Cykl wyborczy w polskiej gospodarce?

Jak co 3 miesiące proponuję przyjrzeć się najnowszym danym GUS na temat kontrybucji poszczególnych źródeł popytu w polskiej gospodarce w poprzednim kwartale.

Zacznijmy od ogólnego tempa wzrostu PKB. Rozpoczęte w III kw. 2017 łagodne spowolnienie gospodarcze było kontynuowane: roczna dynamika PKB spadła do +4,7 proc. wobec +4,9 proc. w IV kw. 2018 i była najniższa od 7 kwartałów.

Na ten 4,7 proc. wzrost złożyły się spożycie gospodarstw domowych (2,4 pkt. proc.), inwestycje w środki trwałe (1,6 pkt. proc.), spożycie publiczne (1,1 pkt. proc.), eksport netto (0,7 pkt. proc.) oraz spadek zapasów (-1,1 pkt. proc.).

Zacznijmy od rozbicia tych 4,7 proc. wzrostu PKB na popyt krajowy (4 pkt. proc.) oraz eksport netto (0,7 pkt. proc.).

Jak widać kontrybucja popytu krajowego nadal zdecydowanie przeważa nad kontrybucją eksportu netto, ale równocześnie spada i w I kw. była najniższa od 2 lat.

Rozbijmy sobie teraz kontrybucję popytu krajowego (4 pkt. proc.) na konsumpcję (3,5 pkt. proc.) i inwestycje (0,5 pkt. proc.).

Nadal mieliśmy do czynienia z silną dominacją konsumpcji nad inwestycjami, których kontrybucja spadła do najniższego poziomu od 9 kwartałów.

Mogłoby to niepokoić – przejadamy własną przyszłość – gdyby nie to, że na tą 0,5 pkt. proc. kontrybucję inwestycji do wzrostu PKB złożyła się wysoka kontrybucja inwestycji w środki trwałe (1,6 pkt. proc.) i najniższa od 4 lat kontrybucja zmiany zapasów (-1,1 pkt. proc.). To sugeruje, że jakkolwiek polskie podmioty pozbywały się w I kw. zapasów zapewne w oczekiwaniu na cykliczne spowolnienie gospodarcze, ale równocześnie utrzymywały wiarę w dalszą przyszłość inwestując w nowe środki trwałe.

Jeśli chodzi o strukturę kontrybucji spożycia ogółem (3,5 pkt. proc.), to rósł – w okresie przedwyborczym – udział spożycia publicznego (1,1 pkt. proc.), ale równocześnie nadal głównym źródłem popytu w polskiej gospodarce pozostawało spożycie gospodarstw domowych (2,4 pkt. proc.).

Wrzuciłem sobie te dane o kontrybucji poszczególnych źródeł popytu w polskiej gospodarce na wykres PCA („Principal Component Analysis”). Każdy czarny punkt na tym wykresie reprezentuje jeden kwartał. Czerwony kwadrat to I kw. br. Algorytm PCA uznał, że głównym czynnikiem różnicującym poszczególne kwartały w polskiej gospodarce była w okresie minionych 11 lat kontrybucja eksportu netto (pierwsza składowa, oś X). Kwartały z wysoką kontrybucją eksportu netto trafiły do lewej części wykresu, kwartały z niską kontrybucją eksportu netto do prawej części wykresu. Z kolei druga co ważności składowa (oś Y) odróżnia kwartały, w których o wzroście gospodarczym decydował wzrost zapasów (dolna część wykresu) od tych, w których kontrybucja inwestycji w zapasy była niska (górna część wykresu).

Nie wiem na ile to będzie czytelne (na wykres chyba trzeba „kliknąć” i go powiększyć) na poniższym wykresie, ale postanowiłem prześledzić ścieżkę, którą przebyła polska gospodarka w okresie minionych kilkunastu kwartałów. Połączyłem czarnymi strzałkami kolejne chronologicznie kwartały aż do ostatniego.

Co się okazało? Otóż w I kw. 2019 polska gospodarka trafiła – po długiej wędrówce – praktycznie do tego samego punktu, w którym była na tym wykresie PCA w I kw. 2015. Co łączy obie daty? Odległość od następnych wyborów do Sejmu i Senatu.

Co więcej innym najbliższym na wykresie PCA tym dwóm kwartałem okazał się IV kw. 2011, czyli kwartał w którym zorganizowane były wybory. Trzeba jednak zaznaczyć, że co prawda polska gospodarka wyglądała z tego punktu widzenia bardzo podobnie w I kw. 2019, I kw. 2015 i IV kw. 2011, to jednak jej trajektoria w okresie IV kw. 2011-I kw. 2015 i trajektoria w okresie I kw. 2015-I kw. 2019 wyglądały odmiennie. W pierwszym przypadku wzrost gospodarczy został utrzymany dzięki przejściu przez fazę silnej kontrybucji eksportu netto (2012), w drugim przypadku dzięki przejściu przez fazę silnej kontrybucji wzrostu zapasów (2016).

Wydaje się, że być może odkryłem coś co wygląda na 4-letni cykl wyborczy polskiej gospodarki.

Gdyby ten wynik potraktować dosłownie (nie należy tego robić), to obecnie – w II kw. 2019 – mamy w polskiej gospodarce odpowiednik II kw. 2015 oraz odpowiednik I kw. 2012.

Postanowiłem ten wynik zweryfikować trzema innymi metodami dostępnymi w programiku do analizy statystycznej PAST3, którym się tu posługuję.

Klasyczny algorytm klastrujący („paired group, Euclidean”) uznał, że I kw. 2019 był – z punktu widzenia kontrybucji poszczególnych źródeł popytu – najbardziej podobny do I kw. 2015 i IV kw. 2015 (czyli mamy teraz albo II kw. 2015 albo I kw. 2016).

Algorytm o nazwie „neighbor-joining tree” za najbardziej podobne do I kw. 2019 uznał IV kw. 2008, I kw. 2015 i IV kw. 2015 (czyli mamy obecnie I kw. 2009, II kw. 2015 oraz I kw. 2016).

… zaś algorytm centroidów („K-means”) zaklasyfikował ubiegły kwartał jako najbardziej podobny do IV kw. 2014 oraz IV kw. 2008. Czyli mamy teraz I kw. 2015 oraz I kw. 2009.

I kw. 2009 (który się tu pojawił 2-krotnie) i I kw. 2016 (który też się pojawił 2-krotnie) to cykliczne dołki WIG-u w ramach cyklu Kitchina. I kw. 2012 (pojawił się raz) odległy był od takiego dołka o 1 kwartał. Ale najczęściej – 3 razy – pojawiał się II kw. 2015, który był od cyklicznego dołka bessy odległy aż o 3 kwartały. I kw. 2015 pojawił się raz. Wynik więc nie jest jednoznaczny.

Podsumowanie: w I kw. br. nieco wzrosła w polskiej gospodarce kontrybucja eksportu netto, przy silnym spadku kontrybucji zmiany zapasów, wysokiej kontrybucji inwestycji w środki trwałe i nadal utrzymującej się silniej kontrybucji konsumpcji. W efekcie polska gospodarka w I kw. – na 3 kwartały przed wyborami do Sejmu i Senatu – przypominała siebie z I kw. 2015 i IV kw. 2011, czyli w kwartałach z poprzednich lat wyborczych. Można to zinterpretować jako sugestię pojawienia się w polskiej gospodarce 4-letniego cyklu wyborczego.

Komentarze

      1. billy_the_kangoor

        Przecież według Ciebie, tylko „łosie z biura” grały od końca kwietnia na spadki SP500, ponieważ cytując autora wpisu „to najsilniejszy (obok Nasdaq) index świata”
        a RGR-y mają statystycznie bardzo niską sprawdzalność.
        To zastanów się sam, jak to jest….. teraz uwierzyłeś w RGR? Czyli sam jesteś „łoś”
        b.

    1. wojm

      No nie wiem, czy to już pora. Dla mnie na daily ważna była strefa 54,40 – 54,80, którą w piątek miś rozjechał w cenie close. Dziś był reset od dołu i nastąpiło odbicie. Zobaczę jak sobie poradzą ze strefą 51,2 -51,8.

  1. cebeerxx

    „Ale powiedział, że jak na kolejnej hossie wybierzemy spółki co zarobią 200-300% to znaczy, że jesteśmy d…y 😉
    Trzeba szukać spółek z potencjałem 1000-10000%”

    Nie wiem, czy to te górskie powietrze, że alkohol tak na ludzi działa.

    1. mac-erson

      Myślę, że nie koniecznie od razu BIG-Short. To, że się nie zabezpieczają na dolarze nie oznacza, że
      – będzie osłabienie w wynikach bo na razie dolar mocny
      – nie pójdą po rozum do głowy i nie zaczną tego robić.

      Ale, ogólne wrażenie mam takie, że spółka doszła do pewnego etapu i niekoniecznie będzie wchodziła na jeszcze wyższy level. Po co szukać 50% czy 100% na CD jak jest wiele spółek gdzie kilkaset procent będzie można wychwycić szybko i bez bólu 😉

      1. datik

        Myślałem, że chowają jakiegoś „trupa” 🙂
        faktycznie, przy C/Z niemal 200 i C/WK niemal 20 to nie jest spółka na 100%, tak się wydaje
        (ale jakieś złe i niespodziewane info i z dnia na dzień ze 30% „w plecy” można być)

        1
  2. dino54

    mac-erson
    Wysluchalem dyskusji panelistow z udzialem Pana Bialka?Szkoda z nikt nie zadal pytania dotyczaca bankow przeciez wiekszosc naszych bankow jest wyceniane wysoko przeciwnie do wycen bankow Niemieckich szorujac po dnie?

    2
  3. dino54

    Panie Wojtku
    Pan co prawda w dyskusji nie wypowiadal sie tak pozytywnie o bankach ale przeciez na przestrzeni ostatnich lat banki Niemieckie spadaly natomiast Dax mial powazna hosse bo inne spolki mialy hosse.Nie mozna powiedziec ze nasze banki nie mialy hossy.Czy tej spodziewanej hossie u nas nie przeszkodzi jednak wysoka wycena bankow w stosunku do bankow zachodnich?

    1
  4. dino54

    Panie Wojtku
    Jeden z panelistow wymienil kwote 100mld zl nadplynnosci w bankach czy to mozliwe przy tak niskich odsedkach mozna powiedziec ujemnych w stosunku do inflacji?Kiedy ludzie zaczna szukac innych mozliwosci ochrony swoich oszczednosci?

    1. konsultant121

      Komisja Nadzoru Finansowego nie wyraziła zgody na połączenie Getin Banku z Idea Bankiem. Oznacza to, że plan naprawczy, polegający na połączeniu obu podmiotów, musi zostać zweryfikowany. Dodatkowym problemem jest rezygnacja (nazywana przez część analityków ucieczką) trzech członków zarządu Idea Banku. Nie ujawnili przyczyn swoich decyzji, ale pamiętając fatalne wyniki finansowe, można mieć pewne przypuszczenia. Połączenie dwóch instytucji nie było ostatnią możliwością na wyjście z trudnej sytuacji. W dalszym ciągu trwa poszukiwanie inwestora, który byłby skłonny dokapitalizować Idea Bank. Wielkość obu tych organizacji (nawet w przypadku niekorzystnego scenariusza) sprawia, że ich problemy nie zachwieją systemem bankowym w Polsce. Jednak jeśli kłopoty się pogłębią, może to stawiać złotego w złym świetle.
      https://stooq.pl/n/?f=1300025

    2. Andrzej

      Dax powienien zrobić retest od dołu 11860 , S&P 2800 a ropa 56 $ , na razie trend spadkowy czyli czekam na OPORY i S-ki , nasz WIG 20 OB ostatniej największej korekty 130 pkt czyli pasuje idealnie 2280 jako retest wybicia i 200 i 100 sesyjna srednia .

  5. Guy Fawkes

    @Podczaszy

    Erystyczna kłonica POPISu jest bardzo nieuczciwa. Różnice są zasadnicze, przede wszystkim w aspekcie najważniejszej gry przy Podstoliku Intermarium.
    PIS integruje polski obszar rdzeniowy(CPK, szlaki, porty), a POstKOmuna dezintegruje, czyli gra na obszar rdzeniowy nad Dnieprem z jakimś tam dojściem do Bałtyku. Na Intermarium nie może być inaczej, albo jedno albo drugie. Może i teoretycznie mogłyby być dwa obszary rdzeniowe, ale praktyka pokazuje, że jednak nie.
    https://wpolityce.pl/polityka/449370-fund-batorego-lobbuje-za-decentralizacja-panstwa-w-gdansku

    1. Guy Fawkes

      Mikołaj Berg w Zapiskach o polskich spiskach i powstaniach… postawił taką tezę, że na rozległych obszarach Europy wschodniej (między Moskwą a Warszawą) ”nie może być dwóch panów”. Analogicznie może być między morzem Czarnym a Bałtykiem, a w każdym razie tak się chyba uważa przy podstoliku Intermarium.

    2. Guy Fawkes

      //W Kongresie USA zaprezentowano projekt ustawy o wzmocnieniu wsparcia wojskowego dla Ukrainy i nadaniu jej statusu głównego sojusznika Stanów Zjednoczonych spoza NATO. Tak USA określają swoich ważnych partnerów nie będących członkami Sojuszu – takich, jak Izrael, Japonia czy Korea Południowa.//

      //USA nie akceptują zmian terytorialnych na Ukrainie…//

      https://www.tvp.info/42899747/ukraina-specjalnym-sojusznikiem-moze-miec-wobec-usa-ten-sam-status-co-japonia-i-izrael

    1. mac-erson

      moje zdanie jest takie jeszcze jedna nóżka spadkowa w przedział 2000-2100 i trzeba się pakować na dłużej.
      Ja zadecydowałem i będę opierał swój portfel akcyjny o MIS-ie (60%)
      Mam około 30-40 typów. Muszę jeszcze je poanalizować fundamentalnie i podzielę sobie mój portfel na około 30 spółek licząc że znajdę dwie które zrobią x 100 😉
      Pozostałe 40% planuję wziaść coś z Energetyki (może ENEA), Banków, KGHM.

  6. Guy Fawkes

    @Podczaszy

    Nie wiedziałeś, że Niemcy mają po ostatnim kwartale +0,7%, a my +4,7% ? W obu krajach były w tym samym czasie wybory:)))

    Ja nie wiem przede wszystkim, co wolno zrobić w tym położeniu.
    3,5 roku to i tak za mało na duże projekty przewagi strukturalnej. Ale i tak jest uporządkowanie finansów i przekierowanie przepływów do wewnątrz, oraz początki dużych projektów, które robi się przez wiele kadencji. nie tylko u nas.

    A szyderstwa typu POPIS czy wyśmiewanie ”wielkich projektów” mają swojego sponsora gdzieś outside, jestem pewny.

    PIS stopniowo zbiera wszystko do kupy. A z drugiej strony masz ”decentralizację” (przecież nie powiedzą, że chodzi o przgotowanie rozbioru), wygaszanie, drenaż finansowy i Kulturkampf. Czyli wszechstronna stopniowa likwidacja.

    Trzeba być ślepym, żeby nie widzieć różnicy.:))

    1
    1. podczaszy1

      Aha rozumiem. To ci dopiero będzie piknie jak to wszystko ruszy z kopyta. Trzeba im tylko dać czas, mówisz? Eee to ja już tą śpiewkę gdzieś słyszałem. Powtórzę za Pawlakiem/scena na lotnisku w Ameryce gdzie do Pawlaka i Kargula podchodzi jakiś nawiedzony harikriszna/: Niech poszuka głupszego od siebie.: )))

      1. Guy Fawkes

        Jak byś budował dom i był cały czas szarpany za nogawki przez miejscowych kundlów i owczarków niemieckich, to może byś zbudował, who knows.
        Ale jak chcesz przebudować wszystko, czego nie dało się ruszyć od 80 lat, jako skutków rozbiorów i wojen, to musisz mieć na to przynajmniej pokolenie, pod warunkiem, że uporasz się ze wszystkimi kłodami rzucanymi pod nogi przez państwa i organizacje poważne.

        Pan Kleks to pewnie jest cwańszy niż Braun, ale obaj mają horyzonty wyłącznie do sekty, właśnie coś w rodzaju harikriszna. Nie znają nawet i nigdy nie poznają (ars longa vita brevis) abecadła. Obaj w pierwszych słowach po ogłoszeniu wyników zaczęli od obrażenia wyborców (karpie zagłosowały za przyspieszeniem wigilii).

        Oni nie zostali wymyśleni jako realna alternatywa, tylko do odegrania pewnej destrukcyjnej roli. Wyłącznie.

        Głosowałem przypadkowo, bo zauważyłem na liście człowieka, który był aktywny przy tym anty 447 i pomyślałem, że za ofiarność i odwagę należy mu się ”X”.

        Ale nie należy mu się, ani żadnemu innemu bajkopisarzowi. Należy się organizacji realnie odwracające trend rozpadu Kraju. PIS jaki jest to jest, ale JEST! I jednak krok po kroku idzie w dobrym kierunku. Realnie nie ma nic innego.

        1
        1. podczaszy1

          No to wracamy ponownie do serialu Polskie Drogi. Tam był taki gość Jedliński-nauczyciel geografii, którego grał Bronisław Pawlik i który strasznie wierzył we Francję. Ciągle mówił Francja to Francja tamto itd. No, a jak to się skończyło to sam wiesz. To tak dla przestrogi, chociaż ja oczywiście nie zakładam,że wierzysz w to wszystko do czego tu na blogu przekonujesz. :)))

          1. Guy Fawkes

            W Polskich Drogach tylko początek jest ok. A Pawlika wolę w Lalce z Napoleonkiem.:))

            Co do sojuszy, to wojna hegemoniczna będzie najwcześniej za 14 lat, a może dopiero za 25. A w tym czasie Niemcy i Rosja (i nie tylko) nie znikną. Program POstKOmuny został właśnie przetłumaczony z niemieckiego i rosyjskiego(…). Innymi słowy ”nim słońce wstanie rosa oczy wyje”.
            Problemematyczna będzie realizacja Intermarium w wariancie starszych i mądrzejszych, no ale tu potrzebna jest zręczność, na razie my mamy przewagę.
            Krótko mówiąc obecny układ jest optymalny, o ile uda się odwlekać niebezpieczeństwa.
            No ale bądźmy dorośli, nasza wojna w końcu przyjdzie, zawsze przychodzi, tym razem nie będzie inaczej tak czy nie?

            1
  7. Andrzej

    3.06.2019, Sopot (PAP) – Fundusz Rezerwy Demograficznej może przekroczyć 30-proc. limit zaangażowania w polskie akcje, jeżeli po reformie OFE 20 proc. ubezpieczonych przejdzie do ZUS – powiedział dziennikarzom prezes PFR Paweł Borys.
    „Przy przejściu 20 proc. osób do ZUS po reformie OFE, do FRD napłynie 30 mld zł, z czego 24 mld w polskich akcjach. Aktywa FRD w takim scenariusz będą wynosić ok. 70 mld zł (obecnie ok. 42 mld zł – PAP), przy czym obecnie ok. 6 mld FRD trzyma w polskich akcjach. Gdyby FRD trzymał ok. 30 mld zł w polskich akcjach, to faktycznie mógłby zostać minimalnie przekroczyć limit zaangażowania w polskie akcje na poziomie 30 proc.” – powiedział Borys w kuluarach EKF w Sopocie.

    „Jeżeli to byłoby problemem, to Ministerstwo Inwestycji i Rozwoju powinno rozważyć zmianę limitu” – dodał.

    Projekt ustawy likwidującej OFE zakłada, że z domyślnej opcji przeniesienia aktywów na IKE skorzysta ok. 80 proc. obecnych członków OFE.

    No to będzie ciekawie jak do ZUSu przejdzie 80% i wyboerze 10% waloryzacji niż ujemne sopy w OFE.Wtedy to będzie podaż akcji .

    2
  8. slow2006

    Podaz akcji, i podaz akcji, ANDZEJ ZMIEN OKULARY, od dolka poszli w gore 100 pkt na w20, a to raczej nie koniec, a ty juz piszesz ze maja problemy, a kiedy wg ciebie nie mieli problemow

    sp zaczynaja kupowac na wyscigi, ktos zobaczyl ze minus 10% na face bukach (z muminkow) to za duzo.

    moze dzisiaj to taki dzien odwrotu.

    1. wojm

      Ale close już wypadł całkiem ładnie i volumen też większy niż w piątek. Luka została domknięta. U mnie wejdzie L, jeśli przebiją high z 03.06. ze stopem oczywiście. Najbliższy opór na daily u mnie to strefa 2790 – 2824 i tam S można szukać, również ze stopem.

  9. mac-erson

    Ja po nauczce kwietniowej nauczylem się cierpliwości. Mamy trend spadkowy a trend trwa dłużej niż przypuszczamy.
    Dać się wyspadać, poczekać na dywergencje lub wiarygodne sygnały odwrotu.
    Podobnie jak na rynku amerykańskim tak i w PL tutaj na razie ostatni wzrost można traktować tylko jako korektę w trendzie spadkowym.
    Myślę, że z zakupami nie ma co się spieszyć w czerwcu rynek nie odjedzie (chyba) a może niemiło zaskoczyć byczki.

    1. wider_swider

      Mój znajomy jest bardzo cierpliwy. Zainteresował się BTC gdy ustanawiał szczyt na 10 000$. Mówił że się zapakuje na korekcie. Kurs wystrzelił na 20 000 więc powiedział, że jak cofnie do 10 000 to wchodzi. Spadło to powiedział, że jeszcze poczeka. Zeszło na 9, 8, 7, 6, 5, 4, 3. Po 1 000 powiedział że zamyka oczy i wchodzi grubo. A tu 4, 5, 6, 7, 8, 9. Niebawem stukną 2 lata a on dalej czeka. Oby dożył.

      1
  10. Guy Fawkes

    @Podczaszy

    W punkcie 7 podatek katastralny, w punkcie 8 kolejny PIT na utrzymanie gminnych rad robotniczych, i żołnierskich (milicyjnych), w punkcie 4 likwidacja samochodów prywatnych – powrót do komunikacji Gomułkowskiej, w punkcie 5 indoktrynacja w miejscowych ośrodkach antykultury (seanse miłości).

    Jeszcze nic nie napisali o ewaporacji. A ja myślałem że ”Rok 1984” to tylko taka fantazja.

    Jak by ktoś myślał, że to wszystko naprawdę i nie będzie państwa, to jest w błędzie. Bo na tym etapie będzie antypaństwo i antycywilizacja, ale to etap przejściowy, bo później pojawi się oczywiście państwo nowe, nawet nie jedno. Będzie obfitość państw: niemieckie, rosyjskie, chazarskie itd.

    Matko Boska Częstochowska, nie wierzę, że to się dzieje naprawdę. W Polsce!!!

    2
  11. Andrzej

    slow2006 3 czerwca 2019 o 19:30Odpowiedz
    Podaz akcji, i podaz akcji, ANDZEJ ZMIEN OKULARY, od dolka poszli w gore 100 pkt na w20, a to raczej nie koniec, a ty juz piszesz ze maja problemy, a kiedy wg ciebie nie mieli problemow

    sp zaczynaja kupowac na wyscigi, ktos zobaczyl ze minus 10% na face bukach (z muminkow) to za duzo.

    moze dzisiaj to taki dzien odwrotu.

    Faktycznie jak patrzę na Nasdaq na zamknięciu to 3 fala w dół pędzi jak szalona -5 tydzien i 50% ostatniego wzrostu już poszło ,ropa po -12 % w 3 sesje dzisiaj na minusie -1,2 % , kończę temat bo nie ma z kim , kupować tanie akcje w końcu sell in May and go away to tylko zabobon.

    1
  12. Guy Fawkes

    @Podczaszy

    POstKOmuna oferuje regres o ponad 1000 lat, do czasów plemiennych. Ale na znacznie niższym poziomie kultury, a właściwie antykultury.
    Czy w dalszym ciągu nabierasz się na ”popis”, że niby to jest jedno i to samo?

    1
  13. Guy Fawkes

    @Podczaszy

    Braun powiedział po wyborach, że karpie głosowały za przyspieszeniem wigilii.
    Mnie się wydaje, że głosowanie na Brauna i pozostałych nawiedzonych ambicjonerów, którzy mieliby odebrać procenty PISowi, to jest głosowanie na nowy komunizm (komuny gminne) i rozbiory.

    1
    1. Andrzej

      Ogólnie 95% biedoty dostało 500 plus i się chamy zaczęły panoszyć , jak widze ostatnio co się z tymi ludźmi dzieje i jak się sadzą to tak to trzeba nazwać, byłem za pomocą dla dzieci ale z tą biedotą coś dziwnego zaczyna się dziać i chyba czas ich odsunąć od koryta bo faktycznie źle się to może skończyć,oby przyszedł kryzys to szybko się nauczą ,że odbierać 500PLUSY też można.

      13
  14. mac-erson

    @Andrzej
    Rzeczywiście zachowujesz się dziwnie śmiejesz się z cyklistów, którzy oczekują wkrótce przesilenia cyklu 40tyg. zostawiając sobie marginesy związane z nieprecyzyjnością cykli, które czasami ulegają wydłużeniu lub skróceniu a sam posługujesz się jakimiś dziwnymi cyklami rocznymi chcąc na ich podstawie w punkt trafić dołek lub górkę.
    Czary mary.

    4
  15. Andrzej

    Ale Muniek Staszczyk powiedział Kukizowi , i ten się strasznie obraził jak mu powiedział” PiS to tak trochę TWOI KUMPLE „-okazuje się ,że to teraz prawdziwy obciach mieć za kumpli pisiorów , po co ten Kuba Wojewódzki poparł tego Pawła wtedy do wyborów to ja nie wiem .

    USD/JPY jeszcze 200 pipsów i będzie testował dół knota z pamiętnej wyprzedaży jesienią .

    1
    1. mac-erson

      Dokładnie. Tzw. spadające noże, które Ty lubisz. Dla mnie zarabianie na czymś takim to wyższa szkoła jazdy.
      Obserwuję to tylko z czystej ciekawości. Wejście ewentualnie dopiero po sygnałach, do których na razie daleko.

  16. cebeerxx

    Najmocniejszy walor na polskim paździerzu – Dino, dostawca Harnasia i podwawelskiej dla polskiej prowincji. Nawet przyklepane 130 mln podatku od handlu w ciągu 2 lat ich nie rusza. Wiadomo, przerzucą to na suwerena dobrej zmiany.
    Symboliczny lider polskiej innowacyjnej gospodarki – nic dziwnego, że zagranica kolejny rok, miesiąc, tydzień zabija się o polskie akcje.

    3
        1. cebeerxx

          Powiedział naczelny pisi propagandzista, bełkotliwy spec od wszystkiego/niczego, spędzający dziesiątki godzin na giełdowym blogu gołodupiec bez rachunku maklerskiego. Jak tam trawa w Baranowie, skoszona? Czy zgodnie z oficjalnymi zapowiedziami najbliższe 12 miesięcy na konsultacje społeczne?

          2
    1. Andrzej

      Dali biedocie i polskiemu chamowi 500 plus i reszte kiełbasy i cham poczuł sie jak PAN tylko szybki kryzys może to chamstwo wyplenić i koniec z DARMOWYMI PLUSAMi ale jest nadzieja skoro Kukiz sie obraził jak go Muniek nazwał KOLEGĄ PISIORKÓW.

      1
  17. Arhplusminus

    Z Kanią dziwna sprawa. Jeszcze za ub. rok raportowali 65 mln zysku, a teraz wniosek restrukturyzacyjny?

    Kataster nam szykują – PO i przystawki. Mają już to w swoim programie federalizacji (rozbicia dzielnicowego) kraju.
    Miłego dnia.

  18. Andrzej

    Marian Banaś jest absolwentem Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Jagiellońskiego – studia ukończył w 1979 r. Poza tym, również na UJ ukończył podyplomówkę z religioznawstwa. Studiował też filozofię na Papieskiej Akademii Teologicznej.

    Polski cham za 500 PLUS będzie miał tak wykształconego teraz ministra finansów.

  19. cebeerxx

    Tak na poważnie nie mogę się już doczekać, aż ci państwowcy z pisiu oddadzą ten Baranów. W czasie każdego remontu krótkiego pasa na Okęciu, tak jak teraz, wszystko podchodzi nad moim Izabelinem. Tragedia jakaś, będę im kibicował

Dodaj komentarz