Rynek nieruchomości wydaje się jeszcze bezpieczny

W ramach cyklu Kuznetsa na globalnym rynku nieruchomości jesteśmy w 12,5 roku po poprzednim szczycie cen z II kwartału 2007. Tym samym świat z punktu widzenia tego cyklu wydaje się być w podobnej pozycji jak w okolicach I kw. 2003 (12,5 roku po szczycie cen z III kw. 1990) oraz okolicach IV kw. 1986 (12,5 roku po szczycie cen nieruchomości z II kw. 1974).

Powered by macrobond.com

Początki faz spadkowych cen nieruchomości na świecie w ramach cyklu Kuznetsa z 1974, 1990 i 2007 roku następowały wraz z gospodarczą recesją w USA (szare pionowe pasy na powyższym wykresie). Ponieważ ostatnia inwersja krzywej rentowności zapowiada recesję w gospodarce USA w przyszłym roku (patrz np. „Prawdopodobieństwo recesji w USA a kwestia reelekcji Trump„), to można by się obawiać, że ta recesja znowu uruchomi bessę na rynkach nieruchomości jak w 2007 roku.

Można jednak przedstawić dwa argumentu sugerujące, że ta ewentualna recesja jeśli nadejdzie powinna mieć charakter podobny do tej z 2001 roku, to znaczy nie tylko nie wywoła bessy na rynku nieruchomości, a wręcz odwrotnie – złagodzenie polityku pieniężnej FED z nią związane może dla rynku nieruchomości stać się nowym impulsem do wzrostu cen.

Przede wszystkim świetne są obecnie nastroje amerykańskich deweloperów mierzone publikowanym przez National Association of Home Builders (NAHB) Housing Market Index. Spadki jego wartości poniżej poziomu 30 pkt. ostrzegały w 1990 i 2007 roku przed formowaniem się szczytu cen nieruchomości w USA i nadchodzącą gospodarczą recesją. W październiku wskaźnik ten miał jedną z najwyższych w historii wartość 71 pkt.

Powered by macrobond.com

W latach 80-tych spadek tego wskaźnika z poziomu przynajmniej 65 pkt. do wartości niższych niż 30 pkt. trwał aż 4 lata. W ostatnim cyklu trwał to krócej bo 20 miesięcy. Niezależnie od tego z jak dużym opóźnieniem będziemy być może mieli do czynienia teraz, to obecne zachowanie tego wskaźnika nie sugeruje bliskości załamania koniunktury na amerykańskim rynku nieruchomości.

Drugim argumentem jest obecny poziom relacji pomiędzy liczba wystawianych w USA na sprzedaż domów w stosunku do miesięcznej ich sprzedaży. Na podstawie doświadczeń z poprzedniego cyklu można uznać, że dopiero przekroczenie przez ten wskaźnik poziomu 9 (miesięcznie sprzedaje się 1/9 lub mniej domów wystawionych na sprzedaż) stanowi zagrożenia dla poziomu cen. Na razie ta relacja jest na poziomie (4,1) takim jak wielokrotnie w latach 2000-2005, a wiec przynajmniej 2 lata przed szczytem cen nieruchomości w USA. Tu też więc nie widać bezpośredniego zagrożenia.

Powered by macrobond.com

Oczywiście wadą obu argumentów jest to, że odnoszą się wyłącznie do rynku nieruchomości w USA. Tym razem zagrożenie dla rynku nieruchomości może zaś przyjść z innej strony. Tym niemniej – jak się wydaje – w miarę bezpieczna sytuacja rynku nieruchomości w ciągle największej gospodarce świata czyli w USA stanowi pozytywny sygnał również dla reszty świata.

Podsumowanie: bardzo dobre nastroje amerykańskich deweloperów (NAHB) oraz niska w stosunku do sprzedaży podaż domów na rynku nieruchomości w USA sugerują, że na razie na horyzoncie nie widać początku poważniejszego spadku cen nieruchomości w tym kraju.

Komentarze

      1. Dante

        @mac-erson
        Jest parę sygnałów wskazujących na taki scenariusz (vide VIX, VDAX, GBP/JPY), ale to sygnały o niskim prawdopodobieństwie – potrzebny byłby „czarny łabędź” – coś jak nowe cła, etc.
        Bardziej prawdopodobny scenriusz to konsolidacja pod dalsze wybicie, a przy okazji informacja, że ma my za sobą ok. 50% wzrostu, który później zakończy się większą korektą (najprawdopdobniej retest mocnego poziomu jakim jest 2-letni opór na SP500)

  1. Idmmaximus

    Toya narazie totalny spokój na rafako. Patrząc na kurs historycznie to obecnie przypomina kurs ELB bardzo podobnie wyglądają. Czy rafako miałoby dopiero zrobić co ELB od wiosny śmiem wątpić. W takim razie warto obserowować co dalej się wydarzy.

  2. slow2006

    nie nazwalbym tego w ten sposob, bo jak widzisz tylko ty i ja cos piszemy w ktora strone pojdzie rynek, nawet jezeli hobbystycznie. ale nie zmienia to faktu ze na L mam 500 pkt do przodu a ty na eskach ze 90? i L daje zarabiac, albo dawalo o czym pisalem, a ty ciagle eska i eska, dziwne takie bezrefleksyjne eski od rosnacego rynku od sierpnia. twoja sprawa 😉

    1
    1. red.007

      Od dołka sierpniowego do szczytu wrześniowego mamy ruch trzyfalowy.
      Byłbym zatem ostrożny z tezą,ze dołek sierpniowy jest początkiem czegoś większego.
      Coś większego powinno zaczynać się impulsem a nie trójką.
      Dla mnie póki co wzrost od dołka sierpniowego jest jedynie korektą płaską,gdzie od dołka październikowego robimy impulsową C tejże korekty.
      Przy tej wersji i tym typie korekty,wzrost w C powinien co do zasady znieść w 100% B,czyli wyjść nad wrześniowy szczyt i zawrócić na południe.
      Może również być taka sytuacja,że nie pokonamy wrześniowego szczytu i wówczas będzie to korekta płaska podwójnie załamana.
      https://stooq.pl/q/?s=wig20&c=5m&t=c&a=ln&b=1

      5
    2. Solejuk

      Hmmm…
      W lotnictwie mamy wysokość decyzji, na której podejmujemy decyzję o kontynuacji podejścia lub odejściu na drugi krąg…może więc jest to punkt, powyżej którego powracamy do trendu bocznego i anulowany zostanie impuls spadkowy lipiec sierpień z widoczną na tygodniach luką bessy..???

      Jeśli nie, to wypada zakończenie korekcyjnego a, b, c i powrót do spadków.
      ?

        1. red.007

          Wszystko jest punktem widzenia,często zależnym od punktu siedzenia.
          Powyższy mój wpis takim właśnie jest.
          Mogę powiedzieć nieco inaczej,jeśli ewentualny wzrost nad wrzesień okaże się trwały czyli będzie większy jak 138,2% punktowego spadku wrzesień-październik,nie będę miał oporów w uznaniu wzrostu od sierpniowego dołka jako hossy.
          Dla mnie po prostu jeszcze za wcześnie na taki wniosek.

          1
      1. podczaszy1

        Moim zdaniem bardzo poprawnie zinterpretowałeś sytuację. Mam tylko jedna uwagę,że ten poziom jest szczególnie istotny na wykresie miesięcznym, a więc krótko mówiąc dopuszczalny jest tzw. wąs na świeczce miesięcznej czyli wyjście ponad 2182 pkt, a potem spadek.

    1. mac-erson

      dobre info chociaż tego można się było spodziewać bo rafako się nie wyrabiało w terminie.
      Jest przedłużony czas do stycznia z odpaleniem kotła i zwiększony zakres prac.
      Dopiero odpalenie kotła będzie ostatecznym sukcesem bo czytałem że na razie są z tym problemy.
      Tak czy owak na razie pozytywnie 🙂

    1. red.007

      @skaven
      Pozwolę sobie zadać Tobie takie samo pytanie.
      Na BRA dołek już czy jeszcze nie?
      Wiesz czy nie wiesz?
      Jak wiesz,to powiedz publicznie.

      Poczytaj sobie dyskusję o”oku”z 7 września.
      Od tego wpisu:
      „skaven 7 września 2019 o 09:32”
      w dół
      Jest tam również ciekawa opinia pewnego forumowicza.
      Pokaż co potrafisz,bo tylko zadajesz pytania,może tak coś od siebie?

      6
  3. skaven

    Ja w przeciwieństwie do ciebie nie znam się na falach, nie mam pojęcia co jest zapisane w przyszłości.
    Moje zdanie jest takie:
    pozostało 13 obligacji zamiennych na akcje, co daje jakieś 7mln akcji podaży jeszcze.
    Chcę zweryfikować czy to co piszesz warte jest choć 1zł czy będzie mnie kosztować ból tyłka 🙂

        1. red.007

          Zdecydowanie tak.
          Moich opinii nigdy nie bierz pod uwagę.
          Podejmuj decyzje na podstawie swoich metod.
          Czy pisałem Ci aby kupować Brastera,że piszesz o dolegliwościach tyłka?
          Pisałem tak:

          „red.007 5 października 2019 o 11:29
          …absolutnie BRA nie kupuj.”

          2
              1. skaven

                Jesteś specem od fal, piszesz w trybie dokonanym, pokazujesz rachunek inwestycyjny. Nie widzę na tym blogu poważniejszego zawodnika od Ciebie.
                Kupiłeś URS, PDZ i BRA z
                konkretnym wskazaniem na dołki.
                Daj spokój z jakimś gadaniem o zarzutach. Albo jesteś poważny albo jesteś botem z wirtualnym kontem demo i tyle z twoim honorem.

                1. red.007

                  @skaven
                  Zarzuciłeś mi,że nie napisałem abyś nie kupował BRA.
                  Wpis jest.
                  Nie chcesz przeprosić,no problem.
                  Proszę Cię zatem abyś do mnie więcej nie pisał,bo nie może być tak,że oczekujesz ode mnie opinii o rynku a jednocześnie masz mnie za kłamcę.
                  Jest mi bardzo niezręcznie wypowiadać się w takim klimacie.

                  1
  4. noob

    Czytac sie tego nie da slow@,jakies 400pk ,zobacz jaka ma wielkosc nq punktowa a sp.na dj 1700pk zabrałem na kazdej sztuce x ilosc ,podałem jak dobijali ze nowy magnes na 180pk spy zrobil 284 ,podawałem 283,7 mogłbym npisac,przeciez to nie apteka? jak 99% osob,ktokowiek by mi zarzucił złe obstawienie rynku? 6% spadło .i zniknołes..Piszesz,ze ktos komentuje spadki,badz obiektywny,nikt tak nie trajkocze na tym forum jak Ty kiedy podskoczy index a jak walneło to Cie wcieło na tydzien i sie pojawiłes po 3 dniach mocniejszego upa.Rece opadaja,dostawałes długi lata w… na eskach,2 lata sie kisisz w miescu i dostaniesz na L…..a pozniej ja wezme L a Ty znowu eske?;-)) hehe

    4
  5. slow2006

    zobacz wpis z sierpnia pisalem 10% na wszystkim z poziomuc7400 na nq,to bylo oprocz naszego rynku

    tez napisz jakas prognoze zlbaczymy, krytykantow jest cala masa bo to jest latwe

    ja czekam na 8200 a ty czekaj na co chcesz nie moja sprawa, i czytaj ze zrozumieniem

  6. wider_swider

    Specjaliści od niedźwiedzi brunatnych, lawin i wodospadów zniknęli, teraz nastał czas oskarżycieli. Niezłe jaja mamy na forum. Fajnie, jest wesoło.
    Na rynku u mnie średnio:
    FW20 liczyłem na załamanie dzisiaj, a kurs podrósł i to wcale nie musi być koniec
    JSW po 20 zł wpadło choć nie wykluczam dobierania na 15 i 10. TP na 25
    Kolejna garstka BRA wskoczyła do portfela. Tu również nie nastawiam sie ze to już dno. Poczekam cierpliwie ile będzie trzeba.

  7. Guy Fawkes

    @Podczaszy

    //Nie zamiast tylko obok. Mentzen był bardzo blisko.Pierwsze miejsce nie biorące mandatu.//

    Może źle się wyraziłem, powinna być taka partyja, natomiest co do konkretów to nieee wiem.
    Skoro niewidzialna ręka demokracji wyciągnęła z lamusa, odkurzyła łepetynę o postawiła na posterunku w sejmie pana Kleksa, to widomy to znak, że będzie chodziło o odwołanie rządu i przejęcie władzy przez twardą komunę.

    Kiedy pojawia się w historii meteoryt pana Kleksa? Dwa razy. Za pierwszym razem pan Kleks zainicjował proces odwołania rządu Olszewskiego.
    Za drugim razem koło pana Kleksa nie głosowało za votum zaufania dla rządu Suchockiej. Staś kataryniarz barwie to opisuje, pan Kleks postawił warunek: obniżka VAT z 22 do 7 % i coś tam jeszcze. Jesteśmy dorośli i wiemy, jak trudno mówić o obniżeniu VAT-u o 1 punkt procentowy, więc na tym tle intencja pana Kleksa jest dla inteligentnego człowieka oczywista, tak czy nie? Suchocka przepadła jednym głosem of course. Znać kupca.

    Pan Kleks według mojej ulubionej teorii spiskowej, służy twardej komunie do zadań specjalnych i przypuszczam, że został wykreowany w dawnych czasach na wypadek, gdyby z tą młodą demokracją coś poszło nie tak i zagrabliennoje dobro starej komuny stanęło pod znakiem zapytania. Wtedy można by zrobić juntę wojskową z panem Kleksem jako figurantem, który nie zawachałby się odstrzelić pewną liczbę ”socjalistycznych bandytów”, po prostu, żeby komuna nie musiała brać na siebie jakiegoś ewentualnego Katynia. Stąd w jego jaczejce było takie formatowanie, że z bolszewikami się nie rozmawia, tylko się do nich strzela itd.

    A druga część konfederastów to są chłopcy, którzy pod dowództwem towarzysza Giertycha dokonali wrogiego przejęcia LPR i za pomocą tej organizacji wykoleili pierwszy rząd Kaczyńskiego.

    A Braun jest nawiedzony do tego stopnia, że nawet nie rozumie, jak niewidzialna ręka demokracji poprzez męczeństwo na pluszowym krzyżu wprowadziła go do obiegu jako wariata miarodajnego.

    A Mentzen?
    Ciekawe są jego pogadanki, ale zwłaszcza ta, w której wyjaśnia jak powstała luka VAT, że to najprawdziwszy był przypadek of course i w ogóle taka zabawna historia z tą całkowicie przypadkową i spontaniczną luką.

    Więc ja się źle wyraziłem, wcale się nie cieszę. Tyle tylko, że taka partia, gdyby była autentyczna, to powinna być w naszym politycznym teatrzyku.

    All World’s a Stage.

    Waszmość niby wiesz na czym polega demokracja, a jednak dajesz się na nią nabrać, ale bo też dla każdej grupy mentalnej, niewidzialna ręka demokracji ma wiarygodną[sic!] ofertę. Jedyną i prawdziwą.

      1. mac-erson

        Dokładnie nie ma co gratulować, zyski papierowe. Jak wiesz ja jestem kamikadze lubię szukać szczytów czasami trafi się kurze ziarno 🙂
        Przyjmę z chęcia gratki jak będę zamykał w listopadzie mam nadzieję z zyskiem.
        Dzisiaj zamknąłem sobie jedną pozycję NSQ z 50pkt zysku aby jutro odnowić jak ewentualnie jeszcze zaatakują.
        Uczę się powoli sprytu bo Usiaki odwracają trend na kilka razy.

  8. Guy Fawkes

    @Podczaszy

    Nie napisałem o tym panu Kleksie, żeby się nad nim pastwić, choć nie mam o nim wysokiego mniemania, tylko dlatego, żeby wyrazić swoje gruntowne przekonanie o istnieniu głębszych mechanizmów.

    Rezultat ”wyborów” wprowadził mnie w pewien niepokój co do stabilności. A teraz oglądam kontrowersje pomiędzy Jacky’m Bartosiakiem i Michałem Lubiną. Dopiero zacząłem, warto zobaczyć zdenerwowanego Jacky’ego, który w ferworze sporu powiedział, że w ostatnim roku państwo popełniło poważny błąd.

    Lubina to powierzchowne dziecko we mgle, dające wyraz krakowskiej mizerii akademickiej, niestety.

    https://www.youtube.com/watch?v=yHCnCa_q6BM

    1. Guy Fawkes

      Najlepszy kawałek Bartosiaka jest w podsumowaniu po godzinie i 37 minutach.

      I tu widziałbym głęboką przyczynę takiego a nie innego wyniku ”wyborów”. Parę dni temu napisałem, że ten sejm chroni od najważniejszych niekorzystnych spraw, ale i daje możliwość łatwego ”zwrotu strategicznego”.

  9. mac-erson

    @all merytorycznie
    Jak głosowanie sobotnie nad Brexitem wpłynie krótkoterminowo na rynki?
    Decyzja na TAK: – Brexit staje się faktem w związku z tym czy nie wystąpią obawy jak od listopada zachowają się gospodarki po opuszczeniu UK.
    Decyzja na NIE: – znowu trzeba przesuwać, negocjować nowe umowy, jesteśmy w punkcie wyjścia – obawy rynku.

    Zastanawiam się czy któreś rozwiązanie będzie pozytywnie przyjęte przez rynek. Zapraszam do dyskusji 😉

    1
  10. Pingback: buy viagra

Dodaj komentarz