Nasdaq Composite po raz pierwszy od 15 lat ustanowił nowy historyczny rekord wspinając się powyżej poziomu z marca 2000 roku. Dwa miesiące wcześniej również na najwyższy poziom w historii wyszła wartość indeksu S&P 500 urealnionego CPI:

 

 

Takie sygnały – powrót realnej wartości S&P 500 do poziomu szczytu poprzedniej pokoleniowej hossy – zdarzają się raz na pokolenie. Poprzednio generowane były w grudniu 1992, grudniu 1958, maju 1928 i grudniu 1899.

Cztery wcześniejsze sygnały pojawiały się co 29, 30 i 34 lata, zaś obecny już po 23 latach od poprzedniego. W obecnym cyklu odrobienie strat (w ujęciu realnym) poniesionych w trakcie pokoleniowej bessy trwało 15 lat. W poprzednich cyklach zajęło to 24 lata, 29 lat, 19 lat i 17 lat. Obie liczby są najmniejsze w obecnym cyklu, co świadczy o sile obecnego cyklu pokoleniowego na amerykańskim rynku akcji lub też o „nienaturalnym” (np. spowodowany przez stosowanie QE) charakterze ostatniej hossy. 

W obecnym cyklu odrobienie strat (u ujęciu realnym) trwało 15 lat. W poprzednich cyklach zajęło to 24 lata, 29 lat, 19 lat i 17 lat. 

Oczywiście nie ma gwarancji, że obecny cykl będzie podobny do poprzednich, ale gdyby jednak S&P 500 urealniony CPI chciał zmieścić się w „historycznej” normie wyznaczonej przez 4 dostępne precedensy, to musiałby nadal zwyżkować przez przynajmniej 16 miesięcy o przynajmniej 60 proc. W poszczególnych przypadkach  wzrosty wynosiły +290 proc. w 7 lat, +60 proc. w 10 lat, +60 proc. w 16 miesięcy i +80 proc. w 11 lat). 

 

 

To, że 3 z tych 4 pokoleniowych fal wzrostowych kontynuowane były przez 7-11 lat po odrobieniu strat z poprzedniej bessy powoduje, że projekcja uzyskana przez uśrednienie 4 ścieżek realnego S&P 500 wokół wspomnianych sygnałów z lat 1992, 1958, 1928 i 1899 rośnie aż do 2022 roku (z przerwą w latach 2016/17-2019/20), co jest rzadkim przypadkiem, w którym długoterminowa projekcja dla S&P 500 nie ustanawia szczytu w okolicach 2017 roku. 

 



Dodaj komentarz