Gospodarka światowa minęła dołek cyklicznego spowolnienia?

3 miesiące temu komentując trwający spadek indeksu wskaźników wyprzedzających koniunktury gospodarczej dla najważniejszych gospodarek świata sugerowałem na podstawie zachowanie mojego wskaźnika „szerokości” wzrostu gospodarczego na świecie („Wskaźnik wyprzedzający wskaźników wyprzedzających OECD„), że:

(…) pierwszego wzrostu wartości CLI dla krajów OECD+BRIICS można oczekiwać w okolicach maja br. 

Taki wzrost nastąpił już w kwietniu. Naniosłem podobne sygnały na wykres CLI dla OECD+BRIICS:

Można uznać, że 3/4 z tych 20 sygnałów z ostatnich 45 lat poprawnie identyfikowało koniec spowolnienia gospodarczego. Ostatnim wyjątkiem był sygnał ze stycznia 2012, który był falstartem.

Co ciekawe indeks wskaźników wyprzedzających dla Polski nadal spadał w kwietniu i był tak nisko jak w kwietniu jedynie w latach 2008-2009 i 2000-2002, ale wartość tego sygnału ogranicza wyraźne rozkorelowanie się tego parametru z faktyczną dynamiką PKB w naszym kraju w ostatnim czasie.

Zaznaczmy sobie te sygnały na CLI dla krajów OECD+BRIICS na wykresie WIG-u:

Tu uwaga: na powyższym wykresie strzałkami zaznaczyłem daty sygnałów (czyli w obecnym przypadku kwiecień), a nie – późniejsze o 2 miesiące – daty publikacji. Poniższą projekcję wartości WIG-u zrobiłem jednak ze ścieżek indeksu wokół dat publikacji informacji o sygnale:

Nie ma tu co dzielić włosa na czworo – projekcja ta wygląda jednoznacznie optymistycznie.

Oczywiście dobrze jest też zadać sobie pytanie o to, ile można było w tych 8 przypadkach stracić po drodze.

Najgorzej było po sygnale z listopada 2001 (czyli teraz mamy odpowiednik stycznia 2002), bo wtedy nadziewaliśmy się na 20 proc. korektę na WIG-u. (upadek WorldCom w USA). Druga największa przejściowa strata (-13, 2 proc.) pojawiła się po sygnale ze stycznia 2012 (czyli teraz mamy odpowiednik marca 2012 i za chwilę nadziejemy się na apogeum lęków przed Eurogeddonem). 8,3 proc. mogliśmy stracić podczas korekty po zakupie WIG-u w grudniu 2012. A 6,8 proc. podczas korekty po zakupie z maja 2016 (nadzialibyśmy się wtedy na referendum w sprawie Brexitu). Te ostatnie straty trudno zresztą uznać za winę sygnałów, bo w każdej średnioterminowej hossie zdarzają się krótkoterminowe korekty. W pozostałych 4 przypadkach przejściowe straty się prawie nie pojawiły.

Zielona strzałka na powyższym wykresie pokazuje moment, w których wszystkie 8 zakupów zaczyna dawać zyski. Następuje to w 1,5 roku po sytuacji takiej jak obecna. Czyli mamy 8:0, że od przełomu 2020 i 2021 WIG będzie wyżej niż obecnie.

Oczywiście w każdej chwili możemy się nadziać z jakiegoś powodu na korektę (tak jak po zakupie ze stycznia 2002 czy marca 2012), ale z punktu widzenia powyższych danych należałoby ją traktować jako ostatnią chyba już okazję do zakupów akcji po relatywnie atrakcyjnych cenach.

Podsumowanie: spadający od października 2017 indeks wskaźników wyprzedzających koniunktury gospodarczej dla krajów OECD+BRIICS wzrósł w kwietniu z wieloletniego dołka. Można szacować, że na 75 proc. ten sygnał poprawnie identyfikuje początek globalnego ożywienia gospodarczego. Projekcja wartości WIG-u uzyskana na podstawie 8 takich sygnałów od 1998 roku rośnie do prawie 90000 pkt. w 2021 roku. Maksymalna przejściowa strata, która się po tych 8 sygnałach pojawiła wynosiła 20 proc., a w każdym przypadku WIG był powyżej poziomu zakupu w okresie pomiędzy 18-tym a 31-ym miesiącem po sygnale.

Komentarze

          1. Panpozwoli

            Niestety ten pan jest kolejnym przykładem, że tytułów naukowych w naszym kraju nie dostaje się za myślenie, a za dupogodziny na uczelni i uległość wobec promotora. To ma być gwiazda geopolityki? Proste myślenie, proste spojrzenie i brak rozwiązań. Musi to być jeden z niezłomnych.

            1
          2. Guy Fawkes

            ”Know Future”, ”Strategy & Future”…:)))

            Wydaje mi się, że na skutek odwrócenia Turcji, czyli upadku południowej flanki, przez co cieśniny tureckie stały się problematyczne, nastąpiła korekta strategii przy podstoliku Intermarium i my mamy szansę na budowę obszaru rdzeniowego międzymorza. Od też razu zmieniła się też polityka ukraińska.
            https://www.eastbook.eu/2019/03/22/zelenski-polska-jest-dla-ukraincow-uniwersytetem-europejskiego-stylu-zycia/

            Na tym etapie[sic!] ostatnich Mohikanów atlantyzmu, jest bardzo wiele do zyskania. Technologie zbrojeniowe i w ogóle, inwestycje itd. Roszczenia powinny ucichnąć. Trzeba umieć wykorzystać zagrożenie, czyli ryzyko. Ale moim zdaniem Rosja ze względu na odwrócenie Turcji skoncentruje się na południu i Ukrainie, nie na rejonie Bałtyku, który teraz jest ”nieodpuszczalny”.

            1
        1. wojciech.bialek (Autor
          Wpisu
          )

          „Pierwszego dnia salonu Le Bourget na ekspozycji Dassault Aviation uroczyście zaprezentowano makietę europejskiego myśliwca przyszłości. Jednocześnie poinformowano, że do francusko-niemieckiego przedsięwzięcia dołączyła Hiszpania, co jeszcze bardziej urealnia całe przedsięwzięcie.
          (…)
          Do służby maszyny te mają wejść dopiero około roku 2040, zastępując powoli Eurofighter Typhoony. Za konkurenta NGF uważa się brytyjski projekt myśliwca Tempest.”

          https://www.defence24.pl/tak-bedzie-wygladal-europejski-mysliwiec-przyszlosci

          To pasuje to 2044 roku jako orientacyjnego terminu wybuchu nowej wojny hegemonicznej w ramach cyklu Modelskiego (130 lat od 1914 roku liczone jako odległość kongresu wiedeńskiego od konferencji jałtańskiej).

          1. Panpozwoli

            To ukończenie jakiegoś projektu zbrojeniowego determinuje rozpoczęcie konfliktu zbrojnego? Podczas ostatniej ws niemcy wjechali do nas furmankami i czołgami, które sami zaraz potem odesłali do lamusa. Ruscy nawet (tych) czołgów niemieli . To wojna przyspiesza prace zbrojeniowe, a nie na odwrót.

            1. wojciech.bialek (Autor
              Wpisu
              )

              Nie znam się, ale zakładam, że państwa próbują przewidzieć termin przyszłej wojny by dostosować do niego tempo zbrojeń. Technika wojskowa ciągle się rozwija, więc dokonanie przedwczesnych zbrojeń oznacza, że do wojny kraj przystąpi z przestarzałym uzbrojeniem. Z drugiej strony zbyt późne zbrojenia też oznaczają walkę z użyciem przestarzałego sprzętu. Rozsądek podpowiada, by planować zbrojenia w zgodzie z terminem oczekiwanej wojny.

              Przy okazji ciekawy tekst:

              https://www.rp.pl/Rzecz-o-historii/309079876-Kto-wepchnal-Wielka-Brytanie-w-wojne.html

              1. Panpozwoli

                Odwieczną prawdą jest to, że generałowie są zawsze najlepiej przygotowani do wojny która się już odbyła. Wojny wygrywa broń stworzona w czasie wojny, a nie przed. Bo to co się wydarzy nie mieści się w pałach generałom i małym fuhrer’om.

          2. wojciech.bialek (Autor
            Wpisu
            )

            Czyli mamy oś krajów, które przegrały w przeszłości z Anglosasami:

            Niemcy:

            „Mostly depending on the inclusion or exclusion of certain varieties, it is estimated that approximately 90–95 million people speak German as a first language”

            plus Francuzi:

            https://en.wikipedia.org/wiki/Geographical_distribution_of_French_speakers#/media/File:Proportion_of_French_speakers_by_country_in_2014_(0-50%_gradation).svg

            plus Hiszpanie:

            https://en.wikipedia.org/wiki/Spanish_language#/media/File:Hispanophone_global_world_map_language_2.svg

            Zapowiada się tu wojna o panowanie na Atlantyku.

            Zakładając jedność Anglosfery (co nie jest przecież oczywiste):

            https://wojciechbialek.pl/2019/03/brexit-jako-wstep-do-diamentowego-wieku.html

            … terenem rywalizacji pomiędzy Niemcami (i Francuzami/Hiszpanami) a Anglosferą powinna być Skandynawia, bo bez Skandynawii USA/Anglosfera nie mają dostępu do Międzymorza/Trójmorza.

                  1. wojciech.bialek (Autor
                    Wpisu
                    )

                    To chyba zależy od naszych celów wojennych. Ja się nie znam, ale określiłbym je tak (w kolejności ważności):

                    1) zachowanie substancji narodowej
                    2) zachowanie niepodległości (nie gorszej niż obecna)
                    3) polonizacja Królewca (bez tego mogą się zrobić się z niego w przyszłości drugie Prusy, które nas zniszczą)
                    4) odbudowa Rzeczpospolitej/Międzymorza
                    5) dominacja na obszarze Trójmorza
                    6) dominacja na obszarze Czwórmorza (NRD/Hamburg/wyjście na Morze Północne).

                    Tu skończę, bo dalej moja wyobraźnia nie sięga. 🙂

                    3
                    1. Panpozwoli

                      A może powinno zależeć od celów pokojowych. I tak większość by się łapała.
                      Wojenne same przyjdą, nie trzeba się o to kłopotać. I raczej to będzie jeden punkt. Przetrwać.

                1. podczaszy1

                  A po co mielibyśmy się przyłączyć do takiego sojuszu? Z katolicyzmem to Oni już od dawna nie maja nic wspólnego, a co ważniejsze to prawdopodobnie ci, którzy najwięcej stracą w nowym konflikcie. Czy Pan chce żeby Ziemkiewicz napisał część drugą ” Jakie piękne samobójstwo? :)))

                  1. wojciech.bialek (Autor
                    Wpisu
                    )

                    Pan Panpozwoli nie chciał z anglosasami, więc mu przedstawiłem alternatywę.

                    Należy się chyba przyłączyć do sojuszu, który wygra, najlepiej zachowując możliwość zmiany stron w trakcie konfliktu.

                    Rzeczywiście to raczej GO niż katolicyzm.

                    1. Panpozwoli

                      Chciałbym przypomnieć, że sojusz z fajfoklokami już mieliśmy. Sumiennie się z niego wywiązaliśmy, a oni za to przyjeli od nas zapłatę. Jak murzyn zrobił swoje to nie był potrzebny nawet na defiladzie.
                      Frajerzy, kompletni frajerzy.

  1. Andrzej

    red.007 18 czerwca 2019 o 10:51Odpowiedz
    Zakładam,że dziś/jutro będzie szczyt notowań KGH we wzroście od 13 maja.

    narysuj ołówkiem , trzeba naprawdę mieć dużo złej woli,żeby na KGHM przewidywać spadek jak wwybił ładnie z konsoli , strzelaj dalej , połapałeś dołki a na wybiciu sie pozbyłeś i teraz byś chciał żeby wrócił a tutaj pan wB obwieścił mega hosse .

    1. red.007

      Pokaż cienki bolku swoje wpisy z zagraniami na KGH.
      Konkretnie,jak moje:
      „red.007
      Weszło zlecenie kupna na KGH po 82.
      Aktywację stop lossa ustawiłem na 81.
      2018/09/12 17:53:24 ”

      „red.007
      …Bedzie zlecenie sprzedaży na poziomie 89,80,oczywiście jeśli kurs zachce tam dotrzeć.
      2018/09/21 09:22:33 ”

      Dotarł 6 gr wyżej .
      KGH sprzedany po 89,80. ”

      „red.007
      Zakupy KGH po 83,50.
      Stop na 78,98.
      2018/10/11 10:23:40”

      „red.007
      KGH sprzedany po 99 zł.
      2019/02/05 17:49:12″

      Zakupy KGH po 93,80.
      2019/02/11 13:10:12”

      „red.007

      KGH sprzedany po 102,80
      2019/02/26 17:33:45”

      No pokaż swoje konusie,jesteś komentujący cienias po fakcie.
      Moje zagrania przyniosły mi kilkadziesiąt procent zysku.
      Twój zysk jest w gębie lub na papierze.
      Absolutnie nie pisz do mnie,póki nie pokażesz co potrafisz.

      7
      1. Andrzej

        Poziom twojej wypowiedzi i wyzwiska mówią mi wszystko , AT ołówkiem na kartce , nie wybije 98 , teraz nie wybija dalej i dzisiaj szczyt , kiedyś trafisz ale już daj spokój bo jak to mówi Zaorski zbudowałeś sobie fałszywe przekonania na tą chwilę , będą dodruki będzie hossa na wszystkim.

        1. red.007

          Ty i poziom,nie rozśmieszaj mnie.
          Nigdzie nie pisałem,że nie wybije 98.
          Napisałem:
          „red.007 10 czerwca 2019 o 20:02
          Ponieważ i ja jestem zainteresowany KGH,to dorzucę głos w dyskusji.
          Zakładam,że wzrost od wczoraj jest ostatnim wzrostem w tej korekcie i może przekroczyć czerwcowy szczyt,jednak trwale nad 98 nie powinniśmy wyjść.
          https://stooq.pl/q/?s=kgh&c=3m&t=c&a=ln&b=1

          Czytaj ze zrozumieniem jeśli potrafisz.
          OSTATNI wzrost w tej korekcie.
          TRWALE koleś a to oznacza,ze po ustanowieniu szczytu zejdziemy poniżej 98.
          Dziś lub juro zaczniemy ten spadek.

          1
    1. wojciech.bialek (Autor
      Wpisu
      )

      „The yield on the benchmark 10-year U.S. Treasury note was rising toward 3.20% in early October when a survey by Bloomberg News showed that none of the more than 50 economists predicted it would fall below 2.40% by now. The median estimate was 3.33%, a big miss given the current 2.10% yield. Longtime readers of my Bloomberg Opinion columns know my target is 1% over time, and I am more confident than ever in that forecast.”

      https://www.bloomberg.com/opinion/articles/2019-06-18/bond-market-yields-at-1-are-coming

  2. Andrzej

    Dopiero teraz przeczytałem EBC będzie drukować na jeszcze większy ujemny procent, i co teraz TRUMPEk wymyśli jak wszyscy waluty zaczną swoje osłabiać, no niezła partia szachów nam się układa , DRUKOWANIE to kolejna MEGA HOSSA na rynkach przecież te biliony muszą gdzieś pojsc bo pracowników do pracy to już nie ma ,

    Amerykanki prezydenta odniósł się do złagodzenia przekazu przez szefa EBC, który zapowiedział dalsze luzowanie w sytuacji gdyby perspektywy gospodarcze nie uległy poprawie. Zdaniem amerykańskiego prezydenta tego typu komentarze bijące w kurs walutowy prowadzą do niesprawiedliwego traktowania amerykańskich eksporterów, co może skłaniać go do dalszej eskalacji wojny handlowej.

  3. Guy Fawkes

    @WB

    //Pierwszego dnia salonu Le Bourget na ekspozycji Dassault Aviation uroczyście zaprezentowano makietę europejskiego myśliwca przyszłości.//

    A pół godziny później swoją makietę pokazała Turcja:
    https://www.defence24.pl/pas19-turecki-mysliwiec-przyszlosci-sciga-konkurencje

    Z tym, że Brytania zaprosiła już Turcję do projektu Tempest, bo po co się ma sama męczyć. Zaprosiła też Indie, które ostatnio nałożyły cła na towary amerykańskie.

    Nas (jeszcze) nie zaprosili:))

    W tych samolotach 5(+) generacji chodzi o to, że to nie są jedynie samoloty, ale całe systemy sieciocentryczne i wybór samolotu jest też wyborem sojuszu.

  4. Guy Fawkes

    @WB

    //Możemy się alternatywnie przyłączyć do sojuszu hiszpański-francusko-niemieckiego. Wiadomo bliscy nam kulturowo Europejczycy generalnie na bazie katolickiej itd.//

    Na obecnym etapie Niemcy z Rosjanami by nas rozjechali. Ale zauważmy, że kupujemy jedynie dwie eskadry F-35, do roku powiedzmy 2030+. Wtedy trzeba będzie myśleć o wymianie F-16. Już teraz powinniśmy mieć jeszcze przynajmniej dwie eskadry i pasowałoby, żeby to były samoloty przewagi powietrznej, czyli Eurofightery. To by się najlepiej komponowało. A z kupnem Eurofighterów wiąże się też produkcja ich elementów i wejście do konsorcjum europejskiego myśliwca nowej generacji. No ale nie mozna mieć wszystkiego chyba, na obecnym etapie.

  5. Andrzej

    Amerykański prezydent na swoim twitterze ogłosił, że odbył z Xi Jinpingiem owocną rozmowę telefoniczną i jednocześnie zapewnił, że obaj przywódcy spotkają się na zbliżającym się szczycie G20. Wcześniej obie strony wznowią negocjacje handlowe.

    Komentarze Donalda Trumpa stanowią dodatkowe paliwo do wzrostów ryzykownych aktywów. Indeks S&P500 wybija się górą z ostatniej konsolidacji i znajduje się już blisko 2.930 pkt.

    Tak jak mówiłem rynki rządzą obecnie a nie TRUMP.

  6. Andrzej

    Największe bogactwo Amerykanów to giełda , NIKT nawet TRUMPEK nie pozwoli sobie ,żeby Amerykanin pomyślał ,że zbiedniał i przestał wydawać

    Kazde drukowanie na wykresie od 2009 roku to mega wzrosty , po prostu nie ma już co za to kupować bo banki centralne skupiły większośc obligacji z rynku nie mówiąc o banku Japonii który również skupił akcje w postacie ETFów , jak czegoś jest mało musi drożeć . HOSSA

    3
            1. Panpozwoli

              Nie śledzę tego tak dokładnie, ale pisałeś coś o kupmie przy 38, dziś jest ok.43. W międzyczasie zrobiłeś piruet ze 3÷5 razy. Każdy obrót to 0,5 do1% prowizji. A wystarczyło siedzieć na 4 literach. Nadal należałoby siedzieć.

    1. mac-erson

      Na razie wszystko się układa prawidłowo. Dokończamy falę wzrostową tak mi wychodziło po analizie weekendowej.
      Myślę, że nie ma się co spieszyć z krótkimi. Przyjdzie sygnał lub zespół sygnałów.
      Cały czas spodziewam się po zakońćzeniu tej fali jeszcze jednej fali spadkowej przed właściwą hossą.
      Cały czas też poluję na okazyjne zakupy (np. wczoraj upolowałem Bumech z zyskiem ponad 30% od wczoraj).
      Kolejne spółeczki ładnie wybijają w portfelu.
      Mam też ropę i miedź z zagranicznych.

      1
  7. podczaszy1

    Polecam artykuł Gabriela Maciejewskiego zjego blogu pt. Komunikacja czyli wojna. Oryginalne spojrzenie na kwestie kto wygrywa wojnę,a kto robi za idiotę, który nic nie pojmuje.
    Polecam również nową książkę Leszka Szymowskiego pt.”Uwikłany czyli nie autoryzowana biografia Ziobry” o tym kto i jak w Polsce robi karierę.

    No to co robimy to C na wig-u 20 czy to jednak coś innego jest? Jeśli ktoś zgadza się z tą tezą to jaki widzi zasięg C?

  8. podtworca

    Zabawne te mocarstwowe komentarze. Planowanie kontroli nad sąsiadami z Europy Centralnej, kiedy sami siebie prawie zaoraliśmy.

    Przedostatnie miejsce w Europie pod względem zasobów wody:
    https://weglowy.blogspot.com/2019/06/woda-sprawa-polska.html

    Najbardziej zanieczyszczone powietrze:
    https://qz.com/1192348/europe-is-divided-into-safe-and-dangerous-places-to-breathe/

    2 razy wyższa od średniej unijnej śmiertelność w wypadkach z udziałem pieszych na 10 tys. mieszkańców (3-6 razy więcej zabitych, niż w bardziej cywilizowanych krajach):
    https://smoglab.pl/bezpieczenstwo-pieszych-jak-to-sie-robi-w-europie/

    Wszystkie te statystyki kwitowane są zasze „jesteśmy jeszcze biednym społeczeństwem”, mimo że rozwiązanie tych problemów nie wymaga dodatkowych pieniędzy. Wymaga inteligentnych elit i lepszej organizacji, ale polski rząd ukrywa raporty i statystki, a taki rodzaj rzeczy wszystkim pasuje. Ludzie, którzy wskazują na sprawdzone na zachodzie rozwiązania problemów wyzywani są od lewaków i eko-terrorystów. Polacy przypominają mi Rosjan, którzy nie mogą się nadziwić, że wszyscy sąsiedzi ich nie lubią i uważają okupację rosyjską za cywilizacyjny regres.

    8
    1. gls44

      Ja bym na pierwszym miejscu postawił demografię – w 2044 roku będzie nas 31-32? miliony, z czego połowa pewnie po 60tce.
      Jak do tej pory wymyślą broń chodzącą na kamienie nerkowe (do zabijania dinozaurów) lub osteoporozę (dla zmechanizowanych oddziałów kobiecych – równouprawnienie musi być!) to zwycięstwo mamy jak w banku.
      A z tym „Polacy przypominają mi Rosjan, którzy nie mogą się nadziwić, że wszyscy sąsiedzi ich nie lubią i uważają okupację rosyjską za cywilizacyjny regres.” to ma Pan wiele racji.
      Na anglojęzycznym, prorosyjskim portalu najbardziej zajadła krytyk Polski to Czeszka, która wypomina nam Zaolzie. I po co to nam było?

  9. Guy Fawkes

    @Podczaszy

    //Polecam artykuł Gabriela Maciejewskiego…//

    No nieee wiem, co tu jest do polecania.
    Notatka Snopka mądro-głupia, tym razem jeszcze wyjątkowa dawka chamstwa.
    To, że Rzesza będzie musiała zostać odpowiednio spacyfikowana, żeby zachować komunikację z ostatnim bastionem Siuksów w Eurazji, to jest oczywista oczywistość. I wcale nie jest wykluczone, że jednak Rzesza będzie musiała zapłacić odszkodowania za wojnę (co gra i koliduje z roszczeniami żydowskimi).
    Zresztą nowy Churchill (Jonson) już się przygotowuje do ataku.
    To, że Polska powinna zaryzykować i wskoczyć na tą falę, to jest jasne.
    Ale jak to się skończy za 10 czy 20 lat, to już jest inna para kaloszy.

    Nie uważam, żeby celem było rozbicie Rosji na kawałki, nie w tej opcji. W tej opcji jest odwrócenie całej Rosji przeciw Chinom.

    A przy tym bezrozumny rytuał plucia na Piłsudskiego. Snopek polemizuje nie z rzeczywistą postacią, tylko z czarną legendą, zapoczątkowaną jeszcze w mrokach dziejów przez kolaborantów amerykańskich, zgrywaąych narodowów. Jasne, KNP utworzony w Szwajcarii, a organizacja Hammerlinga numer 1 – Chjenopiast, ostatecznie uniemożliwiła Piłsudskiemu oparcie granicy na bramie smoleńskiej. Bo to byłoby związane z utrzymaniem hegemonii brytyjskiej.

    W tym artkule jest groch z kapustą, inaczej można by pomyśleć, że Snopek jest agentem Cija, a to przecież niemożliwe:))))))))))))))

    1
    1. Guy Fawkes

      //Nie uważam, żeby celem było rozbicie Rosji na kawałki, nie w tej opcji. W tej opcji jest odwrócenie całej Rosji przeciw Chinom.//

      W wywiadzie, który zalinkowałem wyżej, członek jednego z kluczowych amerykańskich think tanków mówi, że chińskie rakiety przeciwokrętowe mają większy zasięg niż amerykańskie, nie mówiąc już o dziale elektomagnetyznym czy innych broniach. Nawet z lądu. Że marynarka chińska już jest większa od amerykańskiej i amerykańska wale nie przeważa doświadczeniem, czy taktyką.

      1. Guy Fawkes

        Na skutek odwróenia Turcji i destrukcji południowej flanki Amerkanie potrzebują aktualnie całej i silnej Polski (oraz Grecji, która już zażądała reparacji).

        Podobnie na skutek przespania jednobiegunowej chwili i chińskiej siły, Amerykanie będą potrzebować całej Rosji.

        //Na obecnym etapie nie mogliśmy tego nie uczynić// jak to ujął arcybiskup Michalik, ale ryzyko jest duże, proporcjonalnie do potencjalnego zysku.

        Wzmożenie emocjonalne Snopka w tym artykule samo w sobie posiada już walor autodemaskacji.

        W życiu jest tak, że jak się kogoś traktowanego zwykle niepoważnie, przyjmuje do elitarnego klubu, to znaczy, że status tego klubu zaczyna być problematyczny.

        Powiedzmy, że robimy dobrze w perspektywie dekady, ale co się okaże później, to jeszcze sobie nie wyobrażamy.
        Snopek powinien zostać uhonorowany za tą notkę piękną obrożą przeciwphelną i tytułem dalmatyńczyka tygodnia.
        https://www.youtube.com/watch?v=2JhJgbHucfQ
        :)))

    1. Andrzej

      Jak wybiją opór będzie się kupowac drogo oczywiscie wtedy łapacze dołków będą łapać szczyty , luke zamknęli to już tylko jeden opór im został i hulaj HOSSA , patrząc na kanał którym idą to 2600 w grze na te 100% na WIG to nie wiem czy to jest realne , może jak ludzie sie z OFE i PPK nie wypiszą

    2. mac-erson

      Tak jak pisałem, na W20 czekam jeszcze na wyjaśnienie sytuacji czyli jeszcze jedna korekta (o jej wystąpieniu pisał dużo WB i są możliwe różne warianty tak więc trzeba być czujmym)
      Biorę do portfela róźne spółki już na dłużej. Jestem już 40% w akcjach względem poziomu docelowego.
      Hossy spodziewam się długiej tak więc na spokojnie okazje z biegiem jej trwania będą coraz lepsze. Na razie cały czas jesteśmy na etapie odwracania długoterminowego zastoju w PL.
      I tak cała śmietanka będzie na koncu hossy (hiperbola) 😉

  10. Guy Fawkes

    @@

    Jeszcze raz podam artykuł o niemożliwości prowadzenia przez Amerykę wojny na dwóch teatrach jednocześnie:
    https://forsal.pl/swiat/usa/artykuly/1417894,wielka-zmiana-strategii-usa-ameryka-nie-moze-prowadzic-dwoch-wojen-jednoczesnie.html

    //Dodajmy, że jakakolwiek wojna przeciw Rosji i Chinom może się wydarzyć na ich geopolitycznych peryferiach, a oba te kraje poświęciły już dużo czasu, pieniędzy i wysiłku intelektualnego, aby zneutralizować amerykańską projekcję siły. Oznacza to, że armia USA miałaby olbrzymią trudność, aby wygrać wojnę nawet przeciw tylko jednemu przeciwnikowi.//

    Trzeba sobie uświadomić, że co do zasady nie powinniśmy być wrogami ani USA ani Chin, bo w interesie obu tych mocarstw jest utrzymywanie kordonu pomiędzy Niemcami a Rosją.

    Jeżeli teraz sojusz z Ameryką da nam szansę przejść do wyższej ligi, to przyczyna leży w odwróceniu się Turcji, a to nie miałoby miejsca bez oddziaływania Chin. Pośrednio Chiny to spowodowały, że wschodnia flanka musi być utrzymana i to w opariu o Polskę.

    My musimy pójść z Ameryką ze względu na Niemcy i Rosję, ale to nie jest przeciw Chinom, które mają geopolitycznie ten sam sens jako zewnętrzny balancer. I Chiny to z pewnością rozumieją, a może nawet działają w tym kierunku.

    Zanim nastąpiło zacieśnienie sojuszu naszego z Ameryką, Chiny odstąpiły od projektu szybkiej kolei transazjatyckiej(!!). To bardzo ciekawe. Mówi o tym po swojemu Steven Hawking gdzieś po minucie 5.20 filmu. Warto zobaczyć Stevena w hawajskiej koszuli:))
    https://www.youtube.com/watch?v=6W6FunGoI7M

    1. Panpozwoli

      „interesie obu tych mocarstw jest utrzymywanie kordonu pomiędzy Niemcami a Rosją.
      Jeżeli teraz sojusz z Ameryką da nam szansę przejść do wyższej ligi,”

      Kordon, a raczej ziemia niczyja, nie jest od przechodzenia do wyższej ligi. Ona jest do zaorania, albo do przetwania, jak to kordon ma w zwyczaju.

      „My musimy pójść z Ameryką ze względu na Niemcy i Rosję”

      Czyżby? Po co? Jaki my mamy interes w robieniu siuksom łaski. Bo naszych wspólnych interesów z Helmutami i Iwanami znalazłbym wiele.

      1
  11. Guy Fawkes

    // Bo naszych wspólnych interesów z Helmutami i Iwanami znalazłbym wiele.//

    Nooo nie wiem, czy tak znowu wiele, jak dla kogo. Do Wisły to nie jest tak znowu wiele.
    https://www.wykop.pl/cdn/c3397993/link_3G30X10jfUxtgR1zPukZBD8SOfPURCLy,w300h223.jpg

    W dziedzinie (geo)polityki jesteś jak inwestor[sic!] z ulicy, który wchodzi długoterminowo na szczycie i mówi, że tym razem będzie inaczej.:)))

    Niestety, zawsze jest tak samo.

  12. Panpozwoli

    „Nooo nie wiem, czy tak znowu wiele,”
    A ja wiem. Rozejrzyj się po własnym pokoju, wyjrzyj za okno. Pomyśl co zazwyczaj robisz i jakie masz najbliższe plany. O jakie prawo oparte jest Twoje życie.A potem znajdź dwie różnice pomiędzu Tobą a Helmutem czy Iwanem.
    Albo pomyśl. Masz wykonać dla resetu aburdalnie dużą flaszkę. Weselej będzie z Iwanem, Bohdanem, o Białorusinie nie wspomnę, czy Jonem z Kaliforni?

    „Niestety, zawsze jest tak samo.”
    To może trzeba postąpić inaczej niż zazwyczaj. Bo na razie robimy to co zawsze. To i skończy się jak zawsze.

    1. Andrzej

      70% exportu mamy chyba z Niemcami , mamy ich za ogrodzeniem praktycznie , powiązać sie z nimi i żadnej broni nam nie trzeba , żeby nie wiem ile kasy wydać to ruski nas zajmie w 3 dni , pisory to dekle , jak USA pomogło Ukrainie po tym jak dostali gwarancje za rezygnację z atomu kady widział i widzi do dzisiaj ,

      5
  13. eWiggin

    „70% exportu mamy chyba z Niemcami , mamy ich za ogrodzeniem praktycznie , powiązać sie z nimi…”

    – Ale Niemcy też są zależne od Ameryki, więc to niewiele zmienia. Są uzależnieni od eksportu, nie mają floty, armii, atomu – słowem, niewiele mogą. Na rozważania o Niemcach przyjdzie czas po ewentualnej przegranej USA z Chińczykami, na co jeszcze przez wiele lat raczej nie ma szans.

    1. Panpozwoli

      „Są uzależnieni od eksportu, ”
      I to jest ich podstawowy interes w rozwoju terenów od Odry po Magadan.

      „nie mają floty, armii, atomu – słowem, niewiele mogą.”
      W 1930 też nie mieli. A potem mieli.

      „po ewentualnej przegranej USA z Chińczykami”
      Nie nasze małpy, nie nasz cyrk.

  14. Andrzej

    Orange ma chyba kilka milionów klientów , jak im podniosą o 5 zł to mają miesięcznie ładną kwotę-kilkadziesiąt baniek miesięcznie praktycznie nie robiąc nic , po 5 zł co jakiś czas jak podniosa to może znó będzie ich stać płacić 2mld dywidendy

  15. pnl

    Wasz optymizm (również Panpozwoli) związany z GG bez jednego wystrzału (ew. landyzacją), moze tłumaczyć miejsce zamieszkania…. na zachód od Wisły, albo ignorancja. Nasza sytuacja i Ukrainy była i jest b. różna :
    https://www.wsensie.pl/polska/32837-donald-trump-nasze-kraje-podpisaly-rowniez-umowe-dotyczaca-budowy-elektrowni-atomowej
    To jeden z przykładów kierunku w jakim wydaje się powinniśmy chyba dzisiaj iść, przynajmniej na razie w celu zrównoważenia wpływów. Przykładów we wcześniejszym komentarzu o piciu wódki z Iwanem i Helmutem itp. szkoda nawet komentować.

Dodaj komentarz