Dlaczego rynek akcji przestraszył się w piątek inwersji krzywej rentowności w USA?

Najsilniejszy od 3 stycznia spadek cen akcji w USA w piątek tłumaczony był powszechnie pogłębieniem się „inwersji” krzywej rentowności (rentowność długoterminowych obligacji poniżej rentowności krótszych papierów skarbowych), do którego doszło na amerykańskim rynku akcji tego samego dnia. Do tego pogłębienia doszło w wyniku wzrostu cen długoterminowych obligacji skarbowych (spadku ich rentowności). W przeszłości tego typu inwersja krzywej zawsze poprzedzała wejście gospodarki USA w gospodarczą recesję.

Osobiście w ostatnich miesiąca skłaniałem się w tym miejscy do tezy, że w obecnym cyklu Kitchina, którego faza spowolnienia gospodarczego powinna kulminować gdzieś tam w okolicach przełomu 2019 i 2020 rok, gospodarka USA nie zdąży już wejść w recesję („W tym cyklu nie będzie gospodarczej recesji w USA?„).

Równocześnie sugerowałem by perspektywą recesji w USA się przesadnie nie przejmować, dopóki różne obligacyjne „spready” w USA nie zejdą do poziomów, które w przeszłości „gwarantowały” gospodarczą recesję (nie generowały fałszywych sygnałów; „Typowa kolejność pojawiała się inwersji„). Jest to o tyle istotne, że taki fałszywy sygnał (inwersja, po której nie było recesji) pojawił się jesienią 1998 roku, czyli w jednym z momentów historycznych, które w zeszłym tygodniu uznałem za podobne do obecnej sytuacji.

Powyższe argumenty pozostają w mocy – nadal nie pojawiły się poziomy inwersji, które można by uznać za jednoznacznie zapowiadające recesję.

Dziś chciałbym jednak nieco osłabić wymowę powyższych rozumowań, gdyż pracowicie manipulując ostatnimi danymi napływającymi z rynku obligacji udało mi się uzyskać jednoznaczny sygnał zapowiadający recesję gospodarczą w USA.

Analizowałem różnicę pomiędzy rentownością 10-latek i 2-latek, 5-latek i 2-latek, 10-latek i stopy 3-miesięcznych bonów skarbowych i 2-latek i stóp FED. Sprawdziłem, kiedy w przeszłości każdy z tych „spreadów” był na nie wyższym poziomie niż obecnie (na poniższym obrazku pionowe szare pasy oznaczają okresy formalnych recesji w gospodarce USA według klasyfikacji NBER).

Okazało się, że takie sytuacje jak obecna pojawiały się w okresie minionych 40 lat wcześniej jedynie 4-krotnie zawsze przed recesją w gospodarce USA. Takie sygnały jak piątkowy pojawiały się po raz pierwszy w danym cyklu Juglara (cyklu od recesji do recesji) kolejno: 20 lipca 2006, 13 lipca 2000, 31 maja 1989 oraz 22 listopada 1978.

Nanieśmy sobie te daty na wykres rocznej dynamiki PKB w USA.

No cóż, w takim ujęciu wygląda to już dosyć jednoznacznie.

Formalnie – zgodnie z klasyfikacją NBER – początki recesji gospodarczej w USA (grudzień 2007, marzec 2001, lipiec 1990 i styczeń 1980) odległe były od tych 4 sygnałów z rynku obligacji o odpowiednio 13 miesięcy, 13 miesięcy, 8 miesięcy i 16 miesięcy (średnia i mediana 13 miesięcy).

Otrzymujemy w ten sposób okolice kwietnia 2020 jako oczekiwany termin początku gospodarczej recesji w USA.

Stoi to oczywiście w wyraźnej sprzeczności z różnymi wnioskami uzyskiwanymi w tym miejscu w przeszłości (np. tu , tu czy tu), zgodnie z którymi w najbliższych kwartałach raczej należy rozglądać się za dołkiem cyklicznego globalnego spowolnienia, a nie za jego początkiem.

Jak podejść do tych prezentowanych tu ewidentnie sprzecznych koncepcji? No cóż, uczciwie mówiąc na razie nie ma pojęcia.

Podsumowanie: w przeszłości spadek każdego z 4 głównych obligacyjnych spreadów USA do poziomów nie wyższych niż obecnie jednoznacznie sygnalizował początek gospodarczej recesji za kolejno 13 miesięcy, 13 miesięcy, 8 miesięcy i 16 miesięcy (średnia i mediana 13 miesięcy). Stoi to w wyraźnej sprzeczności z proponowaną w tym miejscy w przeszłości tezą o braku formalnej recesji w USA w obecnym cyklu Kitchina, którego faza spowolnienia powinna skończyć się w jeszcze w tym roku, a najpóźniej na początku roku przyszłego.


Komentarze

  1. wojciech.bialek (Autor
    Wpisu
    )

    @digesting slowly:
    „Wszędzie wokoło znakomita większość ma ogromne zadłużenie, tylko Polska musi mieć nie więcej niż 3%. Czemu to ma służyć? Mamy płacić za długi innych? Dlaczego np Grecja może zadłużyć się na 100% a potem dostać pieniądze za darmo a my mamy zaciskać pasa?”

    Bo kraj, który z powodu nieodpowiedzialności i głupoty elit politycznych wpada w pułapkę zadłużenia traci dekadę rozwoju, a później dużą część niepodległości, tak jak PRL po bankructwie w 1981 roku i Grecja po bankructwie w 2012 roku.

  2. chfwatch

    To jak tutaj ma się pojawić mini hossa w Kitchin’owej ćwiartce akcyjnej, która już się zaczęła/ma się za chwilę rozpocząć? Teoretycznie mamy min. 8 m-cy na rozwinięcie takiego ruchu. Jednak będzie średnio sprzyjająca atmosfera do takiego rajdu, gdy wskaźniki gospodarcze będą spadać w otchłań. To pod co będzie można grać?

  3. wider_swider

    Będą jaja gdy się faktycznie sprawdzi matematyczny wzór pana lastkura, którego przeciętni zjadacze chleba jak ja rozumem pojąc nie są w stanie, a z niego jasno i klarownie wynika, że tam gdzie oczekiwaliśmy hossy rozpocznie się bessa : )

  4. tinley

    no dobrze… to teraz zadajmy sobie pytanie czy ceny i rentowności obigacji w dekadzie zdominowanej przez programy banków centralnych (QE) to naprawdę ceny rynkowe i jaki to ma wpływ na opieranie się na odwróconej krzywej rentowności jako wiarygodnym wskaźniku nadchodzącej recesji. Innymi słowy czy ceny 10-latek nie byłyby znacznie niższe bez kasy ładowane w nie przez FED-y i ECB-y?

    1. animetal_slave

      Byłyby niższe, czyli 10y wyższe, czyli inwersji by nie było. Dlatego inwersja, moim zdaniem, da pretekst do zakończenia tego cyklu kitchina z przytupem (retest Dax), natomiast będzie to dobra okazja do kupna akcji na kolejne 20 miesięcy, po których naprawdę nastąpi recesja.

    2. chfwatch

      A jakie obligacje kupują banki centralne? Czy tylko te o dłuższym terminie wygasania? Bo jeśli każde – zarówno miesięczne, jak i długoletnie – to raczej nie ma to znaczenia dla kształtu krzywej, jeśli robią to z głową

      1. tinley

        a jakie bondy emitują rządy obecnie? No głównie długoterminowe bo te głównie skupują banki. W Polsce na przykład sektor bankowy, który ma zwolnienia podatkowe za kupno skarbówek inwestuje w polskie pięciolatki ponoć. FED prawdopodobnie inwestuje w 10-latki jeśli chodzi o amerykańskie papiery rządowe.

  5. animetal_slave

    Popyt na 10Y T-Bonds wynika ze struktury Liabilities. Stosując Assets Liabilities approach, szczególnie Fundusze Instytucjonalne, matchują oczekiwane odpływy przepływy pieniężne z wpływami. Dlatego najczęściej przeważają obligacje na long-end of the yield curve – gwarantują sobie wysokie kupony w przyszłości i immunizują swój portfel obligacji przed wahaniami stóp procentowych (key rate durations matching). QE dało świetną okazję do skupienia bezpiecznych, długoterminowych papierów rządowych i klienci instytucjonalni to wykorzystali. Long-end of the yield został sztucznie zaniżony, dlatego nieznacząca inwersja nie powinna mieć wpływu na recesję w krótkim terminie. Tu głowa Banków Centralnych nie ma nic do tego.

  6. digesting slowly

    @WB

    „Bo kraj, który z powodu nieodpowiedzialności i głupoty elit politycznych wpada w pułapkę zadłużenia traci dekadę rozwoju, a później dużą część niepodległości, tak jak PRL po bankructwie w 1981 roku i Grecja po bankructwie w 2012 roku.”

    Tzn. co z niepodległości utracili Grecy? To że ukrócili troszkę rozpasanie? Taką niepodległość za dzieciaka traciłem codziennie i codziennie odzyskiwałem.

    ” W zamian za pomoc grecki rząd zobowiązał się do zrealizowania szeregu warunków, dotyczących m.in. redukcji zatrudnienia w sektorze publicznym, zmniejszenia emerytur przekraczających tysiąc euro o 20%, zmniejszenie z 8 do 5 tysięcy euro progu, do którego Grecy nie płacili podatków”

    Jaką niepodległość miała Polska w 81?? Żeby coś stracić to najpierw trzeba to mieć.

  7. animetal_slave

    Panie Wojtku,
    PMI Manufacturing dla USA. Dane od 1/1/1948. Price, Supplier Deliveries, Production, Inventories, Employment.
    Metoda Klastra – Neighbour Joining, Euclidean Distance.
    Luty 2019 = Maj 2015 = Czerwiec 2015. Ten sam węzeł.
    Kolejny najblizszy: Kwiecien i Maj 1962 oraz Styczen 2012.

  8. wojciech.bialek (Autor
    Wpisu
    )

    @digesting slowly:
    „Tzn. co z niepodległości utracili Grecy? To że ukrócili troszkę rozpasanie? Taką niepodległość za dzieciaka traciłem codziennie i codziennie odzyskiwałem. (…) Jaką niepodległość miała Polska w 81?? Żeby coś stracić to najpierw trzeba to mieć.”

    Czyli na powtórkę greckiego scenariusza decydujemy się całkiem świadomie?

  9. wojciech.bialek (Autor
    Wpisu
    )

    @animetal_slave:
    „PMI Manufacturing dla USA. Dane od 1/1/1948. Price, Supplier Deliveries, Production, Inventories, Employment.
    Metoda Klastra – Neighbour Joining, Euclidean Distance.
    Luty 2019 = Maj 2015 = Czerwiec 2015. Ten sam węzeł.
    Kolejny najblizszy: Kwiecien i Maj 1962 oraz Styczen 2012.”

    Dziękuję.

    Co ciekawe sygnały „jojo” na S&P 500 takie jak marcowy:

    https://wojciechbialek.pl/2019/03/fed-zapowiedzial-koniec-qt.html

    … były w styczniu 1963 i lutym 2012.

    No i w żadnym z tych 3 przypadków nie było recesji.

  10. digesting slowly

    Wiadomo coś o rozliczeniach GB – EU? Chodzą słuchy że w razie braku porozumienia Anglicy będą na dużym plusie. Na tą chwilę nie widać by się czegoś obawiali, a z perspektywy cyferek, czym się różni jeden dług od drugiego?

  11. digesting slowly

    Czy warto inwestować w UE i zaciskać pasa, gdy nikt inny tego nie robi? Zadłużenie większości krajów jest gigantyczne, kryzys Grecki, Włoski, Hiszpanii itd wcale nie został zażegnany. Do tego mamy Brexit i cyrk w DE, wcale nie widać że to już dołek. Kto z Państwa zainwestowałby teraz w taki papier? Twardy Brexit to nie jest niemożliwa opcja, czy UE to przetrwa? Kto tak uważa niech kupuje jak tanio, ale w razie mody na Ski, każdy będzie dołować bez limitu. Kto będzie mieć największy dług, to znaczy że wybrał najwięcej.

  12. slow2006

    Pan Wojtek ma racje, a w 1981 PRL stracil niepodleglosc, a nie Polska, bo w 89 upadl i wynikalo to z nieefektywnosci ekonomicznej. Mechanizm jest prosty, zadluzasz sie, nie stac cie na to to pozniej przejmuje cie ktos kto to splaci, ale bedzie ci mowil co masz robic i tak robiac to swiadomie niszczymy kraj i siebie. Dzisiaj tego nie widac, ale za 5 10 lat niewiadomo co bedzie poklosem obecnej polityki ekonomicznej kraju/rzadu.

    ps: rynki juz wyciagaja, wiec buy that dip dziala, chociaz moze jeszcze cos zejda w dol, ale taka katastrofa z brexitem, jakies inwersje do tego, ze po scianie strachu pojda dalej.

  13. digesting slowly

    @slow2006

    „ps: rynki juz wyciagaja, wiec buy that dip dziala, chociaz moze jeszcze cos zejda w dol, ale taka katastrofa z brexitem, jakies inwersje do tego, ze po scianie strachu pojda dalej”

    Im jest gorzej, tym bardziej indexy powinny rosnąć. Ja już kupiłem co nieco :).

  14. digesting slowly

    @WB

    „A warto:

    https://pbs.twimg.com/media/Ch8ySeEU4AAgo3Y.jpg

    https://ocdn.eu/pulscms-transforms/1/OTBk9kqTURBXy9mZTNiZTg2MDBiNmQ2ZTVkYzVmYzFhZTVjODZlYTE5YS5qcGVnkpUCzQMgAMPDlQIAzQMgw8OBoTEC

    ?”

    Te obrazki pokazują, że kraje prawie 4 razy mniejsze niż Polska, ze słabo rozwiniętym przemysłem, gdzie duża część społeczeństwa to niewyedukowani pastuszkowie, mają dzisiaj takie same PKB.

    Trend tempa przyrostu to jedyny pozytyw (dla nas).

  15. wojm

    Dziś na S&P500 zamknęło się na SL ustawionym na 0 70% pozycji S otwieranych w piątek po 2813. Wcześniej 30% pozycji dotarło do profit1 na 2799. Profit2 (30%pozycji) czeka na 2786 był już za daleko.Cały czas twa walka w strefie wsparcia 2790 – 2824. Scenariusz bazowy – ruch na historyczne szczyty cały czas możliwy do realizacji. Obecnie bez pozycji, ale może jutro jakieś L wpadnie.

Dodaj komentarz