Ropa po wzroście o 100 proc.

Rok temu przedstawiłem tu projekcję ceny ropy naftowej (WTI), która sugerowała kontynuację wzrostu ceny tego surowca do wiosny 2017 do okolic 61,5 dolara za baryłkę i późniejszą przynajmniej 3-letnią stabilizację poniżej tego poziomu. 

 

ropaprojeckjaposilnych18sesyjnychwzrotach

 

Po roku można ocenić, że projekcja ta spisywała się całkiem przyzwoicie:

 

1ropaprojekcjastarauakt

 

Z tego względu nie odsyłałbym jeszcze tej projekcji na emeryturę. Wynika z niej – gdyby ją traktować dosłownie – że w przyszłym tygodniu ropa rozpocznie jeszcze jeden – ostatni już w ramach rozpoczętego w lutym 2016 odbicia – wzrost, który kulminować będzie na przełomie kwietnia i maja. 

Z drugiej strony na rynku ropy naftowej pojawił się sygnał, który pozwala stworzyć nową projekcję. Otóż w ciągu roku do lutego cena ropy (WTI) wzrosła o 100 proc. W okresie minionego pokolenia z taką sytuacją mieliśmy do czynienia wcześniej jedynie 5-krotnie:

 

2ropazmianaroczna

 

 

Ostatnia słabość na rynku ropy (i „efekt bazy”) spowodowała jednak, że roczna dynamika ceny ropy spadła z +100 proc. w lutym do poniżej +40 proc. Naniosłem podobne sygnały z okresu minionego pokolenia na wykres ceny ropy:

 

3ropasygnay5

 

Na podstawie 3 z tych sygnałów – tych, które podobnie jak ubiegłoroczny pojawiały się w rok po wieloletnim dołku ceny ropy (18 sierpnia 1987, 27 kwietnia 2000 oraz 13 maja 2010) stworzyłem nową projekcję na ceny ropy naftowej widoczną na obrazku poniżej. Co do swej istoty nie różni się od poprzedniej chociaż sugerowany przezeń przedział wahań w ciągu następnych 2 lat jest niższy niż w przypadku projekcji sprzed roku (poniżej 57 dolarów). 

 

4ropanowaprojekcja

 

Takie same jak generowany obecnie sygnały z rynku ropy można nanieść na wykres S&P 500:

 

5sygnaynaropienaSP500

 

W przeszłości w okolicach takich sygnałów jak obecny pojawiały się często mniej lub bardziej dotkliwe tąpnięcia na rynku akcji. Jednym z nich był „Flash Crash” z 6 maja 2010, który nastąpił w rok i 58 dni po dołku bessy z 9 marca 2009. W tej analogii szczyt poprzedzający silniejszą korektę wypada 28 marca. 

Podsumowując: cena ropa powinna zacząć na dniach zbierać się do kilkunastoprocentowego wzrostu w ramach odbicia rozpoczętego w lutym ub. r. W przeszłości wokół sygnałów z rynku ropy takich jak ostatni („ropa słabnie po wzrośnie o 100 proc.”) rynek akcji ujawniał zwykle  mniej lub – częściej – bardziej poważną słabość. Od ostatniego dołka cyklu 20-tygodniowego na WIG-u minęło już 19 tygodni, więc pojawienie się słabości (tego rzędu co korekta z okresu sierpień-październik ub. r.) w najbliższym czasie nie mogłoby specjalnie dziwić. 

 

 

 

 

 

Dodaj komentarz