Apogeum słabości funta w listopadzie?

Tuż przed brytyjskim referendum w sprawie Brexitu z końca czerwca 2016 zaproponowałem analogię pomiędzy tym wydarzeniem (gdyby miało zakończyć się decyzją o wyjściu Wielkiej Brytanii z UE) a „czarną środą” z 16 września 1992 roku, kiedy to brytyjski rząd został zmuszony do wycofania funta z ERM, co skutkowało silną dewaluacją tej waluty (patrz „Brexit sprzed 24 lat„).

Historię brytyjskiej waluty w okresie po rozpadzie systemu z Bretton Woods można próbować wciskać w 50-letni kanał trendu na różne sposoby. Ja ostatecznie zdecydowałem się na taką wersję:

W marcu tego roku ponownie przyjrzałem się tej analogii („Brexit sprzed 24 lat – revisited„). Obecnie zaś synchronizacja obu epizodów dla średniego kursu dolara i euro względem funta wygląda zaś tak:

Ponieważ w okresie minionych ponad 3 lat analogia ta spisywała się całkiem przyzwoicie, to można spekulować, że okolice listopada tego roku będą momentem, w którym funt osiągnie maksimum swojej słabości. Jakoś tam pasuje to kolejnej „ostatecznej” daty Brexitu czyli 31 października br.

Urodzony w Nowym Jorku i używający rosyjskiego imienia nowy premier Wielkiej Brytanii wygląda raczej „anglosferycznie” niż”europejsko” (patrz „Brexit jako wstęp do ‚diamentowego wieku?’„). Tak więc, niezależnie od ostatecznego rozstrzygnięcia kwestii stylu opuszczenia (lub nie) UE przez Wielką Brytanię, pod koniec października nie powinno zabraknąć na rynkach walutowych emocji. Powinno to sprzyjać osiągnięciu przez funta apogeum słabości dyskontującego wszystkie negatywne konsekwencje takiego czy innego przebiegu Brexitu (lub jego braku).

Podsumowanie: apogeum słabości brytyjskiego funta poprzedzające jego wieloletnią aprecjację nadejdzie w okolicach listopada br.?

Komentarze

    1. wojciech.bialek (Autor
      Wpisu
      )

      Swoją drogę zabawne są te próby zmuszenia Kuchcińskiego do dymisji pod jakimś pierwszym z brzegu pretekstem (latanie), gdy tak naprawdę chyba raczej chodzi o obawy, że ta taśma może jednak istnieje i ktoś ją ma.

    2. swb1

      Braun by się pewnie zdziwił takim stwierdzeniem, nie tylko dlatego, że od kilku miesięcy propaganda PO-PiSowska robi z niego ruskiego agenta, ale przede wszystkim z uwagi na jego aktywność w tropieniu wątków anglosaskiej agentury i jej udziału we wpychaniu Polaków w straceńcze „zrywy niepodległościowe”, po których było coraz mniej Polaków i coraz mniej majątku w ich rękach.

        1. swb1

          Podobieństwa są istotniejsze niż różnice. Oba kraje to imperia morskie z podobną charakterystyką interesów w relacji do Rosji i Polski zarazem.
          Szczegółów nie znam bo się tym bliżej nie interesowałem, ale te wypowiedzi Brauna, które sobie przypominam odnosiły się do XIX-wiecznych polskich powstań także tego, które podobno było planowane 1877 i które wedle Brauna zostało pokrzyżowane przez objawienie Gietrzwałdzkie. Siłą rzeczy rozgrywało nas wtedy Imperium Brytyjskie.

          Polecam wypowiedź od 25:40

          https://www.youtube.com/watch?v=SrY1EGnLypA

          O tym jak Brytyjczycy skierowali uderzenie Hitlera na Polskę wie każdy kto się przed tą wiedzą nie broni.
          Natomiast w tych paru wypowiedziach Brauna, odnoszących się do obecnych czasów, które słyszałem istotna jest przestroga abyśmy się po raz kolejny nie pozwolili użyć imperium morskiemu do jego rozgrywki z Moskwą i osobiście bardzo serio tą przestrogę traktuję.

          3
              1. swb1

                Jak widać GB kontynuuje pracę swoich przodków. Może więc nie jest ruskim czy tam amerykańskim agentem, może jest po prostu polski?
                Swoją drogą często gdy czytam teksty przedwojenne mam wrażenie, że żyjemy w skarłowaciałej rzeczywistości.

            1. swb1

              A może większe znacznie niż to gdzie się urodził JD ma to gdzie służył w wojsku?

              Ponadto z pańskiej interpretacji wynikałoby, że skoro JD jest na służbie Wielkiej Brytami, (bo tam urodzony) a jak wiadomo jest on jednocześnie szarą eminencją pisowskiego rządu, to politykę tego rządu rozgrywają Brytyjczycy. Z tego by wynikało, że, o ile dobrze pana rozumiem, rywalizujący a nie współpracujący z Brytyjczykami w Polsce Amerykanie przegrywają tą rywalizację. Jakoś trudno mi taki wniosek pogodzić z polityczną codziennością naszego kraju.

              Swoją drogą ciekawe. Braun, który mówi: Mosbacher go home, miałby być „amerykański” . W sumie czemu nie? Agentów się wszak legenduje. Cały jego katolicyzm musiałby być elementem tej legendy, no i cała jego działalność wymierzona w interesy żydowskie w Polsce. No chyba, że założymy, że sojusz amerykańsko – żydowski to też fikcja. Strasznie to wszystko skomplikowane się robi.

  1. wojciech.bialek (Autor
    Wpisu
    )

    @mariuszmariusz:
    „Jakiś czas temu ( nie tak odległy ) autor bloga pisał jakie warunki muszą być spełnione aby hossa na akcjach amerykańskich mogła być kontynuowana. Te warunki to . 1 spadek rentowności obligacji 10-o letnich do około 1,35 proc , lub , spadek cen akcji o około 30 – 40 proc , lub duży wzrost prognozowanych zysków firm , lub mix tych trzech elementów razem wziętych . Dziś rentowność amerykańskich 10-latek to coś około 1,64 proc , akcje spadły o parę proc , – a więc rodzi się pytanie czy już akcje amerykańskie są tanie w długim terminie ????”

    https://wojciechbialek.pl/2019/06/co-moze-uczynic-amerykanskie-akcje-relatywnie-atrakcyjnymi.html

    W jednym z najbliższych komentarzy wrócę do tej kwestii.

    1
    1. tinley

      jak Trump dołoży do pieca – a musi i to w sumie wczoraj zakomunikował mówiąc że spodziewał się większych spadków to bedzie powtórka z grudnia i nie skonczy się dziś ani jutro. No chyba że ktoś chce grać na jakieś krótkie spekulacje to jak najbardziej ale średnioterminowo to nie jest chyba najlepszy okres na zakupy

  2. cebeerxx

    Nagrań z misji Apollo kilkadziesiąt godzin, a polityków i księży na występach z 15-letnimi Ukrainkami w podkarpackiej agenturze są podobno tysiące. Temat nie drążony, bo oprócz prawych i sprawiedliwych, Peezel i PO leży w sejfach na tych samych nagraniach

    3
  3. Guy Fawkes

    @WB

    //To nie kwestia przekonania, ale celowe trolowanie by odwrócić uwagę od spraw ważnych.//

    Właśnie. Tylko których? Obstawiałbym odwracanie uwagi od wybicia złota.:))

    //To nie kwestia przekonania…//
    No właśnie że przekonania.
    Niech sobie Pan obejrzy ostatni film na tej stronie:
    https://pl.wikipedia.org/wiki/Teorie_spiskowe_o_lądowaniu_Apollo_na_Księżycu

    Przedstawia tzw. start lądownika, który startując nie emituje ani płomieni, ani dymu, ani nie wzbija kurzu.

    To jest puszka po konserwie, Panie Wojtku. I ta puszka jest zapewne ciągnięta do góry na sznurku, bo ani się nie przewraca, ani nie wibruje. Przecież takiej puszki po konserwie nie da się rozpędzić do tysięcy kilometrów na godzinę, taka nieaerodynamiczna puszka natychmiast by się spaliła w atmosferze.

    A kto filmował całe zdarzenie, przybliżał i oddalał obraz, oraz wodził kamerą za startującą konserwą???

    Zastanawiałem się po co są takie globalne mistyfikacje. Myślę, że wyścig kosmiczny dobrego policjanta ze złym policjantem nie ma tu nic do rzeczy. On tylko polaryzuje scenę i skupia uwagę.

    Fejkowe lądowanie na księżycu i startowanie z niego pełni rolę wyłącznie socjotechniczną, wmawia potęgę władzy i onieśmiela, uniemożliwiając bunt.

    Taką rolę pełniły w Egipcie zaćmienia słońca ”wywoływane” wobec ludu przez kapłanów.

    1. cebeerxx

      „A kto filmował całe zdarzenie, przybliżał i oddalał obraz, oraz wodził kamerą za startującą konserwą???”

      Ciężko powiedzieć, czy od początku nagrywał to ukraiński czy ruski wywiad, czy też na początku była to inicjatywa tych ukraińskich gangusów

  4. Guy Fawkes

    @WB

    // tak naprawdę chyba raczej chodzi o obawy, że ta taśma może jednak istnieje i ktoś ją ma.//

    A kogo to może obchodzić samo w sobie? Jeżeli marszałek Penelopa był hippisem(narkomanem?), to przcież można sobie wyobrazić każdą taśmę.

    Chodzi wyłącznie o (żydowską?)agenturę w kontekście just acete, wyborów prezydenckich itd. czyli ostatecznie o stan posiadania w Bolanda.

    1. cebeerxx

      Faktycznie, zabawne są te wrzutki geja coby zarzucić temat. Swoją drogą jak sobie przypomnę ten cały teatr w odcinkach z gazetami i czasopismami, po których SLD nie tylko stracił władzę ale nawet wylądował poza sejmem…, przy prawych i sprawiedliwych to jakieś grzeczne harcerzyki były.

      5
  5. podczaszy1

    Normalnie kabaret. Hipis-ogrodnik rezygnuje ze stanowiska i widać ,że czuje się pokrzywdzony, a jego kumpel z partii i przełożony twierdzi,że ta rezygnacja hipisa jest dowodem postawy, która związana jest z ich hasłem by służyć Polakom i Polsce i dodaje ,że Tusk
    tyż latał i to więcej.
    Widać,że dobra zmiana przeszła już z etapu „wystarczy nie kraść” do etapu „oni kradli więcej”.

    8
    1. Guy Fawkes

      Ciekawy wpis. Naprawdę to jest źle, jak jakaś ekipa ”kradnie mniej”?
      Znasz Waszmość jakąś demokratyczną władzę, czy jakąkolwiek władzę, która by wcale nie kradła????
      Mnie się wydaje, że nie ma czegoś takiego w przyrodzie, tylko w utopii.

      A poza tym uważam, że przywódcy państwa co do zasady powinni sobie latać z kim chcą i gdzie chcą. I guzik komukolwiek do tego.
      I nie powinni się w ogóle tłumaczyć, bo to jest bez sensu.

        1. Guy Fawkes

          @WB

          //To nie kwestia przekonania…//

          Oczywiście, że przekonania, nie ma żadnych dowodów.
          Jak ktoś chce wierzyć w start puszki po konserwie – proszę bardzo.

          Dla mnie to jest kicz i tandeta. Jako nastolatek interesowałem się filmem, jeszcze za komuny oglądałem filmy w DKF-ie.

          Ale później już nie miałem cierpliwości, holiłudzki kicz i tandeta zatapiały wszystko i uniemożliwiały jakąolwiek percepcję estetyczną.

          I to całe lądowanie na księżycu, to jest właśnie kicz i tandeta.

      1. podczaszy1

        W prawie obowiązuje zasada legalizmu tzn. ściga się każdego kto popełnił przestępstwo niezależnie od zajmowanego przez niego stanowiska, posiadanego majątku itd.
        To nie ma znaczenia czy ktoś kradnie mniej czy więcej. Istotne jest to,że w przypadku ujawnienia przestępstwa organu państwa maja działać, a nie tuszować sprawę. Inaczej mamy do czynienia z państwem mafijnym.
        Całkowicie już pomijam kwestie etyczne i honorowe.

        4
        1. skaven

          @4 tysiące sex taśm
          To niesamowite że kilku pisowców i księży w ciągu 3 lat po zdobyciu władzy aż 4 tysiące razy leciało do burdelu na podkarpaciu żeby sobie ulżyć. Trzeba być niezłym zawodnikiem żeby tak ciupciać.
          To forum opanowane jest przez agenturę i degeneratów giełdowych zniszczonych przez hazard 🙂
          W końcu to najpopularniejszy blog giełdowy:)

          1
  6. Guy Fawkes

    @Podczaszy

    Obejrzałem ostatnio serial ”Pogranicze w ogniu”. Kiedyś coś tam widziałem piąte przez dziesiąte i nie pamiętałem.
    Główną rolę gra Cezary Pazura, który jest aktorem komediowym i dość skutecznie banalizuje graną postać. W ogóle obsada aktorska jest chyba najsłabszym elementem tego filmu. Film zdominowany jest przez głupawy chichot głównych postaci, a chciałoby się powiedzieć, że chichot historii. Ale i tak warto to obejrzeć, bo dostajemy, mimo wszystko, obraz odwiecznych zmagań, konsekwentnych bez względu na polityczną koniunkturę. I lepiej można zrozumieć to, co się dzieje dziś w Danzig, Posen czy Breslau, ostatnio w Neustettin.
    https://wpolityce.pl/polityka/458199-sa-kolejne-rachunki-za-wizyte-prezydenta-w-szczecinku

    Widziałem też francuski film historyczny o kardynale Richelieu. Przekaz kompletnie kretyński. Wnioskuję, że francuskie ”uniwersytety” muszą być w czołówce rankingów wszechświatowych. Ale zawsze coś można wyłapać.

    Kardynał świetnie poradził sobie z Anglikami i angielską agenturą w La Rochelle, przez ponad roczne oblężenie i blokadę floty angielskiej na morzu :))

    https://img.posterlounge.co.uk/img/products/130000/123497/123497_poster_l.jpg

    Papież na wieść o śmierci Richelieu miał powiedzieć:

    //Jeśli Bóg istnieje, to powinien zacząć się martwić, lecz jeśli Go nie ma, to ma dużo szczęścia.//
    :))))

    Snopek z Grodziska w jakimś wystąpieniu bagatelizował wojnę stuletnią, że to jakiś nieistotny konflikt dynastyczny. Myślę, że po tym, co zrobił Filip Piękny, wojna stuletnia to była wojna o niepodległość Europy. A po kardynałach Richelieu i Mazarin dni Francji były już policzone.

        1. podczaszy1

          Ten serial realizowany jest w latach 1988-1991, a więc mniej więcej wtedy kiedy znacząca część esbecji i wojskowej razwiedki przeorientowuje się na niemiecką służbę, która trwa do dzisiaj. Ciekawe czy realizatorzy filmu mieli tego świadomość.

          1. Guy Fawkes

            A mogli mieć jakąś inną świadomość?
            Dlatego obsada aktorska jest do bani, dialogi napisane tak, żeby zinfantylizować społeczność państwa sezonowego, a Niemcy są poważni, choć zdarza im się czasem zrobić jakieś mordobicie, no ale przecież na wojnie jak na wojnie, oder?

      1. mac-erson

        Lanie jest wtedy jak zamkniesz pozycję na razie wczoraj uśredniłęm sobie L-ki na W20 na 2186. Liczę caly czas na zamknięcie ich na plusie i ewentualnie próbę ponownego ich odkupienia niżej.
        Cały czas jestem nastawiony byczo. Korekta w US pokazała, że krach nie grozi cały czas korekty są wykorzystywane na zakupy. A W20 w tym roku też pokaże klasę jestem o tym przekonany. Byle do jesieni 🙂

    1. wider_swider

      Można powiedzieć przewrotnie że jest bezcenna, bo z jednej strony z ogromną przyjemnością i zaciekawieniem poznaję Twoje spojrzenie na rynek, a z drugiej i tak gram swoje.

      Jak dla mnie dzisiejsza luka była falą A korekty, całosesyjne wypłaszczenie było B. Jutro wzrostowe C i od przyszłego tygodnia dalej w dół. To jeszcze nie był dołek ostateczny moim zdaniem.

      Z wykresu który tu zamieszczałem wielokrotnie, grubo ponad pół roku temu wychodziło mi około 1900 jako dno.

      1. red.007

        Skoro „typujemy”,to zakładam jeszcze zejście W20 poniżej 7 sierpnia.
        Myślę,że będzie także zejście lekko poniżej 1 sierpnia E/U.
        Co ważniejsze moje rozumienie wykresu miedzi,podpowiada również jeszcze zejście poniżej sierpnia.
        Ta „mieszanka”zmusi W20 na zejście j.w.
        Natomiast nie sądzę abyśmy zeszli poniżej 2000.

        1
      2. versus_one

        @wider_swider
        Dane dla świeczki WIG20

        CLOSE +/- OPEN
        HIGH 2165
        LOW 2125
        CLOSE 2040

        Dane dla świeczki FW20 trzeba odjąć różnicę bazy 10-15 pkt.
        Close > OPEN do 5 pkt.
        HIGH 2150-2155
        LOW 2110-2125
        CLOSE = LOW +18(20)

        Obecnie JPY jest na poziomie WIG20 2130

      3. mac-erson

        Ja bardziej widzę dołek na 2030-2050 w wersji pesymistycznej (taki trójkąt rozszerzający od 2018r. a jednocześniej duża głowa z ramionami od 2011r.). Jednocześniej uważam, że ta falka korekcyjna może potrwać dłużej jeszcze parę dni.

  7. mac-erson

    Analiza porównawcza jesteśmy 17.05.2019r.
    Co ciekawe zachowanie względne Wig20 i Sp500 przebiega podobnie. Amerykanie wówczas odbili my nie. Nasza falka korekcyjna miała szczyt podczas podbitki w US w kolejnym cyklu spadkowym 3-4 dni później co sugeruje szczyt u nas w przyszłą środę.

Dodaj komentarz