Świece zostały rzucone: grupa wsparcia

Znowu zamiast generalnie płaskiego tygodnia dostaliśmy solidny spadek WIG-u 20 przerwany we wtorek (a nie jak w ubiegłotygodniowej sugestii w środę) próbą odbicia w górę.

Ponieważ dla tak słabego WIG-u 20 – nie w sensie skali spadku, ale charakteru świec – trudno znaleźć w przeszłości liczne precedensy, to wyciąganie wniosków na temat najbliższej przyszłości jest obarczone bardzo dużym ryzykiem błędu.

Ale gdyby na siłę kontynuować tę zabawę, to moglibyśmy sprawdzić, ile było czarnych spadkowych świec od ostatniego szczytu 31 sesji temu. Okazuje się, że tak dużo jak ostatnio czarnych spadkowych świec było w na WIG-u 20 tylko raz – okresie październik-grudzień 2015. Taki jak piątkowy sygnał padł 9 grudnia 2015, a więc na 7 tygodni przed końcem cyklicznej bessy.

Dalszy ciąg był wtedy taki:

… co sugerowałoby gdzieś w okolicach środy lokalny dołek przed 2-tygodniowym odbiciem.

Ale jak już wspomniałem, nie jest to wynik, do którego można przywiązywać większą wagę w bardzo krótkoterminowej perspektywie, chociaż można zauważyć to, że taki jak piątkowy sygnał pojawił się wtedy na 7 tygodni przed kitchinowym dołkiem bessy na GPW, co pasuje do obecnego układu cykli w mojej interpretacji („Challenge accepted„).

Można również sprawdzić, kiedy w przeszłości WIG-20 wychodził na ponad 2-letnie dołki, tak jak w minionym tygodniu:

Jak widać taki sygnał pojawiał się w 5-iu z 6-ciu ostatnich cykli.

Uzyskana na podstawie tych sygnałów WIG-u 20 spada do grudnia, kiedy to rozpoczyna cykliczny wzrost.

Co ciekawe tu również pomiędzy 5-tą sesją po sygnale (to za 2 dni w środę) a 20-tą sesją po sygnale projekcja robi korektę wzrostową, taką jak opisane wcześniej sugerowana przez analogię z sytuacją z grudnia 2015.

Na koniec zaważę, że WIG-20 dotarł do ważnego poziomu wsparcia i wychodząc na ponad 2-letni dołek zaczął je naruszać:

W 2012 roku ten poziom został ostatecznie obroniony. W kolejnym cyklu WIG-20 flirtował z nim przez 2 miesiące, by go wreszcie przełamać i spaść o rozmiar wcześniejszej konsolidacji na niższy „poziom energetyczny”. „Reguła zmienności” wspiera analogię z wiosną 2012, ale oczywiście po takim popisie słabości naszego rynku jak ostatni obstawianie aż tak optymistycznej wersji wydaje się niezbyt uzasadnione. Z drugiej strony na rynku wszystko jest możliwe – kto by na przykład uwierzył w listopadzie ub. r., że WIG-20 nie pogłębi październikowego dołka w sytuacji, gdy S&P 500 zanotuje największy grudniowy spadek od czasu Wielkiej Depresji?

Podsumowanie: wychodząc na ponad 2-letnie minimum WIG-20 zaczyna naruszać ważny poziom wsparcia. Projekcja oparta na 5 poprzednich takich sygnałach spada do grudnia. W ciągu 31 sesji od ostatniego szczytu było 21 czarnych spadkowych świec, co wcześniej zdarzyło się tylko raz – taki jak piątkowy sygnał padł 9 grudnia 2015 na 7 tygodni przed końcem ówczesnej cyklicznej bessy. Dwa narzędzia podpowiadają silniejszą 2-3 tygodniową korektę startującą z hipotetycznego środowego dołka, ale oczywiście jest to wniosek wysoce spekulatywny.

Komentarze

    1. wojciech.bialek (Autor
      Wpisu
      )

      To prawda, ale ponieważ zakładam jeszcze końcowe straszenie na S&P 500 od października (np. do silnego wsparcia na ok. 2600, gdyby wzrost grudzień-kwiecień był 1-ką nowej fali hossy a obecny spadek to rozpoczęta fala C 2-ki; alternatywą jest wersja z trwającym od stycznia 2018 rozbieżnym trójkątem, ale to wymagałoby jakiegoś Chinageddonu z prawdziwego zdarzenia), to obrona wsparcia na WIG-u 20 byłaby w takim przypadku trudna.

      Ale może przesadzam z pesymizmem, bo saldo AAII już 1,5 tygodnia temu spadło na poziomy ze stycznia 2016 (miesiąc przed dołkiem w USA; u nas dołek) i grudnia 2018 (2 tygodnie przed dołkiem).

      1. mac-erson

        Troszeczkę się rozchwialiśmy odnośnie perspektywy naszej bananówki. Ty widzę przeszedłeś na niższe poziomy zakończenia spadków ja pozostaję przy swoim, że poziom 2000 będzie obroniony i wkróce zakońćzymy falę spadkową (czyli po odbiciu w tym tyg. jeszcze jedno niewielkie pogłębienie spadków).
        Powoli skłaniam się do ciekawego zagrania. Zakładając, że podobnie jak w 2018r. wyprzedzamy Usiaków myślę, żeby generalnie trzymać L-ki na W20 a wejść w strefie oporu (2950-2980) w S-ki na Sp500 zabezpieczająco a jednocześnie z nadzieją, że mój układ pozwoli zarobić na obydwu pozycjach.

        1. red.007

          To dobrze,że jesteśmy rozchwiani.
          Ja idę za wykresem a on idzie na niższe poziomy.
          Zakładam,że dzisiaj to tylko ząbek i spadamy dalej.
          Zmartwiło by mnie np. wyjście KGH powyżej 78,5.
          Ja rozumiem,że przy wzroście,to za przeproszeniem,czujesz ulgę.
          Zdziwiłbym się gdybyśmy nie zeszli poniżej 2000 na W20.
          E/U i miedź powinny jeszcze docisnąć dołki,dopiero później będę odrobinę bardziej byczy.
          Natomiast same zakupy akcji nie są bardzo naganne w perspektywie średniej,ja z KGH jeszcze czekam.

  1. cebeerxx

    Początek hossy przesunął się po raz kolejny, tym razem z października na grudzień, w grudniu może się przesunie na luty. Szczyty hossy zgodnie z projekcją za 1,5 roku obłędne 2500 punktów, tyle co 4 miesiące temu, faktycznie może dociagnie na 2350. Na kursie i ścieżce

    5
  2. Igor71

    KGHM zgodnie z oczekiwaniami nie spada, ale ogólnie na naszym rynku strach widać ogromny.
    Trudno powiedzieć, żeby ktoś kupował. Na razie wygląda raczej na cofnięcie podaży.
    Jeżeli mamy realizować FIBO ze styczniowego szczytu na kontraktach z zejściem poniżej 2000 to kluczowy wydaje się poziom 2089.
    NA S&P500 mamy chyba próbę technicznego rozegrania podwójnego dołka więc odpowiedź co dalej powinna pojawić się najpóźniej jutro.
    Wyjście nad 2945 na S&P500 może oznaczać nowe szczyty w USA i być może podejście u nas o kilkadziesiąt punktów.
    Załamanie podejścia s&P500 to u nas chyba jednak skończy się poniżej 2000.

    Pytanie (prośba) do gospodarza.
    Nie dysponuję możliwościami technicznymi a bardzo ciekawi mnie wykres S&P500 w PLZ.
    Czy ma pan techniczne możliwości pokazania takiego wykresu?
    Przy obecnych kursach USDPLN i poziomie S&P 500 powinniśmy być na szczytach SP500 w plz.
    Może czas zagrać na rynku USA tak jak giganci zagrywają na naszym? Czyli na krótko na instrumencie złożonym (SP500+USDPLN)

      1. Igor71

        @konsultant121
        A skąd taki wniosek, że pracuję w biurze maklerskim?
        Myślę, że po jakimś czasie i kilku bolesnych stratach każdy dorabia się jakiegoś tam własnego warsztatu analizy i oceny rynku.
        Jak dla mnie poziom obrotów 200mln zł na kasowym do połowy sesji i fakt częstego dzisiaj schodzenia kontraktów poniżej bazy świadczy o tym co napisałem powyżej. Jestem na rynku blisko 20 lat ale mam wystarczająco dużo pokory, żeby zmienić zdanie jeżeli ktoś prezentuje sensowne argumenty. Zachęcam więc do wymiany poglądów.

  3. bartek

    polska gielda zadziwia

    IMC p/e = 5, st dywidendy = 12%
    PCR p/e = 6, st dywidendy = 13%
    RLP p/e = 6, st dywidendy = 7%
    FRO p/e = 7, st dywidendy = 9%
    AMC p/e = 7, st dywidendy = 4%
    MGT p/e = 8, st dywidendy = 7%
    PZU p/e = 9, st dywidendy = 7,5%

    etc….

    ostatnim razem to tak bylo w 2009?

    5
    1. mac-erson

      hahahha dopiero teraz zauważyłem, że odpalił. Będąc w jednej drużynie z Tobą mistrzem Tuków i innego robactwa jakoś zupełnie się nie bałem składania kolejnych partii na coraz niższych poziomach. Już mamy ładne plusy na PDZ 🙂

      1
          1. red.007

            Mówią o radykalnym odwróceniu.
            Dzisiejsze info jest wyłącznie katalizatorem(powodem wzrostu) tego co TUK przewidział wcześniej.
            Wykres przebił linię prowadzoną na tygodniowym czerwiec 2018 poziom 0,98 i luty 2019 poziom 0,74.
            https://stooq.pl/q/?s=pdz&c=3y&t=c&a=ln&b=1
            Przebicie w dół tej linii oznacza zakończenie formacji TUK.
            Na obecną chwilę nic specjalnego się nie dzieje,wykres powrócił nad przebitą linię.
            Daje to pozytywne przesłanki na przyszłość.
            Dopiero wybicie górnej linii TUK prowadzonej po szczytach 2,4 czyli wrzesień 2018 i kwiecień 2019 zmieni obraz na wzrostowy.

              1. red.007

                Tu jest potrzebna cierpliwość.
                Twoje pytanie o zasięg świadczy o chęci wyjścia z akcji.
                Zrobisz jak uważasz.
                Moje podejście jest na termin przynajmniej średni a nawet wielomiesięczny.
                TUK co do zasady powinien zostać zniesiony w całości,szczególnie gdy występuje w fali 5.
                Ten TUK,który mamy,jest w fali C i kończy(będzie kończył)wieloletnią falę 2.
                https://stooq.pl/q/?s=pdz&c=10y&t=l&a=ln&b=1
                Byłoby bardzo ciekawie,wiadomo z jakich względów,rozpocząć dużą(stromą)falę 3.
                Powyższe to tylko opinia.

                1. tomaj

                  ja tam się nie przywiązuję do akcji. no chyba, że byłby to CDR, przed premierą Wiedźmina 3 😉

                  a Praire, czy JSW, to nie jest biznes, którego akcje chciałbym trzymać w porfelu dożywotnio 😉
                  zatem ustalenie potencjalnego TP i horyzontu czasowego jest istotne.

                  dzięki za wyjaśnienie Twojego spojrzenia na sytuację techniczną!

  4. dyszel

    Efekty pobytu w lokalu….

    Jeden z polskich analityków pochwalił się w internecie, że po raz pierwszy ,,od chyba mnie więcej połowy lat 90-tych” stał się właścicielem jakiś akcji, i to od razu na 5 lat, i to od razu z WIG-u 20. Kluczowy cytat brzmi – ,,mocne postanowienie podjęcia decyzji o nabyciu akcji wyżej wymienionych 5 spółek z indeksu WIG20 podjąłem w trakcje swojej wizyty w lokalu ,,Republika róż” w dniu 30 maja 2019 roku znajdującym się w okolicach Starego Rynku w Poznaniu”

    http://analizy-rynkowe.pl/ja-jako-inwestor-dlugoterminowy-w-sensie-z-5-letnim-horyzontem-inwestycyjnym/

    1. red.007

      Dzięki.
      Ciekawostką tego dnia jest masowe wyjście z akcji badziewia.
      W sumie normalna psychologiczna sprawa.
      Dał strasznie popalić tym kupującym górki,teraz uciekają w popłochu na solidnym podbiciu,ponieważ ich marzeniem nie jest już zarobek ale wyjście z jak najmniejszą stratą.
      Jeśli kurs to przetrzyma,to jest jakaś szansa na dalszą zabawę.
      Zobaczy się.

    1. tomaj

      szortujesz CDR-a? ostatnie dwie próby, jasne, ale teraz po wybiciu… grubo. zwróć uwagę, że wzrost wolumenu nie jest jednorazowym epizodem. 31.07 przy ostatnim teście 230 zł było prawie 500tys sztuk. tak samo jak wczoraj przy wybijaniu oporu. i ogólnie ostatnie 4 sesje mamy ładny wzrost wolumenu.

      IMHO szanse załamania tego wybicia są małe. tym bardziej, że wsparcie jest na 230, a to już jest i tak deczko niżej niż poziomy na których była dzisiaj walka. ja sobie wybiłem z głowy S-ki na CDRze (chyba do czasu premiery CP2077 😉

      1
  5. billy_the_kangoor

    wider_swider
    Jasne…. Zaangażowałem się w coś, co nie przynosi mi wymiernych dochodów w krótkim czasie.
    Zamiast przerzucić energię na normalne indeksy, będę bujał się w tym bananowym świecie.
    Trudno.
    Najpierw Oil wybije, później WIG20 i jego zasięg.
    pozdrawiam,
    billy

    1. dociekliwy54

      Zdaje się, że parę dni temu pytał Pan o trójkąt, którego pozornie nie ma na WIG20.
      W złożonej korekcie WXY jak się wydaje wystąpił mało znany trójkąt Glenn’a Neely.
      Oczywiście, to nie była moja koncepcja bazowa.
      Czy to koniec korekty? Nie wiem, jest wsparcie i parę fibo, ale do linii trójkąta daleko.(trójkąt jest niedźwiedzi, a nie jak na rysunku byczy).
      http://www.bankfotek.pl/view/2141388
      http://www.bankfotek.pl/view/2141389

  6. Guy Fawkes

    @Podczaszy

    Artykuł, w którym są dające do myślenia niuanse.
    Piastujący niezwykle doniosłą funkcję strategicznego celebryty Mathew Kroenig, który wygląda na początkującego studenta Jacky’ego Bartosiaka,
    https://www.defence24.pl/upload/2019-08-19/pwhcbp_MKroenig.png
    pryncypialnie daje odpór fałszywym pogłoskom, że pojawiają się sygnały, że //Warszawa może się wycofać// z zakupu sławnych patriotów, poza tymi dwoma bateriami, które już zostały kupione z blisko 5 mld $.
    https://www.defence24.pl/przeciwrakietowa-tarcza-polski-kluczowa-dla-obrony-europy-opinia

    Ja myślę, że dwie baterie wystarczą nam do obdzielenia eksponatami wszystkich militarnych muzeów, jakie posiadamy, ale Mathew przypomina nam, że przecież wobec naszej powinności
    obrony zachodu, //takie postępowanie byłoby błędem//comme on!

    Można by pomyśleć, że gdyby sławnemu zachodowi zależało na tym, żebyśmy go obronili, to przecież sprezentowałby nam te patrioty. Zasypałby nas sprzętem. Same usiaki mają w magazynach blisko 8 tysięcy Abramsów, których nigdy nie użyją w tej liczbie, a my musimy remontować T 72 z lat 70-tych, w szczytnym celu obrony sławnego zachodu. No chyba zachód nie wierzy,że obroni go T 72 oder???

    Coś tu się nie klei. Skoro usiaki mają u nas walczyć, to chyba powinno im zależeć, żebyśmy mogli nasz teatr[sic!] należycie osłonić i wyposażyć, tak czy nie?
    A oni nam te muzealia spuszczają w homeopatycznych dawkach po najwyższej możliwej cenie… i tylko piszą w tych gazetach dla swoich ćwierćinteligentów, że wywołaliśmy WW2 w celu przeprowadzenia holokaustu.

    2
      1. Guy Fawkes

        Bez przesady.
        Defilada na Śląsku była bardzo potrzebna. Ja odróżniam wymogi państwowości od opcji politycznej.
        A co do obronności, to wszystko zależy od przeciwnika. Wobec supermocarstwa wiadomo, jakie są szanse. Ale w regionie to jest zupełnie inna rozmowa.
        A jeszcze zależy, czy przed wojną heartlandową czy po.

  7. podczaszy1

    Lubię jak trójkąt chodzi po liniach, a tu raczej jest z tym problem. Nie wierzę w tą koncepcję, ale kto wie, kto wie.
    Dla mnie ciekawsza jest proporcja pomiędzy wzrostem pażdziernik-styczeń 2019, a wzrostem maj-lipiec 2019. To dzięki niej ryzykowałem,że szczyt jest na 2362 pkt i wypaliło.

    1
      1. tinley

        Żeby tylko rozczerowania nie było. Trump jest szalony ale i przewidywalny. Przecież jego kalkulacja jest oczywista – naciska na fed żeby mu krótki koniec krzywej spuściła tnąc stopy maksymalnie ile się da. Jemu to potrzebne aby móc atakować chińczyków. Tym samym zacznie dusić długi koniec krzywej. Nie moze sobie pozwolić na wojny handlowe gdy fed nie obniża stóp. A jak zacznie wojować to odwróci rentowności i będzie panika. Wzrosty w takiej atmosferze nie sa możliwe na dłuższą metę. Zyskiwać moze za to złoto bo w końcu FED sie ugnie, Trump zacznie dokładać do pieca i to wszystko bedzie sprzyjało złotu chyba że FED zacznie nowe QE, lać kase na rynek i stopy zetnie w pobliże 1% a kampania wyborcza wymusi złagodzenie retoryki Trumpa.

Dodaj komentarz