Bitcoin jako solid?

W moich niedawnych rozważaniach nad długością czegoś, co nazwałem „cyklem cywilizacyjnym” (cyklem upadków cywilizacji na terenie Europy połączoną z częściową lub całkowitą wymianą ludności; „2128 – rok w którym upadł Londyn„) oszacowałem orientacyjną długość tego cyklu na 1652 lata. Łatwo obliczyć, że 2019 roku to odpowiednik 367 roku po Chrystusie. W imperium rzymskim panował wtedy względny spokój, ale już za 10 lat miał się rozpocząć wielki kryzys migracyjny, wywołany przez Gotów uciekających z terenów obecnej Ukrainy przed nadciągającymi ze wschodu Hunami.

Selekcja Gotów podczas przekraczania Dunaju była okrutna – na pastwę Hunów zostawiono słabych, starych i schorowanych. Ci, którzy przekroczyli rzekę, mieli mieć skonfiskowaną broń, jednak urzędnicy rzymscy zostali przekupieni i broń została w rękach Wizygotów.
Już rok później południowy brzeg Dunaju został dotknięty niewyobrażalnym głodem, a Rzym nie zapewnił Wizygotom ani obiecanych ziem, ani pożywienia – Goci zgromadzeni zostali na terenach tymczasowego przesiedlenia. Zboża wystarczyło tylko dla rzymskiego garnizonu, więc Wizygoci zmuszeni byli głodować. Zaproponowano im jednak ponurą alternatywę – handlowanie dziećmi za psie mięso. Kiedy Fritigern poprosił Walensa o pomoc, ten odpowiedział mu, że jego ludzie mogliby znaleźć pożywienie i handlować w odległym mieście Marcjanopola. Nie mając innego wyboru, Wizygoci odbyli długi marsz śmierci przez Bałkany, grzebiąc chorych i starych po drodze. Kiedy w końcu dotarli do Marcjanopola, garnizon miejski odmówił im wstępu.
Zdesperowani Wizygoci zdecydowali się na bunt. Zaczęli łupić rzymskie miasta i niszczyć garnizony. Walens, który właśnie wrócił z wojny z Persją, natknął się na wojska Wizygotów pod Adrianopolem. 9 sierpnia 378 rozpoczęła się bitwa. Kierując się fałszywymi przesłankami, Walens nie miał pojęcia o prawdziwej liczebności Wizygotów. Germanie, wykorzystując sierpniowe upały, podpalili pole walki i otoczyli rzymską piechotę, dokonując na niej prawdziwej masakry. W trakcie bitwy zginął sam cesarz.


Ten kryzys migracyjny był wstępem do upadku Cesarstwa Rzymskiego na zachodzie, który nastąpił 100 lat później.

Inne rozumowanie sugeruje jednak, że obecna sytuacja „zachodniej cywilizacji” bardziej przypomina nie tą z IV wieku naszej ery, ale wcześniejszą o stulecie. Popatrzmy na wykres siły nabywczej dolara w okresie minionych ponad 200 lat:

A teraz porównajmy to z wykresem historii zawartości srebra w rzymskich denarach:

Ta drastyczna utrata wartości przez rzymski pieniądz była elementem szerszego procesu, który późniejsi historycy określili mianem „kryzysu wieku III„.

Ten kryzys został przełamany reformami Konstantyna Wielkiego, które przedłużyły żywot imperium o kolejne 100 lat. Konstantyn był pierwszym cesarzem, który przeszedł na chrześcijaństwo. Jak znam życie, to celem wprowadzenia nowej „taniej” religii, było umożliwienie rabunku świątyń pogańskich (które w starożytności pełniły również funkcje banków). Umożliwiło to reformę monetarną i zastąpienie upadłego denara nową złotą monetą – solidem, który stał się stabilną walutą Cesarstwa (później już tylko jego wschodniej części) na następne setki lat.

Przyszło mi do głowy, że powstanie Bitcoina i innych kryptowalut to pierwsze zapowiedzi rosnącego zmęczenia społeczeństw trwającą wielką inflacją dotychczas obowiązującej formy pieniądza i pojawiającej się potrzeby znalezienia pieniądza, który gwarantowałby zachowanie wartości w czasie.

BTC spełniał tę rolę do tej pory o wiele za dobrze:

… co paradoksalnie zapewne utrudni jego popularyzację, ale być może jest on tylko pierwszą jaskółką zbliżającej się reformy monetarnej, która zakończy trwający okres wielkiej inflacji kontrolowanego przez rządy papierowego pieniądza, a nowy „solid” będzie miał formę kryptowaluty.

Podsumowanie: być może wielką inflację trwającą od czasu rozpoczęcia postępującego stopniowo od I wojny światowej oderwania obowiązującej formy papierowego pieniądza od kruszcowej kotwicy zakończy reforma monetarna analogiczna do tej przeprowadzonej przez cesarza Konstantyna w pierwszej połowie IV wieku po Chrystusie, ale tym razem nowy stabilny pieniądz będzie miał postać odpowiednio zaprojektowanej kryptowaluty.

Komentarze

  1. bartek

    „nowy stabilny pieniądz będzie miał postać odpowiednio zaprojektowanej kryptowaluty.”

    nie ma szans aby powstal „nowy i stabilny” pieniadz – to jest sprzeczne z interesem rządów – > patrz Libra

    fiat jest po to zeby go dewaluowac

    francuzi, wlosi, grecy przed EURO okresow co pare lat dewaluowali swoje waluty – w momencie jak to przestalo byc mozliwe ich gospodarki przestaly sie rozwijac i mamy kryzys pelzajacy strefy euro.

    2
  2. billy_the_kangoor

    @WB
    bardzo ciekawy temat. Tylko wówczas nastąpi zastąpienie walut przez „kryptowalutę”, jeśli, no właśnie…!
    Ok. 5 lat temu wrzuciłem na Pana forum pojęcie „Global Currencies Parity”,
    czyli kurs „NAJWAŻNIESZYCH 7 WALUT = 1:1:1:1:1:1:1”
    Miało ono nastąpić w okolicach 2020 – 2021 roku.
    …..a że jestem kiepski w datach, to nastąpi, kiedy będzie SZCZYT HOSSY NA AKCJACH.
    Pokrótce, dla niewtajemniczonych w procesy walut, są one podzielone na 3 koszyki….
    przykład: USDCHF oscyluje wokół 1:1, czyli spełnia już warunki parytetu, więc grać na tej parze to jest bezsens.
    Tak naprawdę, Amerykanie mają ustalone warunki ze zjebaną Szwajcarią (nieformalnie), a nie z Europą, o czym dowiemy się za… kilka lat, kiedy EURUSD dojdzie też do 1:1. Konta w Szwajcarii oraz Liechtenstein mają tylko wybrańcy, najbogatsi obywatele FL, CH, US, RU, UA, pewnie Kulczyk też ma coś tam 🙂
    Póki co, każdy rząd wykonuje polecenia i upłynnia swoje waluty. Tak działa ten mechanizm.
    Stąd parcie na BTC (w przyszłości będzie ona się nazywała inaczej), walutę LUDU, która zastąpi wszelkie możliwe podziały między krajami. Na pewno nie będzie to jednak 2.021 rok 🙂
    Take Care,
    Billy

    3
  3. Guy Fawkes

    @WB

    Nie wydaje mi się, żeby kryptowaluty, a właściwie waluty cyfrowe, mogły być odpowiednikiem solida. Waluty cyfrowe są fiatami do kwadratu, całkowicie oderwanymi od czegokolwiek – ostatni etap fiducjaryzmu, doskonale czysta fikcja ekonomiczna, dająca finalnie absolutną kontrolę nad … populacją młodych wykształconych z wielkich miast.
    Totalny komunizm przychodzi tym razem od tzw. nadbudowy i po zniszczeniu cywilizacji wprowadza irracjonalne instrumenty niewolnictwa.
    Sam Pan kiedyś głosił, że cena walut cyfrowych powinna zmierzać do zera. Czy coś się zmieniło?:))

    Moim zdaniem etap walut cyfrowych będzie przejściowy i związany z transferem aktywów poza upadający (pod swoją lekkością?) system pieniądza fiducjarnego bez wartości

    Ładne zestawienie fiducjarnego dolara z fiducjarnym denarem:)))

    Snopek z Grodziska jest nierówny, ale ostatnio napisał parę dobrych artykułów i można na tej podstawie zapytać, kto dał gwarancję na rewolucyjny[sic!] system kryptowalut i po co.:))

    Różnica pomiędzy solidem, a bitcoinem jest taka, jak między przyjęciem chrześcijaństwa i rewitalizacją cywilizacji, a jego odrzuceniem i barbarzyństwem. Jak między kontrrewolucją i realną wartością i własnością a komunizmem. Solid łamał gwarancję na upadek Cywilizacji, a bitcoin jest wyrazem tej gwarancji.

    //Przeszłość to dziś, tylko cokolwiek dalej//.

    Czasy zawsze były nowoczesne. I nie powtarza się wszystko dokładnie tak samo.:))

    4
  4. Panpozwoli

    Byłbym skłonny założyć, że grupa trzymająca indeks, czyli PKN, KGH, PZU i PKO są gotowe do wzrostów.

    A BTC jest idealnym narzędziem aby zdjąć z rynku nadmiar głupiego pieniądza. Trzeba tylko go odpowiednio napompować …, a potem zgubić.
    I cyk, kasy na rynku mniej.

    1
  5. Guy Fawkes

    @WB

    //Przeszłość to dziś, tylko cokolwiek dalej.//

    Jakiś czas temu oglądałem powtórnie serial ”Ja Klaudiusz”. Pierwszy raz zetknąłem się z nim we wczesnym dzieciństwie jaszcze za realnej komuny.
    Jest to majstersztyk odwiecznej propagandy Londynu wobec Rzymu(…). Polecam:))

    Ale nawet w takim serialu pojawiają się różne ”niepożądane” wątki. Np. Herod Agryppa, wychowujący się z cesarskimi dziećmi, człowiek, który faktycznie wykreował ”dobrego” Klaudiusza na cesarza. Przy okazji Heroda pojawia się miasto Kapua, w którym Herod ma przyjaciół. Kapua wcześniej była bazą Hannibala na półwyspie podczas drugiej wojny punickiej, a potem zasłynęła jako miejsce, w którym spontanicznie zbuntował się Spartakus i wyruszył aby zniszczyć Imperium Rzymskie i wprowadzić wolność, równość i braterstwo, oraz kon-sty-tucję of course.

    Czasy są zawsze nowoczesne, zawsze jast tak, jak dziś, więc nie zwalajmy przemian dziejowych na jakieś irracjonalne przyczyny typu wędrówka ludów. Przecież wiadomo, który słupnik sponsoruje dziś wędrówkę ludów, która ma zniszczyć cywilizację pod szczytnymi hasłami gumanitaryzmu, jak zawsze.:))

  6. Guy Fawkes

    To zestawienie upadającego ”fiducjarnego” denara z fiducjarnym dolarem jest bardzo pouczające, bo pokazuje proces postępującej iluzoryzacji wartości i własności w szerokim społeczeństwie pod parasolem imperialnym.
    Odwrotną stroną tego procesu jest koncentracja wartości i własności, której nie widać (Co widać i czego nie widać), bo przecież warość nie wyparowuje oder?
    No ale tej strony procesu już nie ma w podręcznikach powszechnej oszwiate of course. A szkoda, bo może publiczność dowiedziałaby się po co są imperia i dlaczego niektóre zmiany sprawiają wrażenie cyklicznych:))

  7. Guy Fawkes

    Amerykańska hossa hegemoniczna ma się ku końcowi, Titanic nabiera wody i kryptowalutowe szalupy ratunkowe są spuszczane na fale[sic!].
    Wygląda na to, że jak w wyborach (of course) zwyciężą tzw. demokraci, to dostaniemy hossę jakiej świat nie widział, ale ona zakończy się tak samo jak zawsze. Tym razem też nie będzie inaczej.
    http://cdn.shopify.com/s/files/1/2324/8107/articles/Price_explosion_graph_JPG_1024x1024.jpg?v=1508344988

    1. Guy Fawkes

      @WB

      http://cdn.shopify.com/s/files/1/2324/8107/articles/Price_explosion_graph_JPG_1024x1024.jpg?v=1508344988

      Na tym obrazku są pewne wyliczenia. W szczycie tulipanomanii gram cebulki tulipana był blisko 200 razy droższy niż gram złota.
      W tej chwili bitcoin jest jakieś 7 razy droższy niż uncja złota.
      Ale chyba trzebaby wziąć pod uwagę kapitalizację kryptowalut w relacji do kapitalizacji dostępnego złota (inwestycyjnego?), żeby dostać jakieś wyobrażenie cen na szczycie kryptohossy. Przypuszczam, że te ceny będą jeszcze wyższe, bo hossa będzie globalna.
      Może byłby to wdzięczny temat na jakiś kolejny ”spiskowy” artykuł?

      1. wojciech.bialek (Autor
        Wpisu
        )

        A może za powstaniem kryptowalut stoi Kościół. W końcu w obecnym cyklu to Kościół jest tą pogańską religią, która ma zostać zastąpiona przez religię nowego cyklu (w tym cyklu cywilizacyjnym jest nią liberalizm), po to by móc zrabować jego majątek, co umożliwi ufundowanie nowej silnej waluty. Co ciekawe zresztą ten proces już trwa z przerwami od kilkuset lat (przynajmniej of Henryka VIII-ego). A kryptowaluty przynajmniej w teorii pozwalają na stworzenie nowego solida, bez konieczności rabowania majątku Kościoła. 😉

        2
        1. Guy Fawkes

          No nieee, Kościół już dawno nie ma majątku, nawet nie wiadomo, czy w ogóle jest jeszcze jakiś Kościół.
          Ludzie też już nie mają majątku, choć niektórym może się tak jeszcze wydawać.:))
          Opodatkowanie wszystkimi podatkami przekracza poziom opodatkowania przy końcu Imperium Rzymskiego, nawet o połowę.
          W iluzji kryptowalutowej chodzi o wyportkowanie populacji z resztek przed resetem systemu.

          3
  8. Guy Fawkes

    //… jak w wyborach (of course) zwyciężą tzw. demokraci, to dostaniemy hossę jakiej świat nie widział…//

    Mechanizm tej przyszłej hossy kryptowalutowej – Matki Wszystkich Hoss posiada pierwszorzędne gwarancje: upadek walut fiducjarnych, Wielki Kryzys i krach rynków giełdowych oraz zabezpieczeń emerytalnych. Wtedy kryptowaluty (w hossie bez kresu) będą jedyną możliwością uratowania aktywów czy czegokolwiek. No a po bańce wszechczasów pozostanie jak zwykle złoto.:))

  9. Guy Fawkes

    @WB

    Ta relacja ceny tulipanów do ceny złota w szczycie bańki to chyba jest dobry trop dla oszacowania ceny (kapitalizacji) kryptowalut, do jakiej może dojść w szczycie hossy kryptowalutowej.
    Może inną wskazówką jest kapitalizacja giełd?
    Wyobrażam sobie, że pieniądz przejdzie z rynków klasycznych (akcje, obligacje itd) do kryptowalut i powinno to pozostawać w jakiejś relacji do złota z czasów tulip manii.

    Czy takie hipotetyczne ćwiczenie analityczne nie jest ciekawe?
    Byłby Pan chyba pierwszym analitykiem na świecie, który by o tym napisał.:))

  10. Andrzej

    billy_the_kangoor 18 lipca 2019 o 10:57Odpowiedz
    Powodzenia!
    a zatem przez kolejnych kilka dni będziemy przebywać w nadmorskim bałtyckim klimacie 🙂
    Witamy na Wybrzeżu!
    Dobrego Urlopu!

    Trzeba BYĆ naprawdę myślącym inaczej żeby wypoczywać nad polskim morzem , zimno , drogo , śmierdzące stare ryby sprzedawane jako świeża bo przeciez jest zakaz połowów , drewniane budki jako apartamenty po 400 zł za dobę , na plaży od 7 wszystko zastawione parawanami to tylko Janusze z PINCETPLUSÓW tak wypoczywają .

    4
    1. red.007

      Ha,ha drewniane budki…chyba za komuny.
      Tylko na budki Cię stać?
      Neptun w Łebie,zupełnie przyzwoity.
      W sierpniu bywam.
      A jedzie się jak jest pogoda.
      No chyba,że jesteś na etacie(blogowym) i nie dasz rady dostać urlopu,jak jest pogoda.

      2
      1. Andrzej

        Łebe to znam jak własną kieszeń , tam od kilku lat pójdziesz o 10 na plaże to zobaczysz po 2 KARKI z 4 parawanami i nawet do wody nie przejdziesz , daj spokój , drewniane domki po 400 to i tak tanio bo znam takie że po 800 zł chcą za 4 osoby , kto był gdziekolwiek za granicą w 5 gwiazdkowym hotelu nawet w Turcji to wie jaka cena , jaka pogoda i jakie warunki , a w Łebie mam w kapitanacie rodzine także od lat wiem co i jak ale nie wszystko mogę napisać .

        A najlepsze to te domki co kilometr od plaży pobudowali tam to się jodu nawdychają prawie tyle co w centrum Łodzi tyle tam jest jodu kilometr od plaży .

        Ja jeżdże tylko już za granicę ale nie w lipcu i nie w sierpniu bo dla mnie za gorąco , ale już wrzesien -październik i maj-czerwiec spoko ale życze miłoego wypoczynku nad polskim morzem ja sie wyleczyłem dawno temu a od małego w Ustce byłem co roku ,ale jak ktoś lubi latem chodzić w kurtce i wode w morzu 19 stopni to nie mój problem.

        1
        1. red.007

          Morze w sierpniu jest ciepłe,karki są nad każdym morzem.
          To jest piękne miejsce,port rybacki,przystań jachtowa,dwa jeziora,można wędkować,ruchome wydmy,jazda rowerem to przyjemność,więcej wciągniesz jodu niż leżąc na plaży.
          Ostatnio 15 sierpnia grały dinozaury”Wawele”na odpuście w parku,przy starym kościele.:)))))

          4
          1. Andrzej

            Z tego co mi mówił to najwięcej jodu jest jesienią przy sztormach ale wiesz on tam mieszka i pracuje w kapitanacie to pewnie się nie zna , a ze swieżych ryb od roku mrożonych to boki zrywa , on już mi wszystko wytłumaczył jak sie zatrułem rybą i 2 dni nie jadłem tylko robiłem to drugie z całą rodziną , zresztą sam wiesz jak się Łeba rozbudowała , 1000 mieszkańców a w sezonie 100 000 z tego co mi mówił to sam wiesz ile jest miejsca na plaży . Ja wolę Turcję Grecję Chorwcję WŁochy Hiszpanię ale jak ktoś lubi polskie morze to co mu będę tłumaczył .

            1
  11. Carrie-Anne

    Tak, tego nam trzeba, regulacji dzikiego rynku kryptowalut.

    Banki centralne będę emitować krajowe kryptowaluty. Dzięki temu wyeliminują gotówkę i będę mieć informacje o każdej transakcji płatniczej, oczywiście przy zachowaniu poufności tych danych. Pewnie przepisy będą definiować pod jakimi warunkami będę one mogły być udostępnione odpowiednim służbom.

    Witamy w 1984!

    1. Andrzej

      Smerfetka , nikt kryptowalut nie będzie regulował bo tam własnie dlatego idzie taki ruch bo nielegalna kasa tam się obraca każdy to wie , dlatego trzeba być myślącym inaczej żeby tam w to inwestować .To samo pieniądz papierowy , wiadomo ,że w Polsce wszystko idzie pod stołem tylko w takiej postaci bo elektronicznie wszystkie transakcje do sprawdzenia i byle jaki program to pozlicza i skonfrontuje z zarobkami . Mafia światowa nie pozwoli na żadne ragulacje. Obejrzyj SUBURRA to może coś zrozumiesz na czym ten świat stoi .

  12. Guy Fawkes

    @WB

    // W końcu w obecnym cyklu to Kościół jest tą pogańską religią, która ma zostać zastąpiona przez religię nowego cyklu.//

    No nie. Pomijam już to, że bez porządnej religii nie będzie żadnego kolejnego cyklu. Jak to wyraził Andre Malraux, ”Wiek XXI będzie wiekiem religii albo nie będzie go wcale.”
    Sam Pan napisał:
    //Jak znam życie, to celem wprowadzenia nowej „taniej” religii, było umożliwienie rabunku świątyń pogańskich (które w starożytności pełniły również funkcje banków). //

    Proszę być konsekwentnym. Chodzi o … konfiskatę banków, nie religii. Dziś solid musiałby się oprzeć na majątku banków i być związany z likwidacją ich religii – liberalizmu.

    Poza tym ostatnią kluczową organizację finansową Kościoła zlikwidowano w piątek, 13.10.1307 roku.
    https://pl.wikipedia.org/wiki/Templariusze
    No potem jakiś czas zajęło jeszcze dożynanie watah z finałem w XVIII wieku.
    https://pl.wikipedia.org/wiki/Jezuici

      1. Guy Fawkes

        Zgoda, ale pisałem oględnie. Pieniądz musiałby być skonfiskowany z tych miejsc w których został … skoncentrowany. Inaczej spirala jego koncentracji i komunizmu się nie zatrzyma.

        https://media.istockphoto.com/vectors/fibonacci-pattern-vector-id529372221?k=6&m=529372221&s=612×612&w=0&h=sIiw013CMaLHLSEI5nfNxm8nrcQvQOT5HPxR3VOBFz8=

        https://img.pixers.pics/pho_wat(s3:700/FO/41/99/39/10/700_FO41993910_1c544a48399c08921300d7a0c9daea16.jpg,700,648,cms:2018/10/5bd1b6b8d04b8_220x50-watermark.png,over,480,598,jpg)/fototapety-odlew-muszli-nautilus.jpg.jpg

        https://img.hopaj.pl/images/b/9/b9fd1a0c8754f94daedf33b6d9a8a9a6.jpg

        …you know.

    1. Andrzej

      ALe co tu mówić , wzrosło 200 pkt a teraz prawie 2/3 miesiąca spada 60 pkt , po prostu wymiociny a nie GIEŁDA ,

      czytam dzisiaj że biura maklerskie chcą obniżki opłat , GPW bierze od nich 0,028 a oni od klienta inkasują 0,39 w jedną stronę przeważnie , bidulki chcieliby jak kiedyś OFE 10% od kupna obligacji WTEDY BYŁA TA PAMIĘTNA HOSSA NA GPW widziana jak kasa EMERYtA czyli niczyja szła do OFE na 10% prowizji bo mieli wydatki i potrzeby duże .

      4
        1. Andrzej

          Panie WB , ale dlaczego nie jest pan taki stanowczy w stosunku do osbnika BILLy the Bear ,który uzywa słów w stosunku do nie cytuję „MENDA” , albo słowa cytuję „ZJEBANA Szwajcaria”, ja wulgaryzmów nie używam , tak mi się wydaje ,że się kontroluję i nie przekraczam żadnych norm bloga ?

          Ale pana blog pana wybór .

          1
  13. Guy Fawkes

    @Panpozwoli

    //Najłatwiej będzie coś znaleźć coś u ślubujących ubóstwo.//

    Tak właśnie wyobrażam sobie ”mentalność” rewolucyjnego mięsa armatniego. Czy możesz zdradzić na jakim kowadle (Alma Mater) kują takie … nieskomplikowane umysły?:))

    Czy 2/3 Twoich dochodów każdego miesiąca, jeśli pracujesz, zabiera Ci Twój proboszcz albo pobliski zakon??

    Szczytem komunistycznej wolności jest niewola, a szczytem komunistycznego wykształcenia jest … barbaria i łatwość podpuszczania do gryzienia proboszcza, żeby przykryć, co ma być przykryte.

    3
    1. Panpozwoli

      „Czy 2/3 Twoich dochodów każdego miesiąca, jeśli pracujesz, zabiera Ci Twój proboszcz albo pobliski zakon??”

      Nie muszę nic dawać bo sami biorą. Np. 2000 ha ziemi za ostatnie kilka pisowskich lat. To tak tylko dla przykładu.

      1
  14. Guy Fawkes

    @Panpozwoli

    // 2000 ha ziemi za ostatnie kilka pisowskich lat. //

    W Polsce jest 10 tysięcy parafii. Wypada po 20 arów na parafię, jeśli te 2000 ha jest prawdziwe.

    I nie jest to żaden prezent, tylko ułamek tego, co ukradli komuniści, a co zostało kiedyś dobrowolnie oddane przez wiernych i wypracowane przez wieki. No ale w komuniźmie własność się nie liczy, to jasne.

    1
    1. Panpozwoli

      A co? Brzmi mało prawdopodobnie?

      „I nie jest to żaden prezent”

      Doprawdy?? Szczególnie dużo wypracowano :-))) na terenach prawosławnych, protestanckich itd.

      Pokaż mi wypis z KW z właścicielem „komunista”, bo o wpis KK, zakon itp nietrudno.

      1
  15. slow2006

    ciekawy wpis, chociaz moim zdaniem since fiction i raczej puenta, nie ma podstaw do realizacji.

    w Rzymie „rozwadniano” monety, mialy coraz mniej zlota w sobie. ostatnia moneta przed solidem wg wikipedi byla w 1/72 ze zlota. tyle samo mial solid, czy go pozniej rozwadniano? nie wiem.

    pytanie jest czemu solid przetrwal dluzej ? bo napewno nie chodzilo o jego wartosc, bo mial tak samo rozwodniona jak poprzednie monety. wydaje mi sie ze poprostu zachod upadl(przeksztalcil sie w cos innego) a na wschodzie zrobili sobie ala Rzym z nowa waluta.

    historia jest dziurawa jak ser szwajcarski i tak naprawde nikt nie wie jak bylo, a teori o upadku Rzymu jest minimum 30.

    tylko pytanie czemu bitcoin mialby zastepowac cokolwiek ?

    tak bitcoin jak i dolar czy inna waluta to fiat money, to jest umowa spoleczna, tu nie ma zadnego fizycznego zlota itp jak w Rzymie. jedynym uzasadnieniem moze byc pozbycie sie papierowego pieniadza. ale moim zdaniem bitcoin nie jest niczym innym jak niczym.

  16. cebeerxx

    A propos wakacyjnych klimatów, zrobiłem wczoraj/ dzisiaj 1000 km męczącą trasę nad morze, na znakomity zresztą koncert Foreignera. To jest coś niebywałego, po 30 latach kapitalizmu udało im się wybudować 2/3 ekspresówki łączącej stolicę z naszymi trójmiejskimi portami. Mimo 30 lat kapitalizmu, 15 lat w UE i dziesiątek, jeśli nie setek miliardów złotych na infrastrukturę stamtąd płynących. Jedziesz w jakichś koleinach po wsiowej połatanej drodze w sznurze chcących cię zabić tirowców. Zresztą to żaden wyjątek, to samo dotyczy tej samej S7 z drugiej strony Warszawy. Widać 30 lat to za mało, żeby wylać 300 km asfaltu między stolicą a drugim największym miastem 40to milionowego kraju. To po prostu opadają ręce, w międzyczasie zdążyli ukraść jak Tusk, czy rozdać na wyborczą kiełbachę wszystko co było w kasie albo dopiero tam trafi

    6
  17. podczaszy1

    Jak ktoś kiedyś grał w trzy karty i udało mu się wyjść z tej gry z jakąkolwiek kasą, w co osobiście wątpię, bo w młodości namiętnie obserwowałem takich delikwentów , a czasami delikwentki , to rzeczywiście ma predyspozycje do gry na bitcoinie. W przeciwnym razie ponownie zniechęcam.
    A swoją drogę to gdybym tym Kazikom, Mariuszom i innym co ustawiali karton na przystanku przy supersamie na Piotra Skargi w Katowicach pod koniec lat 80-tych powiedział,że są w jakimś sensie prekursorami bitcoina, który zastąpi rzymskiego solida to………. :)))

      1. Guy Fawkes

        Każda piramida najpierw wszystkim wypłaca, żeby publiczność, która jest z początku ostrożna, przekonała się o wypłacalności interesu. Musi tak być, żeby piramida mogła się rozwinąć na skalę globalnego lemingradu. A jak już się rozwinie, to Waszmość to łatwo rozpoznasz, bo masz ikspiriens.

        1
  18. Guy Fawkes

    @WB

    Panie Wojtku, ma Pan okazję zaprojektować Matkę Wszystkich Hoss.
    O fundamentaliach typu ile diabłów zmieści się na końcu szpilki, czyli ile kapitału może uciec do kryptowalut, już wspominaliśmy.

    A teraz technika.
    http://www.bankfotek.pl/view/2139692

    Proszę sobie porównać wykres kapitalizacji rynku kryptowalut od szcztu hossy do ostatniego szczytu, z WIG-iem od marca 94′ do maja 95.
    To są prawie takie same wykresy. Spadek WIGu od marca do czerwca 94′ jest podobnego rozmiaru co spadek kryptowalut od stycznia do kwietnia 2018. Po obu spadkach następuje podobna procentowo i czasowo korekta. Cała bessa na Wigu trwała rok: marzec 94′ – marzec 95′. Analogiczna bessa na kryptowalutach trwała też prawie rok: styczeń – grudzień 2018 i doprowadziła do miejsca nieco poniżej szczytu korekty z maja 2018 odpowiednik na Wigu: sierpień 94′.

    Wszystko gra i koliduje Panie Wojtku, bo to są w obu przypadkach rynki dzikie i zielone. Są pewne różne niuanse ale to przecież nie apteka comme on!:))

    Najważniejsze, że mamy już pierwszą falę i bessą po niej, oraz skromny fragment kolejnej hossy. I tu się drogi rozjadą, bo kryptowaluty to nie Bolanda, tylko nadzieja świata oder?

    1. Guy Fawkes

      // I tu się drogi rozjadą, bo kryptowaluty to nie Bolanda, tylko nadzieja świata oder?//

      Nowy solidny solid, który uratuje ginącą cywilizację, no tak czy nie?:))
      Chyba tak postawił Pan kwestię, aczkolwiek ze znakiem zapytania.
      Pan się nie boi Panie Wojtku, Pan zaprojektuje kolejną hossę a’la tullip mania.

      Podpowiem tylko, że ostatnia hossa kryptowalut według ich kapitalizacji pomnożyła hajs jakieś 200 razy.

      Co do tej relacji do złota, to podobno ilość fizycznego złota na świecie wynosi 160 tysięcy ton. Jaka to jest wartość, a jeszcze pomnożona razy 200 (tulip mania) to bym nawet nie umiał policzyć:)))
      https://www.bankier.pl/wiadomosc/Ile-zlota-jest-na-swiecie-7502383.html

  19. cebeerxx

    Do kolegi RED, ty w tym Neptunie w mateczniku dresiarstwa i karków to się kwaterujesz czy pijasz kawę na tarasie? Bo aż sprawdziłem, dwupokojowy ze śniadaniem prawie 1 tys PLN/doba, w lipcu nie ma już miejsc. Widać słuszną linię ma nasza partia

    1. red.007

      Bywam od połowy sierpnia więc co ma do rzeczy lipiec,rezerwujesz odpowiednio wcześniej i nie ma problemu.
      Nie wiem co masz na myśli pisząc o partii.
      Reszta bez odpowiedzi.
      Aaa,jak to określiłeś”dresiarstwa” w Neptunie nie dostrzegłem,może są gdzieś w drewnianych budkach,nie wiem.

      1
      1. cebeerxx

        Ano to, że kraj rośnie w siłę a ludziom żyje się dostatnio, skoro w czterogwiazdkowym hotelu, klimatycznym ale bez klimatyzacji, porezerwowane wszystko w cenie 13 tysięcy za dwa tygodnie. Za te pieniądze to do kolacji powinno wam przygrywać U2 a ty chłopie na Wawele chodzisz na miasto

        1. red.007

          No nie rozumiałem Twoich prawdziwych intencji.
          Ty masz problem jak wydaję swoje zarobione na giełdzie pieniądze.
          Wydaje jak chcę i faktycznie żyje mi się dostatnio.
          Jeśli chodzi o „Wawele”,to nie pisałem,że ich słucham a chodziłem na odpust nie na miasto,czytamy ze zrozumieniem.
          Stary kościółek jest pw.Wniebowzięcia NMP i zawsze 15 sierpnia.

  20. billy_the_kangoor

    @Carrie,
    Nie wypowiem się na temat Ej – Dżeja 😉
    Czy zdewaluują – nie wiem.
    Na szczycie hossy kurs USDJPY = 100 byłby całkiem fajnym rozwiązaniem dla wszystkich rynków.
    Przecena, która rozpoczęła się na NIKKEI jest spowodowana głównie aprecjacją ich waluty.
    17.500 wita Samurajów, czy mają jakiś ratunek?
    Moim zdaniem, NIE!
    b.

  21. Guy Fawkes

    @WB

    //Cała bessa na Wigu trwała rok: marzec 94′ – marzec 95′. Analogiczna bessa na kryptowalutach trwała też prawie rok: styczeń – grudzień 2018 i doprowadziła do miejsca nieco poniżej szczytu korekty z maja 2018 odpowiednik na Wigu: sierpień 94′.//

    Tzn. ostatnia fala wzrostowa na kryptowalutach doprowadziła trochę poniżej szczytu korekty z maja 2018. Odpowiednik szczytu 12400 bodajże na WIGu w sierpniu 94′.

    Pamiętam te czasy(…).

  22. wider_swider

    Nie było łatwo się przeprawić przez to morze jadu w zaczepkach Andrzeja ale jakoś się udało przebrnąć by dotrzeć do bardziej wartościowych komentarzy.

    Ciekawa sesja na GPW. Szczerze mówiąc mam mieszane uczucia. Może to tylko wycieczka po SL shorciarzy ale trzeba przyznać że była mocna.

    Dla sceptyków BTC – zawsze zachęcam by co miesiąc lokować w niego 5-10% swoich przychodów. Ewentuapna strata będzie przykra, ale nie doprowadzi do poważnych konsekwencji natomiast jeśli zapadnie odgórna decyzja o jeszcze jednej mega bańce to można się przypadkowo znaleźć w gronie Bitcoinowych milionerów. Co kilka lat są te same teksty o piramidzie a on dalej swoje.

    3
    1. red.007

      @Billy ostatnio pisał,że wędrówka na 1,135.
      Ja mam dla niego szacunek i zbytnio nie oponowałem.
      Nie za bardzo widzę tak wysoko i sądzę,że jeszcze wyjdziemy nad 11 lipiec i dopiero wówczas skręcimy na południe.
      Moja gazeta nie przekracza 1,1315.

      1
  23. Guy Fawkes

    @Podczaszy

    Gdby chodziło tylko o technologię, bezpieczeństwo itd. to wystarczyłoby zdigitalizować istniejące waluty, wrzucić na blockchain i zakazać kreacji. I mielibyśmy ”środki płatnicze” w formie kryptowaluty, nie podlegające inflacji itd. Technicznie żaden problem.

    Ale widocznie tego świata już ”nie da się uratować”. Nie da się wyjąć żadnej kostki, bo całe domino się posypie.

    Stąd osobne, nowe kryptowaluty. Nie jest to fanabaeria czy jakaś efemeryda, tylko poważny plan. To będą finalnie trzy karty, zgoda, ale gra się szybko nie skończy. Jeszcze się na dobre nie zaczęła.

  24. Guy Fawkes

    @WB

    Zachodzę w um, ale nie wiem, jak będzie wyglądała cyklistyka, kiedy zabraknie banków centralnych. Dawniej żeby luzować albo zacieśniać przyjmowało się Żydów albo wyrzucało się ich, ale chyba do tej starej świeckiej of course tradycji monetarnej nie wrócimy?:)))

    A propos Żydów, myślę, że Kazimierz Wielki przyjmował ich z dwóch powodów: po pierwsze ekspansja kredytowa, żeby zostawić Polskę murowaną (Polska wielki project), a po drugie kwestia uniezależnienia się od kapitału banków włoskich.:))

  25. dociekliwy54

    Cykle mieliśmy przed bankowością centralną. „Naturalne”cykle zależały od pogody, wojen itp. a „sztuczne” pojawiły się prawdopodobnie wraz z rozpowszechnieniem niepełnych rezerw. Niepełne rezerwy zawsze kusiły bankierów i przez wieki były karane przez tron. Egipt,Grecja, Rzym- tę walkę jeszcze wygrywano. Dopiero Włosi doprowadzili do „rozkwitu ” bankowości niepełnych rezerw.Gospodarka stała się jak przypływ i odpływ. Pieniądz przestał być ograniczony a w czasie prosperity banki drukowały go na wyścigi, bo był popyt i to coraz większy. Potem jak w książkach- nietrafione inwestycje , straty, krach i… od nowa. Oczywiście dla uporządkowania gospodarek dochodziło do sojuszy tronu i ławy i stąd wspólny pomysł banku centralnego ratującego d/y bankierów i rządzących.

  26. Andrzej

    Prawdziwa ROZGRYWKA będzie na koniec LIPCA z FEDem a teraz będzie wyrzucanie z pozycji tych co zajęli DOBRE ale mają nie być w pociągu .

    S na oporze , tutaj BYK nie ma PRZEWAGI przynajmniej chwilowo

    NationaleNederlandem OFE kolejne akcje tym razem PLAYa wywala poniżej 5%

        1. Andrzej

          Orlen jest cwany , PISIORY wprowadziły zakaz handlu w niedziele a ORLEN stał się NIEDZIELYM MEGA ZYSKOWNYMI DELIKATESAMI z cenami 200% wyższymi niż w sobote w Biedrze , do tego oddali zapasy ropy i już nie mają problemem z cenami ropy , trzeba przyznać że ONI wiedzą co i jak dla siebie , trochę Kaczor z tymi wierzami pokpił w Warszawie ale ogónie geszefty umią dla sieie robić

        2. Andrzej

          U mnie w strefie ekonomicznej od 20 lat płaca tyle samo ,2100-2500 etto ale doszli do takiej ściany, że całe ogrodzenia wywieszone ZATRUDNIMY PRACOWNIKÓW ale nie ma żadnego chętnego , po kilka miesięcy szukają i NIC , brakło niewolników za 500 euro a kiedyś kolejki po znajomości tam trzeba było albo łapówke komuś , co robi 70 mld darmowej kasy za NIC od PIS .

          1
          1. cebeerxx

            Nie ma się co dziwić, ludzie postępują racjonalnie. Pod hipermarketami od pewnego czasu miejscówki najbliżej wejścia rezerwowane dla księżniczek z lebensbornu, trzeba trochę pokrążyć, a na stoiskach wewnątrz widzę 70-letnie panie dorabiające do 1000 złotowej emerytury

            2
  27. mac-erson

    Pozdrawiam z mojego ukochanego Ustronia. Tutaj mamy najlepszą sprawdzoną od lat rybkę i tydzień w Ustroniu to jeden że stałych punktów wakacyjnych.

    Andrzej nie wszyscy są identyczni i lubią 40 stopniowe upały i wodę 25-30 stopni.
    Nasza rodzina należy do morsów i nie raz kąpałem się w Bałtyku przy 16-stopniach z wielką przyjemnością. Dzisiaj 19 stopni.
    Wyjazdy na zachód owszem żeby pozwiedzać lub zimą na lodowce pojeździć na desce.

    Ja nie mam problemu z noclegami mam sprawdzoną od lat metę a poza tym najważniejsze to nie gdzie a z kim.
    W dobrym towarzystwie mogę pojechać na wakacje nawet do Ozorkowa 😉
    Pozdrowienia for all.

    1. Andrzej

      Na Santorini nawet teraz masz 28 stopni ,co Cię będę przekonywał jak ty jesteś w Ustroniu i jesteś morsem , wypoczywaj i pojedz świeżej rybki , ja pisałem ,że latam we wrzesniu -październiku i maj -czerwiec wtedy jest akurat , nad nasze morze najeździłem się od małego i wystarczy , nie lubię zimna i zimnej wody , parawaningu i tych wszędobylskich straganiarzy i potem jak idziesz z dzieciakami to własciwie jedyna atrakcja dla nich to stragany z chinskim badziewiem ,Ty akurat chyba złapiesz trochę pogody .

      Kiedyś mi się podobało ale jak raz poleciałem za granicę to jakoś mi przeszło na lata , ostatnio chyba z 6 lat temu byłem – 2 tygodnie deszczu i zimna i co rano to samo w okno czy słonce będzie , a w takiej Chorwacji jedziesz i dzien w dzien piękna pogoda , piękne widoki i woda czysta, że stopy widzisz .Jak w zeszłym roku babcia chciała wnuczkom frajde zrobić i ich zabrała na 2 tygodnie nad morze to jeden nie chciał jechac a drugi wstydził się znajomym powiedzieć gdzie jedzie , no ale jak ich zabiera za granicę do 5 gwiazdkowego hotelu to potem nie ma się co dziwić ,że tutaj to dla nich obciach , jak pisałem Janusze z 500 plusów opanowali polskie morze ,chociaż Janusze już też się nauczyli że za granicą taniej , ładniej i milej i już też tam jeżdżą jak masz wyjazd do Turcji za 1800 zł w 5 gwiazdkowy hotel z takimi bajermi ,że u nas chyba w Gołębiowskim tego nie ma .

  28. Kanoniers.

    @mac-erson

    Też lubię polskie morze choć wiadomo że zagranica ma swoje niepodważalne atuty.
    Co do Polski akurat Ustronie mi się bardzo nie podoba że względu na plażę która jest malutka i waska , pobliski Kołobrzeg ma taką plaże że można iść o każdej porze i jest luz
    I ta cena też bardzo wysoka 250zl –
    Pozdrawiam

    1. mac-erson

      Zgadza się plaża jest wąska ale tloku nie ma bo ludzi tutaj jest odpowiednio.
      Co do ceny naszego apartamentu to nie jest wysoki uwzględniając wielkość i standard wykonczenia. Nie ma problemu że znalezieniem kwater po 50zl od osoby.

    1. wider_swider

      W przyszłym tygodniu ciekawe wydarzenie w świecie krypto. Można powiedzieć że spektakularne. Jeśli mnie pamięć nie myli to 25 lipca dojdzie do spotkania założyciela TRX z Warrenem Buffetem (coroczna kolacja z której środki przekazuje na cele charytatywnt została wylicytowana przez Justina Sun za 4,5 mln $)
      Mogą się dziać cuda na Tronie 😉

Dodaj komentarz