Blisko, coraz bliżej

Dwa miesiące temu analizowałem względną wycenę amerykańskich akcji wobec tamtejszych 10-letnich obligacji skarbowych („Co może uczynić amerykańskie akcje relatywnie atrakcyjnymi?„). Uzyskałem wtedy następujący wniosek:

„Jak widać te wskaźniki przebyły już ponad połowę drogi od szczytów relatywnej wyceny z 2018 roku do hipotetycznych poziomów, które można by uznać za zachętę do sprzedaży obligacji i kupna akcji. Ale to tych wartości ciągle jeszcze jest w miarę daleko.

Pojawia się od razu pytanie, co musiałoby się stać, by to kryterium relatywnie atrakcyjności akcji względem obligacji skarbowych zostało ponownie spełnione.

Można to osiągnąć na 3 sposoby:

1) przeceniając S&P 500 o 38 proc. (CAPE) lub 24 proc. (forward P/E);

2) obniżając rentowność 10-latek amerykańskiego rządu z obecnych 2,11 proc. do 1,3 proc. (CAPE) lub 1,6 proc. (forward P/E);

3) stosownie podnosząc oczekiwania analityków co do zysków amerykańskich firm w ciągu następnych 12 miesięcy.”

Od tamtej pory wysokość oczekiwanych przez analityków w ciągu najbliższych 12 miesięcy zysków spółek wchodzących w skład indeksu S&P 500 niewiele się zmieniła:

… podobnie jak wartość samego S&P 500 (w stosunku do poziomu z 12 czerwca indeks spadł zaledwie o raptem nieco ponad 1 proc.):

Runęły natomiast w dół – kontynuując rozpoczętą jesienią cykliczną hossę („Zbliża się czas obligacji skarbowych„) – rentowności 10-latek amerykańskiego rządu:

Wczoraj rentowność 10-latek spadła do poziomu 1,52 proc. niewiele już wyższego od dołków z 25 lipca 2012 (1,43 proc.; szczyt obaw przed Eurogeddonem) i 5 lipca 2016 (1,37 proc.; referendum w Wielkiej Brytanii w sprawie Brexitu).

O ile w odniesieniu do wskaźnika cena/zysk dla S&P 500 liczonego dla średnich zysków z ostatniej dekady („Shiller’s Cyclically Adjusted P/E Ratio”) to ciągle za mało:

… by wygenerować sygnał sprzedaży obligacji i kupna akcji taki jak te z przełomu lat 2008/2009, tego z lat 2011-2012 czy te z 2016 roku.

Ale w przypadku „12 month forward P/E” poziom, który sobie wcześniej ustaliłem jako taki sygnał, został właśnie osiągnięty:

… i w efekcie taki sygnał zachęcający do pozbycia się obligacji skarbowych i zakupu akcji został wygenerowany:

Oczywiście nie należy tego traktować zupełnie dosłownie. Pomiędzy pojawieniem się takiego jak czwartkowy sygnału 16 grudnia 2008 S&P 500 zdołał jeszcze spaść w ciągu niecałych 3 miesięcy o 26 proc. (a nasz rynek został zdewastowany ujawnieniem się problemu opcji walutowych).

Również w kontekście inwersji krzywej rentowności w USA istnieje ryzyko, że oczekiwania analityków co do przyszłych zysków amerykańskich firm są przeszacowane (ale mogą być też oczywiście niedoszacowane, jeśli Trumpowi uda się wyciągnąć z kapelusza jakiej korzystne dla USA porozumienie z Chinami).

Ale warto zarejestrować ten sygnał, bo „twarde ręce” cały czas przyglądają się (czy ręce mogą się przyglądać?) relatywnej atrakcyjności akcji i obligacji i w pewnym momencie mogą przystąpić do działania. Z powyższych rozważać wynika, że moment ten nastąpi najpóźniej w listopadzie.

Podsumowanie: super-hossa na rynku obligacji skarbowych spowodowała, że rentowność 10-latek rządu USA w relacji do wskaźnika cena/zysk dla S&P 500 liczonego na podstawie oczekiwanych przez analityków zysków amerykańskich firm w ciągu następnych 12 miesięcy spadła do poziomów obserwowanych jedynie pomiędzy grudniem 2008 a marcem 2009, od września 2011 do maja 2013 oraz w lutym i czerwcu-lipcu 2016. Jak się później okazywało były do dobre momentu do akumulacji akcji, chociaż w krótkim terminie – do 3 miesięcy – akcje mogły nadal istotnie tanieć.

Komentarze

    1. wojciech.bialek (Autor
      Wpisu
      )

      „Również w kontekście inwersji krzywej rentowności w USA istnieje ryzyko, że oczekiwania analityków co do przyszłych zysków amerykańskich firm są przeszacowane (ale mogą być też oczywiście niedoszacowane, jeśli Trumpowi uda się wyciągnąć z kapelusza jakiej korzystne dla USA porozumienie z Chinami).”

      2
      1. wojciech.bialek (Autor
        Wpisu
        )

        Napisałem, że fikcyjne houseofcardy to przy tym flaki z olejem, ale trzeba też docenić pojawiające się crossovery pomiędzy fikcją a rzeczywistością typu Kevin Spacey z kubkiem z brytyjską rodziną królewską:

        https://www.youtube.com/watch?v=JZveA-NAIDI

        Kojarzy mi się to z tymi dziwnymi książkami:

        http://lubimyczytac.pl/ksiazka/73685/spoleczenstwo-spektaklu-oraz-rozwazania-o-spoleczenstwie-spektaklu

        1
  1. konsultant121

    W kurniku piszą tak: „Blogi finansowe w Polsce prezentuja poziom merytoryczny na poziomie czlowieka mocno ogranicznego umyslowo. Tak wiec nijaki independent po graniu na spadek na amerykanskich gieldach od 2011 zacheca do gry na dlugo . Najszybciej maja rosnac oczywiscie polskie akcje . Na blogu ciemnego luda kupuja Kghm od 100 i usredniaja straty co 5 pln, gdzie jasno widac ,ze bez testu 50 pln nie ma rozmowy . Trzeba byc naprawde stalym bywalcem Tworek , aby podniecac sie jedna spolka ktora rosnie przy spadku indeksu wig 20 o 3 % . Oczywiscie stali mieszkancy Tworek sa wybrani przez Boga i maja ta jedna spolke a wszyscy inni co zarobili na spadku sredniej to frajerzy. O Od 2 lat jest na wigu 20 rura a dolek dolkow byl 23 stycznia 2018.”

    1
    1. mac-erson

      Raczej odwrotnie frajerzy to Ci, którzy inwestują na poziomach wigu poniżej 2200. Czas pokaże czy taka strategia jest opłacalna. Nie ma sensu bić piany bo jeden drugiego nie przekona. Jeśli będzie bessa i WIG spadnie poniżej 2000 na 1800 czy niżej to kupujący dostaną lanie. Jeśli jednak poziom około 2050 zostanie wybroniony i zacznie się cykliczna hossa to dzisiejsze poziomy są bardzo okazyjne do akumulacji.
      Inna sprawa to rozsądne akumulowanie, żeby biuro nie zlicytowało 🙂

      1
  2. Kanoniers.

    @mac-erson

    Ja też mam zamiar obkupic się długoterminowo bo podobnie jak Ty uważam że będzie warto tylko po co mam to robić tak drogo skoro można to zrobić duzo taniej ?! Pewnie że to nigdy nie było wiadome ale patrząc jak usiaki są przegrzane to jednak ponad 50% szans i to grubo było na to że będzie niżej …

    3
      1. digesting slowly

        No ale jakie to ma znaczenie, ze WB tak napisal?
        Teorie o cyklach są ciekawe, ale to nie znaczy że jak ktos na sile przypnie to do rzeczywistosci, to sie sprawdzi.

        Akcje u analitykow zawsze są promowane.
        Natomiast waluty, surowce czy zloto zupelnie sie rozjezdzaja z prognozami 🙂

        O ile dobrze pamietam, to taki obrazek mi sie wylania z wpisow WB:

        -Obligacje – byla zalecana wymiana na akcje, gdy teraz mamy nowy poziom niskiej rentownosci
        – Akcje – co miesiac nowy termin hossy
        -Surowce juz dawno mialy byc na poziomie 2016
        – Czas na umocnienie walut minal
        – Zloto – kazdy wie, jest bee :).

        2
    1. Panpozwoli

      „16.08.2019, Warszawa (PAP) – Nadwyżka w FUS na koniec II kwartału 2019 roku wyniosła 4,43 mld zł – wynika z informacji o wykonaniu planu finansowego FUS opublikowanego przez ZUS.

      Plan na ten rok zakłada osiągnięcie nadwyżki na poziomie 1,677 mld zł.

      Przypis składki wyniósł 100,2 mld zł wobec planu na poziomie 187,16 mld zł.

      Dotacja z budżetu wyniosła 24,22 mld zł wobec planu na poziomie 49,4 mld zł.

      ZUS wypłacił 114,35 mld zł emerytur i rent. Plan na ten rok zakłada wypłatę na poziomie 213,6 mld zł. (PAP Biznes)”

      Jak czytam takie niusy to mi się niedobrze robi. Słowa i definicje pojęć straciły swoje pierwotne znaczenie. Tak w ekonomii jak i polityce

  3. Kanoniers.

    @mac-erson
    Litości, możemy się spierać co do tego czy będzie hossa czy bessa albo która spółka jest bardziej atrakcyjną bo to takie trochę subiektywne odczucia ale to że usiaki są przegrzane to nie jest kwestia dyskusji tylko FAKT,
    poczynając od wycen , czy cena/zysk czy cena /wk , kiedyś użytkownik Dante opisał też duża liczne istotnych czynników ekonomicznych

  4. Guy Fawkes

    Trump sprzedaje się jako atlas[sic!], który podtrzyma sklepienie giełdy:
    https://wiadomosci.dziennik.pl/swiat/artykuly/605237,usa-trump-polityka-zagraniczna-pieniadze-gospodarka-wybory.html

    //Prezydent ostrzegł, że jeśli przegra wybory prezydenckie w 2020 r., to przyszłość Amerykanów, w tym ich fundusze emerytalne, na których zgromadzono ok. 401 mld dolarów, „pójdą rurami w dół”//

    No tak, skoro kończy się 89-letnia hossa hegemoniczna…

  5. wojm

    Na FW20 (daily) strefa utworzona przez low z 07.02.2018 i 26.10.2018 to potencjalne wsparcie. Szukanie tu L ze stopem ma sens. Potencjalny zysk do straty całkiem przyzwoity. Jakiś retest strefy 2150 od dołu powinien się pojawić.Warto pamiętać, że średnia dzienna EMA200 ma kierunek down. Jakie mogą być konsekwencje rozjechania tej strefy wsparcia – proszę szukać na tygodniowym i miesięcznym. Co będzie rynek pokaże.

    1
  6. Kanoniers.

    @mac-erson

    Oczywiście że tak ,mogą być nawet 50% wyżej i będą jeszcze bardziej przegrzani to jest akurat kwestia naszych prognoz , natomiast ja przykładowo bardzo często choć nie zawsze gram instrumenty w których potencjał do wzrostu jest dużo większy niż do spadku

    1. red.007

      Nie oceniam,jeśli na średni termin,to jeść nie woła.
      Wyliczanki z czterech różnych formacji,na różnych interwałach dały mi przedział 69-65.
      Jeśli kurs będzie miał ochotę podążyć w te rejony,to może się skuszę.
      Zobaczę jeszcze co wykona E/U i miedź.

  7. billy_the_kangoor

    Andrzejku, pilnujesz jeszcze swojego kanału na 60 pkt. przy 2.300 na W20?
    Czy mam przytoczyć twoje wypociny z lipca oraz to, że S od 3.025 SPY kupują tylko 90% imbecyli z twojego biura….
    Też zacytować? Eeeee, nie, szkoda czasu…
    B.

    13
    1. Panpozwoli

      Jako, że nie może oficjalnie odpowiedzieć to ja się postaram.
      Jeśli choć trochę liznął wyznania wiary z poprzedniego bloga, a pewnie przyjął przez osmozę,, to przy 2300 powinien wyznawać L. Ale tamtejsze prawdy wiary zakładają bezpardonowe porzucenie L w przypadku wybicia sl. Tajemnicą wiary jest ustawienie sl i nie poddanie się kuszeniu sl mentalnego😂

  8. cebeerxx

    W ramach szybkiej nauki ekonomii, każdy pińcet plus powinien połowę dochodów przeznaczać na zakup spółek kontrolowanych przez skarb państwa, ze szczególnym uwzględnieniem energetyki i kopaczy wyngla.
    Pokazali by wtedy niezachwianą wiarę w geniusz ekonomiczny Morawieckiego i Glapy. A tak to zwykłe pierd……

    5
  9. podczaszy1

    Faktycznie wiele komentarzy na tym blogu wzbudza uzasadnione podejrzenia.
    Tym niemniej wina za niepowodzenia spada na samych grających, bo po co słuchają tych gości. Każdy powinien kierować się swoimi własnymi przekonaniami i metodami.

  10. wider_swider

    Porażająca słabość. Może się okazać, że jak USA zanurkuje to my się otworzymy luką -5%.

    KGHM nie zgodnie planem znowu ostro w dół.

    CDR zgodnie z planem kierunek 250 zł – nie ma się co dziwić bo to najlepsza firma w kraju.

    1
      1. wider_swider

        Balon to życzeniowe określenie zapakowanych w shorty. Co innego spółka przewartościowana, ale jakie to na znaczenie na giełdzie ? Przecież każda spółka jestvwyceniana wyżej niż jej wartość aktywów bo inaczej by była przejmowana i przedawana, więc każda jest przewartościowana. Balon to coś pustego w środku, a z zewnątrz, dużego. Taki opis kompletnie nie pasuje do CDR. Robi projekty ogólnoświatowe, rywalizuje z największymi potęgami, zatrudnia jednego z najlepszych aktorów w historii i ma setki milionów na koncie. Nie ma lepszej firmy w Polsce. Każda inna nacja byłaby dumna że ich rodak potrafi stworzyć taką fenomenalną firmę, tylko Polak potrafi… shortować i życzyć porażki.

        A kiedy będzie 150 ? Prędzej czy później będzie. Jak Cyberpunk nie wypali to i poniżej 100 będzie.

        W drugiej połowie sierpnia mają być jakieś wydarzenia. Wtedy zrobi 250 zł, a potem może spaść.

        2
      2. tomaj

        przecież mieliśmy długą konsolę w przedziale 200 – 220 i ostatnio z podjazdem pod 230. kierunek zgodny z trendem.
        nie powiem, sam próbowałem szortować, ale może wrócę do tego pomysłu jak kurs znów wzrośnie o 80% w 3 miesiące (np. przed premierą CP 😀 )

        ale teraz… chyba to se ne da… od bieżacego kursu to musiałoby być ponad 400 🙂

    1. versus_one

      @wider_swider

      Jak to widzę trochę inaczej. To był dobry lokalny moment na wyjście z akcji i kontraktów K. Narzędzia ślepe są pokazując przyszłość. Jednak z drugiej strony oparte są one na metryce i dlatego warto mini się interesować.

    1. Panpozwoli

      Wiesz,co? Jak czytam o POPISie to zaczyna mnie szlaczek trafiać. Różnica mkędzy PO a PIs jest kolosalna. To tak jakby pracować pod cwaniaczkiem prezesem lubiącym cygara, ale jednak odnotowującym sukcesy, a zdewociałym pierdołą od płomiennych przemówień osiągającym tylko excelowskie cele. Pod którym chciałbyś pracować?

      5
      1. cebeerxx

        Faktycznie, różnica jest, ale głównie natury estetycznej. Ci z PiSu mają bardziej przaśne, pastewne gęby. Robi ci wielką różnicę, czy jeden kmiot wydaje twoje 6 milionów na loty na jogging do Sopotu, czy drugi wydaje 6 mln na loty do agentury do Rzeszowa? POPiS panie, POPiS

        7
  11. fast_market

    Na TPEU19 był dziś moment, w którym spadło ponad 500 szt. LOP.
    Chyba jakieś BM kogoś zamykało, ale pozostawia negatywne wrażenie z innego powodu.
    Wyglądało jakby ktoś był poinformowany i świadomie sprzedawał w tym samym czasie TPE, aby zaniżyć cenę.
    Może się mylę i był to przypadek, ale jak to się mówi: zwykle przez przypadek to co najwyżej można w g…. wleźć.

  12. red.007

    @versus_one
    Wprawdzie gdzieś ostatnio wspomniałeś,że nie powinniśmy zejść na W20 poniżej 2000 a jednocześnie rozważałeś wczoraj ewentualną złożoność fali 4,to patrząc z dystansu na wykres,mam nieciekawe wstępne wnioski.Czytałem sobie wykres KGH ale sprawy wyglądają podobne.
    Krótki opis:
    KGH na H1,od 7 sierpnia do 14 sierpnia odczytuję jako korektę płaską nieregularnie załamaną.
    Link opisujący korektę:
    http://docplayer.pl/772416-Rodzina-struktur-impulsy-struktura-wewnetrzna.html
    W20 na H1,identiko to samo.
    Może się szykować sytuacione tragicione.
    W obu przypadkach przed nami wydłużone fale 5,które będą impulsami.
    Opis impulsu z wydłużona falą 5,również pod powyższym linkiem.
    Przy tej pesymistycznej wersji W20 zejdzie w okolice 1950-1900.
    Przy tej pesymistycznej wersji KGH zejdzie w okolice 60-50.
    Może być coś na rzeczy w powyższych dywagacjach,choćby dlatego,że wyznaczany dołek nie zatrzymał spadków.

    1
    1. mac-erson

      Red ja to widzę tak. Za długa konsolidacja w przedziale 2010-2650 i zbyt klarowna formacja oRGR do zrobienia hossy 20-21 aby pozwolili to naruszyć.
      Jesteśmy blisko silnego poziomu wsparcia 2010-2050. Ameryka wbrew oczekiwaniom wcale nie jest skłonna do bessy.
      Banki dojechały do dwóch linii trendu i ich zachowanie w szczególności PKOBP napawa optymizmem.
      Energetyka wcale tak, źle się nie zachowuje Taurona kupowałem po 1.5 przy dużo wyższym WIG-u i jest na tym samym poziomie. Podobnie Enea broni strefy 8zł
      KGHM tutaj mam inne spojrzenie. Linia długoterminowego trendu jest w okolicach 65zł ale niekoniecznie musi tam dojść bo linia poprowadzona po uśrednieniu dołków przebiega powyżej 70zł. Tak czy owak nawet jak ma zejść poniżej 70zł to po drodze powinna zaliczyć korektę.
      Maluchy (SWIG) to już wogóle zachowuje się silnie.
      MWIG40 doszedł do wsparcia jesieni 2018r.

      Wnioskuję, że zeszły tydzień był paniką. W kolejnym tygodniu powinno być uspokojenie i przejęcie kontroli przez byki, które wyprowadzą solidną korektę.
      Na jesieni może być jeszcze jeden atak na strefę 2010-2050 (lekkie pogłębienie obecnego dołka) i na tym zakończymy bessę.

      4
      1. red.007

        Ok,ja argumenty jak najbardziej uznaję.
        Problem jest taki,że falki fajnie się czyta jak są już wyrysowane.
        Czytanie falek do przodu jest myśleniem życzeniowym i o złą interpretację nie trudno.
        A,że ja mam trochę na tym punkcie skrzywienie,to może i jest to złe skrzywienie.
        Falki główne są banalne.Najfajniejsze są korekty a ich rodzajów trochę jest.
        One mówią co wykres zamierza,bądź co zrealizował.
        Akurat ta korektę,którą „zdiagnozowałem”przesłanie ma jednoznaczne.
        Wchodzę na bank w KGH jeśli wykres wyjdzie w tym tygodniu nad 14 sierpnia.
        Wówczas Ty będziesz o kilka procent przewagi ale i tak zarobimy obaj.
        Jeśli nie wyjdzie pozwolę sobie pozostać przy swoim zdaniu.

    2. versus_one

      @red.007

      Założyłem, że jeśli f3 na WIG20 ma 1,618 to f5 powinna mieć 1. Cały ruch od 01 lipca do dziś bardzo łatwo w tym wypadku określić, ale ruch jest liczony w oderwaniu od przeszłości. Gdyby F3 miała 1, a f1 miała 0,618 to można byłoby się spodziewać wydłużenia f5 do 2,61 lub więcej ze względu na spółki surowcowe i energetyczne..

      1. red.007

        Dziękuję Ci za wpis.
        Jeszcze w nawiązaniu do wpisu @mac-erson.
        Mnie jest trudno podjąć decyzję inwestycyjną w oparciu o oczekiwania,typu coś za długo trwa,coś jest klarowne.
        Często padała sugestia ze strony @mac-erson aby szukać dywergencji na układach kończących.
        Konia z rzędem temu kto wskaże takową czy to z MACD,czy z RSI,od lipca.
        Ja nic takiego ani na W20,ani na KGH na żadnym interwale nie dostrzegam.
        Wiem,że uznawanie TUKów/klinów kończących nie jest obowiązkowe ale nasze badziewia typu Traktor,PDZ to przynajmniej na dziennym od maja/czerwca z MACD mają dywergencję z kursem,choć nie jest to też żelazny argument ale zawsze coś.
        No zobaczymy,wszak Gospodarz na połowę tygodnia widzi odbicie,we wpisie z poprzednich tematów.

        2
        1. versus_one

          @red.007

          KGH nie jest wg mnie obecnie dobrą inwestycją długo i średnio terminową ze względu na miedz. Poczekaj do połowy maja. Cena może Cię zaskoczyć. Jest chyba coś o czym po prostu nie wiesz lub nie zwróciłeś uwagi. To jest wyjątkowa spółka. która czasem wchodzi w skrajności w fazie do całego rynku. Zaprojektuj przyszłość. Masz ku temu predyspozycje. Krótkoterminowo jak najbardziej polecam za jakiś czas, jako korektę wzrostową.

          1. red.007

            Tak,mogę czegoś nie wiedzieć lub nie dostrzegać.
            Patrzę,patrzę…
            To tak,jak z dawnych lat wojskowych,kolega opowiadał swoją przygodę po wódce:”ida,ida nic nie widza,ciul dup,leża,śpia”.
            W latach późnego Gierka pracowałem na szybie wschodnim Polkowice,ot trochę sentymentu,bo szybu już nie ma,nawet wojnę tam przeżyłem.
            Cóż pozostaje-wykres.
            https://stooq.pl/q/?s=kgh&c=20y&t=c&a=ln&b=1
            Idąc moim skrzywieniem:od 2002 rozpoczął się wieloletni TUK
            Jest to TUK,który będzie miał wzrostową,wydłużoną F5.
            Chodzimy zygzakami.
            F1-październik 2007
            F2-październik 2008
            F3-grudzień 2012
            F4-zaczęla się od grudzień 2012-trwa
            Założenie wzrostowej F5 wynika z:
            1. rozbudowanej F4,która jest bardziej złożona i większa niż F2.W styczniu 2016,F4 weszła w obszar F2.
            2. F4 musi znieść F3 więcej jak 50%-warunek spełniony.
            Najciekawszą interpretacyjnie jest właśnie F4,jest niesamowita.
            Jej etapy:
            fala A od grudzień 2012 do styczeń 2016.
            Fala A jest podwójnym zygzakiem,potwierdza to późniejszy wzrost od styczeń 2016 do luty 2017,jako fala B,która nie wychodzi na szczyt fali A.
            Jest to korekta płaska z załamaną falą B.
            http://docplayer.pl/772416-Rodzina-struktur-impulsy-struktura-wewnetrzna.html
            Co do zasady dla takiej korekty,Fala C rozpoczęta w lutym 2017 powinna znieść całość fali B czyli zejść poniżej Fali B,w naszym przypadku poniżej 50 zł.
            Jest zastrzeżenie w opisie tej korekty,że jeśli fala C nie zejdzie poniżej fali B,to będziemy mieli do czynienia z korektą płaską podwójnie załamaną.
            I tu jest gwóźdź programu.
            Dlatego,że fala C nie jest impulsem tylko TUKiem(z wydłużoną f5,która obecnie trwa).
            Można zatem obecną sytuację interpretować jako płaską z załamaną C gdzie występuje TUK w C(powyższy link) i nie zejdziemy poniżej 50 zł.
            Dlatego wczoraj wspomniałem o przedziale 60-50 i póki co tego się trzymam.
            Wzrost,o którym piszesz nie będzie dla mnie zaskoczeniem ze względu na oczekiwaną wydłużoną F5 w TUK.

            1
            1. versus_one

              @red.007

              1. Piękny opis, ale TFE opiera się na ścisłych proporcjach. Jeśli będziesz używał tylko uznaniowo proporcji fal, to TFE nie jest efektywna i blask jej blednie. Dlatego przez wielu inwestorów TFE jest nieakceptowalna.
              2. Po co na siłę używasz domyślnie wykresu log, skoro piszesz o występowaniu samych ZZ? To Ci rozwala cały wykres, bo log używa się przy 3-3-3-3-3-3-3-3-3 (….). Dołki historyczne na log rzeczywiście potwierdzają Twój scenariusz, ale czy zaprowadzą do celu dołka dołków to nie jestem pewien. Prędzej do dołka przed korektą wzrostwą.
              3. Obecnie od 9 kwietnia FC formuje kolejny sekwencję 12345 dla większego ZZ top 😉 Tak wykres podpowiada.

  13. Igor71

    Spadki KGHM są prostą kopią spadków spółek miedziowych w USA (Freeport, Sothern Copper).
    Trochę może niepokoić fakt, że na koniec sesji u nas widać już było, że w USA spółki miedziowe trochę odbijają a u nas KGH poszedł do minimum.
    Przy czym we Frankfurcie KGH pomiędzy 17:00 a 17:00 lekko odbił.
    Zarówno u nas jak i w USA akcje miedziaków doszły do pewnych wsparć i można się spodziewać, że w poniedziałek przynajmniej do 15:30 KGH nie powinien schodzić niżej niż piątkowe minimum. FIBO rozrysowane ze szczytu w 2016 i równoległa do linii poprowadzonej po szczytach poprowadzona po dołkach wskazuje, że być może osiągnęliśmy dołek.
    Warto zwrócić uwagę, że złotówkowa cena miedzi spadła od 30 czerwca zaledwie o 0,3% a cena złotówkowa srebra wzrosła o 16% gdy w tym czasie KGHM zanotował spadek 29,46%!!! Wskaźnik ceny do wartości księgowej jest na poziomie, z którego kurs akcji zawracał na północ w 2014 i 2015.

    Porażające natomiast było wczoraj zachowanie PGE i PGN i oczywiście całego WIG20. Zaczyna pachnieć paniką na co wskazuje też rosnący LOP na kontraktach. Jest czym pociągnąć (banki, energetyka, telekomy, paliwa) do poziomu 1985. Po drodze mamy jeszcze wsparcie na 2044 gdzie może odbić.

    Ryzyko dla całej branż bankowej związane z wyrokiem TSUE oraz możliwe całkowite zawłaszczenie spółek SP przez PIS (żadnych dywidend przez lata) sprawia, że ceny akcji banków oraz spółek z udziałem skarbu Państwa czyli większościWIG20 przestały mieć już jakiekolwiek oparcie w fundamentalnej analizie spółek. W obecnym czasie jedyne rozsądne rozwiązanie to omijanie GPW szerokim łukiem. Lepiej stracić okazję jeżeli odbije niż pieniądze jak dojdzie do paniki.

    7
    1. tomaj

      fajny komentarz. jakoś mało tutaj takiego szerszego spojrzenia 😉

      podobnie jak poprzednicy zacząłem się zastanawiać przy jakim poziomie miedziak powinien zacząć się bronić, skoro wsparcie nad 80 padło z przytupem.
      to te 69 zł które było już wymienione- wydaje się solidne… ale… oczywiście ceny miedzi spadają ze względu na konflikt handlowy, bo chiński popyt na miedź ma kluczowe znaczenie. i tu mamy problem, bo niestety konflikt się zaostrza (i pewnie jeszcze będzie kilka scen tego dreszcowca 😉

      na tygodniowym wykresie miedzi (USD) mamy RGR, a wyjście z formacji dołem wisi na włosku (jak dla mnie to w zasadzie już 🙂 jeśli ruszymy na południe, to wydaje się, że ruch na poziomy z 2016 za technicznie właściwy, a to byłby spadek mniej więcej analogiczny jak od górki w 2018 r do tearaz!!!

      zatem… jeśli pojawi się jeszcze trochę informacji o zaostrzaniu konfliktu to trzeba szykować sakiewkę na miedziaka w bardzo atrakcyjnch cenach 🙂
      co mnie niezmiernie cieszy.

      rzeczywiście osłabienie złotego niweluje spadki na miedzi (i na wynik KGHM), a srebro wystrzeliło, ale myślę, że jesteśmy postrzegani koszykowo (a miedź i PLN ma jasny kierunek). liczy się przepływ kapitału, dla którego mamy szansę być lada moment bardzo atrakcyini (gdzie nam jeszcze do paniki… 😉 . co do banków i spółek SP- z tymi dywidendami to nie jest tak źle (poza energetykami) i w sumie jeśli jeszcze wyraźnie zlecimy a miedź i waluty odbiją, to uderzenie kapitału mamy jak banku.

      2
  14. zorro

    SZYBKO, SZYBKO, SZYBKO

    Mam bardzo dobrą wiadomość dla tych którzy chcą się SZYBKO „odkuć” z poniesionych strat, SZYBKO zarobić na wczasy na Majorce , SZYBKO zarobić na spłatę kredytu, widzą tuż za rogiem nadciągającą hossę , przebierają nogami i chcą SZYBKO wsiąść do odjeżdżającego pociągu . Cyganka też mi wywróżyła, żebym się nie niecierpliwił, hossa nadejdzie SZYBKO, ale nie wcześniej niż w II-III. 2020.

    2
    1. mac-erson

      Rozumiem Twój punkt widzenia nie mniej dla mojej koncepcji to wsparcie poziome a jednocześnie odbicie lustrzane całej formacji ma fundamentalne znaczenie.
      Jesteśmy obecnie według tego lustra 2011.10. Powinno być odbicie od wsparcia 2040-2050 korekta w strefę 2170-2200 i ponowne uderzenie nieco niżej 2010-2020 za kolejne 2-3 tygodnie. I rusza hossa.

      1
      1. wider_swider

        Dzisiaj wrzucę jako przypomnienie mój punkt widzenia sprzed wielu miesięcy i faktycznie jest w nim szansa na duże wzrosty w przyszłości, ale jeszcze nie z tych poziomów. Jak dla mnie jeszcze prawie 10% w dół od obecnych poziomów. Z tym czy „powinno” odbić to jest ciężki temat zwłaszcza, jeśli twierdzą tak posiadacze stratnych pozyji (czyli np. ja). Powinno się ich najpierw z rynku wyrzucić i dopiero wtedy odbić. Inaczej cała ta gierka nie ma sensu. Odbicia od 2080-2100 do okolic 2200 oczekiwała większość więc rozgrywający pcha dalej. Skoro przy tak dobrym otoczeniu był zdeterminowany do zdołowania kursu. To przy gorszej sesji na zachodzie możemy mieć kolejne -3% a może i więcej.

        2
  15. Guy Fawkes

    @Podczaszy

    Zobacz sobie Waść:
    https://www.defence24.pl/rosja-zapowiada-kolejny-supermysliwiec-najlepszy-w-swojej-klasie

    No nieee wiem, co u licha robią te całe usiaki i na co liczą…
    Efa 35 nie da się nawet porównać, jest o połowę wolniejszy i ma ponad 3 razy mniejszy pułap. F 35 to będzie niedługo bardzo kosztowna ”siedząca kaczka”.
    A my wyrzucamy ciężki hajs w błoto, bo takiego samolotu nie dosięgnie ani Wisła (patriot) ani Narew (camm), ani nie dogoni żadna rakieta. Jednak ten Erdogan wie, co robi, odsznorowując się od Titanica.
    Jak nie będzie wojny w najbliższych latach, przy użyciu obecnej technologii, to potem usiaki nie mają szans, bo są za tłuści i za słabo im idzie myślenie.

    1. macarek

      Jeszcze gorzej wygląda bieżacy stan imperium:

      https://www.defence24.pl/wskaznik-gotowosci-amerykanskich-mysliwcow-wzrosnie-do-80-komentarz
      https://pl.sputniknews.com/swiatowa_prasa/201812159400618-sputnik-flota-lotnictwo-pokladowe-usa-rosja-chny/
      http://polska-zbrojna.pl/home/articleshow/24910?t=Flota-355-okretow-czyli-ambitne-plany-US-Navy#
      https://www.defence24.pl/kontrakt-wagi-ciezkiej-us-navy-finalizuje-zakup-dwoch-lotniskowcow

      12 lotniskowców? to jest hegemon?
      Najgorzej dla mnie przedstawiają się możliwośći przemysłowe. są ułamkiem chińskich, i przygotowanie przemysłu zajmnie do 5 do 10 lat – lecz jak sfinansować jak się robi dookoła samych wrogów? Zająć Kanadę, Grenlandię, Meksyk?

    1. mac-erson

      Powód jest taki, że nasz indeks chodzi swoimi ścieżkami zarówno jeśli chodzi o spadki jak i wzrosty.
      Zobacz 2018r. nasz indeks zrobił dołek pod koniec pażdziernika i rozpoczął falę wzrostową podczas gdy amerykanie mieli dołek dopiero pod koniec grudnia. Obecnie może być podobnie. My zrobimy dołek w sierpniu/wrześniu a dołek pażdziernikowy w Europie/US może być już podczas wzrostów u nas.

    1. macarek

      taka formacja musiałaby być krótsza, i po głębszym spadku. tak to tylko życzeniowa projekcja na siłę z subiektywnego spojreznia zajmowaniej pozycji. rynek jest porażajaco słaby i jest wolumen. na końcu spadków obroty gasną, zmienność spada i jest mała wrażliwość na jakiekolwiek impulsy. teraz rynek to raczej ogłuszony byk, kóry nie rozumie, zę wiodą go na rzeź, a nie ospały niedźwiedź, który nie wie że przegrał.

    1. macarek

      Nie – bo jest pod linią trendu, prawe dno jest niżej, i świece mają pełne korpusy bez ogonów, wskazujące na brak siły do odbić. bardzo niedobrze przedtawia się też timing. teraz stany odbiły więc będzie high open i dystrybucja – więc pewnie kolejna czarna….

    1. wider_swider

      Najważniejsza jest konsekwencja. Najwięcej w życiu straciłem obracają pozycje. Wtedy można złapać 2 ekstrema i jechać tą samą drogę „na gapę”. Pisałeś na 2400 że L da zarobić. Zeszliśmy prawie do 2050 i nadal promujesz L. Moim zdaniem to dobra strategia pod warunkiem że po drodze były SL. W końcu trafisz dołek i faktycznie nawet to 2400 będzie zyskowne. Nie wiadomo czy w tej dekadzie, ale kiedyś będzie.

      1
      1. macarek

        Najważniejsze są przekonania i zasady. Pewien makler z BRE prawie 20 lat temu przekazał mi jedną zasadę – ludzie są w stanie utrzymać tylko taką pozycję w jaką wierzą. Zatem w danym czasie powinno się być określonym w jednym kierunku lub odpoczywać poza rynkiem nabierając dystansu.
        On podzielił rynek na trzy kategorie uczestników:
        1. Byki – grają tylko L
        2. Niedźwiedzie – S
        3. Świnie – grają w dwie strony, uważając się za mądrzejsze od rynku. One idą zawsze ostatecznie na rzeź, plącząc nogi w chocholim tańcu.

        13
      2. karnak

        @wider_swider
        Chyba mnie z kimś pomyliłeś, bo przy 2350 widziałem S, a oto mój przykładowy post z dn. 25 lipca 2019:

        ” karnak 25 lipca 2019 o 20:45
        Moja kreska oporowa dała dwa razy dobre miejsce na S – o czym pisałem na bieżąco:
        http://www.bankfotek.pl/view/2140249

        a było tych wpisów wtedy więcej.
        Na drugi raz proszę sprawdzić jeśli się chce coś komuś zarzucić, gdy się nie ma pamięci.

        3
        1. wider_swider

          Nie pomyliłem. Cały ruch wzrostowy grałeś shorty, a na samym szczycie uwierzyłeś w hossę i wtedy pisałeś że L po 2400 da zarobić. Nie jest to żaden zarzut. Na tym ta gra polega by przeciwnika oszukać. Wojna psychologiczna to podstawa.

          1
  16. lis

    Na CDR dziwnie to wygląda, trzeba poczekać, jeśli ktoś gra na S, zresztą na CDR (patrząc przez pryzmat forum bankiera) przez ostanie tygodnie wątków było skąpo, trzeba przyciągnąć ulicę.

    Na GPW były już takie akcje, że rynek leciał a „perełki” rosły, być może szykują wiedźmina 4 (wszystko jest możliwe), zresztą wątpię, aby zrezygnowali z tak przychodowej marki.

    Chyba, że będą ciągnąć jeszcze przez dłuższy czas, to i 360 jest możliwe, jak nie większe nominały.

    Spółka jest świetna więc wszystkiego można się tutaj spodziewać.

    Nadto i tutaj przyjdą spadki, bo jak to w życiu giełdowym od jednego do drugiego ekstremum.

    2
      1. Panpozwoli

        W najprostszy i najbardziej oczywisty sposób. Punkty przyznawane za zachowanie na kreskach których używam w różnych interwałach. Im silniejsza spółka tym więcej punktów. Całość przeliczona na procenty. Jak miesiąc temu wyglądaliśmy obiecująco to było 50% siły. Czyli na moje oko skala się jako tako sprawdza.

  17. red.007

    @versus_one

    „red.007 13 sierpnia 2019 o 21:27
    Jest też pewna sprzeczność interpretacyjna.
    Ja kiedyś wspominałem o TUK na W20 pisząc o formacji odwrócenia,gdzie zakładałem,że W20 maluje piątą falę,z tym,że ja liczę tuka od lutego.
    Widzę dziś wpis p.Macieja,który liczy tuka od kwietnia.
    Szczyt kwietniowy jest niżej od szczytu lutowego i trochę mi ten TUK od kwietnia nie pasuje ale mogę się oczywiście mylić.
    Obie wersje poziomami specjalnie się nie różnią..”

    ” red.007 17 sierpnia 2019 o 13:53
    Już jako ciekawostkę dodam,że w prywatnej korespondencji z jednym z blogowiczów,jeszcze zanim rozpoczęły się obecne spadki,wskazałem na linię mogącą zatrzymać spadki,w zasadzie nawet dopiero po jej przebiciu.Oczywiście jak na mnie przystało chodzi o TUK.
    Na tygodniowym linia prowadzona po dołkach:marzec 2019-poziom 2286,94 i maj 2019-poziom 2152,99.
    https://stooq.pl/q/?s=wig20&c=3y&t=c&a=ln&b=1

    Cóż widzę,ano widzę wpis p.Macieja z powyższą wersją.
    Oczywiście nie posądzam o plagiat ale o tej linii pisałem do znajomego początkiem sierpnia a o takim TUK dużo wcześniej.

    1
            1. versus_one

              @wider_swider

              Nic nie jest proste na rynku, ale narzędzia są po to, aby jak najbardziej przybliżać wartości. Inaczej to wygląda, gdy się narażam własnymi pieniędzmi na mikro ruchach, a inaczej wygląda to na wyższych interwałach po sesji i w spokoju. Tylko automat może to rozkminić w sekundy.

              Posługuję się narzędziami i sformułowaniami, które są znane nielicznym i do nich należą m.in. Carrie Anne, mac-erson i red.007, podczaszy, dociekliwy, Pan Wojtek. Na polskim rynku nie ma jeszcze doskonałych narzędzi do spekulacji DT, choć są profesjonalne platformy z API, które są niedostępne dla osób fizycznych. Takie narzędzia trzeba też najpierw przystosować, aby działały optymalnie pod klienta. No i trzeba umieć programować.

              1
  18. wider_swider

    Carrie-Anne,
    Przyszły miesiąc obstawiam jako tąpnięcie na krypto. BTC w rejon 7000, ETH może nawet poniżej 100.
    Jak Twoje spojrzenie na Wig 20, bo z tego co pamiętam celowałaś dokładnie w to miejsce, w którym się obecnie znajdujemy czyli pomiędzy 2 wcześniejszymi dołkami ?

    1

Dodaj komentarz