Świece zostały rzucone: nie lubię wtorku

Macrobond zaproponował mi dwukrotne podniesienie opłaty za licencję swego produktu. Doszedłem do wniosku, że bezrobotnego analityka nie stać na takie drogie hobby, więc im podziękowałem. Od października więc mój blog straci znacznie na wartości, bo pewnie nie będzie mi się chciało ręcznie wyszukiwać i obrabiać danych makroekonomicznych, co bez odpowiedniego narzędzia zajmowałoby bardzo dużo czasu. Przy okazji, jeśli ktoś dysponuje kilkoma nudzącymi się programistami sprawnymi w oprogramowywaniu hurtowni danych, to proponuję rozważyć pomysł zrobienia „pluginu” do najpopularniejszych na świecie programów do analizy technicznej udostępniającego dane makro z całego świata. No chyba, że już ktoś to już zrobił, ale osobiście się z takim produktem – zapewne możliwym do zrobienia rozsądnym kosztem i zapewne użytecznym – przy odpowiedniej cenie – dla choćby promila z milionów aktywnych na świecie spekulantów – jeszcze nie spotkałem.

Powstałą lukę będę pewnie wypełniał w większym niż do tej pory stopniu rozważaniami opartymi o analizę techniczną, bo dostęp do cen instrumentów finansowych jest znacznie prostszy. Mając to na uwadze być może będę kontynuował ostatnią tradycję poniedziałkowej zabawy świeczkami na WIG-u 20.

Zgodnie z sugestią wynikającą z ubiegłotygodniowej projekcji WIG-20 szarpnął się w górę, chociaż zrobił to z opóźnieniem, a czas na wzrosty już się – w tej projekcji – skończył.

Popatrzmy jednak czy na świeczkach z ostatnich sesji pojawiły się jakieś charakterystyczne znaki.

Ja przede wszystkim widzę klasyczne objęcie hossy na przedostatniej sesji startujące z 20-sesyjnego minimum. Takich sygnałów było wcześniej od 2002 roku 18.

Trochę za dużo jak na mój gust, więc dodajmy sobie dodatkowe kryteria: biała wzrostowa świeca na ostatniej sesji. Zostało 8 sygnałów:

Jak widać taki układ pojawiał się i w super dołkach (maj 2005, październik 2005, lipiec 2009, czerwiec 2017), podczas korekt w bessie (lipiec i sierpień 2008) czy tuż po ważnym szczycie (styczeń 2013). Widać, że w dłuższym terminie takie jak ostatnio zachowanie indeksu raczej nic konkretnego nie znaczy, co nie jest chyba zaskoczeniem. Ale mnie interesuje raczej bardzo krótki termin najbliższych kilku sesji, bo od dłuższego horyzontu można zastosować inne narzędzia choćby dane na temat sentymentu krajowych inwestorów indywidualnych („Szczęśliwy jak polski inwestor indywidualny„).

Dodajmy więc jeszcze jedno ograniczenie: na ostatniej sesji WIG-20 wychodzi na 11-sesyjne maksimum.

Ups! Na sitku nic nie zostało, więc poluzujmy to ostatnie kryterium do 7-sesyjnego maksimum.

Zostało 5 przypadków: 3 super-dołki i dwie korekty w wielkiej bessie. Nie podoba mi się jednak tak duża rozbieżność („będzie deszcz, no chyba żeby była piękna pogoda”). Zastąpmy więc ostatnio dodane kryterium innym: „WIG-20 notuje najwyższy 2-sesyjny wzrost od miesiąca”.

Co ciekawe mimo zmiany kryterium powtórzyły się 4 sygnały (odpadł ten z czerwca 2017) i zrobiło się już zupełne 50/50: mamy dwa super-dołki i dwie próby korekty przed krachem.

No cóż, nie każde wbicie szpadla w ziemię przez poszukiwacza złota kończy się znalezieniem wielkiej żyły.

Ale przyjrzyjmy się tego, co się w tych 4 przypadkach, wydarzyło w ciągu następnych 5 sesji.

Jedyna wspólna cecha tych epizodów, którą zauważyłem, to pewne tendencja do robienia maksimum we wtorek i późniejszego cofania się indeksu (choćby tylko na 1 sesję jak w lipcu 2009).

Zrobiłem sobie na podstawie tych 4 przypadków projekcję świec na WIG-u 20 w tym tygodniu.

Ma co prawda nierealistycznie czarne świecie, co czyni ją trochę podejrzaną, ale gdyby potraktować ją jako wskazówkę, to można by sądzić, że do czwartku wsparciem dla indeksu będzie zamknięcie z piątku (2344 pkt.), a najwyższy poziom indeksu zostanie osiągnięty we wtorek.

W sumie odrzucony przeze mnie z ostatecznej analizy 5-ty sygnał (ten z czerwca 2017 przy uwzględnieniu 7-sesyjnego maksimum na ostatniej sesji), też sugeruje wtorkowy szczyt:

…, może więc coś w tym jest?

Podsumowanie: lokalny szczyt WIG-u 20 we wtorek?

Komentarze

  1. Andrzej

    Ja to nawet się cieszę ,że pan WB będzie robił analize techniczną niż te analogie , od czwartku będzie gra pod ECB a w przyszłym tygodoniu FED także wszystko pod waluty jest możliwe , pytanie czy ECB osłabi euro stopami a potem FED dolara stopami , dla mnie DUZI mają wakacje od maja a automaty trzymają boczniaka więc i ja nie będę się trudził i siedział przed monitorem do 15 30 bo i tak USA rozdaje teraz karty .

    2
    1. wojciech.bialek (Autor
      Wpisu
      )

      „Ja to nawet się cieszę ,że pan WB będzie robił analize techniczną niż te analogie.”

      Oczywiście analizę techniczną w moim rozumieniu, czyli właśnie „te analogie”. Wszystko inne jest bez sensu, bo przecież wierzymy, że jakieś zachowanie rynku coś oznacza tylko dlatego, że zachowania rynku po podobnych sygnałach z przeszłości miały jakąś wyraźną wspólną cechę.

      2
  2. swb1

    Panie Wojciechu. Na pana miejscu spróbowałabym z Patronite, czy jak tam to się nazywa. Ludzie regularnie zbierają tam kasę na tak dziwaczne rzeczy, że przypuszczam że na Macrobonda powinien pan uzbierać. To oczywiście zależy ile ma pan osób regularnie odwiedzających bloga – sam pan to pewnie wie najlepiej. Poza tym to blog dla spekulantów giełdowych. Milionerów tu pewnie nie brakuje i grosza chyba nie poskąpią. 🙂

    2
    1. wojciech.bialek (Autor
      Wpisu
      )

      Dziękuję za radę, ale to chyba nie wypada żebrać pod kościołem (no chyba, że na jakiś społeczny cel, ale to się chyba nie kwalifikuje). 🙂

      Poza tym może uzależnienie od jednego narzędzia też nie jest dobre. Jest jeszcze trochę czasu, więc może wymyśle jakąś przyzwoitą alternatywą w rozsądnej cenie.

      1. swb1

        Akurat to nie jest żebranie pod kościołem, lecz pobieranie dobrowolnej opłaty za usługę jaką pan tu świadczy.

        Te pańskie zabawy na metadanych to rzecz unikalna w ogólnie dostępnej przestrzeni, niezależnie od ich skuteczności. Zawsze można sprawdzić, czy co poniektórzy pańscy czytelnicy, którym się lepiej wiedzie w spekulacji giełdowej nie zasponsorują abonamentu Macrobonda tym, którym się aktualnie gorzej wiedzie w nadziei na rewanż gdy sytuacja się odwróci. Tak bym to raczej widział. W końcu pan tu wstępuje tylko jako medium między dostawcami danych a pańskimi czytelnikami.
        Tzw crowdfunding to dziś standard panie Wojciechu. Trza iść z duchem czasu.
        No ale oczywiście zrobi pan jak pan będzie uważał.

        2
        1. swb1

          Errata.
          To nawet nie byłoby pobieranie opłaty za usługę, bo tą są analizy, które robi pan w ramach swoich zainteresowań, lecz opłata za materiał do analiz. Wszelkie opory są tu moim zdaniem nieuzasadnione i podejrzewam ze inni pańscy czytelnicy moje zdanie w tej kwestii podzielą.

          2
  3. dociekliwy54

    @W.B.
    Ja również cierpię trochę na brak danych „pozagiełdowych”.
    Próbowałem m.in. korzystać z google trend.
    Wymyślam sobie temat np. hossa, bessa i otrzymuję wykresy zainteresowania danymi sformułowaniami.
    Następnie zapisuję to w formacie .csv (jest obok przycisk) i obrabiam w Excell i Import Wizard, by dopasować do Amibrokera. Dane są za darmo, jest troszkę zabawy, ale niewiele. Oczywiście te dane dotyczą sentymentu, to nie są twarde dane makro, ale kto wie które są lepsze. Czasem te unikatowe i niestosowane mogą być lepsze.
    Oto przykładowe dane obrobione do ami z sentymentu do słowa „akcje” w Polsce.
    http://www.bankfotek.pl/view/2140135

    2
  4. Andrzej

    Na naszej GPW wszystko zależy od likwidacji OFE -ile osób wybierze ZUS i uwierzy w BAJKI bankiera ,który tylko czeka na te miliardy z kasy EMERYTA,żeby wypłacić PINCETPLUSY , jest darmowa kasa FEDu -oni mają hosse u nas nie ma darmowej kasy emeryta czyli niczyjej nie ma hossy a OFE przymusowo 90% w akcjach , jak to nie wypali to będzie mega podaż i lepiej sie trzymać od tego z daleka, jest ryzyko nie ma chętnych a te obroty po 200 mln pokazują,że lepiej tutaj nie wchodzić bo rzucą 10 mln euro i przemeblują indeks .

          1. tinley

            To są okazje dla wybranych. Tak naprawdę liczy się to co zarabiają fundusze i wyroby funduszopodobne. A tu bida z nędzą bo wiekszosć zapakowała się w WiG20 który od roku nie moze przebić wyraźnie 2400. Tak się będzie bujał jeszcze przez pół roku aż prześpi hosse i przyjdzie bessa w USA. Nie zdziwię się jak ludzie zobaczą wyniki funduszy mieszanych (a takie bedą PPK) i dojda do wniosku że składanie emerytury poprzez GPW jest kompletnie bez sensu – i beda mieli rację bo WIG20 to indeks składem przypominający Pakistan albo inny Bangladesz z kopalniami, wielkimi molochami starej ekonomii i starej technologii.

          2. Andrzej

            10 lat to słyszę o świetlanych perspektywach tych małych śmieci , powodzenia , przypomnę tylko,że OFE ma 150 mld w akcjach i takie mangaty albo inne to jak mówka przy słoniu

            jeżeli będzie przymusowa podaż bo ludzie wybiorą ZUS to co ci po tych niskich c/z ? ty chyba nie rozumiesz mechanizmów na giełdzie .

            1. bartek

              sjur, jezeli spki beda sie rozwijaly to P/E bedzie i st dwyidendy 15%….

              nie ma znaczenia obecna koninktura na bananie w przypadku dobrych spolek.

              przypone przypadek zelmera jak sie kisil i wstretny szwab to przejal – i akcjonariusze zelmera nie zachowali sie bynajmniej jak wanda co niemca nie chciala

              podobnie moze byc teraz np amica

              podobnie bedzie teraz,

              ryzyko male, dywidendy stabilbne, jak MiSie odzyja albo sie przynajmniej ustabilizuja to dodatkowy zarobek

  5. Griot1234

    Panie Wojciechu nie uchyla się od składki członkowskiej, czy rozważał Pan zrobienie wideo bloga na you tube myślę, że dochody z reklam by wzrosły, ale nie jestem specjalistą w tej dziedzinie dla you tube ważni są dostawcy kontentu nawet są ponoć faworyzowani przez „naczelny algorytm” pozdrawiam Jacek. T.

  6. Guy Fawkes

    @WB

    //Macrobond zaproponował mi dwukrotne podniesienie opłaty za licencję swego produktu.//

    O 100%, a więc nie o 3 czy 4%. Nie powinno to nikogo dziwić. Ostatnio coś na ten temat pisałem, więc żeby się nie powtarzać przypomnę tylko istotę rzeczy, to jest najlepsze ujęcie istoty rzeczy ever, pozbawiające wszelkich złudzeń:
    https://www.youtube.com/watch?v=I8P80A8vy9I&list=RDI8P80A8vy9I&start_radio=1

    Ale może chodzić też o ograniczenie dostępu do informacji w perspektywie 2021/22.

    Moim zdaniem mała strata, krótki żal. Powiedziałbym nawet, że zmarnował Pan dużo czasu zadręczając się statystykami.

    Podejścia, jakie Pan zaprezentował do świeczek nie uważam za właściwe. Statystyczne, ilościowe (choroba zawodowa?) niewłaściwe.

    Owszem, krótkoterminowo mamy ważenie wykupienia, ale jak już wiemy, wyższe interwały są ważniejsze, a na nich to wygląda inaczej. I na indeksach i na złocie, jak na razie.

    Nie spodziewałbym się na razie odwrócenia tendencji, choć jakieś obsunięcia mogą być. Jeszcze nie teraz, nie w tym miesiącu. Wydaje mi się, że nasz rynek zbiera się do góry.

  7. Guy Fawkes

    @Dociekliwy

    Pan zdaje się robi największą ekwilibrystykę w ujęciu ilościowym (statystycznym) sztuki bądź co bądź. Nawet ”kwadratura” koła tego nie oddaje. Ale założyłbym się, że powodzenie zawdzięcza Pan w ostatecznej instancji intuicji?:))

    Nie można do różnych dziedzin mieć tej samej metody.
    Ale chyba najgorsze dzieje się z językiem. Nie potrafimy za pomocą prostych naturalnych słów oddać swoich myśli. Język jest zapośredniczony w scjentystycznych ideologiach. Węźmy takie zdanie:

    //mamy psychike naszych przodków z sawanny sprzed setek tys lat//

    Jedno krótkie zdanie, złożone z prze(d)sądów. Psychologizm, ewolucjonizm, redukcjonizm. To jest właśnie wieża Babel, pomieszanie języków i znaczeń. Alinujące zapośredniczenie. Pierwwszy kaftan bezpieczeństwa fenickiego systemu na poziomie języka i myślenia.
    Nie krytykuję autora tego zdania, tylko pokauję problem ogólny.

  8. Guy Fawkes

    @@

    Przyszło mi teraz do głowy, że zglajszachtowani psychologizmem i przygnieceni zniewoleni scjentystycznymi zabobonami, nie potrafiący wyrazić językiem giętkim, co pomyśli głowa, okratowani kwantytatywizmem, mamy na rynku małe szanse, bo analiza techniczna[sic!], którą ja bym nazwał formalną, lub jakościową, jest sztuką. A w szuce chodzi o jakość i o intuicję. Sprawy ilościowe też mają swoje miejsce, np. w tzw. money management, ale w gruncie rzeczy to jest sztuka, czyli dziedzina jakości. A tego nie mamy jak uchwycić.

    2
  9. mac-erson

    @WB
    Panie Wojtku myślę, że zabawy świecami w tej formule prowadzą do ślepej uliczki. Dużo analizowalem kiedyś podobnych analogii i to się nie sprawdza.
    Myślę, że jeśli już analiza świecowa to jako jedno z narzędzi. Dopiero spojrzenie na sytuację w szerszym kontekście (tygodniowym), dołączenie do tego wskaźników trendu np. MACD pomoze wyciągnąć bardziej jednoznaczne wnioski.
    A na samym końcu to co napisał Się Guyfawkes. AT to sztuka a ostateczna ocena to doświadczenie i intuicja.

  10. Andrzej

    Ja tylko napiszę , są NAPŁYWY fundusze KUPUJĄ , są ODPŁYWY fundusze sprzedają , żadne c/z , dywidendy i inne rzeczy nie pomogą jak z OFE będzie maiło wyjśc 100 mld zł , nie wiem czy do każdego mój przekaz dociera tak samo

    BOSS czeka na jeszcze jeden wystrzał w górę jako 5 tka z dołka i będzie sierpień i zmniejszenie udziału polskich akcji , tak jak było w maju czy wtedy przed spadkami kogoś obroniły dywidendy? dywidenda dzisiaj jest a za rok może nie być patrz KGHM , kiedyś płacił nawet 30 zł dywidendy dzisiaj ma 20 mld długu , TP sa płaciła po 2 zł dywidendy a niedawno kurs był 4,5 zł z 20 zł .

    ale i tak 2 najważniejsze FIGURY to ECB i FED i kolejne DRUKOWANIE i UJEMNY procent na depozytach ale tym razem gospodarkom to nie pomoże bo bezrobocie jest zerowe wszędzie więc co ma się rozwijać ?

    1
    1. bartek

      „żadne c/z , dywidendy i inne rzeczy nie pomogą jak z OFE będzie maiło wyjśc 100 mld zł , nie wiem czy do każdego mój przekaz dociera tak samo”

      w takiej syt byłyby masowe buybacki, delistingi i przejęcia

      amica zostanie sexualnie wykorzystana przaz szwaba aka bosch, azoty przez przez ruski Acron etc

      dlatego kolego nawet zakapiory z PiS(s) musiały wykombinowac PPK wbrew obrzydzeniu kaczafiego

      nie wiem czy do każdego mój przekaz dociera tak samo

      1
  11. tinley

    Mam pytanie do pana Wojciecha. Co jest przyczyną że indeksy WIG20 I IDX comp sa tak ze sobą skorelowane od kilkunastu miesięcy? Jedyna rzecz która mi przychodzi do głowy to to że inwestorom mylą się flagi Polski i Indonezji. Trudno mi było znalec jeszcze inną parę która tak szła by ze sobą pod rękę od dłuzszego czasu

  12. Panpozwoli

    Liczyłem, że reklama PPK będzie bardziej spektakularna. A tu taki bezruchdens. Są dwie możliwości. Albo ktoś wybrał kiepską agencję reklamową, albo za mało zapłacił i wyszła reklama jak w TVPinfo 13 emerytury.

    1. Andrzej

      Duże firmy mają czas ostateczny do konca października chyba czy listopada , więc moza pewnie panstwowymi firmami prywatni będą czekac do konca z wydanie 2 % na każdego pracownika , poza tym ida wybory więc agencje będą miały na czym zarabiać

      1. Panpozwoli

        Ale ja tu mam czas, bo trawa skoszona. Laptopa, łącze i gotówkę, której nie zawaham się użyć.

        Mosze żali się do boga.
        Czemu ja nigdy nie wygrywam.
        A on mu na to.
        Daj mi szansę. Zagraj.
        A na to Mosze.
        To do jasnej ciasnej otwórz kasyno.

    1. red.007

      Tak Pani.
      Jeden poziom @Billego,drugi z równości fal.
      Ja po środku,nawet nie pamiętam,chyba coś o 1,1315 pisałem.
      Zastrzeżenie-jak przejdzie 1,1160 to powrotu na 1,13-,135 już w tym ruchu nie będzie.
      Niech Mario zadecyduje.

  13. eWiggin

    Tutaj mamy niezły pasztet:
    https://www.bankier.pl/wiadomosc/Aptekarze-chca-klauzuli-sumienia-Stowarzyszenie-Farmaceutow-Katolickich-apeluje-do-wladz-7711227.html

    Tak się zastanawiam czy skoro aptekarz ze względów światopoglądowych nie sprzeda np. środków antykoncepcyjnych, to czy na swoją klauzulę sumienia może powołać się kasjerka abstynentka w supermarkecie i nie sprzedać nam alkoholu i fajek, wegetarianka nie sprzeda nam mięsa i wędliny, ktoś inny ze względu na swoje sumienie nie sprzeda nam coca coli i chipsów, ekolog aktywista pracujący w salonie samochodowym nie sprzeda nam auta etc.

    1

Dodaj komentarz