Optymistyczne analogie z 1999 rokiem

Po 14 miesiącach przerwy S&P 500 ustanowił w lipcu nowy historyczny rekord (2175 pkt.). Ta sztuka nie udała się niemieckiemu DAX-owi, który gdy S&P 500 wychodził na nowy rekord, pozostawał 20 proc. poniżej poziomu swojego makismum. Tak sytuacja zdarzyła się ostatnio ponad 17 lat temu w grudniu 1998 roku oraz w marcu-kwietniu 1999.

 

 

Wcześniej podoba słabość DAX-a względem S&P 500 pojawiła się w latach 1991-1992, a więc w okresie kryzysu Europejskiego Systemu Walutowego, które elementem był poprzedni „Brexit”, czyli wypadnięcie brytyjskiego funta z „węża walutowego” ERM. W okresie minionego pokolenia taki sygnał słabości niemieckiego rynku względem Wall Street pojawił się również w styczniu 1987 roku. Wtedy skończyło się to globalnym tąpnięciem na rynkach akcji, ale nadeszło ono dopiero 9 miesięcy po takim sygnale w październiku 1987, a zanim do niego doszło DAX po wygenerowaniu takiego sygnały do sierpnia o ponad 25 proc. praktycznie wracając do poziomu historycznego szczytu. W obecnych realiach ten spadek przyszedłby więc dopiero w przyszłym roku. 

 


Słabość europejskich rynków akcji względem Wall Street ma zapewne związek z sytuacją wymagających dokapitalizowania czołowych banków strefy euro. Inwestorzy otrzymają więcej informacji na ten temat po dzisiejszej (piątkowej) sesji, kiedy to opublikowane zostaną wyniki „stress testów” europejskich banków.

Jeśli nieco osłabić to kryterium – „DAX ponad 10 proc. poniżej szczytu w momencie ustanawiania przez S&P 500 rekordu” – to otrzymamy dodatkowe sygnały w marcu-kwietniu 1995 roku, czyli na samym początku cyklicznej hossy na WIG-u, która kontynuowana była później do 1997 roku.

 

 

W kwietniu komentowałem sygnały, które pojawiły się na WIG-u i na MSCI Emerging Markets Index, które w przeszłości bezbłędnie (za wyjątkiem braku sygnały w 2005 roku) identyfikowały początek cyklicznej fazy wzrostu na rynku akcji w ramach cyklu Kitchina. W lipcu MSCI Emerging Markets wyszedł na nowe cykliczne maksimum potwierdzając trwanie takiej cyklicznej hossy. Odpowiednio manipulując parametrami można wskazać na analogię obecnej sytuacji na MSCI Emerging Markets Index do tej marca 1999 i kwietnia 2009. 

 

Ponieważ w zeszłym roku wielokrotnie wskazywałem na analogię z 1998 rokiem (np. tu i tu), to pojawianie się obecnie sygnałów, które występowały wiosną 1999 roku potwierdza opartą na cyklu Kuznetsa analogię z okresem po kryzysie azjatyckim i rosyjskim. Swoją drogą od marca 1999 roku NATO bombardowało Jugosławię, a teraz też prezydent podpisał 17 czerwca zgodę na sformowanie polskiego kontyngentu, który w ramach NATO będzie operował w Iraku, Jordanii i Kuwejcie. Tak więc jak gdyby wszystko się zgadza. 


Dodaj komentarz