Hu hu ha hu hu ha nasza inflacja zła

W maju zmiana roczna CPI w naszym kraju wzrosła do najwyższego poziomu od 6 lat i 7 miesięcy (+2,6 proc.). W przeszłości takie maksima rocznego tempa tego wskaźnika inflacji w naszym kraju pojawiały się jedynie 2-krotnie: w lipcu 2008 oraz w maju 2011.

Nanieśmy sobie te sygnały na wykres WIG-u:

To tylko dwa historyczne precedensy, ale ciekawe, że w obu przypadkach zachowanie WIG-u (na danych miesięcznych) było identyczne: 4 miesięce spadku, 1 miesiąc wzrostu i 2 miesiące spadku kończącego cykliczną bessę (w odpowiednio lutym 2009 i grudniu 2011).

Podsumowanie: cykliczna hossa na rynku obligacji trwa już 9 miesięcy, wiec nieuchronnie zbliża się następna faza cyklu koniunkturalnego, czyli ta, w której najlepiej radzą sobie akcje, ale przedstawione historyczne precedensy wychodzenia dynamiki CPI w naszym kraju na najwyższy poziom od 6 lat i 7 miesięcy (lipiec 2008 i maj 2011) sugerują, że być może z początkiem agresywnego wejścia w polskie akcje warto się wstrzymać do października, bo do tego czasu akcje nie powinny uciec na północ, a być może jeszcze raz cofną się na południe.

Komentarze

  1. wojciech.bialek (Autor
    Wpisu
    )

    @Griot1234:
    „Panie Wojciechu nie uchyla się od składki członkowskiej, czy rozważał Pan zrobienie wideo bloga na you tube myślę, że dochody z reklam by wzrosły, ale nie jestem specjalistą w tej dziedzinie dla you tube ważni są dostawcy kontentu nawet są ponoć faworyzowani przez „naczelny algorytm” pozdrawiam Jacek. T.”

    Akurat tu mam doświadczenie, bo mój 16 letni syn w tym miesiącu zarobi na swoim kanale na Youtube tak gdzieś ok. 20 tysięcy złotych (minus podatek). Ale po pierwsze, by osiągać takie dochody trzeba mieć anglojęzyczny kanał (Polaków jest ze 100 razy za mało), po drugie działać w branży rozrywkowej („there is no business like show business”) nastawionej na zainteresowania młodego pokolenie (zainteresowanych rynkami finansowymi są miliony, ale rozrywką setki milionów o ile nie miliardy), a po trzecie rozkręcenie kanału zajmuje kilka lat bardzo intensywnej pracy.

    1
  2. tinley

    jakby tak patrzeć a kompozycyjnego pkt widzenia to właśnie WIG-owi brakuje dłuższej prawej nogi do zakończenia bessy. Aby to tworzyło jakąś harmonię, cykliczną całość to wig musiałby spaść do linii trendu z lat 2012 i 2015 a jeśli miałby spaść i tam dociągnąć to zapewne byłyby to banki i Wig20 generalnie który nie doznał jakiejś większej bessy w 2018 w przeciwieństwie do małych spółek. Cóż… trzeba czekać albo do wyroku tsue albo jakiegoś krajowego przesilenia w sprawie wyroków frankowych

          1. tinley

            Ja mam jeszcze gorsze zdanie o gpw co widać zresztą po jej dzisiejszym zachowaniu. Ta giełda to dramat po prostu . Jedno wielkie nic jak chodzi o szeroki rynek a zwłaszcza WIG20. Nie wiem czy w Europie jest drugi tak słaby indeks w perspektywie dekady. Nie chce mi się nawet sprawdzać

            1
  3. Guy Fawkes

    @Sir MacErson

    //A na samym końcu to co napisał Się Guyfawkes. AT to sztuka a ostateczna ocena to doświadczenie i intuicja.//

    Słusznie, są dwa rodzaje poznania fides et ratio, i oba wsparte na doświadczeniu.

    //wiara i rozum są jak dwa skrzydła unoszące człowieka ku kontemplacji prawdy//

    Intuicja też jest poznaniem.

    //Intuicja (z łac. intuitio – wejrzenie) – sądy oraz przekonania pojawiające się bezpośrednio, niebędące świadomym operowaniem przesłankami, rozumowanie bez uświadamiania procesu dochodzenia do rozwiązania problemu.//

  4. Guy Fawkes

    @guyfawkes

    // Fikcją jest Bóg …. Smutne, że potrzeba do tego wiara w dziadka z brodą.//

    //Rzeki głupi w sercu swoim: nie masz Boga//

    //9 grudnia 2004 r. agencja informacyjna Associated Press podała szokującą wiadomość, że najbardziej znany w świecie ateista, filozof prof. Antony Flew, który od 1950 r. był symbolem i duchowym przywódcą światowego ateizmu, uwierzył w istnienie Boga. A. Flew publicznie wyznał swoją wiarę w Boga, podkreślając, że jest to pewność wynikająca z najnowszych odkryć w dziedzinie biologii, chemii i fizyki.//
    https://milujciesie.org.pl/wiara-i-rozum.html

    https://pl.wikipedia.org/wiki/Antony_Flew

    2
    1. eWiggin

      Wiara nie ma nic wspólnego z dowodami naukowymi. Badania naukowe dają wiedzę a nie wiarę.
      Więc jeśli kiedyś pojawią się dowody naukowe na istnienie Boga, przestaniesz wierzyć, zaczniesz wiedzieć. Póki co, możesz sobie wierzyć w dziadka z brodą, siedzącego na chmurce – jeśli to nadaje sens Twojemu życiu.

      6
      1. Guy Fawkes

        // Badania naukowe dają wiedzę a nie wiarę.//

        No ale jak badania naukowe są ideologicznie preparowane dla ciemnego ludu jako dowody na ateizm, to jest ok?

        Nie masz pojęcia o czym mówisz, jest Księga Objawienia i Księga Natury. Jest wiele dróg. A wszystkie prowadzą wcześniej czy później, jak wiadomo, do Rzymu.

        Także (zwłaszcza) wtedy, kiedy będzie się wydawało,że wszystkie prowadzą do CPK.

        Nie kompromituj się.

        1
        1. eWiggin

          Dowody na ateizm??? chyba coś Ci się pomieszało.
          Czy ktokolwiek musi dowodzić, że nie istnieją skrzydlate wieloryby trzygarbne, albo słoniopuzony? – na szczęście nie. Z tego samego powodu nikt niue musi dowodzić, że nie istnieje brodaty dziadek na chmurce.

          3
  5. Guy Fawkes

    @WB

    //…by osiągać takie dochody trzeba mieć anglojęzyczny kanał (Polaków jest ze 100 razy za mało)…//

    A może po prostu zamiast ciągle ostrzyć noże, zacząć w końcu kroić ? Był taki problem w początkach fenomenologii, kiedy wymyślano tylko latami jakież to warunki musi spełniać poznanie:)))

    Czyste serce analityka wcale nie musi na tym ucierpieć, jeśli własne (realne!) spekulacje będą miały miejsce w zupełnie innych zakresach niż prognozy.

    1. swb1

      Panie Guy Fawkes z „bolszewikami się nie dyskutuje. Do bolszewików się strzela” A pan nie dość, że z nimi bezsensownie dyskutuje to jeszcze całą tą PiSowskąą bolszewię politycznie wspiera. A taki z pana porządny człowiek. A najgorsze, że was jest kilka milionów w Polsce.

      1
      1. Guy Fawkes

        Do bolszewików się strzela jak jeszcze system jest zdrowy, potem już jest na to za późno.
        https://www.youtube.com/watch?v=KgynHde-Bm4

        Poza tym proszę przemyśleć swoje rozumienie bolszewizmu w odniesieniu do współczesności, zwłaszcza w kontekście fenickich ofiar z dzieci i 500+.
        Z Pana też porządny człowiek:))
        A propos porządnych ludzi, to są jeszcze prawdziwi Żydzi, którzy aczkolwiek bojaźliwie, i nieco pokrętnie (polityka), to dają świadectwo swojej tożsamości i sprawiedliwości:
        https://dorzeczy.pl/kraj/108905/toczy-sie-wojna-ideologiczna-forum-zydow-polskich-komentuje-wydarzenia-w-bialymstoku.html

        1
        1. swb1

          Miękkie metody ale cele te same. Już to panu tłumaczyłem. A czemu używam terminu bolszewizm, a nie np lewica, marksizm itp. Właśnie z uwagi na cele, bo one są kluczowe. Poza tym bolszewizm adekwatnie się kojarzy jako czyste zło i tak ma być.
          Dziś tzw liberalizm kojarzy się jako coś ok, wolność tolerancja etc a jest to faktycznie współczesna forma bolszewickiego zamordyzmu. Bolszewicy przywłaszczyli sobie to słowo i jak wiele innych w przeszłości do ogłupiania gawiedzi.
          Niektórzy żydzi są na tyle inteligentni, iż wiedza, że bolszewia i po nich w końcu przyjdzie. Ale jeśli o mnie chodzi to „nie ufam Grekom nawet jeśli przynoszą dary.”

          1
            1. swb1

              Jak na typowego pisowskiego betona przystało. Często się z tym spotykam.
              Przy czym określenie beton nie ma tu pejoratywnego charakteru. Lud pisowski ma dobrą duchowość, dobrą psychologie, i stoi niczym betonowa ściana chroniąca to co dobre, wartościowe i prawdziwe. Tyle tylko, ze ten lud nie zauważył że to czego broni, to co chroni zostało podmienione i za tą betonową ścianą nie ma już niczego wartościowego a jest tam tylko teatralna dekoracja z z pustych słów Kaczyńskiego.
              Życzę panu mniej fantazjowania a więcej chłodnego spojrzenia na rzeczywistość.

              5
  6. Panpozwoli

    „A. Flew publicznie wyznał swoją wiarę w Boga, podkreślając, że jest to pewność wynikająca z najnowszych odkryć w dziedzinie biologii, chemii i fizyki.”

    Pewność wynikająca z wiary, na podstawie (pewnie naukowych) odkryć.:-)))

    Nic Ci w tym zdaniu nie zgrzyta?:-)

    1. Guy Fawkes

      Metodologicznie na pierwszy rzut oka zgrzyta. Ale musimy wziąć poprawkę na anglosaski kontekst , gdzie nauka jest ideologicznym synonimem ateizmu.
      Poza tym pewne fakty naukowe mają jednak poza scjentystyczne implikacje. No i prof Flew to nie był byle kto. Miał bardzo dobrą orientację w różnych dziedzinach. Oczywiście pamięć o nim szybko wygaszono, wiki napisała mętnie, i system wykreował szybko nowego idola, który autorytatywnie ogłosił ”Boga niet”.

      https://pl.wikipedia.org/wiki/Richard_Dawkins

        1. Carrie-Anne

          To trzeba zapytać Gospodarza, bo pamiętam, że pisał, że na CHeFie zdarzają się cyklicznie crashe.
          Podobne ING wysłało ostrzeżenie do klientów, że kolejny może wystapić jeśli ECB wprowadzi ujemne stopy procentowe, bo SNB nie ma jak odpowiedzieć. Chyba, że obniżą do -2%.

          4
    1. swb1

      A ten cały Jędrzejewski albo świadomie mąci, albo się po prostu myli. W początkach bolszewickiego zamachu stanu w Rosji, zwanego rewolucją, też funkcjonowało LGBT, i chodziło tam tylko i wyłącznie o rozbicie struktur rodzinnych i podpięcie każdego osobnika bezpośrednio pod władztwo biurokracji (to samo u nas w Polsce miękkimi metodami robi aktualnie PiS). Gdy to się udało, z LGBT szybko zrobiono koniec. Polecam „Lenin” Ossendowskiego. Za tą książkę min bolszewicy wydali na niego wyrok śmierci. Umarł tuż przed ich wejściem do Polski i nawet jego grób kazali rozkopać.

      1
  7. Guy Fawkes

    @Swb1

    //W początkach bolszewickiego zamachu stanu w Rosji, zwanego rewolucją, też funkcjonowało LGBT, i chodziło tam tylko i wyłącznie o rozbicie struktur rodzinnych..//

    Zawsze w herezjach i rewolucjach chodzi o to samo, ”żeby było tak, jak było” za czasów dominacji fenickiej (kartagińskiej).

    //Bankowość w nowoczesnym sensie zaczęła rozwijać się od XIV wieku, na początku renesansu, głównie w bogatych miastach we Włoszech. Pod wieloma względami była to kontynuacja idei i koncepcji kredytów i pożyczek mających swe korzenie w starożytnym świecie (zwłaszcza w Babilonii)//

    Po likwidacji templariuszy zaczynają dominować banki, a Cywilizacja ulega systematycznej destrukcji.

    //to samo u nas w Polsce miękkimi metodami robi aktualnie PiS//

    Pan nie rozumie na jakim świecie Pan żyje. Padli templariusze, padli jezuici, padła stara szczęśliwa Anglia, padła słodka Francja, padły Niemcy, padły Węgry, padła Rzeczpospolita, padła Rosja, Włochy, papiestwo…

    PIS ocala co się da lawirując ”pod słońcem szatana”.
    Dziecinne są Pana przesłanki co do możliwości politycznych ”wielkiego imperium lechickiego” zwanego dobrotliwie Bolanda.
    Myślę, że trzymamy się nadspodziewanie dobrze pod słońcem szatana.

      1. Guy Fawkes

        Jeden z naszych światów (syntez) może być prawdziwy, ale też oba mogą być fałszywe.:))

        Pan nie wie, jak to się robi, żeby podrasować notowania wiotczejącej agentury? Abecadło pracy operacyjnej i wyszkolenia bojowego. Puszcza się w terenie NIEindyferentnym pochód herubinków płci wszelakich, odgrywanych przez zamiejscowych korpo prekariuszy opłaconych przez George’a słupnika. I jednocześnie aktywizuje się agentów po stronie ruchów kibicowskich, czy po prostu mało rozgarniętych młodzieńców, którym brakuje na piwo. Teraz chodzi o to, żeby było możliwie najwięcej dymu i ”ofiar”, a wtedy tzw. scena (All the world’s a stage) polityczna się polaryzuje (blisko fifty/fifty) i PIS mimo swojego bolszewizmu zaczyna mieć problemy.

        No przecież to jest proste jak konstrukcja cepa.
        Z kilkudziesięciu rzekomo pokrzywdzonych w Białymstoku żaden nie zgłosił się na policję. Why?? Come on, bo by musiał podać miejsce zatrudnienia , tzn. Morgan, City, NN you know, tak cz nie?

        Dlatego PIS stąpa po polu minowym demokracji i praw człowieków.

        Trzeba mieć trochę pojęcia o polityce, inaczej można mieć rację (choć nie jest to konieczne), ale jako freak nie mający na nic żadnego wpływu. Ot ciekawostka przyrodnicza.:))

    1. swb1

      Ale żeby sprowadzić rzecz do konkretu. Proste pytanie. Czy wedle pana ta diaboliczna siła, która sieje destrukcję na przestrzeni wieków, kazała też temu „dobremu” PiSowi podpiąć wszystkich pod system telefonii komórkowej imiennie, kazała zlikwidować anonimowość, poprzez konieczność rejestracji kart prepaid? To była pierwsza rzecz jaką PiS zrobiło po dojściu do władzy.
      Poznawanie świata składa się przede wszystkim z szukania odpowiedzi na proste pytania a potem dopiero, ewentualnie z wielkich syntez.

      3
      1. konsultant121

        Heh, a proponuje Pan samowolkę z kartami prepaid i takich świrów Zukowskich szastajacymi kartami bez ograniczeń? Toż to nie zaden PiS ale Unia zadecydowała;) Wszędzie w świecie rejestruje się dziś telefony. To nie zabawka dla świrów i dużych dzieci. Niech pan zejdzie z chmur;)

        6
        1. swb1

          „kto nie ma nic za kołnierzem, ten nie boi się rejestracji prepaid”

          Typowa głupawa odzywka PiSowskich totalniaków dla których cudza prywatność jest niczym, i którzy są zbyt głupi żeby zrozumieć, ze PiS użytkowników telefonów podało na tacy zachodnim korporacjom i oczywiście zbyt głupi aby pojąć, ze w bolszewickim systemie, o tym czy ktoś ma coś za kołnierzem czy nie decyduje „partia”, czego przykładem choćby to co się dziej na tłiterze, fejsbuku itp.
          A wśród przestępców kwitnie handel kartami zarejestrowanymi na bezdomnych.

          5
  8. Guy Fawkes

    @Swb1

    //Czy wedle pana ta diaboliczna siła, która sieje destrukcję na przestrzeni wieków, kazała też temu „dobremu” PiSowi podpiąć wszystkich pod system telefonii komórkowej.//

    No taaak, zbrodnia to niesłychana.
    Jak Pan chce tworzyć syntezy, to powinny być one oparte na rzeczach fundamentalnych, nie na duperelach.

    Fundamentalną rzeczą jest przekierowanie rozdawnictwa z zewnątrz (luki) do wewnątrz (500+) i to należy rozumieć w kontekście fenickiego kultu Baala-Molocha. I to jest odebranie przeciwnikowi kluczowej grupy elektoratu.

    Drzewo poznae się po owocach, nie po duperelach.

    1
        1. konsultant121

          Zasady korespondencji radiowej oraz obsługi radiostacji uczą w wojsku you know:) Simpleks w odróżnieniu od dupleksu. Szum informacyjny dupleksu jest przykładem jak rozwój technologii wprowadza zamieszanie:) Simpleks jednak jest prostszy i pozwala na jednej częstotliwości być w kontakcie z wieloma radiostacjami.
          https://pl.wikipedia.org/wiki/Sympleks_(telekomunikacja)
          https://pl.wikipedia.org/wiki/Dupleks_(telekomunikacja)

    1. swb1

      Baal to zdaje się inne imię Jahwe. Ale i tak najbardziej rozczulił mnie pan z tym nieszczęsnym Babilonem. Biedny ten Babilon, narobili mu żydzi czarnego PR i nawet po kilku tysiącach lat biedni ludzie pastwią się nad nim na forach internetowych.

      Jedyne co PiS przekierowało i przekierowuje cały czas to kasę z kieszeni nienarodzonych jeszcze dzieci do kieszeni banksterki. Sporo też przekierowuje do żydowskich organizacji, a też niemało do aktywistów i aktywistek jawnie antycywilizacyjnych.

      Karty prepaid to zależnie od punktu widzenia sprawa błaha albo i nie błaha ale stosunek do tej kwestii to świetny test mentalności: prawdziwie wolnościowa, łacińska vs totalniacka bolszewicka. Taka też zresztą była moja intencja poruszenia tej kwestii. Jak pan myśli zdał pan test.

      2
      1. Guy Fawkes

        Dług publiczny w liczbach bezwzględnych w zasadzie stoi w miejscu, a w relacji do PKB spada.

        Ja nie twierdzę, że PIS jest idealny, w polityce czegoś takiego nie ma. Ale kierunek jest zasadniczo dobry. I tu się świetnie sprawdza zasada, że lepsze jest wrogiem dobrego, bo dążąc do koszerności możemy stracić to, co mamy realnie. Myślę, że potrzebuje Pan trochę czasu, żeby to przemyśleć.

        Nie twierdzę, że PIS zawsze będzie opcją optymalną, ale na obecnym etapie jest i nie jest Pan w stanie podać realnej alternatywy.

        Byt jest, niebytu nie ma.

        1. swb1

          Gdyby pan faktycznie należał mentalnie do cywilizacji łacińskiej to mówiłby pan tak – tak, nie – nie. A pan tymczasem mówi coś o mądrości etapu. To pojęcie z nieco innej cywilizacji. Ale to tylko taka dygresja formalna.

          PiS nie jest już mniejszym złem,. Jest samym złem.

          3
  9. wojciech.bialek (Autor
    Wpisu
    )

    @swb1:
    „Niektórzy żydzi są na tyle inteligentni, iż wiedza, że bolszewia i po nich w końcu przyjdzie. Ale jeśli o mnie chodzi to „nie ufam Grekom nawet jeśli przynoszą dary.”

    Zdziwi się Pan, jak blisko jest Pan prawdy. Otóż ku zaskoczeniu wszystkich – w tym i Żydów – zachodni Żydzi (czyli aszkenazyjscy i sefardyjscy oraz inne mniejsze grupy) w testach genetycznych wypadają bardzo blisko populacji zamieszkujących pas rozciągający się od południowych Włoch (szczególnie Kalabrii), Sycyli i Malty przez Kretę i Dodekanez aż do Cypru.

    Oto bardzo typowa mapa genetycznego podobieństwa aszkanazyjskiego Żyda:

    https://i.imgur.com/70s4Wt5.png

    Oczywiście ten pierwszy region (południowe Włochy+Sycylia) w starożytności zwany był Wielką Grecją:

    https://i.ytimg.com/vi/-zz1UiT2CU4/maxresdefault.jpg

    Grecy kontynentalni w starożytności (już w czasach Mykeńczyków) też należeli do tego klastra, ale przestali w wyniku słowiańskiej kolonizacji sprzed 1500 lat.

    Innymi słowy współcześni zachodni Żydzi (zachodni w sensie Europejscy) to genetyczna skamielina co najmniej z czasów hellenistycznych.

      1. swb1

        Nie specjalnie mnie to dziwi. Basen Morza Śródziemnego i Czarnego to nie jakaś wielka przestrzeń i nietrudna w żegludze. A na przestrzeni tych 2 – 3 tys lat zdołało się to wszystko dobrze wymieszać, na skutek migracji czy konwersji religijnej.
        Ta mapa wskazuje na koncentracje blisko morza. Więc może to potomkowie owych Fenicjan, których tu pan Guy Fawkes tak demonizuje. Zdaje się że relacja miedzy Hebrajczykami a Fenicjanami to tak mniej więcej jak miedzy Polakami a Czechami.
        A z drugiej strony ciekawe na czym te podobieństwa genetyczne miałyby by polegać. Trzeba być uważnym bo istnieje spora pokusa aby zaprząc genetykę do uzasadniania takich czy innych jak najbardziej współczesnych narodowych mitów i interesów.

        1
        1. wojciech.bialek (Autor
          Wpisu
          )

          Nie ma na razie dobrych prac na temat charakteru genetycznego Fenicjan. Są dopiero pierwsze wstępne opracowania np:

          „Ancient DNA of Phoenician remains indicates discontinuity in the settlement history of Ibiza”

          https://www.nature.com/articles/s41598-018-35667-y

          Ale potomków Fenicjan, którzy byli Kananejczykami, należy szukać raczej we współczesnym Libanie:

          https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC5544389/bin/gr4.jpg

          „Continuity and Admixture in the Last Five Millennia of Levantine History from Ancient Canaanite and Present-Day Lebanese Genome Sequences.”

          https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/28757201

          1. swb1

            Możliwe że z Fenicjanami w sensie biologicznym było mniej więcej tak jak Wikingami, którzy co prawda utożsamiani z Duńczykami, czy Szwedami, ale należeli też do nich Słowianie czy Finowie, bo Wiking to raczej był przede wszystkim rodzaj profesji. Ale to tylko takie gdybanie.
            Natomiast w sensie kulturowym, to blisko Fenicjanom do Hebrajczyków, na co wskazują analizy językoznawcze i religioznawcze. Stąd moje (zapewne trochę na wyrost), porównanie do Czechów i Polaków. Wedle Herodota sami Fenicjanie mówili o sobie, że pochodzili z okolic Morza Czerwonego.

            1. wojciech.bialek (Autor
              Wpisu
              )

              A propos Wikingów, to parę dni temu okazał się preprint obszernej pracy na temat ich DNA:

              „Population genomics of the Viking world”

              https://www.biorxiv.org/content/biorxiv/early/2019/07/17/703405.full.pdf

              Tam jest zbyt dużo materiału, by go omawiać (są też przypisywane wikingom próbki z Polski), zresztą to nie miejsce na to, ale z ciekawostek:

              w czasach Wikinków pół Gotlandii było „nasze”:

              https://i.imgur.com/HaI7l6A.jpg

              A tu miejsca gdzie znaleziono „naszych” (w sensie typowych dla Słowian linii męskich):

              https://postimg.cc/Yj7dyYKG

              https://postimg.cc/K41gB7NS

              Na przykład ta linia męska:

              https://vranovie.files.wordpress.com/2017/02/r1asuewskie.jpg

              … została znaleziona w wikińskim kontekście kulturowym w Danii na wyspie Funen i w Łucku na Ukainie.

              Tu generalne podsumowanie podobieństwa analizowanych starożytnych próbek do różnych współczesnych grup (Włochów, Brytyjczyków, Norwegów, Szwedów, Finów, Polaków i Chińczyków) w relacji do ich podobieństwa do współczesnych Duńczyków:

              https://drive.google.com/file/d/1ZUQMVdDElVP59H67nYIUfGMN8n_-W6q0/view

      2. swb1

        A kto czytał czytał Mistrza i Małgorzatę to wie, (choć to tylko licencja poetica), że Judasz zginął przez Greczynkę, której urokom nie potrafił się oprzeć. Czy można się więc dziwić, ze dziś w badaniach genetycznych takie rzeczy wychodzą.

  10. Guy Fawkes

    Np. Malta.

    //Malta, która jest dogodnym miejscem do kontrolowania centralnego i wschodniego basenu Morza Śródziemnego, na przestrzeni dziejów często przechodziła z rąk do rąk. Około 800 p.n.e. założyli tu swoje osiedla Fenicjanie, a 300 lat później wyspę podbili Kartagińczycy. W 257 p.n.e. miał miejsce pierwszy atak Rzymian i w 218 p.n.e. Malta przeszła pod władanie Imperium Rzymskiego.//

    albo Sycylia:

    // Greckie miasta rozwijały się wspaniale stając się jednymi z ważniejszych miast greckich starożytnego świata (np. Syrakuzy). Właśnie to miasto w V wieku p.n.e. objęło władzę nad resztą greckich kolonii. W tym czasie odżyły też za sprawą Kartaginy fenickie wpływy na wyspie i po ciężkich bojach z Grekami Kartagińczycy opanowali przed rokiem 400 p.n.e. zachodnią część wyspy. Aż do III wieku p.n.e. trwały grecko-kartagińskie walki o panowanie nad Sycylią. Wtedy to do konfliktu włączyła się Republika rzymska.//

    a Monako to chyba do dziś jest fenickie?:)))

    //Czasy starożytne – kolonia fenicka, grecka i terytorium rzymskie;
    od X wieku – pod władzą Genui.//

    1. Guy Fawkes

      nie mówiąc już o Cyprze.

      //W latach 2500 – 1050 p.n.e. wyspa rzadzili Egipcjanie, nadajac jej nazwe Alasia. Okolo 1400 roku p.n.e. opanowali ja Mykenczycy. Powstalo wtedy wiele miast – panstw, do których nalezaly m.in. Pafos, Salamis, Kition oraz Kourion. Pózniej wyspa dostala sie kolejno w rece Fenicjan, Asyryjczyków, Persów, Rzymian i Bizantyjczyków.//

      W ogóle //Fenicjanie należeli do tzw. Ludów Morza (do których zaliczano m.in. dawnych Kreteńczyków, Etrusków, Sykulów)//

      A więc, skoro Fenicjanie częściowo stali się po upadku Kartaginy Żydami, to nic dziwnego, że wielu obecnych Żydów ma geny z półwyspu Apenińskiego.

    1. swb1

      Generalnie słuszna uwaga, tym bardziej, że niektórzy sprawiają wrażanie płatnych trolli, bo w sposób świadomy (wszak aż tacy głupi nie są, bo nikt nie jest tak głupi), próbują manipulować rozmówcą, stawiając go w obliczu fałszywej alternatywy Kaczyński vs Tusk tak jakby między nimi oboma była jakaś istotna różnica i jakby poza nimi świat nie istniał.

  11. fast_market

    Zastanawiając się nad tak dużą korelacją amerykańskich aktywów (obligacji i akcji) to przychodzi mi do głowy, że może powinno się zrobić analizę w stylu cały świat vs USA. Może USA „zassało” tak dużo kapitału globalnego, że wszystko im drożeje? No i pytanie czy już ten amerykański rynek się nasycił? Albo ile jeszcze trzeba? Wskazówką chyba jest $$$

  12. wojciech.bialek (Autor
    Wpisu
    )

    @tinley:
    „Mam pytanie do pana Wojciecha. Co jest przyczyną że indeksy WIG20 I IDX comp sa tak ze sobą skorelowane od kilkunastu miesięcy? Jedyna rzecz która mi przychodzi do głowy to to że inwestorom mylą się flagi Polski i Indonezji. Trudno mi było znalec jeszcze inną parę która tak szła by ze sobą pod rękę od dłuzszego czasu”

    Rzeczywiście podobne:

    https://stooq.pl/q/?s=^jci&d=20190723&c=1y&t=c&a=lg&b=1&r=wig20

    … ale nie przychodzi mi do głowy żadne wyjaśnienie tego fenomenu (poza tym, że oba rynki powielają wiernie jakiś globalny wzorzec dla EM).

  13. NadaNullZero

    A tymczasem czarne chmury gromadzą się nad drugą kadencją PiS. Kryzys bankowy, kryzys w energetyce, kryzys węglowy. Łatwo nie będzie.
    Z dzisiejszego newslettera OilPrice.com:
    „Cheap natural gas is killing coal. The story of cheap natural gas killing coal is not a new one, but the recent plunge in gas prices in Europe – aided by a glut of LNG – is accelerating coal’s decline. At the same time, the sharp increase of carbon prices in Europe has slashed coal use this year. Coal use in Italy, France, Germany, Spain, Portugal and the UK was down 40 percent in the second quarter, year-on-year. “Closing coal capacity is a theme that is developing momentum in Europe,” Lueder Schumacher, a utilities analyst at Societe Generale SA in London, told Bloomberg. ‚Be it for environmental or economic reasons, coal just can’t compete at these carbon prices.'”
    Żeby nie było nieporozumień – sprawa wyżej opisana nie dotyczy węgla koksującego (czyli głównego surowca JSW), którym rządzą inne prawa.

    1. Andrzej

      Dlatego ja im życze wygranej i realizacji 70 mld co roku PINCETPLUSÓW

      cały świat ogłasza i wszystkie fundusze że wychodzą z WYNGLA a u nas dalej 40 000 górników terroryzuje 38 mln Polaków , tylko się cieszyc z taniego gazu ,

      PKB USA w piątek , będzie ciekawie już od EBC w czwartek ,

      1

Dodaj komentarz