Czy obligacje pociągną dolara?

W okresie minionej dekady kurs EUR/USD wykazywał silną pozytywną korelację z rentownościami długoterminowych obligacji skarbowych w krajach rozwiniętych. Innymi słowy dolar umacniał się, gdy obligacje drożały (ich rentowności spadały) oraz słabł, gdy ceny obligacji spadały (ich rentowności rosły) i vice versa.

Ostatnio rentowności długoterminowych obligacji wielu krajów rozwiniętych spadły do najniższego poziomu od prawie 3 lat. Na przykład rentowność 20-latek niemieckiego rządu tak nisko jak ostatnio była latem 2016 i wiosną 2015. W 2016 roku kurs EUR/USD spadł do 1,038 a wiosną 2015 do 1,052. Obecnie wynosi ponad 1,12.

Można spekulować, że gdyby obecna fala zakupów obligacji skarbowych wywołana pojawieniem się oczekiwań obniżek stóp FED jeszcze w tym roku utrzymała się jeszcze przez jakiś czas to – zgodnie z powyższą zależnością – mogłaby przełożyć się na dalsze umocnienie dolara względem euro (spadek kurs EUR/USD).

Skracając horyzont tę tezę można by zilustrować w następujący sposób:

Taka hipotetyczna (ostatnia w tym cyklu Kitchina?) fala umocnienia dolara stworzyłaby chyba dobrą okazję do pozbycia się waluty i zamiany obligacji skarbowych na akcje z rynków wschodzących (w tym i GPW).

Podsumowanie: w okresie minionej dekady kurs EUR/ USD silnie dodatnio korelował z rentownościami długoterminowych obligacji skarbowych krajów rozwiniętych. Marcowy spadek tych ostatnich można więc potraktować jako argument za nadejściem w najbliższych dniach fali umocnienia dolara.

Komentarze

  1. konsultant121

    Tak to już jest że zamiast bitcoina w grudniu 2017 trzeba kupowac było USD:)) Dziwne że niektórym KGHM wychodzi a dolar nie wychodzi. Jakieś fatum nad tym dolarem. Albo fake newsy lecą albo inwestowanie w waluty 100x trudniejsze niz w różne TUKi akcyjne.

  2. podczaszy1

    @ Guyfawkes

    Na oko.press jest artykuł na temat S.Michalkiewicza, który chyba się Waszmości spodoba. Jego główna teza to jak to dobrze się Michalkiewiczowi powodzi ze zbierania datków. Autor jest bardziej drobiazgowy niż Waszmość i podlicza jego dochody.
    Waszmość nie miał jednak racji,że Michalkiewicz wynajmuje mieszkanie komunalne. Wynajmuje je na rynku komercyjnym.

      1. animetal_slave

        Jestem kiepski w prognozowaniu walut. Patrząc na USD Index wydaje mi się, że szczyt będzie w pierwszej połowie roku. NBP zapowiedział, że na skutek ekspansywnej polityki fiskalnej, NBP będzie prowadził stopniowe zacieśnianie. FED luzuje. Model interest rate differentials wskazuje umocnienie złotego w drugiej połowie roku. Stąd moja teza. Oczywiście jakiś szybki krach -15% w Europie wyniesie USDPLN na 4 zł, choć moim zdaniem będzie to nietrwałe i zakończy cykl Kuznetsa.

  3. Guy Fawkes

    @Podczaszy

    //Na oko.press jest artykuł na temat S.Michalkiewicza, który chyba się Waszmości spodoba.//

    Nie chodzi mi o to, ani o żadne satysfakcję typu schadenfreude, ani o zazdrość – daj Boże każdemu pięknie mieszkać na Powiślu:)))

    Uważam, że Staś kataryniarz, to farbowany lis.
    Celowo utożsamia PIS z ”agenturą żydowsko-amerykańską”, a tak nie jest. Dowodem na to jest choćby nieuznanie Jerozolimy, czy zwłaszcza aneksji wzgórz Golan. A taka np. teoretyczna Rumunia nikomu nie da się prześcignąć, już ma ambasadę w Jero.

    //Waszmość nie miał jednak racji,że Michalkiewicz wynajmuje mieszkanie komunalne.//
    Tak?
    A wiesz Waszmość jak dawno on tam mieszka, ten nasz koleżka?
    Były w latach 60/70+ warunki rynkowe?

    Kwaterunek polegał na tym, że państwo zajmowało dom, zostawiając właścicielowi jakiś kąt i zasiedlało mu ten dom obcymi ludźmi na symbolicznych czynszach. Zwykle byli to ludzie jakoś dla władzy zasłużeni.
    Wyobrażam sobie, że z czasem kwaterunek zaczął przybierać formy rynkowe.

    Nooo chyba że założymy, że to nic niezwykłego jest, że jakiś biedak z lubelskiej prowincji po skończeniu lokalnej szkoły przenosi się do eleganckiego mieszkania w Warszawie, żeby zacząć karierę polityczną, bo przecież nie prawniczą, do tego trzeba trochę pracowitości. Może nawet wszyscy absolwenci prawa UMCS tak właśnie robią, w międzyczasie pracując przy gdańskich nieruchomościach?
    Wszystko to być może, ale ja nie wierzę w przypadki, tylko w znaki.

    W tym artykule stoi, że Staś to jakiś ultra katolik. Na pewno nie ultra i nie wiem, czy w ogóle katolik.
    Chciałem Waści coś znaleźć z korespondencji ze Stasiem, tak, żeby za bardzo nie zdradzić jej tajemnicy. Mam setki maili.

    Np. kluczowa jest kwestia cywilizacji, na której rzekomego obrońcę Staś się kreuje. Jak wiadomo, tym, co odróżnia cywilizację łacińską od innych, gromdnych, jest personalizm.
    Więc zacytuję Waści email Stasia kataryniarza z roku 2013 (lato):

    //
    Szanowny Panie!
    Obecnie filozofia sprowadza sie do żonglowania formułkami, z czego
    wynikaja takie dziwactwa, jak krytykowany przez Pana „socjalizm
    liberalny”. Ja juz nie mam ochoty ani czasu na zajmowanie sie takimi
    idiotyzmami, bo ani to płodne, ani interesujace. A ten personalizm, to
    wspólczesny odpowiednik marksizmu-leninizmu. Wszystko elegancko
    wyjaśnia od a do zet. Pozdrawiam tedy.
    Stanisław Michalkiewicz
    //

  4. Guy Fawkes

    @Podczaszy

    //Wydaje mi się ,że w TVP Info to Waszmość bez trudu znalazłbyś posadkę.//

    Wolałbym w polskich nagraniach, ale ani jednych ani drugich ani nawet razem, nie stać byłoby na pensję dla mnie.:)))
    Przypuszczam, że Staś kataryniarz zainteresował sie tą całą cywilizacją, Konecznym itd pod wpływem korespondencji ze mną.
    Zaprezentowany wyżej kawałek świadczy o tym, że o problematyce nie mial zielonego.

    //Prosze mi wyjasnić jakie profity płynęły z pracy przy gdańskich nieruchomościach w latach 70-tych.//

    Ja oczywiście o tym wiedzieć nie mogę, myślę tylko, że każdy absolwent prawa UMCS, pochodzący z głębokiej prowincji lubelskiej , po studiach zamieszkuje w Warszawie na Powiślu w eleganckim locum i podejmuje pracę w Wolnym Mieście Gdańsk, w dziale nieruchomości urzędu miejskiego. To jest bardzo logiczna ścieżka kariery, wręcz naturalna.
    Z pewnością Staś kataryniarz ma na wszystko alibi, jestem tego pewny.:))
    https://www.youtube.com/watch?v=cxOg6buqywE

  5. Guy Fawkes

    @Podczaszy

    //Wydaje mi się ,że w TVP Info to Waszmość bez trudu znalazłbyś posadkę.//

    Ja tylko chciałem być spostrzegawczy, a Waszmość od razu wytacza armaty, jak na, nie przymierzając, wstrętny antysemityzm.
    Trzudno nie spostrzec, że te Stasiowe opozycyjne makagigi w 70-tych leciech finansowały organa sowieckiego państwa.

    // W tym okresie Michalkiewicz podjął dodatkową pracę tłumacza w warszawskim oddziale Agencji Prasowej „Novosti” i wszystkie zarobione tam pieniądze przeznaczył na finansowanie druku „Gospodarza”.//

    A próbowałby Waszmość w ogóle pomyśleć, że można być w takiej biurokratyczno-służbowej firmie jak Agencja Novosti ”tłumaczem” bez rusycystyki? Bez papieru? A honoraria przelewać do podziemia of course?

    To nawet jest zabawna legenda, tylko bardzo bardzo bardzo mało prawdopodobna. Oder? :)))

    No a teraz ten crowdfunding to też jest pomysłowa sprawa.

  6. podczaszy1

    @ Guy Fawkes

    Dobra Waszmość dajmy już spokój Stasiowi. Waszmość ma swoje zdanie, a ja swoje i niech każdy pozostanie przy swoim.Myślę jednak,że jakby” coś było nie tak”
    to liczni w naszym kraju szabesgoje i folksdojcze itp. ujawniliby to, bo Stasiu zalazł im za skórę.
    Dla mnie liczą się tylko twarde dowody/ rejestracja, raporty, pokwitowania/a o takich w stosunku do Stasia nie słyszałem.
    To co Waszmość zaprezentował to nadaje się jedynie na łamy Pudelka.: D

  7. podczaszy1

    @ Guy Fawkes

    „Ale nic do niego nie mam, poza jednym”

    Ładne nic biorąc pod uwagę,że przedstawił go Waść jako agenta/ciągle nie wiem czy GRU czy Stasi/, naciągacza, lenia, mitomana.
    Aż strach pomyśleć co Waść by tu powypisywał jak by coś do niego miał. :)))

  8. Guy Fawkes

    @Podczaszy

    Bo Staś jest miglanc i Ziembiński, który chodził o lasce pod koniec, tą laską by mu przylał.
    Nie zauważył Waszmość, że ostatnio Staś do swojego mantrowania dołączył kolejny przekaz podprogowy? Powinniśmy zagrozić, że albo
    447, albo rosyjska broń pojedzie 1000 km na zachód??

    //Ładne nic biorąc pod uwagę,że przedstawił go Waść jako agenta/ciągle nie wiem czy GRU czy Stasi/, naciągacza, lenia, mitomana.//
    To Waścine słowa. Ja nadal go lubię, jest najlepszym publicystą, kataryniarzem w dobrym, przedwojennym gatunku.

    //Dla mnie liczą się tylko twarde dowody/ rejestracja, raporty, pokwitowania…//
    No nieee wiem, z budynków takich jak ten, raczej nic nie wycieka przez stulecia. I taki agent może sobie kpić z agentów (frajerów) służb mniej wartościowych:)))
    https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/c/c4/%D0%97%D0%B4%D0%B0%D0%BD%D0%B8%D1%8F_%D0%93%D0%A0%D0%A3.jpg

    Oczywiście nie wiem, czy to prawda, ale jak by sobie Waszmość wyobrażał agenta GRU?
    No chyba tylko tak jak mnie albo Stasia, oder?

  9. wojm

    Dziś na S&P500 wyleciało na SL po 2825 obronne S (50% pozycji L) otwierane 26.03 po 2805. Cały czas w grze L otwierane po 2816 (zostało 60% pozycji), stop przesunięty na 0. 40% pozycji L zamknęło się dziś na profit 1 po 2837, a profit 2 czeka na 2859. Technicznie nadal nic się nie zmienia, cały czas twa walka w strefie wsparcia 2790 – 2824. Scenariusz bazowy – ruch na historyczne szczyty cały czas możliwy do realizacji.

  10. mami

    Witam. Wojtku jak to pogodzić…. dziś w parkiecie napisałeś żę w USA spodziewasz się recesji od około kwietnia 2020, to czy jest szansa by zmiescić jakieś poważniejsze wzrosty na gpw ( zresztą takie się nawet jeszcze nie zaczęły, może z wyjątkiem swigu) …Pozdrawiam

    1. wojciech.bialek (Autor
      Wpisu
      )

      Pewnie napisałem, że z różnych sygnałów (inwersje krzywej) wychodzi recesja w USA w przyszłym roku, nie że się jej spodziewam. Wnioski z różnych sygnałów rynkowych, a moje oczekiwania, to trochę różne sprawy (chociaż na dłuższą metę nie powinny się zbytnio rozjeżdżać). Obecnie rynki generują sprzeczne sygnały i na razie nie potrafię chyba z nich utworzyć spójnego scenariusza.

  11. gladiator

    Nawet gdyby prawie wszystkie wskaźniki wskazywały na recesję nigdy nie będzie całkowitej pewności czy ona faktycznie nastąpi. Z kolei sama recesja wcale nie musi wywołać bessy. Z reguły jest tak, że kiedy coś jest już całkowicie pewne – na giełdzie nie przedstawia już żadnej wartości. Okazuje się, że zarobili nie ci którzy czekali na rozwój sytuacji chcąc być całkowicie pewnymi, lecz ci którzy zaryzykowali i uprzedzili cały ruch. Reasumując, bez ryzyka nie ma zysku: w biznesie, na giełdzie, w życiu. Każdy musi wziąć na swoją klatę zarówno sukces jak i porażkę. Moim skromnym zdaniem jesteśmy w okolicy szczytów. Nie wystartujemy do góry zanim nie przetestujemy dołków z 2016 roku a USDPLN nie przetestuje szczytu na wysokości około 4,70. Niemożliwe? Na giełdzie wszystko jest możliwe i może się stać w ciągu jednej lub kilku sesji.

  12. animetal_slave

    Panie Wojciechu,
    Ta inwersja nie wywołuje u mnie zbyt wielu emocji. Oczywiście dane globalne są złe i oczekuję sporych spadków, ale w USA sytuacja makro nie jest taka zła.
    Ta inwersja jest inna, niż poprzednie:
    1) długi koniec krzywej dochodowości jest sztucznie zaniżony, ponieważ w trakcie QE fundusze, banki oraz ubezpieczyciele chętnie kupowali długoterminowe obligacje z wyższym oprocentowaniem. Efekt: zwiększony popyt na długoterminowe obligacje i zmniejszone yieldy na długim końcu krzywej.
    2) Ta inwersja faktycznie ma cechy klasycznej inwersji, tj. krótka strona idzie mniej do dołu niż długa. Proszę jednak zauważyć, że historycznie inwersja krzywej następowała w trakcie trwania bardzo zaawansowanej restrykcyjnej polityki monetarnej w USA. Teraz FED jeszcze się nie rozpędził, a już wystraszył się zacieśniania. Bardzo fajny wykres w macrobondzie można stworzyć:
    – Term Spread 3M/10Y
    – Do tego NBER Recessions
    – Inwersje zacieniowane (głównie 1998, 2001, 2007-2009 etc.)
    – i do tego dorzucić Bank Lending Tightening , np. C&I Loans – Standards, Large & Middle-Market Firms, Tightened Considerably + Tightened Somewhat (agregat)

    O ile jestem pesymistycznie nastawiony co do losów Europy w tym kwartale, o tyle myślę, że SP500 po mocniejszej korekcie zakończy rok delikatnie powyżej 2900. Recesja w USA moim zdaniem rozpocznie się w połowie 2021 i będzie trwać do Q3-Q4 2022 roku.

  13. wojciech.bialek (Autor
    Wpisu
    )

    @Guy Fawkes:
    „// W tym okresie Michalkiewicz podjął dodatkową pracę tłumacza w warszawskim oddziale Agencji Prasowej „Novosti” i wszystkie zarobione tam pieniądze przeznaczył na finansowanie druku „Gospodarza”.//”

    Ciekawie się składa, że z tego co wiem, brat mojego dziadka coś tam publikował w „Gospodarzu”.

  14. Guy Fawkes

    @WB

    Ja tak trochę z @Podczaszym się przekomarzam. Spostrzegawczość z ruską agenturą trochę się zaciera.:))
    Ruskie od stuleci miały taką propagandę, że masoni, Żydzi, spiski itd. No i jezuici of course.
    I nawet jak z powodu 447 wydaje się, że mają sporo racji, to i tak nic się nie zmienia na kierunku wschodnim. Między nami a Rosją jak były równiny, tak są do dziś, żadnej przegrody. Mamy po prostu więcej problemów na gołowie.:))

  15. Guy Fawkes

    @WB

    //Ciekawie się składa, że z tego co wiem, brat mojego dziadka coś tam publikował w „Gospodarzu”.//

    W sierpniu 80′ komuniści podpisali 3 porozumienia z Solidarnością, w Gdańsku, Szczecinie i Jastrzębiu. Wszystkie podpisali ze swoimi agentami. Jak ktoś myśli, że to był spontan i odlot, to jest mało … spostrzegawczy. Inna sprawa, że to się wymknęło spod kontroli i jednak dużo się zmieniło. No ale stan wojenny skorygował bieg historii do pierwotnie zaplanowanego koryta[sic!]
    CPK nie powinien się nazywać Solidarność, tylko Niepodległość, i ze względu na historię podwarszawską i ze względu na swój głęboki sens.
    Independence Airport, to jest nazwa, jedyna na świecie, jak cud nad Wisłą.:))
    Gdyby naprawdę rządziła grupa rekonstrukcji historycznej sanacji, to tak by nazwała to lotnisko.

  16. animetal_slave

    Nie lubię uproszczeń. Ale gdybając:
    1) Styczeń 2016 + 40 miesięcy = Maj 2019
    2) 22 grudzień + 20 tygodni = 10-17 maj 2019
    Na Daxie 10 tyg cykl był mocny, teraz od 3 tygodni jest już spadkowa faza. Na interwale miesięcznym wyszedł krzyż harami.
    Wig20 idzie jak po sznurku, tzn. początek lutego 2430 szczyt. Formacja W oczywiście nie nastąpiła. Teraz oczekuję 2100 i tam będzie trzeba realizować zyski z Esek. Choć ciekawi mnie jak wówczas będą wyglądały indeksy zagraniczne, zwłaszcza DAX. Myślę, że w apogeum spadków w maju, wig20 będzie nieco silniejszy od DAXa.

    1. mac-erson

      Ja na razie jestem na S ale obawiam się, że wszystko na co stać miśki to okolice 2250. Uważam, że w tej strefie trzeba przechodzić na L-ki bo ryzyko niewielkie a do stracenia HOSSA.
      W najlepszym przypadku strefa 2170-2200 w maju.
      O 2100 trzeba chyba zapomnieć.

  17. Kanoniers.

    Już chyba jesteśmy coraz bliżej momentu na który czekałem 😉 chociaż jeszcze trochę miśków zostało…
    Mam nadzieję że wreszcie wszyscy zrozumieją że jedyne co teraz może być to nowa hossa i dopiero wtedy się zacznie 😉

Dodaj komentarz