Globalna awersja do ryzyka a wzrost gospodarczy w Polsce

Jednym z wielu ciekawych i potencjalnie użytecznych wskaźników, które oblicza i publikuje Citigroup, jest Citi Long-Term Macro Risk Index. Wskaźnik próbuje mierzyć poziom awersji (niechęci) do ryzyka panującej na globalnym rynku. 

„It is an equally weighted index of emerging market sovereign spreads, US credit spreads, US swap spreads and implied FX, equity and swap rate volatility. The index is bound between 0 (low risk aversion) and 1 (high risk aversion).”

Jego wykres wygląda tak:

201902211CltMRI

Jak widać na przełomie grudnia i stycznia globalna awersja do ryzyka osiągnęła najwyższy poziom od luty 2016, czyli od dołka poprzedniej cyklicznej bessy na rynkach akcji. Od tamtej pory awersja do ryzyka silnie spadła:  w ciągu minionych 33 sesji wartość tego wskaźnika obniżyła się o nieco ponad 0,4 pkt. proc. Był to najsilniejszy tego typu ruch od listopada 2015 (ówczesna globalna bessa skończyła się w lutym 2016). 

Za pomocą różnych manipulacji i przekształceń można zmusić ten wskaźnik do wykazania w okresie minionych ponad 10 lat przyzwoitej wartości współczynnika korelacji (0,65) z roczną dynamiką PKB w naszym kraju przy rewelacyjnym wyprzedzeniu wynoszącym nieco ponad jeden rok. 

201902212CltMRIPKB

Powyższy obrazek sugeruje, że ubiegłoroczny skok globalnej awersji do ryzyka powinien negatywnie wpływać na tempo wzrostu gospodarczego w Polsce do mniej więcej lutego 2020. 

Przez przypadek albo nie ten wynik dobrze pasuje do starej projekcji dynamiki PKB w naszym kraju opartej na przebiegu 5 ostatnich cykli Kitchina, którą w tym miejscu wielokrotnie prezentowałem. 

201902213PKB

Uwzględniając 3 w miarę równorzędne dołki tej projekcji z listopada 2019, lutego 2020 i maja 2020 i biorąc pod uwagę średnio 5-6-miesięczne wyprzedzenie dynamiki WIG-u względem dynamiki PKB otrzymujemy sugestię dosyć późnego dołka cyklicznej bessy gdzieś w przedziale maj-grudzień br. 

Jeśli weźmiemy ten sam przekształcony i przesunięty w czasie Citi Long-Term Macro Risk Index, którego użyłem do prognozowania dynamiki PKB i nałożymy go na wykres WIG-u 20, to okaże się, że w minionej dekadzie ceny akcji na GPW ustanawiały dołek cyklicznej bessy kolejno na 5 miesięcy, 10 miesięcy i 9 miesięcy przed momentem, w którym przesunięty wskaźnik awersji do ryzyka zaczyna zakręcać w dół (w górę w odwróconej skali).

201902214WIG

Ponieważ obecnie taki „zakręt” zaczyna się pojawiać się w lutym 2020, to odliczając wstecz 5-10 miesięcy otrzymujemy okres kwiecień-wrzesień 2019 jako orientacyjny termin dobrego momentu na akumulację akcji na GPW. 

Podsumowanie: ubiegłoroczny wzrost awersji do ryzyka na globalnym rynku sugerowany przez zachowanie Citi Long-Term Macro Risk Index powinien negatywnie wpływać na tempo wzrostu gospodarczego w naszym kraju do mniej więcej lutego 2020. Na podstawie doświadczeń z minionej dekady można spekulować, że nasz rynek akcji zdoła zdyskontować to spowolnienie gospodarcze do okolic okresu kwiecień-wrzesień br., kiedy to kulminować powinna cykliczna bessa na GPW i rozpocząć się nowa hossa. 

Dodaj komentarz