2001 i 2012?

Spośród omawianych wczoraj 3 wskaźników „szerokości” koniunktury gospodarczej na świecie najlepiej zachowuje się ten dla „rynków wschodzących” oparty na zachowaniu indeksów Citi Early Warning Signal Risk dla różnych krajów. Wzrósł on w lipcu od styczniowo-lutowego dołka na niskim poziomie (<=9 pkt.) o ponad 7 punktów.

Tak zdefiniowany sygnał pojawił się w okresie minionych 22 lat po raz pierwszy w danym cyklu po raz 7-my. 4-krotnie było to już po dołku cen akcji na EM w ramach cyklu Kitchina. W dwu przypadkach – sierpień 2001 oraz kwiecień 2012 – taki sygnał pojawiał się na ok. 2 miesiące przed cyklicznym dołkiem cen akcji (21 października 2001, 4 czerwca 2012).

Zakupu akcji na rynkach „wschodzących” dokonywane po tych 6 historycznych sygnałach były dosyć bezpieczne. W każdym z przypadków już 7 miesięcy po sytuacji odpowiadającej obecnej MSCI EM Index (w lokalnych walutach) wychodził na plus i ta sytuacja powtarzała się kilkukrotnie przez następne kilkanaście miesięcy.

Projekcja wartości MSCI Emerging Markets Index uzyskana przez uśrednienie jego ścieżek wokół tych 6 historycznych sygnałów jest już w hossie od 8 miesięcy, chociaż od października 2018 do kwietnia 2019 rzeczywistość na EM okazała się wyraźnie lepsza niż wywiedziona z historii oczekiwana ścieżka i dopiero w ostatnich miesiącach wraca do „normy”. Sądzę, że byłoby „uczciwie”, gdyby EM zapłaciły teraz za to wcześniejsze chojrakowanie proporcjonalnym zejściem poniżej wyznaczonej ścieżki.

Jeśli chodzi o podobieństwo do zachowania cen akcji na EM z ostatnich w lat można wyróżnić 2 z tych 6 epizodów – lata 2010-2012:

… oraz lata 1999-2001:

W pierwszym przypadku do ostatecznego dołka na „wschodzących” rynkach akcji zostało 11 sesji, w drugim 24 sesje (plus Bin Laden w gratisie po drodze). W obu przypadkach daje to wrzesień. Obie te analogie ta z 2001 rokiem (cykl Kuznetsa) oraz ta z 2012 rokiem (podwójny cykl Kitchina czy cykl 6,(66)-letni) wielokrotnie się w tym miejscu pojawiały.

Podsumowanie: wrzesień – statystycznie najgorszy dla akcji miesiąc w roku – to ostatni moment na „tanie” zakupy na EM? Czy może jednak rozsądniej jest z zakupami poczekać do października „miesiąca krachów”, w którym wisienką na torcie może okazać się Brexit?

Komentarze

  1. tinley

    Podejrzewam że dołek uruchomi się już jutro-pojutrze. I tradycyjnie spadki uruchomi Powell wylewając wiadro wody na inwestorów dokladnie tak samo jak zrobił to w lipcu. Kłopot jest taki ze poza gotówką (dolar) nie ma się gdzie schować. Złoto, akcje, obligacje… Wszystko będzie pod presją gdy Powell pokaże jastrzębi pazur. Tak wiec czekają nas wszystkich cieżkie chwile przez jakiś czas. Obawiam się zwłaszcza o obligacje, ale prędzej czy później wrócą do spadku rentowności. Tak samo złoto będzie chyba rosło na fali obniżek stóp które prędzej czy później przyjdą.

    3
  2. konsultant121

    Raczej mamy okolice 2001 roku, z tym że jeszcze niewykończony ruch dolara . Czyli na ostateczny dołek trzeba poczekać nawet 1-1,5 roku.Do 2003 roku. Kitchin nam wariuje i doda nam jakieś dodatkowe fazy które zakłócą i wydłużą przebieg cyklu jak 2001-2003.

  3. red.007

    @WB
    Wpływ Brexitu na Giełdę można skomentować krotko-sprzedaż faktu.
    Nie ma jeszcze takiej możliwości aby określić kiedy taka sprzedaż nastąpi.
    Na obecną chwilę obie strony okopały się na swoich pozycjach.
    Boris nie ma nawet ochoty na spotkanie w cztery oczy z przywódcami państw unijnych.
    Strony(UE-UK)nie pójdą na kompromis aby nie okazać swojej słabości.
    W tym rozumowaniu jest jedno ale…Niemcy.
    Jest to naród bardzo pragmatyczny i dbający o swoje interesy.
    Przedsiębiorcy apelują do pani kanclerz o pragmatyzm w sprawach Brexitu,bo widmo recesji w Niemczech położy ich na łopatki.
    Nie przyzwyczajajmy się już do no deal.
    Jedno słowo Niemiec może diametralnie zmienić postrzeganie Brexitu.
    Wniosek:
    No deal jest już w większości w cenie.
    Jakakolwiek umowa,choćby symboliczna a dająca wyjście z twarzą każdej ze stron,będzie iskrą na młyn akcji,ponieważ taka ewentualność nie jest jeszcze zawarta w cenach.

    1
    1. mac-erson

      Na misiach idzie całkiem nieźle.
      Zrealizowałem w miedzyczasie 30-40% zyski na MSW (duży pakiet), Biotonie, Trakcji (duży pakiet), Bumech
      Zrealizowałem 10-20% zyski na Cigames, Boś, Lubawie, Asbis, Boryszew, ELemental, PHN, CFG, Medicalg, Farm51.
      Mam kilka spółek z cenami na któych wchodziłem i je trzymam (min, Astarta, Serinus, Preirie, Ursus, Vivid, Stalprofil)
      Mam też kilka spółek na niewielkich stratach (Groclin średnia 1.98 zł, Stalprod (średnia 204), Mirbud )(śr. 1.03)_
      Mam też rodzynki ze stratami 10-20% (Braster, Getin, Polnord, Rafako, Cormay)

      Czyli jak zawsze raz się lepiej trafi raz gorzej.
      W ostatnim czasie powoli odkupuję drugie kółko (odkupiona pierwsza partia Trakcji i Biotonu).
      Mam też sporo KGHM średnia 75.60 kupiione spekuolacyjnie stop ustawiony poniżej 75zł lub będę zamykał powyżej 80zł jeśli odbije.

  4. mac-erson

    Podejście W20 w strefę 2150-2160 dawałoby ciekawe możliwości min. (diament, możliwa oRGR) co spowodowałoby uatywnienie popytu tych któzy będą grali na formacje optymistyczne jako przeciwaga dla niedźwiedzi widząc dalszy pogrom. Zobaczymy jak się dalej struktura rozwinie.

    1. mac-erson

      Nie wszystkie i nie ma co kpić. Ale co jakiś czas udaje mi się dobrze trafiać a czasami mam wpadki ( jak każdemu).
      Jak kupowałem po 1.6 trakcję pisałem na Forum. Jak kupowałem MSW po 2 z przodu pisałem na Forum. Jak kupowałem po 4zł bioton podobnie. Jak zbierałem Prairie od 63gr. do 51gr. też wymienialiśmy się z redem informacjami.
      Podobnie informowałem o zamknięciu MSW po 4.48 czy biotonu ze średnią 5.5zł
      Po zakończeniu zakupów Energetyki podałem średnie zakupu (min Tauron po 1.5zł). Jak wychodziłem z Taurona powyżej 1.8 i odkupowałem ponownie po 1.62 też pisałem.
      Kilka dni temu pisałem,że wszedłem min w KGHM po 75.60 mam stopa poniżej ostatniego dołka.

      A o mniejszych pakietach akcji nie piszę bo bym zaśmiecił cały blog co mocno denerwuje innych blogowiczów np. Podczaszego.

      Generalnie MIS-ie mimo słabej koniunktury przy mądrym podkupowaniu dają całkiem sensowne zyski a ja zakładam, że to dopiero preludium. Od października zamrażam pakiety akcji i kontraktów i nie będę już kręcił tylko KUP i TRZYMAJ.

      1. podczaszy1

        Zastanów się i powiedz po co komu informacja,że ktoś coś kupił czy sprzedał. Co to jest w ogóle za informacja. Codziennie tysiące inwestorów coś kupują i sprzedają. Jak ktoś chce robić za celebrytę tak jak np. Zaorski czy kto tam jeszcze to pokazuje to online. Zresztą też nie wiem po co.

        1. mac-erson

          Podczaszy jako, że nie jesteś aktualnie zangażowny w rynek akcji to dla Ciebie to nie jest interesujące.
          Ale mnie takie informacje nie przeszkadzają. Też jestem ciekawy jakie spółki inni kupują a inni często pytają się o moje typy.
          Nie nie pretenduję do miana celebryty, mistrza wprost przeciwnie po prostu od czasu do czasu wrzucam swoje typu lub zagrania.
          Nie widzę w tym problemu, żebyś moje posty przewijał. Mnie np. nie interesują dywagacje wojenno polityczne ale nie mam z tym problemu jeśli takie dyskusje toczą się na tym blogu.

          1. podczaszy1

            To nie ma znaczenia czy jestem czy nie jestem zaangażowany w rynek akcji. Nie mam problemu z twoimi wpisami, bo rzeczywiscie je przewijam jak zresztą większość na tym blogu. Wymieniłeś jednak mój nick i dlatego przeczytałem i odpowiedziałem Ci. To tyle w temacie i nie obrażaj się bo osobiscie nic do Ciebie nie mam.

  5. billy_the_kangoor

    @digesting
    wsparcie po ostatnich szczytach CHF jest na 9.60.
    Przekładając na termin, to mamy jakieś 1.5 miesiąca do uklepania dna.
    I pamiętaj, że od 2015 USD musi chodzić jak CHF, jak „dwaj geje” w parytecie 1:1.
    PS. …dobra już kończę, bo mam zwałę z giełd 🙂
    to była najlepsza podpowiedź do Frania 🙂
    b.

    1. mac-erson

      Wider nic nowego nie powiedział. Silne Wsparcie jest bliżej 70ciu. Pytanie czy tam dojedzie jednym ciągiem czy po drodze zaliczy korektę w strefę 80-83.
      Jesteśmy 75zl czyli po środku tego przedziału. Wszystko jest więc możliwe.
      Ja liczę na odreagowanie przed dokonczeniem spadkow

      1. versus_one

        @mac-erson

        Może lepiej nie znać się na 12345abc, tylko po prostu mieć to wszystko w nosie i zarabiać na intuicji. Czytam sobie od czasu do czasu niektóre posty i widzę, że większość jest w czarnej dziurze, a animator FW 20 robi swoje 😉 Budujemy F2a

      1. Panpozwoli

        Opór na fw jest na 2150 z grosza i, czyli blisko. Jeśli ma być lepiej to tam wypadałoby kolejne tuptanie w miejscu. Jak zrobią szybki strzał up, to będzie oznaczało szybki powrót na nowe dołki. Wzrost męczący jest dłużej trwający😀

        1

Dodaj komentarz