Wzrosty dolara względem walut EM potwierdzają słabość WIG-u 20

Chciałbym poinformować, że rozpocząłem współpracę z Domem Maklerskim Banku BPS, w ramach której i na blogu i na stronie domu maklerskiego będą ukazywać się moje komentarze (takie jak poniższy). Nad tym tekstem powinie być widoczny baner DM BPS. Zachęcam do „klikania” w niego, zapoznania się z ofertą domu maklerskiego i – jeśli wyda się Państwu atrakcyjna – akceptowania jej. Być może pozwoli to na przedłużenie funkcjonowania mojego bloga (proszę pamiętać o kodzie promocyjnym WB DMBPS ;)).

Materiał wykonany na zlecenie Domu Maklerskiego Banku BPS S.A.

WIG-20 po listopadowym spadku nie ma na razie siły by przełamać krótkoterminową linię trendu spadkowego i w środę się od niej odbił.

W okresie minionego roku ruchy WIG-u 20 były silnie ujemnie skorelowane z zachowaniem mojego indeksu amerykańskiego dolara względem walut 25 najważniejszych rynków „wschodzących”. Najwyższa wartość współczynnika korelacji (-0,88) pojawiała się w tym okresie przy 1-sesyjnym wyprzedzeniu ze strony rynku walutowego wobec WIG-u 20. Ostatnie zachowanie tego indeksu raczej nie potwierdza zamiaru WIG-20 do rozpoczęcia wzrostów już teraz.

W USA w środę wszystkie trzy główne indeksy (DJIA, S&P 500 i Nasdaq Composite) ponownie ustanawiały po wzrostach nowe historyczne rekordy. Nasdaq Composite przebywa powyżej rosnącej linii oporu, która w okresie minionych 2 lat kilkukrotnie prędzej czy później powstrzymywała dalsze wzrosty, ale obecna sytuacja zdaje się najbardziej podobna do tej z czerwca 2018: ostatnie przełamanie szczytów z maja i lipca przypomina podobne przełamanie szczytów hossy ze stycznia i marca 2018, do którego doszło w czerwcu 2018. Ta analogia sugeruje, że zbliżamy się do momentu rozpoczęcia ruchu powrotnego do przełamanych oporów, który poprzedzi dalszy ok. 2-miesięczny wzrost.

Od kwietnia 2018 od dolnego ograniczenia 10-letniego trendu wzrostowego odbija się kurs akcji Comarchu (C/Z 20,5, C/WK 1,73, stopa dywidendy 0,8 proc.) będącego producentem rozwiązań informatycznych i integratorem. Górne ograniczenie kanału rozpoczętego ponad 1,5 roku roku średnioterminowego trendu wzrostowego zbliża się do poziomów dwu szczytów kursu z 2007 roku i 2017 roku.

W ciągu minionych 4 miesięcy od rosnącej linii wsparcia poprowadzonej przed dołki z lutego 2016 i stycznia 2019 odbijał się kurs dewelopera Atal (C/Z 13,6, C/WK 1,87, stopa dywidendy 13,1 proc.) przebywający obecnie poniżej płaskiej średniej 200-sesyjnej.

Z ciekawszych danych makroekonomicznych opublikowanych w kraju i na świecie w ciągu minionych 24 godzin można wspomnieć dane z Francji (INSEE) i Włoch (ISTAT) na temat listopadowych wartości wskaźników zaufania konsumentów:

… spadek rocznej dynamiki produkcji przemysłowej na Ukrainie do najniższego poziomu od 4 lat w październiku (-5 proc.):

… dane GUS na temat prognoz sytuacji gospodarczej na następne 12-miesięcy w wykonaniu polskich gospodarstw domowych oraz oceny sytuacji gospodarczej w przemyśle przetwórczym:

… kolejny odczyt danych na temat PKB w USA w III kw. (+2,1 proc. r/r):

… dane o dochodach (+4,4 proc. r/r) i wydatkach konsumpcyjnych (+3,7 proc. r/r) w USA oraz rocznej dynamice PCE Price Index (+1,3 proc.) w październiku:

… danych o poziomie sprzedaży samochodów w USA w październiku:

… oraz powrotne wahnięcie się rocznej dynamiki sprzedaży detalicznej w październiku po spowodowanym oczekiwaną podwyżką podatku od sprzedaży skoku tej dynamiki w górę w poprzednim miesiącu:

Wojciech Białek

Zastrzeżenie prawne

Opracowanie wyraża wiedzę oraz poglądy autorów według stanu na dzień jego sporządzenia. Autorzy nie uwzględniają w opracowaniu jakichkolwiek szczególnych zamierzeń inwestycyjnych, szczególnych celów inwestycyjnych, sytuacji finansowej ani szczególnych potrzeb czy żądań potencjalnych odbiorców. Opracowanie publikowane jest w celach wyłącznie informacyjnych lub marketingowych i nie powinno być interpretowane jako (1) osobista rekomendacja, (1) porada inwestycyjna, prawna, lub innego typu, ani jako (2) zachęta do działania, inwestowania czy pozbywania się inwestycji w szczególny sposób, bądź (4) ocena lub zapewnienie opłacalności inwestycji w instrumenty finansowe objęte opracowaniem.
W szczególności opracowanie nie stanowi „badania inwestycyjnego” lub „publikacji handlowej” w rozumieniu Rozporządzenia Delegowanego Komisji (UE) 2017/565 z dnia 25 kwietnia 2016 r. uzupełniającego dyrektywę Parlamentu Europejskiego i Rady 2014/65/UE w odniesieniu do wymogów organizacyjnych i warunków prowadzenia działalności przez firmy inwestycyjne oraz pojęć zdefiniowanych na potrzeby tej dyrektywy, bądź „rekomendacji” w rozumieniu Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego I Rady (UE) NR 596/2014 z dnia 16 kwietnia 2014 r. w sprawie nadużyć na rynku (rozporządzenie w sprawie nadużyć na rynku) oraz uchylającego dyrektywę 2003/6/WE Parlamentu Europejskiego i Rady i dyrektywy Komisji 2003/124/WE, 2003/125/WE i 2004/72/WE.
Opracowanie zostało sporządzone z zachowaniem należytej staranności i rzetelności przy zachowaniu zasad metodologicznej poprawności na podstawie ogólnodostępnych informacji, w dniu publikacji opracowania, pozyskanych ze źródeł wiarygodnych dla Domu Maklerskiego Banku BPS S.A. Dom Maklerski Banku BPS S.A. nie gwarantuje ich kompletności, prawdziwości lub dokładności.
Dom Maklerski Banku BPS S.A. nie ponosi odpowiedzialności za ewentualne decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie niniejszego opracowania ani za ewentualne szkody poniesione w wyniku tych decyzji inwestycyj-nych. Opracowanie nie powinno być interpretowane jako oświadczenie ani gwarancja (zarówno wyraźna, jak i implikowana) w zakresie generowania zysku z tytułu prezentowanej strategii inwestycyjnej.
Dom Maklerski Banku BPS S.A., jego akcjonariusze lub pracownicy mogą posiadać długie lub krótkie pozycje powstałe w wyniku transakcji zawartych na instrumentach z rynków OTC lub innych instrumentach finanso-wych wymienionych w opracowaniu. Organem sprawującym nadzór nad działalnością Domu Maklerskiego Banku BPS S.A. jest Komisja Nadzoru Finansowego z siedzibą w Warszawie, przy ulicy Pięknej 20 .
Powielanie bądź publikowanie w jakiejkolwiek formie niniejszego opracowania, lub jego części, oraz wykorzystywanie materiału do własnych opracowań celem publikacji, bez pisemnej zgody Domu Maklerskiego Banku BPS S.A. jest zabronione. Niniejsze opracowanie stanowi publikację handlową i jest prawnie chronione zgodnie z Ustawą z 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz. U. 2019 poz.1231).

Komentarze

      1. tinley

        Wydaje mi się że wystarczy prześledzić kurs dolara z tej dekady by dojść do wniosku że wzrosty w obecnym cyklu USD/PLN który zaczął sie w lutym 2018 sa zbyt małe aby myśleć o przypływie kapitału spekulacyjnego z USA do Polski. Obecny cykl na dolarze jest bardzo słaby. Złoty od tego czasu stracił ledwie 17%. Od czasu lehmanowego kryzysu PLN tracił do dolara w poszczególnych cyklach od dołka do szczytu USD/PLN po kikadziesiąt %. Dokładniej ujmując 92%, 35%,40%. Teraz mamy 17% straty na PLN i PLN musiałby stracić jeszcze ze 2x tyle w pp. żeby stworzyć jakieś warunki dla napływu grosiwa od Tempeltona. pry czym nalezy tez chyba sobie uświadomić że tak patrząc na te fluktuacje na dolarze trzeba sobie opowiedzieć że największe wzrosty na W20 były w czasie gdy PLn stracił relatywnie dużo – czyli hossa w 2009 gdzie po dramacie było z czego gonić choć nie wiem czy tylko temu czynnikowi przypisywać tak silne wzrosty w tym okresie.
        Suma sumarum. Wydaje się że złoty powinien jeszcze wiele stracić aby było z czego rosnąc na GPW. Czyli wynika z tego że w Polsce jest po prostu za dobrze żeby giełda rosła. ot takie durne czasy. W USA to samo . Za dobrze – Fed nie tnie stóp i bryndza na rynkach się robi momentalnie. Innymi słowy spekulanci powinni się modlić o kryzys w tym kraju 🙂

        4
        1. Panpozwoli

          O to to to. Zarządzający z zagranicy pamiętają jak na Węgrzech wyszedł chudy premier w okularach i powiedział „łgaliśmy, jest źle, będzie gorzej” wszystko o kondycji gospodarki.
          My też mamy chudego premiera w okularach z wyrokiem za kłamstwo. Czyli pieniądze poczekają na chwilę szczerości Matiego i zainkasują premię za skokowe osłabienie pln’a.
          A później będzie hossa.

          2
          1. tinley

            Ja mam podobne zdanie o polskich politykach i polityce, ale oddzielałbym własne poglądy od realiów. O ile Polska moralnie gnije to na razie nie przeszkadza to kapitałowi który od PLN nie ucieka jak widać. BYc może katalizatorem rajdu na dolarze będzie jakiś głębszy kryzys niż projektowany spadek tempa PKB powyżej 3%. Może spadnie w okolice2 albo poniżej. Nie wiem. Tak czy siak… PLN dalej jest za mocny co w moim przekonaniu nie usprawiedliwia takiego dziadostwa jakie polskie indeksy pokazują w tym roku. To z cywilizowanych krajów najgorsze indeksy Europy i chyba świata nawet.

              1. allo allo

                dla zagranicy tinley nie ma morza pieniedzy ktore plynelo do OFE i to jest zasadnicza roznica
                po drugie jest za wiele ryzyk dla sektora bankowego
                a on dominuje na gpw
                ryzyko walutowe nie przeszkadzalo zagranicy pompowac cd red czy pkn orlen

                1. tinley

                  Tylko zagranicy? Niektóre polskie fundusze potrafią mieć po 5% CDR tylko w funduszach stabilnego wzrostu a są takie akcyjne co mają po 10% cdr w portfelu i są to fundusze o ponad miliardowym kapitale, ale co do ofe to zgoda – to był koń roboczy GPW

          2. tinley

            Jeszcze odnośnie Węgier. Patrzę na BUX i nie widzę aby taśmy zaszkodziły węgierskiej giełdzie, ale to być może z tego powodu że mieliśmy wtedy na EM hossę wszechczasów. Byłoby to potwierdzeniem tezy że jankeski kapitał spekulacyjny nie interesuje się tym kto komu w Budapeszcie czy Warszawie napluł do zupy. No moze krotkoterminowo tak, ale patrzy na twarde dane – mocny dolar to wchodzimy. dolar słaby – wychodzimy. na jedne rynki EM wejda mocniej, inne słabiej. Między innymi dlatego sądzę ze na polskiej giełdzi enie da się zbudować programu emerytalnego skoro ona jest uzależniona od dolara, humoru polityków i niechęci Polaków do giełdy. Sam napływ z takiego PPK niczego nie zmieni w funkcjonowaniu tej giełdy. Piszę to z perspektywy osoby która parkuje na dłużej. Krotkoterminowy spekulant jak najbardziej sobie na tej giełdzie poradzi i bedzie zarabiał. Ktoś z ulicy który chce kupić fundusz patrzy na stopy zwrotu i mówi.. nie nie.. ja dziękuję. To ja sobie mieszkanie kupię (tak jakby tam ryzyka nie było)

            1
              1. Hidalgo

                Bo 26% to MOL
                A spadek ceny ropy naftowej wywindowal jego cene. Spolka glownie przerabia rope wiec mogla zwiekszyc marze przy nizszej cenie.
                Od 2015 podwoil cene, zreszta jak i Pkn
                40% stanowi OTP najwikszy bank. W 2014 chyba zrobilin porzadek z kredytami frankowymi i bank mial zdjety CAP, relatywnie wysoka inflacja w stosunku do Polski i EU daje mu zarabiac na osadzie na rachunkach.
                Tyle.

                1
  1. skaven

    Wyniki za IIIkw Brastera, nic dodać nic ująć.
    Prezes i założyciel tej spółki posiada pakiet akcji wart 10 tys. zł.
    W poniedziałek kolejna emisja 17 mln akcji. Ludzie powiązani z zarządem wykorzystują poufne informacje do
    transakcji na akcjach. Spółka nie generuje żadnego zysku od lat.

    Inwestorzy i wierni fani tego forum dają kilkanaście lajków pod wpisem
    niejakiego Reda, największego speca i spekulanta tego forum, który potrafi wyczytać przyszłość
    z wykresu i nie interesuje go czym spółka się zajmuje i czy generuje jakikolwiek zysk.

    Na wszystkich zakupionych pewniakach strata kilkadziesiąt procent.
    Albo na giełdzie pozostała tylko gimbaza albo pracownicy biur maklerskich, którzy
    wykorzystują fora do manipulacji.
    DM Milenium został przyłapany, nie zdziwiłbym się gdyby na blogu WB było to standardem.
    W upychaniu akcji zamiennych z obligacji na BRA uczestniczą 3 domy maklerskie.

    To by było na tyle na razie 🙂

    5
    1. tinley

      Ja już dawno piszę o tym że GPW to trupiarnia, ale jak się ją porówna do czeskiej to w długim okresie wychodzi na to samo. Tam te różnice procentowe na przestrzeni 4 lat to marginalia. Nie wim co pomaga Rosji – moze to że powszechna jest wiara że USDRUB szczyt osiągnął kilka lat temu i teraz znajduje się w lekkiej fazie spadkowej. Z tego co pamietam to moex właśnie od momentu uspokojenia stale rośnie. RTSI to dopiero od chyba roku jeśli mnie pamieć nie myli.
      Natomiast nie wiem o co chodzi z Rumunią. Turcja mocno przeceniona w zeszłym roku… Nie wiem. POlska, Czechy, Słowacja słabe jak były tak są. Co zrobisz. GPW w tym roku kompletnie zawodzi, ale generalnie emergingi teraz szału też nie robią. Szkoda tylko ze GPW robi tai wstyd. Bo to jest wstyd – jak jakiś Bantustan.

  2. billy_the_kangoor

    @Tinley
    Takie spojrzenie jest krótkowzroczne. Spójrz, ile RON stracił do PLN, tak samo HUF.
    Jeśli masz możliwość kupna / sprzedaży tych walut po kursie dnia i zakupu indeksów, to gratuluję.
    Do tego BUX to Richter, MOL oraz OPT, a ten ostatni ciągnie cały rynek.
    Jeśli nie, to tego typu dywagacje nie mają sensu. To jak kupować MERVALA po kursie ARS 🙂

    2
  3. Guy Fawkes

    @Mac Erson

    //Panie Wojtku poproszę o ustosunkowanie się do cykli Kithinowych na dolarze…//

    Myślę, że cykliczne podejście do dolara odkleiło się od rzeczywistości geostrategicznej. Od 2014 kapitał ucieka z Chin i to zmienia cały paradygmat. Rysunek chyba nie oddaje pełni zjawiska:
    https://galeria.bankier.pl/p/2/0/9bcba9ee6b748a-645-414-0-0-760-488.png

    https://www.bankier.pl/wiadomosc/Kapital-ucieka-z-Chin-a-Pekin-nie-wie-jak-7747850.html

    Czyli tym razem jest inaczej:))

    Rzesza zapowiedziała dwuletni proces dochodzenia do suwerenności:
    https://fakty.interia.pl/raporty/raport-unia-europejska/aktualnosci/news-francja-i-niemcy-przedstawiaja-inicjatywe-w-sprawie-reform-w,nId,3356004

    Suwerenność Rzeszy polega jak wiadomo, na wypchnięciu z Ojropy wpływów amerkańskich, w oparciu o Chiny, które też zapowiedziały ofensywę dyplomatyczną w Ojropie.

    No i teraz mamy dwie daty: 1 lipca 2021, kiedy Chiny mają być niezależne od eksportu, czyli nacisków związanych z eksportem i początek 2022, kiedy Rzesza ojropejska wybije się na suwerenność. W sumie oznacza to skonsolidowaną Eurazję – Wyspę Świata i z drugiej strony zdegradowaną Amerykę, zasypaną kawałkami zielonego papieru z podobiznami białych mężczyzn.

    No to chyba casus belli (ersibatl) jest czytelny jak alfabet Braille’a tak czy nie?

    I teraz nasz nieszczęśliwy kraj, w którym jest mnóstwo nieszczęśliwych inwestorów, dających na blogu wyraz swojej frustracji z powodu braku hossy.
    No jak może być hossa, jak mogą być inwestycje w teoretycznym państwie frontowym, kiedy ciemność nie została oddzielona od jasności???

    1

Dodaj komentarz