Staś Tarkowski w poszukiwaniu chlorochiny

Zgodnie z koncepcją cyklu hegemonicznego George’a Modelskiego (patrz „Belle Epoque” czy „O rewolucji na Zachodzie„) powinnyśmy teraz dostawać dziwne rymy czy echa wydarzeń sprzed mniej więcej czterech pokoleń. I tak się czasami dzieje. Kilka dni temu media obiegła tragiczna (tragikomiczna?) informacja o amerykańskim małżeństwie, które próbowało ratować się przed epidemią koronawirusa zażywając na własną rękę chlorochinę. Ten związek chemiczny stał się ostatnio popularny po serii wstępnych sygnałów ze środowisk medycznych i naukowych, że okazuje się skuteczny przy leczeniu COVID-19. Wspomniał o tym nawet Donald Trump:

„Polityk mówił również o sposobach walki z koronawirusem. Trump już wcześniej wspominał o chlorochinie, czyli leku przeciwmalarycznym, jako przynoszącym pozytywne efekty w leczeniu COVID-19. Eksperci z zakresu medycyny podkreślali jednak, że taka teoria nie została udowodniona laboratoryjnie. Amerykański prezydent zdawał się tym nie przejmować i w poniedziałek ocenił, że kombinacja chlorochiny z azytromycyną może okazać się skuteczna. – Z przyjemnością informuję, że w Nowym Jorku rozpoczną się badania istniejących leków, które mogą okazać się skuteczne w walce z wirusem – dodał.

Trump zapewniał też, że „pod jego kierownictwem” rząd federalny pracuje nad pozyskaniem dużych ilości chlorochiny, a jego zdaniem połączenie obu wspomnianych leków „wygląda bardzo, bardzo dobrze” i będzie rozpowszechniane. – Mamy 10 tys. jednostek, które zostaną rozdane jutro – zapowiadał.”

Chlorochina jest stosowana m.in. w akwarystyce do zwalczania pierwotniaków. Wspomniane amerykańskie małżeństwo chyba przesadziło z dawką tego specyfiku, bo mężczyzna nie żyje, a kobieta jest w ciężkim stanie.

Nie wiem, czy ta historia jest w ogóle prawdziwa, ale natychmiast skojarzyła mi się z następującym fragmentem szkolnej lektury:

„Przez jakiś czas ze zmęczenia i wzruszenia nie mógł ani słowa przemówić i stał, dysząc ciężko, przed leżącym na łóżku człowiekiem, który milczał także i patrzył na niego ze zdumieniem, graniczącem niemal z nieprzytomnością.
 Wreszcie zawołał:
 — Nasibu, jesteś?
 — Jestem, panie — odpowiedział mały murzynek.
 — Czy widzisz kogo i czy kto stoi przede mną?
 Lecz, zanim malec zdołał odpowiedzieć, Staś odzyskał mowę:
 — Panie, — rzekł — nazywam się Stanisław Tarkowski. Uciekliśmy z małą miss Rawlison z niewoli derwiszów i ukrywamy się w dżungli. Ale Nel jest ciężko chora, więc błagam cię dla niej o pomoc.
 Nieznajomy patrzył jeszcze przez chwilę, mrugając oczyma, poczem przetarł ręką czoło:
 — Słyszę, nie tylko widzę — ozwał się sam do siebie. — To nie złudenie!… Co? pomoc? Ja sam potrzebuję pomocy. Jestem ranny.
 Nagle jednak otrząsnął się, jakby z sennych przywidzeń lub odrętwienia, spojrzał przytomniej i z błyskiem radości w oczach rzekł:
 — Biały chłopiec!… Jeszcze widzę białego!… Witam cię, ktokolwiek jesteś. Mówiłeś o jakiejś chorej? Czego ode mnie żądasz?
 Staś powtórzył, że tą chorą jest Nel, córka pana Rawlisona, jednego z dyrektorów kanału, że miała już dwa ataki febry i że musi umrzeć, jeśli nie będzie miał chininy, by zapobiedz trzeciemu.
 — Dwa ataki — to źle! — odpowiedział nieznajomy. — Ale chininy mogę ci dać, ile chcesz. Mam jej kilka słoików, które nie przydadzą mi się już na nic.
 Tak mówiąc, kazał małemu Nasibu podać sobie duże blaszane pudło, które było widocznie apteczką podróżną, wydobył z niego dwa spore słoiki, napełnione białym proszkiem, i wręczył je Stasiowi.
 — Oto połowa tego, co mam. Wystarczy to choćby na rok…
 Staś miał ochotę krzyczeć poprostu z radości, więc począł mu dziękować z takiem uniesieniem, jakby mu o własne życie chodziło.
 A nieznajomy skinął kilkakrotnie głową i rzekł:
 — Dobrze, dobrze. Nazywam się Linde, jestem Szwajcar z Zurychu… Dwa dni temu miałem wypadek: ranił mnie ciężko dzik-ndiri.
 Następnie zwrócił się do czarnego malca:
 — Nasibu, nałóż mi fajkę.
 Poczem do Stasia:
 — W nocy mam zawsze większą gorączkę i trochę mi się troi w głowie. Ale fajka rozjaśnia mi myśli. Wszak mówiłeś, że uciekliście z niewoli derwiszów i ukrywacie się w dżungli? Czy tak?
 — Tak, panie, mówiłem.
 — I co zamierzacie czynić?
 — Uciec do Abisynii.
 — Wpadniecie w ręce Mahdystów, których oddziały włóczą się po całem pograniczu.
 — Nie możemy jednak przedsięwziąć nic innego.
 — Ach! jeszcze przed miesiącem ja mógłbym był wam dać pomoc. Ale teraz jestem sam, tylko na łasce Bożej i tego czarnego chłopca.
 Staś spojrzał na niego ze zdziwieniem:
 — A ten obóz?
 — To obóz śmierci.
 — A ci Murzyni?
 — Ci Murzyni śpią i nie rozbudzą się więcej.
 — Nie rozumiem…
 — Chorzy są na śpiączkę[1]. To są ludzie z nad Wielkich Jezior, gdzie ta straszna choroba panuje ciągle — i zapadli na nią wszyscy, prócz tych, którzy przedtem pomarli na ospę. Został mi tylko ten jeden chłopak…
 Stasia uderzyło teraz dopiero to, że w chwili, w której zsunął się był do wąwozu, żaden Murzyn nie poruszył się, nie drgnął nawet — i że w czasie całej rozmowy spali wszyscy: jedni z głowami, opartemi o skałę, drudzy z pospuszczanemi na piersi.
 — Śpią i nie rozbudzą się już? — zapytał, jakby jeszcze nie zdając sobie sprawy z tego, co usłyszał.
 A Linde rzekł:
 — Ach, to trupiarnia, ta Afryka!…
 Lecz dalsze słowa przerwał mu tupot koni, które przestraszywszy się czegoś w dżungli, poprzyskakiwały na swych spętanych nogach do krawędzi doliny, chcąc być bliżej ludzi i światła.
 — To nic, to konie! — ozwał się znów Szwajcar. — Zabrałem je Mahdystom, których pobiłem kilka tygodni temu. Było ich ze trzystu, a może i więcej. Ale oni mieli przeważnie dzidy, a moi ludzie remingtony, które tam stoją oto pod ścianą bez żadnego już pożytku. Jeśli ci brak broni, albo nabojów, to bierz, ile chcesz… Weź także i konia: prędzej na nim wrócisz do twojej chorej… Ile ona ma lat?
 — Osiem — odpowiedział Staś.
 — Więc to jeszcze dziecko… Niechże Nasibu da ci dla niej herbaty, ryżu, kawy i wina… Bierz, co chcesz, z zapasów, a jutro przyjeżdżaj po nowe.
 — Wrócę z pewnością, żeby panu raz jeszcze podziękować z całego serca i pomódz mu, w czem potrafię.
 A Linde rzekł:
 — Dobrze choć popatrzyć na europejską twarz. Jeśli przyjedziesz wcześniej, to będę przytomniejszy. Teraz gorączka znowu mnie chwyta, bo cię widzę podwójnie. Czy was dwóch stoi nade mną?… Nie!… Wiem, że jesteś jeden i że to tylko gorączka… Ach, ta Afryka!…
 I przymknął oczy.
 W kwadrans później Staś wyruszył z powrotem z tego dziwnego obozu snu i śmierci, ale tym razem konno. Noc jeszcze była głęboka, ale on już nie zważał na żadne niebezpieczeństwa, z któremi mógł się spotkać w wysokich trawach. Trzymał się jednakże bliżej rzeki, przypuszczając, że oba wąwozy muszą na nią wychodzić. Wracać było zresztą znacznie łatwiej, gdyż w ciszy nocnej dochodził z daleka szum wodospadu, a przytem obłoki rozproszyły się na zachodniej stronie nieba i, prócz księżyca, świeciło mocno światło zodyakalne. Chłopiec kłuł konia w boki końcami szerokich arabskich strzemion i leciał trochę, jak na złamanie karku, mówiąc sobie w duszy: »Co mi tam lwy i pantery! — ja mam chininę dla mojej małej!« I co chwila dotykał ręką słoików, jakby się chcąc upewnić, że je naprawdę posiada i że to wszystko nie było snem. Rozmaite myśli i obrazy przesuwały mu się przez głowę. Widział rannego Szwajcara, dla którego czuł ogromną wdzięczność i nad którym litował się tem serdeczniej, że w czasie rozmowy brał go z początku za waryata; widział małego Nasibu, z okrągłą jak kula czaszką, i szeregi śpiących »pagazich«, i lufy opartych o skały remingtonów, połyskujące w ogniu. Był prawie pewien, że ta bitwa, o której wspominał Linde, była z oddziałem Smaina — i dziwnie wydało mu się pomyśleć, że może i Smain poległ.
 Te widzenia mieszały mu się z nieustającą myślą o Nel. Wyobrażał sobie, jak ona się zdziwi, zobaczywszy jutro cały słoik chininy i że go chyba weźmie za cudotwórcę. »Ach, — mówił sobie — gdybym stchórzył i nie poszedł przekonać się, skąd pochodzi ten dym, nie darowałbym sobie tego przez całe życie«.
 Po upływie niespełna godziny szum wodospadu stał się zupełnie wyraźny, a z rzechotania żab Staś domyślił się, że już jest blizko szczerku, na którym strzelał poprzednio wodne ptactwo. Przy blasku księżyca rozpoznał nawet zdala stojące nad nim drzewa. Teraz należało zachować więcej czujności, gdyż rozlew ów tworzył zarazem i wodopój, do którego wszelki zwierz okoliczny musiał koniecznie przychodzić, gdyż gdzieindziej brzegi rzeki były strome i mało dostępne. Ale było już późno, i drapieżnicy poukrywali się widocznie po nocnych łowach w skalistych jaskiniach. Koń chrapał trochę, wietrząc niedawne ślady lwów, czy też panter, jednakże Staś przejechał szczęśliwie i w chwilę później ujrzał na wysokim cyplu czarną wielką sylwetkę »Krakowa«. Pierwszy raz w Afryce miał takie uczucie, jakby przyjechał do domu.
 Liczył, że zastanie wszystkich śpiących, ale liczył bez Saby, który począł szczekać tak, że mógłby pobudzić nawet umarłych. Kali znalazł się także w jednej chwili przed drzewem i zawołał:
 — Bwana Kubwa na koniu!
 W głosie jego było jednak więcej radości, niż zdziwienia, gdyż tak wierzył w potęgę Stasia, że gdyby ów był nawet stworzył konia, czarny chłopak jeszcze nie byłby bardzo zdziwiony.
 Ale ponieważ radość objawia się u Murzynów śmiechem, więc jął bić się dłońmi po biodrach i śmiać się, jak szalony.
 — Spętaj tego konia, — rzekł Staś — zdejmij z niego zapasy, napal ognia i zagotuj wody.
 Poczem wszedł do drzewa. Nel rozbudziła się także i poczęła go wołać. Staś, odchyliwszy płócienną ścianę, ujrzał przy świetle kaganka jej bladą twarz i białe chude rączki, leżące na pledzie, którym była przykryta.
 — Jak się czujesz, mała? — spytał wesoło.
 — Dobrze — i spałam mocno, póki mnie nie rozbudził Saba. Ale czemu ty nie śpisz?
 — Bom wyjeżdżał.
 — Dokąd?
 — Do apteki.
 — Do apteki?
 — Tak. Po chininę.
 Dziewczynce nie smakowały wprawdzie mocno proszki chininy, które brała poprzednio, ale ponieważ uważała ją za niezawodne lekarstwo na wszystkie choroby na świecie, więc westchnęła i rzekła:
 — Ja wiem, że ty już nie masz chininy.
 Staś podniósł ku kagankowi jeden ze słoików i zapytał z dumą i radością:
 — A to co?
 Nel nie chciała oczom wierzyć, on zaś mówił pośpiesznie, cały rozpromieniony:
 — Będziesz teraz zdrowa! Zaraz sporą dozę owinę w skórkę świeżej figi, i musisz to połknąć, a czem zapijesz, to się pokaże. Czego tak patrzysz na mnie, jak na zielonego kota?… Tak! mam i drugi słoik. Dostałem oba od białego człowieka, którego obóz leży stąd o cztery mile. Od niego wracam. Nazywa się Linde i jest ranny; jednakże dał mi dużo dobrych rzeczy. Wróciłem na koniu, ale do niego szedłem piechotą. Myślisz, że to przyjemnie iść w nocy przez dżunglę? Brr! Drugi raz za nicbym nie poszedł, chyba, żeby znów chodziło o chininę!
 Tak mówiąc, opuścił zdumioną dziewczynkę, sam zaś udał się do »męskiego przedziału«, wybrał z zapasu fig najmniejszą, wydrążył ją i nasypał w środek chininy, uważając, by doza nie była większa od tych proszków, które dostał w Chartumie. Potem wyszedł z drzewa, zasypał herbaty do naczynia z wodą i wrócił z lekarstwem do Nel.
 A ona rozmyślała przez ten czas o wszystkiem, co się stało. Była ogromnie ciekawa, co to za człowiek ten biały! skąd się Staś o nim dowiedział? czy on do nich przyjdzie i czy będą podróżowali dalej razem? Nie wątpiła teraz, że skoro Staś dostał chininy, to ona wyzdrowieje. Ależ ten Staś… poszedł sobie w nocy przez dżunglę, jakgdyby nic! Nel, mimo całego podziwu dla niego, uważała dotychczas, nie zastanawiając się zresztą nad tem długo, że wszystko, co on dla niej robi, to rozumie się samo przez się, albowiem jest to prosta rzecz, że starszy chłopiec opiekuje się młodszą dziewczynką. Jednakże teraz przyszło jej do główki, że bez jego opieki byłaby dawno zginęła, że on o nią dba ogromnie, że dogadza jej i broni tak, jak żaden inny chłopiec w jego wieku i nie chciałby i nie umiał — więc wielka wdzięczność wezbrała w jej małem sercu.
 To też, gdy Staś wszedł znowu i pochylił się nad nią z lekarstwem, zarzuciła mu swe cienkie ramionka na szyję i uściskała go serdecznie:
 — Stasiu, ty jesteś dla mnie bardzo dobry.
 On zaś odpowiedział:
 — A dla kogoż mam być dobry? A to doskonałe! Weź oto lekarstwo!
 Jednakże rad był bardzo, gdyż oczy błyszczały mu z zadowolenia, i z wielką znów radością i dumą zawołał, zwróciwszy się do otworu:
 — Mea! a teraz podaj bibi herbatę!”

Oczywiście ten epizod z „Pustyni i w puszczy” Henryka Sienkiewicza, której akcja rozpoczyna się 136 lat temu, skończył się lepiej niż eksperyment małżeństwa z Arizony (Nel wyzdrowiała).

Jakiś chemiczny purysta zarzuci mi, że chlorochina:

… i sprowadzona do Europy przez Jezuitów chinina:

…to różne związki chemiczne. To prawa, ale na potrzeby dzisiejszego tekstu wystarczy, że oba związki są pochodną chinoliny:

… i oba są stosowane do walki z malarią.

Fakt, że akcja „W pustyni i puszczy” dzieje się podczas anty-brytyjskiego powstania Mahdiego w Sudanie („mahdi” – w islamie mesjasz, zbawiciel) też może trochę kojarzyć się z dzisiejszymi czasami.

Podsumowanie:

Komentarze

      1. fast_market

        Może będzie i tak. Tylko co najpierw. Wg mnie jest sporo jeszcze inwestorów, którzy czekają z zakupami. Aby ich ośmielić kursy powinny wzrosnąć.
        Przecież wiadomo nie od dziś, że łatwiej się kupuje, gdy akcje są drogie, a nie gdy są tanie 😉

        2
  1. ElSecator

    .Konrad Berkowicz w pierwszym wystąpieniu sejmowym online: „Polscy przedsiębiorcy nie mogą zarabiać, a nadal muszą płacić haracz w postaci rozmaitych podatków i składek ZUS. Tymczasem Tarcza Antykryzysowa jest skonstruowana tak, aby niemal nikt nie mógł z niej skorzystać!”

    No to czekamy dalej na ten helikopter z Emilewicz.

    3
  2. noob

    wszystko ponizej 4070 to promocja.Straszna zenua na forum.Konsultant z $,pisałem 103 cel w tamtym roku.karniaki opisujace po spadku 10-15pk ze teraz gon miska w nizszych cenach( ewidentnie cos nie halo z kolega czytajac wpisy .Z kazdym kolejnym coraz gorzej to eyglada,pisanie s /L luka sruka zalewanie forum tymi badziewiami,0 litosci. ) cenach,mac-erson z wynurzeniami co bedzie,same spadki co jeden madrzejszy .Dramat.Moj ostatni wpis na forum.Banda leszczy ,nic wiecej.

    9
    1. red.007

      Teza z poniższego wpisu nadal aktualna,sytuacja W20 jeszcze nie rozstrzygnięta:

      „red.007 23 marca 2020 o 21:05
      Jeśli jutro nie zejdziemy poniżej dna z 18 marca(być może od razu zaczniemy wzrost)to jest szansa na kontynuację wzrostu powyżej szczytu z 20 marca.
      W przypadku wystąpienia takiej okoliczności,niekoniecznie należy zaraz ogłaszać hossę.
      Zejście poniżej 18 marca,dalsze spadki.”

      Mimo spadków w USA,W20 łatwo się nie poddaje i nie zszedł poniżej 18 marca,zatem jest nadal szansa na wzrost.
      Przepowiednia @Sawy o przesileniu koronawirus 30 marca,może w tym pomóc.:))

      2
  3. bartek

    The death rate from seasonal flu is typically around 0.1% in the U.S

    COVID19

    AGE /DEATH RATE
    80+ years old
    14.8%
    70-79 years old
    8.0%
    60-69 years old
    3.6%
    50-59 years old
    1.3%
    40-49 years old
    0.4%
    30-39 years old
    0.2%
    20-29 years old
    0.2%
    10-19 years old
    0.2%
    0-9 years old
    no fatalities

    SEX / DEATH RATE
    Male
    2.8%
    Female
    1.7%

    3
    1. sumadartson

      To nie szlachcice podpowiadają, jeno badacze historii ludzkości i rynku, a dokładniej cykli rozwoju i zwoju ludzkości. A jako że wszystko co ogłosili i spisali się sprawdza, to nie szlachcicom tylko badaczom należna wieczna chwała. Z tak znamienitej spuścizny nie skorzystać byłoby szczytem utracjuszostwa i niefrasobliwości wielkiej.
      Co do „Chrobrego albo i Mieszka” to o ile kierunek słuszny, o tyle cel mocno nieokreślony. Stąpanie po nieznanej, wyboistej bardzo ścieżce, gdy żywi siadają do pokera przeciwko przeznaczeniu, nakazuje ostrożność. Karta zmienna jest. Raz daje, raz zabiera.

      3
    1. bartek

      na 13 i 14 emeryture trzeba sie zebrac, kandydat na prezydenta ten od orędzi wspominal cos o 15stej jak na nirgo zaglosuja

      ja to widze tak, ze VAT w dojdzie do 25%, i bedzie strzyzenie

      naszcczescie jest rycerz na bialym koniu glapinski aka nbp ktory dzielnie wydrukuje, inflacja bedzie na slusznym 5% + poziomie, ERUPLN na 5 i ludzie znow zaczna emigrowac…

      wtedy niemcy podrzuca pociagiem tuska i zrobi pozadek….

      15
  4. Altivar

    Sawa 27 marca 2020 o 11:47
    Odpowiedz

    Rozmawiałam, z kolegą, właścicielem niedużej firmy w Chicago, zatrudnia 18 pracowników.
    Powiedział, że z tymi zwolnionymi to taki „chwyt” po zapomogę.
    Zwolnieni mają dostać ładne zapomogi, za miesiąc, dwa zostaną ponownie przyjęci do pracy.

    Widzę to tak samo

    1
  5. NadaNullZero

    Cztery liczby z krajów, które jak rozumiem mają bardziej elastyczny rynek pracy niż Hiszpania w tej chwili.
    W Kanadzie (liczba ludnośći porównywalna z Polską) wzrost bezrobotnych w ciągu tygodnia – 1 milion, tj wzrost bezrobocia o 5 p. p.
    W Norwegii bezrobocie od 29 lutego do 24 marca wzrosło z 2% do 11%.

    1
    1. mrRobertson

      @nadanullzero nam tez dowali bezrobociem i to solidnie…
      uwazam ze 60% dlugu do PKB dotkniemy spokojnie i spelni sie moje marzenie BUDZET bez ZADLUZENIA bo i tylko w takich sytuacjach przycisnieci do muru sa w stanie politycy coś takiego zrobic w Polsce hehe ….
      na ukrainie juz pojawilo sie 500-700 tys bezrobotnych tych co wrocili na ukraine.

      1
  6. Ignacio1

    Ja jestem poza rynkiem, bo nie lubię przepychanek i tłoku, żeby była jasność. Dlatego, z pewną swobodą wyrażam swoje myśli. Ciągle uważam, że okazji do zarobku będzie mnóstwo, ale nieco później; obecnie, ryzyko dla mnie, jest nieakceptowalne.

    3
  7. bartek

    Wuhan Institute of Virology

    Coronavirus research
    In 2005, a group including researchers from the Wuhan Institute of Virology published research into the origin of the SARS coronavirus, finding that China’s horseshoe bats are natural reservoirs of SARS-like coronaviruses.[6] Continuing this work over a period of years, researchers from the Institute sampled thousands of horseshoe bats in locations across China, isolating over 300 bat coronavirus sequences.[7]

    In 2015, the Institute published successful research on whether a bat coronavirus could be made to infect HeLa. A team from the Institute engineered a hybrid virus, combining a bat coronavirus with a SARS virus that had been adapted to grow in mice and mimic human disease. The hybrid virus was able to infect human cells.

    https://en.wikipedia.org/wiki/Wuhan_Institute_of_Virology

    z duza doza prawdopodobienstwa:
    – Coronavirus wydostal sie labolatorium
    – ktos na wzor filmow 007 podrzucil chinczykom Coronavirus tak aby wina padla na nich

    tak czy inaczej, jest gorzej niz zle, bo przypadki beda sie powtarzac

    1
  8. bartek

    |Wg biologow ewolucyjnych, Coronavirus j ma na celu przedostanie w „przyszlosc” za pomoca nosicieli. Jako ze Coronavirus „po raz pierwszy” spotkal czlowieka (wczesniej byly to npo nietoperze) wiec sila ognia jest nie adekwatna, tzn smiertelnosc. Wg naukowcow virus bedzie ewoluowal ku przypadkom łagodniejszym, aby mogl sie rozprzestrzeniac.

    Wiec to co widac przypadki bezobjawowe – to juz moze byc łagodniejsza mutacja, lub osoby maja naturalny mechanizm obronny

    Na minus, wg naukowcow nie bedzie skutecznej szczepionki jest to retro virus (tak jak HiV jest retro virusem) i to nie napawa optymizmem.

    Coronavirus jest i pozostanie, a my nauczymy sie z tym zyc….

    2
  9. Guy Fawkes

    @Bartek

    //|Wg biologow ewolucyjnych…//

    To tak, jak byś powiedział ”według uczonych radzieckich”.
    To jest myślenie magiczne, to jest nawet lepsze niż ”myślące jelita”.

    Ja Ci powiem, po co jest ten wirus. Pomijam problematykę gospodarczą, czyli wygranie przez Chiny wojny bez wojny.

    Panuje powszechny mit, że Chiny to cywilizacja [sic!] skupiona na sobie, która nie eksportuje swojej rewolucji, swojego ustroju, nie narzuca swojego totalitaryzmu itd.

    Nie narzucała do czasu, aż nie urosła, bo to nie było potrzebne i budziłoby kontrakcję.

    Wirus to zmienił. Teraz cały świat będzie się upodabniał do Chin, bo zwalczanie wirusa wymaga metod totalitarnych i inwigilacji jakiej jeszcze nie było, nawet za komuny.

    Dotychczas każdy normalny zachodni człowiek lekceważył sławną mrówczą ”cywilizację” chińską, teraz w obawie o życie będzie sam żądał wprowadzenia jej elementów.

    Dzięki covidowi ustrój przyszłego hegemona nie będzie budził wzgardy.

    I to jest prawdziwa geostrategia ewolucyjna.:))

    2
    1. bartek

      Twoje wywody sa jak wywody oficera politycznego, nie ma nic wspolnego z biologia

      coronavirus, ewoluuje/ mutuje – to co mamy teraz w Wawie jest inne niz to co bylo w Wuhan w grudniu.

      coronavirus w wave2 na jesienie, bedzie mial inna charakterystyke

      Na pewno beda symptomy coraz łagodniejsze, bo coronavir dostosowuje sie do naszej populacji ….

      to sa podstawy biologiii, jest to retro vir wiec o szczepionke skuteczna bedzie bardzo trudno

      3
      1. Guy Fawkes

        Bilogia jest tu najmniej ważna, pierwszorzędni fachowcy już się postarali o biologię w najlepszym gatunku.

        Naucz się podstawowej zasady zachodniej cywilizacji: Is fecit, cui prodest.

        To jest chińska rewolucja zaserwowana całemu światu.
        Koniec wolności i demokracji, cokolwiek to znaczy.

        Rewolucja 3 generacji, ani nie zaprowadzana bagnetami (od strony bazy), ani komunizmem kulturowym (od strony nadbudowy), tylko wykorzystująca fundamentalny lęk egzystencjalny.

        Znać kupca!

        4
            1. bartek

              to sie okaze w jesienia-zimą 2020 i w 2021

              corvir spotkal nasz gatunek „pierwszy raz” i jest hardcore

              jak nas pozna lepiej bedzie softcore :)))

              chodzi o to ze to ma propagowac tzn rozprzestrzeniac sie, tzn wersje łagodniejsze beda dominowac bo beda mialy wioeksza szanse propagacji

              1
  10. Guy Fawkes

    @@

    //Rewolucja 3 generacji, ani nie zaprowadzana bagnetami (od strony bazy), ani komunizmem kulturowym (od strony nadbudowy), tylko wykorzystująca fundamentalny lęk egzystencjalny.

    Znać kupca! //

    Zaraza (chińsko-fenicka) już jest w Grenadzie. Dlatego obawiam się o ersibatl, bo dziś nie ma takich przywódców Zachodu jak Izabela Katolicka.

    1
      1. Guy Fawkes

        //Teraz cały świat będzie się upodabniał do Chin, bo zwalczanie wirusa wymaga metod totalitarnych i inwigilacji jakiej jeszcze nie było, nawet za komuny.//

        Najlepiej w oparciu o 5G made by Huawei, oczywista oczywistość.

        3
      2. mac-erson

        @Sir Guy z całym szacunkiem bo Cię bardzo lubię ale jesteś pozamykany umysłem dosyć mocno. Świat nie jest czarno biały a my o prawdzie wszechświata jako ludzkość wiemy bardzo niewiele. Tak więc wszelkie kategoryczne sądy, osądy to bardzo śliska sprawa.

        6
  11. datik

    //Teraz cały świat będzie się upodabniał do Chin, bo zwalczanie wirusa wymaga metod totalitarnych i inwigilacji jakiej jeszcze nie było, nawet za komuny.//

    Mam wrażenie, że u nas to się już od pewnego czasu dzieje a teraz nabrało przyspieszenia:

    https://holownia2020.pl/

    Coraz bardziej mi się ten gość podoba.

    Guy, macie coś na niego?
    Może jakieś powiązania ze służbami, z Sorosem, a ja o tym nie wiem ?-:)

    11
    1. mac-erson

      @Datik ja już zadecydowałem, że jeśli kiedykolwiek pójdę na wybory to tylko na ludzi spoza kręgu władzy i partii politycznych. Tak więc jeśli jakimś cudem zdecyduję się głosować to na pewno Hołownia dostanie mój głos.

      4
        1. Guy Fawkes

          Ja się nie zawiodłem.

          Lord Mac Erson Blavatsky niby błąka się po tych lasach, zasadzonych dla ukrycia liścia, niby błądzi, ale przecież jest prowadzony niezawodną ręką przeznaczenia ku właściwym, postępowym wyborom.

          SLD jest passe, zwłaszcza że zaczęła ujawniać cechę jakby propaństwową.:))

          New World Chinese Order, to cel duchów poszukujących i niekonkluzywnych, jakże by inaczej.

          1
        1. mac-erson

          Mam dwie siostry 😉
          Biedroń jak najbardziej jestem za człowiekiem światłym i tolerancyjnym ale… postanowiłem nie głosować już nigdy na wszelalkie partie polityczne.
          Moja dusza – intuicja i mózg jelitowy (to dla Sir Guya) mówią mi dokładnie gdzie widzę najwięcej prawdy w całym tym zakłamaniu świata.

          1. Guy Fawkes

            A słyszałeś milordzie, że wszystkie bakterie w przewodzie pokarmowym człowieka ważą więcej niż mózg ?

            // mózg jelitowy…//

            No tak, to teraz nie dziwię się, że o niektórych ludziach mówi się, że myślą fiutem.:))))

            Do Ciebie milordzie ma zastosowanie przysłowie: ”słuchaj uchem, a nie brzuchem”.

            3
  12. Piotr@82

    Dzień dobry Panie Wojciechu, śledzę Pana blog od dłuższego czasu i zamieszcza w nim Pan codziennie ogólne analizy wybranych spółek. Czy istnieje możliwość aby rzucić okiem na Rank Progress gdyż kurs w chwili obecnej wydaje się być kompletnie odrealniony. Pozdrawiam i życzę miłego weekendu, Piotr.

    2
  13. Guy Fawkes

    @Datik

    //https://holownia2020.pl/

    Coraz bardziej mi się ten gość podoba.

    Guy, macie coś na niego?//

    :))))))

    No jak się ma kandytakę, której poziomu umysłowego nie wypada określać, to się nie dziwię.

    Dlaczego na Hołownię, a nie od razu na gen. Tukaczewskiego?

    Wiem, że przełożenie wyborów potrzebne jest wam wyłącznie po to, żeby zamienić figurantkę na figuranta, agentury niemieckiej na agenturę fenicko-chińską. IV Rzesza się wali, ojrounia okazała się nieskutecznym, kosztownym i błazeńskim balastem.

    Zmieniła się mądrość etapu:))

    7
      1. witcher

        Jedyne określenie jakie się nasuwa na hasło Hołownia to dzieciaczek.
        A co tam u Biedronia? W końcu dzieciak z patologicznej rodziny zaczął żyć na porządnej pensji i zaspokoił swoje ambicje. I to by było na tyle. Piękna historia, od pobicia matki krzesłem i połamania jej szczęki po odszukanie swojej nadprzyrodzonej energii, z pięknym happy endem. Wspaniała historia, człowiek nikt na swoim miejscu.
        To co cię w nim ujęło?

        13
        1. mac-erson

          Nauczyłem się nie oceniać. Nie wiem czy pobił czy nie pobił co było tego powodem, jak do tego doszło.
          Człowiek w ciągu swoich wcieleń ziemskich przechodzi wiele doświadczeń widocznie takie doświadczenia były im wzajemnie potrzebne (może się umówili przed tym wcieleniem).
          Biedroń (moja intuicja i serce tak mówi) jest dobrą i uczciwą duszą. Thats all.

          1
  14. Ignacio1

    „Rewolucja 3 generacji, ani nie zaprowadzana bagnetami (od strony bazy), ani komunizmem kulturowym (od strony nadbudowy), tylko wykorzystująca fundamentalny lęk egzystencjalny.”
    Tak się dzieje, jak człowiek porzuca wartości uniwersalne, na rzecz ułudnego dobrobytu. Bo wystarczy nie mieć zasad, aby okradać własne państwo, z vatu, czy przy pomocy faktur paragonowych i mieć przy tym, nieokiełznaną chciwość. To jest przepis na życiową katastrofę. Oczywiście, ta reguła nie dotyczy wszystkich.

    2
    1. Guy Fawkes

      Nie ma się co martwić, zamiast uniwersalnych wartości biali ludzie dostaną na końcu kufajki i menażki i będą sobie przyśpiewywać w te słowa:

      //Marszałek Śmigły Rydz nie kazał robić nic,
      A Xi Jinping nasz złoty nauczył nas roboty.//

      Historia powtarza się jako farsa.

      6
  15. bartek

    Polska :
    first corvir case – Mar03
    deaths: 16
    czyli teraz rzeczywista minimalna liczba zachrowan w PL to >10.000

    Spain:
    first corvir case – Jan 30
    deaths: 5690
    czyli teraz rzeczywista minimalna liczba zachrowan w ES to > 3MLN

    co oznacza
    1)jestesmy o miesiac za Hiszpania
    2) przy tej ilosci przypadkow w PL >10.000 nie ma szans aby ominac to co sie stalo w Hiszpanii, mozna to jedynie rozlozyc w czasie….
    3) Kwiecien bedzie smutnym miesiacem w PL 🙁

    4
  16. Guy Fawkes

    @@

    Wspomnicie moje słowa: Chiny są golemem, kolejnym wehikułem imperialnym, na który przenoszą się Fenicjanie.
    Przy tak wielkim wehikule imperialnym będzie wreszcie możliwe ostateczne rozwiązanie kwestii cywilizacji łacińskiej wraz z białą rasą.

    Endlösung der Europa Frage

    1
    1. Guy Fawkes

      Wstrzymam się, rynek jest za szybki, świeczki nie skończone.

      Ogólnie, amerykańska hossa hegemoniczna powinna dobrnąć od sukcesu do sukcesu jako piąta fala do połowy 2021.

      A potem będzie do wyboru wojna albo hańba.
      Tak czy inaczej krach, który w przypadku wygrania ersibatl okaże się dużą falą czwartą.

  17. tmoore

    1. Portugalia 1 coro case 1/03/ -10 śmierci na milion dzisiaj
    2. Polska 1 coro case 3/03/ – 0.4 śmierci na milion dzisiaj
    3. Działamy dobrze i nie będzie masakry – proponuję zakład o whisky zamiast próżnego plucia na rząd a ponieważ większość tutaj nie wierzy w skuteczność rządu proponuję 1:3 stawiam 1 flaszkę a wy w razie przegrania 3 w dniu dzisiejszym czyli 28 marca spain 122 italy 151 Germany 5 szwecja 10/milion. Statystycznie za miesiąc będziemy lepsi niż szwecja
    4. Wydaje mi się że decyzje inwestorskie są mieszaniną chciwości i głupoty (nie mówię o szanownych Panach) dlatego najlepiej opierać na giełdowych przysłowiach Ja nowe ułożyłem i będę się go trzymał
    5. Load and by in may and fly fly fly.. 🙂

    5
  18. tmoore

    Osobiście sądzę że wojna się toczy tylko jej nie widzimy – na razie biologiczna (corona) ekonomiczna i internetowa. I tą wojnę póki co wygrywają Chiny – że są niedoceniane mówiłem 2 lata temu. Toczą ją nie 2 ale 3 strony bo jedna już ją przegrała i tą przegraną jest UE. Czasowo (też się powtórzę) jesteśmy po Ypres a przed Cambrai. Słynnego Ersibatle jak mawia sir Guy może nie być – tak jak nie obserwowano szarży kawaleryjskiej (inne czasy inne metody). W wojnie koreańskiej zginęło od 2-5 milionów ludzi tutaj do lipca będzie 50 tysięcy bez strzału

    1
  19. Guy Fawkes

    @Sir Tmoore

    //…jesteśmy po Ypres a przed Cambrai.//

    Maj 1915 – II bitwa pod Ipres, pierwszy raz użyta broń chemiczna.

    Listopad/grudzień 1917 – bitwa pod Combrai.

    .

    No dobrze, dlatego przygotowujemy się do bitwy jutlandzkiej.

    Maj/czerwiec 1916 – bitwa jutlandzka.

    Od II bitwy pod Ipres do bitwy jutlandzkiej minął rok.
    Około rok dzieli nas od połowy 2021.

    .

    // Taktyczny sukces odnieśli Niemcy, tracąc mniej jednostek i mając znacząco mniejsze straty ludzkie. Jednak Royal Navy zachowała swe panowanie na okalających Europę morzach i pełną zdolność do utrzymywania blokady ekonomicznej Niemiec, co doprowadziło do klęski głodu i niedożywienia w Niemczech.//

    Czy nie to jest najważniejsze? Nie blokada?

          1. Guy Fawkes

            //nie obserwowano szarży kawaleryjskiej //

            Jak to nie obserwowano???

            //Bitwa pod Cambrai – bitwa stoczona w okolicy Cambrai, miasta we wschodniej Francji. Okolice tego miasta były w trakcie I wojny światowej miejscem licznych walk. Bitwa rozegrała się w dniach 20 listopada – 6 grudnia 1917 r. i przeszła do historii za sprawą użycia po raz pierwszy na dużą skalę broni pancernej.

            Czołgi to nie pancerna jazda, pancerna kawaleria?

            Tym razem czołgów może nie być, ale nie może zabraknąć morskiej blokady, bez której nawet nie ma co myśleć o wygranej.

            1. tmoore

              Czołgi wtedy to była zupełnie nowa jakość – takiej oczekuję bo jej nie znamy w ciągu 1-2 lat. Blokada morska skuteczna jest niemożliwa bo jest szlak jedwabny : https://symlog.eu/pociag-intermodalny-z-chin/?gclid=EAIaIQobChMIp9anjsS96AIVjOmaCh3kRQ0mEAAYASAAEgLAUvD_BwE
              i rurociąg do Rosji aby odwrócić Rosję (patrz Turcję wtedy ) musi się odbyć bitwa o cieśninę dardanelską -aktualna wojna naftowa – która skończy się tak samo (klęska aliantów – wybrano zły czas, złe miejsce).
              Obstawiam – Cambrai to będzie erbatel łizałt si czyli raczej STARŁORS. Pytanie kto jest na ciemnej stronie księżyca a kto skończy jak Winston po WW 2?Alea iacta est … A LOSY EU patrz Unia Łacińska 1865-1926=61 lat===czyli 1993`=61==2054

                1. tmoore

                  wolałby taką hipotezę:
                  Usiaki od morza nie są w stanie blokować dłużej niż 5 lat potem chiny będą mieć więcej lotniskowców generalnie wszytskiego . Ergo Chiny nie muszą wygrać wystarczy że nie przegrają.
                  Czy my BĘDZIEMY blokować od lądu o tym zdecyduje NASZ interes narodowy. A teraz cytat:
                  Budowanie iluzji o własnej słabości daje przeciwnikowi poczucie bezpieczeństwa. Pozwala również
                  zyskać możliwość ataku, gdy zdezorganizowany nie jest przygotowany do
                  obrony. „Atakuj, kiedy nie jest na to przygotowany. Pojawiaj się tam, gdzie
                  on się ciebie nie spodziewa” [Sun Zi 2003, 23]. Jeżeli przeciwnik jest zbyt silny,
                  należy unikać otwartej konfrontacji, czekając na osłabienie jego jednomyślności.
                  Prowadzenie działań wymaga środków. Należy zgromadzić zasoby
                  niezbędne do osiągnięcia celu. Przewlekłe działanie powoduje wyczerpywanie
                  się zasobów, co oddala perspektywę sukcesu. Dlatego nie jest wskazany
                  pośpiech w podejmowaniu działań. „Liczy się zwycięstwo, a nie długotrwałe
                  działanie” [Sun Zi 2003, 34]. Należy je starannie przygotować, aby w momencie
                  ich podjęcia, jak najszybciej osiągnąć zamierzone cele. Gdy nie można
                  szybko osiągnąć wyznaczonego celu, rosną koszty działań, zwiększa się liczba
                  niezbędnych zasobów, co osłabia państwo prowadzące wojnę.
                  Dlatego nie będzie ersibatl tylko starłors batl i zwycięzca jest już znany..

                  1
                  1. Guy Fawkes

                    //Usiaki od morza nie są w stanie blokować dłużej niż 5 lat.//

                    Sir, piszesz jak cywil.
                    AErsibatl to szybkie zatopienie floty przeciwnika i zrównanie z ziemią wszystkich stoczni i przybrzeżnych fabryk.
                    Dopiero potem blokada. Jak można robić blokadę, jeśli przeciwnik zachowa swoje okręty wojenne???
                    Po to była właśnie bitwa jutlandzka, żeby możliwa stała się blokada.

                    1. tmoore

                      Ależ Sir Guy Oni nawet do tych stoczni nie są w stanie dolecieć, nawet pociskami..

    1. Guy Fawkes

      Na szybko punkt 4:

      //W przypadku większego narodu jego przetrwanie jest uzależnione od lojalności i poświęcenia obywateli. Złudzenie, że
      wystarczającym rozwiązaniem może być błyskotliwy umysł,
      bez altruizmu czy szczerego oddania jednostek, prowadzi
      do upadku narodu.//

      i 5:

      //Częstokroć praktyczne poświęcenie prostego umysłowo
      bohatera jest o wiele bardziej brzemienne w skutkach niż
      błyskotliwy, lecz teoretyczny sarkazm inteligentów.//

      To dla naszych warcholskich friendów.:))

      3
      1. mac-erson

        Też na szybko
        Uważam, że całą ludzkość połączona jest jedną współną energią wszechświata. Jesteśmy jednością. Granice, narody to bzdura. Daliśmy się wmanewrować ciemnym energiom. No chyba, że mówimy o innych rasach kosmicznych niekoniecznie nam sprzyjających.

        4
    2. wojciech.bialek (Autor
      Wpisu
      )

      Z przedmowy Grzegorza Brauna:

      „Jest co najmniej kilka dobrych powodów, by niniejszą książeczkę – skromną rozmiarem, potężną ładunkiem merytorycznym i śmia- łością ujęcia – polecać każdemu, kto chce lepiej rozumieć na jakim świecie żyje. Kto stara się śledzić wydarzenia bieżące i analizować przeszłe – potrzebuje wyrazistych punktów odniesienia i przejrzy- stych wskazówek, by nie zagubić się w nawale informacji i dezin- formacji. Sir John Bagot Glubb (RIP) właśnie tym służy najlepiej: wyrazistym poglądem na sprawy i pojemnym modelem rzeczy- wistości – jedno i drugie na wagę złota w świecie polit-poprawnej hipokryzji i wąskich soc-liberalnych schematów.
      Przyjemność tej lektury wynika między innymi z jej fragmen- tami wręcz telegraficznej zwięzłości. Mówi wszak do nas żołnierz – wybitny oficer do specjalnych zleceń, pokoleniowo i zawodowo bliski „Laurentemu z Arabii” („Lawrence of Arabia”, D.H. Lawrence) – starający się przekazać maksimum istotnych wiadomości w obję- tości zminimalizowanej przez dyscyplinę myślową raportu kon- trwywiadowczego.
      Model „chronopolityczny” Glubba, w którym żywotność imperiów wyliczona została na circa ćwierć tysiąca lat – z dającą do myślenia powtarzalnością cyklu eksplozji i implozji, rozwoju i autodestruk- tywnej stagnacji – to logiczne wnioski z imponującego przeglądu dziejów cywilizacji. Jego dzieło – pozytywnie zweryfikowane poprzez jawnie już dziś samobójcze tendencje i katastrofalny regres Zachodu –w miarę upływu czasu coraz siniej poraża swą aktualnością.”

  20. bartek

    wariant optymistyczny:
    – to co zapodal PL rzad bedzie skuteczne
    – włochy, hiszpania to szczyt zachorowan obecnie

    na zdrowy rozsadek, gdyby ludzie nie wychodzili z domu przez 14 dni, to wirus podlega anihilacji

    prawdopodobne ze przedluza lockdown w PL podobnie jak u sasadiow w DE do 21/04 – moze mioec sens

    1. bartek

      jezeli chodzi o gospodarke to liczby beda tragiczne na papierze, ale moze byc V recovery

      to co mamy to pauza, w 2008 zostaly zniszczobne instytucje i banki byly w kolapsie – teraz jest inaczej….

      ciekawe case, kto zaryzykuje moze zbic fortune, lub ja stracic ;b

      1
  21. bartek

    @guy

    „Dlatego Borys Mengelewicz ”zachorował”

    casus Boris Johnson potwierdza:
    – convid19 to choroba masowa na wyspach – tj nie beda miec wave2
    – 80-90% przypadkow to przypadki łagodne/bezobjawowe
    – virus mutuje – wtym przypadku mutacja polega ze jest miej agresywny/smiertelny – te przypadki mutacjii maja wielksze szanse propagacji niz wariant agresywny

    jestem optymistą w tych ciezkich czasach, wydaje mis sie ze niedlugo bedziemy po drugiej stronie krzywej w Europie

  22. tmoore

    Podtrzymuję zakład naprzeciw niedowiarkom i prześmiewcom działań rządu Polskiego. Bo to nie rząd PIS tylko Polski. skoro nie ma odważnych 1:3 to 1:2 czyli moja jedna buelka mapitku maltowego np 2
    wiem że cytowanie siebie nie jest eleganckie ale chociaż raz: Działamy dobrze i nie będzie masakry – proponuję zakład o whisky zamiast próżnego plucia na rząd a ponieważ większość tutaj nie wierzy w skuteczność rządu proponuję 1:3 stawiam 1 flaszkę a wy w razie przegrania 3 w dniu dzisiejszym czyli 28 marca umieralność na milion mieszkańcow: Spain 122 Italy 151 Germany 5 Szwecja 10/milion. Statystycznie za miesiąc będziemy lepsi niż Szwecja
    na koniec „słynne” powiedzenie giełdowe
    5. Load and buy in May and go away and fly fly fly.. 🙂

    3
  23. tmoore

    Na koniec ku pokrzepieniu serc:
    https://www.youtube.com/watch?v=wT_ObQMSs3U
    osobiście dla Pana Wojtka – proszę się nie przejmować pewnie jakiś błąd w liczeniu dekadalnym – proszę dalej prognozować:
    https://www.youtube.com/watch?v=ETxmCCsMoD0
    dla miłośników Sawa : magnolia z pośmiertnej płyty przyjaciół the breeze – polecam 🙂
    https://music.youtube.com/watch?v=jr1IESGZSOg&list=OLAK5uy_kP6sHtYAypviBP2gS_5P9JfSKaOeCGlo8

    1. koronasvirus

      28.03.2020, Waszyngton (PAP) – Prezydent USA Donald Trump powiedział w sobotę, że rozważa objęcie kwarantanną stanów Nowy Jork i New Jersey oraz części Connecticut. Łącznie w tych trzech amerykańskich stanach zmarło dotąd co najmniej 895 osób zakażonych koronawirusem.

  24. Guy Fawkes

    @Bartek

    Nie tylko Chiny są wygranymi tej zarazy.

    My też mamy szansę okazać się najsprawniejszym państwem Ojropy, jeśli nie przekroczymy powiedzmy około 10k zarażonych. Przyrost nie jest procentowo duży.

    Powinniśmy to zrobić choćby dla ambicji.

    P.S.
    Nie pisz Trump z małej litery.

    7
    1. Guy Fawkes

      Jeżeli mamy 1500 chorych i przez 10 dni przybywałoby po 10% zarażonych, to nie doszłoby nawet do 4k po tych 10 dniach.

      Do świąt możemy nie przekroczyć 5k, a potem powinno maleć.
      Wszędzie.

      Okaże się, że nasz chjeno-piast jest najlepszym rządem na świecie:)))
      Why not?

      4
      1. bartek

        „Nie pisz Trump z małej litery.”
        nie bede pisal juz Trump z malej litery, aby nie wzbudzac emocji. Wciaz uiwazam ze to zly wybor ameryki dla swiata (choc lepszy nisz Hilaria szachrajka)

        „Okaże się, że nasz chjeno-piast jest najlepszym rządem na świecie:)))”
        oby, choc nie jestem religijny modle sie o to. Na zdrowy rozsadek, gdyby ludzie nie wychodzili z domu przez 14 dni, to wirus podlega anihilacji …

                  1. Guy Fawkes

                    The University of North Carolina at Chapel Hill znajduje się blisko granicy stanu Wirginia, gdzie znajduje się miasteczko Langley.

                    Poziom hegemoniczny czyli US vs China to za mało do zrozumienia sytuacji. Powtarzam z uporem maniaka :))), że jest jeszcze najważniejszy poziom – ponadhegemoniczny.

                    Najdawniejszy uznany poziom fenicki.

  25. Sawa

    @Guy
    Pełna zgoda.
    „Polska mamy szansę okazać się najsprawniejszym państwem Ojropy”

    PL „ma szansę okazać się najsprawniejszym państwem w UE”, ponieważ takim jest.
    Społeczeństwo PL jest jeszcze niezbyt mocno zepsute przez lewicową ideologię i mam na myśli nie tylko tęczową zarazę,
    ale przede wszystkim marsz przez instytucje, czy manifest z Ventotene i podobne dyrdymały wciskane przez technokratów UE.

    Zbliża się pierwszy próg mojej wróżby sprzed 2 tygodni,
    (od 31 marca ilość zachorowań będzie spadać) a więc doprecyzuję:
    – do wtorku ilość zachorowań dojdzie do ~2000, tak jak prognozowałam 2 tygodnie temu
    – od środy 1 kwietnia ilość wyleczonych zacznie dosyć szybko rosnąć każdego dnia,
    na razie w PL nikt na tę pozycję nie zwraca uwagi, ale od 1 kwietnia to będzie kluczowa pozycja w statystykach tej epidemii
    – do 21 kwietnia, kiedy to w Polsce zostanie odwołana epidemia sumaryczna ilość zachorowań to 5-6 tysięcy
    mocno będę zdziwiona, jeżeli ilość zachorowań do 21 kwietnia przekroczy 6 tysięcy.
    – ilość zgonów do 21 kwietnia to 100-150

    W ramach treningu z szachowej polityki, proponuję przeanalizować
    w jakim celu PIS zbierał na siłę przed końcem rejestracji kandydatów na prezydenta, podpisy dla Marka Jakubiaka
    … i przez 3 dni uzbierał ~150 tysięcy.
    Gdy PKW ogłosi pełną listę kandydatów, podejrzewam, że Jakubiak będzie czyściej w TVP aniżeli Prezydent Duda, czy jakikolwiek inny kandydat.
    Nie wiem, czy zostanie zarejestrowany jeszcze jeden ciekawy kandydat, były europoseł Mirosław Piotrowski, mówi że zebrał 100 tysięcy podpisów, zobaczymy co powie PKW.
    Taaaaak, to bardzo ciekawe zagranie z tym kandydatem.

    Apelowanie do frustratów aby nie okazywali swojej nienawiści epitetami czy pisaniem nazwiska z małej litery, jest bezsensowne.
    Frustratom wydaje się, że publicznie ubliżając innym poniżają tegoż wyzywanego
    i nawet przez myśl im nie przejdzie prawda, że dyskredytują wyłącznie siebie
    pokazując jakimi są malutkimi, bezradnymi, przegranymi chłoptysiami.
    Gdybym chciała zdobyć większe poparcie jako polityk, to zabiegałabym mocno o takie epitety frustratów.
    Przesycenie histerii przynosi odwrotne do zamierzonych skutki. Zawsze.

    @tmoore
    Dziękuję za Magnolię.

    17
    1. Guy Fawkes

      Wiem, że zawsze byliśmy, jesteśmy i będziemy debeściaki.:))

      Jakubiak nie odegra żadnej roli, on się zarejestrował na ewentualność że wszyscy kontrkandydaci obecnego prezydenta się wycofują i wybory się nie odbywają.

      Co do @Bartka, to come on, znajduję z nim obszar porozumienia. To jeszcze młody chłopak, jeszcze wiele rzeczy przemyśli.
      On się ode mnie uczy, a ja od niego:))

      2
  26. tmoore

    @Sawa
    w pełni zgadzam się z analizą
    dodam do prognozy – bardziej futurystycznie:
    https://www.youtube.com/watch?v=K2r9QjRpdJ0
    Jakbym miał pójść po bandzie to: Katalonia niepodległa i Król Neapolu i Sycylii za 15 lat jeśli Wojny Gwiezdne wygra Nowy -Stary hegemon (z 3000 ostatnich lat przez 2750 był hegemonem światowym, przerwę stanowiła tylko dynastia mandżurska). Jeśli aktualny hegemon wykaże rozwagę – to za brak protestu na odzyskanie starych chińskich terytoriów na wschód od rzeki Leny (efekt konwencji Pekińskiej z 1860 ) i wolny przejazd przez Polskę kontenerami PKP Cargo zostanie nominalnie nr 1 a faktycznie nr 2. Z prognozami rozwoju epidemii się zgadzam chociaż na koniec następnego tygodnia prognozowałbym raczej 3000 tysiące zakażonych i ok 35-38 zgonów. Jeśli TR (total recovered) > 100 na koniec tygodnia to wybory odbędą się w terminie..

    2
    1. Guy Fawkes

      // …raczej 3000 tysiące zakażonych…//

      No nie wiem, dziś przybyło prawie 18%, jest 1638.

      Jak się zmieścimy w 10k do świąt, to będzie bardzo dobrze.
      Robimy coraz więcej testów, więc i wykrywamy coraz więcej zakażonych….

      1
          1. Sawa

            @Guy
            spora część chorych już zostanie wyleczona gdyby nawet w PL doszło do 10 tysięcy zachorowań pod koniec kwietnia.

            Dlaczego tak wróżę….. oczywiście mam ku temu pewne podstawy,
            musiałabym napisać książkę a nie bardzo mam jak (może kiedyś).
            Tak, że pozostało Wam uwierzyć w moje wróżby i przestać się stresować,
            …………………… albo nie wierzyć i się stresować.

            4
  27. Mariusz

    Niedawno wspomniałem że Chiny dawno temu kupiły od Rosji rakiety ziemia-woda nie pomnę nazwy ale idealne na lotniskowce, na dodatek znacznie usprawniły technologie i na logikę to taniej zrobić 100 takich zestawów niż 1 lotniskowiec więc USA do niedawna była w czarnej D… ale to się zmieniło i wieszczony ersibatl stal się możliwy do wygrania przez USA dzięki nowej zabawce, bo w ostateczności liczy się kasa i teraz taniej od zestawu ziemia-woda można wyprodukować drona pod kontrolą F-35 mam na myśli taką zabawkę Kratos XQ-58A Valkyrie. TADA mimo że USA to bankrut to jednak odzyska przewagę i może doprowadzić do ersibatl jeśli zacznie produkować masowo te zabawki.

    Co do wyborów na jarla …tfu prezydenta jesteśmy na forum cyklisty więc po co sikać pod wiatr ? Nadszedł czas „nacjonalizmu” itd. więc Duda czy inny zamiennik z tego obozu musi wygrać i niestety żaden lewacki szpej nie ma szans, nieważne co mu na twarz przykleją on już ludu wzbudzonego pincet+ nie pobudzi bardziej.

    U mnie na wsi jakby ludzie się obudzili, przypomnieli sobie o sąsiadach choćby 5 metrów od płota i pod wiatr, sklepowy rozszerzył działalność i zakupy dowozi na telefon, a ksiądz jakby wigor odzyskał i roznosi nadzieję od domu do domu w lateksowych rękawiczkach, czyż to nie piękne ?
    Nadzieja umiera ostatnia, więc żyjmy nadzieją.

  28. mac-erson

    @Funclub Kitchina czyli ceberexx i reszta -;)

    Tak Kitchin wprawdzie się nieco opóźnił ale nadchodzi. Wyczytałem, że cykl Kitchina trwa 3-4 lata tak więc podwójny 8 letni jest w sumie w górnej normie.
    1998 – 2005 – 2012 – 2020 (podwójny Kitchin).
    Jesteśmy najbliżej rozwiązania 1998. Czyli jeszcze około miesiąca bessy zakończonej nieco niższym dołkiem niż był w marcu (kreski trendowe mówią o 34000 na Wigu i 2600 na MWIG-u).
    Obecna fala korekcyjna może być bardziej rozbudowana a potem ostatnie bum do dołków docelowych i startujemy rakiety.

    2
  29. cebeerxx

    Maliniak w formie,

    „Mam nadzieję, że to wolne tempo wzrostu liczby zachorowań się utrzyma i że będzie spadało i że tych zachorowań będzie coraz mniej, bo procentowo to się zmniejsza. To jest ważny element. Procent chorujących jest właściwie, prawie że z dnia na dzień coraz mniej – tłumaczył Andrzej Duda w rozmowie z Michałem Adamczykiem.”

    2
  30. karnak

    Z dalszymi spadkami może być jeden problem.
    Zbyt wielu się do tego przekonało i dołączając teraz do niedźwiedzi za łatwy zyski by osiągnęli ====> rynek musi zrobić kiwkę – strząśnięcie, dlatego należy obserwować sygnały i reagować.

    3
  31. witcher

    @zbyt wielu się do tego przekonało.

    I co z tego jak niewielu zarabia na krótkich pozycjach a większość tylko o nich mówi.
    Zamiast opowiadać o tym co ci się wydaje nt. większości zweryfikował byś google trends.
    Macerson to najcenniejsze anty-wskaźnik na giełdzie w zasadzie wystarczy śledzić tylko jego aktywność 🙂

    2
      1. witcher

        – kandydat Hołownia – 3%/ poparcie wg. Estymator 26.03
        „dość robienia bohatera z
        @SzumowskiLukasz
        Facet, który nie potrafi (nie chce?) wytłumaczyć prezesowi skali zagrożenia pandemią nie nadaje się na ministra zdrowia.”

        dzieciaczek.

        2
    1. karnak

      W tym cały sęk, że jak piszesz nie zarobili na eS tylko się przyglądali spadkom, a widząc co się złego dzieje wokół – podejmą decyzję o wejściu w eS w okolicach dołka.
      Zbyt łatwo oceniasz innych – oceń wpierw siebie.

      6
    1. sumadartson

      @konsultant121 28 marca 2020 o 19:36

      W sumie jak WIG20 osiągnie 1000-1100 to pogratuluję Szlachicowi zimy Kondratiewa. Po 20 latach nadal tyle samo:)))

      1. Gratulacje to ewentualnie dla starszych za to że nauczyli szlachtę czytać i liczyć.
      2. Z okazji zimy Kondratiewa bardziej stosowne są kondolencje
      3. W 1942r. w USA pod koniec poprzedniej Zimy, było prawie „tyle samo” na S&P co 10 lat wcześniej.
      4. Mi nie chodzi o gratulacje. Od 02.02.2020 pisałem o Wielkiej Bessie Elliotta w Wielkiej Depresji Kondratiewa z nadzieją na uratowanie choć jednego niedoinformowanego przed skokiem z mostu. Tylko wtedy to pisanie ma sens.
      5. Korzystając z okazji tematu gratulacji, przypomnę co o koronawirusie pisała pewna bratnia dusza jeszcze w XVI wieku:

      1999 rok, siódmy miesiąc,
      Z nieba nadejdzie wielki Król Terroru:
      Aby przywrócić do życia wielkiego Króla Mongołów,
      Przed i po Marsie królować na szczęście.

      Rok wielkiego siódmego numeru się zakończył,
      Pojawi się w czasie gier wojennych:
      Niedaleko wielkiego wieku tysiąclecia
      Kiedy umarli wyjdą z grobów.

      Pmijając kalectwo jezykowe przepowiedni spowodowane wieloma prze wieki tłumaczeniami oryginału, stwierdzić należy że od tamtych czasów ludzkość poszła w ślepą uliczkę.
      Porównanie zarazy do Dżingis-Hana nie wydaje się przesadzone, natomiast sprawa „króla terroru” jeszcze przez jakiś czas będzie dyskutowana przez wykładnię.

      1
        1. sumadartson

          10 usd, proszę Waszmości, to przewartościowanie wielkie, patrząc na trakty opustoszałe od mechanicskoni i niebo wolne od pegazów. Zwłaszcza że era electrickoni nadciąga falą wielką.
          Ta cena przepowiada że Zima Kondratiewa szybko nie minie i będzie zamrażać obszar wielki, o czy już w XVI wieku pisała pewna bratnia dusza:

          Ziemia i powietrze zamrożą bardzo wielki obszar,
          Kiedy będą czcić czwartek:
          To, co nigdy nie będzie, było tak sprawiedliwe,
          Z czterech części przyjdą go uczcić.

          W XVI wieku zaraza nazywana była „powietrzem”. To najwcześniejsza ze znanych mi zapowiedzi obecnej zimy Kondratiewa i depresji ceny „owsa” spalinkoni

          1
          1. ElSecator

            „Zwłaszcza że era electrickoni nadciąga falą wielką.”

            Będzie wręcz odwrotnie.
            Czas koronawirusowej zarazy otworzy oczy wielu niedowiarkom, którzy dostrzegą polityczne tło ekoterroryzmu. Wtedy jasnym będzie to że węglowodory znowu wrócą do łask ku chwale i rozwojowi ludzkości..

            Elektromobilność bowiem to póki co mokry sen marksistowskich ideologów

            1
            1. sumadartson

              😀Jeszcze w XX wieku szlachta zaklinała się że po stokroć będzie spadała z konia niż zasiądzie w siodle automobila.
              Pierwsi konstruktorzy samolotów byli wytykani palcami jako głupki nieszkodliwe a Waszmość jeszcze wątpisz w postęp, gdy nawet zacofana szlachta rozmyśla o zamianie kopciucha na elektryczną Teslę.
              Zima Kondratiewa tylko opóźni, nie zaś zakończy erę electrickoni

              1
              1. ElSecator

                Z tym postępem nad pracami poprawiaącymi wydajność baterii jest jak w tym dowcipie.

                Psychiatra opowiada w towarzystwie o swoim pacjencie, który sfiksował na punkcie wynalazczości.
                – Oto ubzdurał sobie – ciągnął swoją opowieść doktor – że wynajdzie perpetuum mobile. A trzeba wam wiedzieć, że to człowiek bez żadnego wykształcenia, krótko mówiąc – zupełny prostak. I on chce skonstruować perpetuum mobile! Co tu dużo mówić – wariat. Bo perpetuum mobile wynajdę ja!

                Bariera technologiczna na obecnym etapie jest nie do przeskoczenia a koszty tej nowinki przewyższają korzyści i to KOLOSALNIE. Zatem Waszmość za zarobione cebuliony jeszcze długo kupować będziesz „dymiące śmierdziuchy”, które jak się okazuje po dwóch tygodniach kwarantanny, wcale tak nie dymią.

                Załączam ukłony

            2. macarek

              Ziemia już czeka z nowymi kataklizmami dla nas. Wyobraź teraz sobie walkę z pożarami i huraganami w tych okolicznościach.
              Po drugie zainstalowane OZE generują energię bez udziału pracowników (w przeciwieństwie do standardowych elektrowni), która ma priorytet w sieciach – najsłabsze elektrownie stoją. A standardowe węglowodory kumulują się na składowiskach czekając na nieuchronne zawieszenie wydobycia.
              Po trzecie po tym co sie stało nie jest pewne, że ludzie bez refleksyjnie rusza do ponownej konsumcji.
              Przecież ograniczenia nie zniką całkowicie jednego dnia.

          2. Altivar

            Jeśli chodzi o jakąś daleką przyszłość to elektrokon tak ale na ten moment te bateryjki co oni proponują to jakiś skecz. Wszyscy patrzą tylko na jeden parametr – zasięg. Nikt nie mówi o sprawności ogólnej która przy chłodzie może spaść do 50 %, nikt nie patrzy na proces produkcji i najważniejsze… Nikt nie bierze pod uwagę skąd prąd i jakie obciążenie sieci by było gdyby każdy chciał tym jeździć.

            1
          3. Altivar

            Tak jak już gdzieś pisałem… Droga Brazylii a więc produkcja wódy i do baku. A na poważnie to izobutanol niemal w pełni zastępuje benzynę. Do diesla rzepakowy.
            A co w tym wszystkim najciekawsze to że nie trzeba żadnej rewolucji przemysłowej. Wszystko jest żeby tak robić.

            1
  32. podczaszy1

    Jeszcze dwa, a nawet miesiąc temu większość uczestników tego blogu głosiła hossę na GPW, która już właściwie trwała na małych i średnich spółkach. Teraz oczywiście też wiedzą co będzie na giełdzie, a i poza nią. Zwłaszcza poza giełdą, bo tu można puścić wodze fantazji i nie dostanie się od rynku od razu w łeb.
    No cóz widocznie ci kórzy mieli wsiąść do pociągu do Lutynia nie skorzystali z tej możliwości i teraz na peronie wykrzykują byle głośniej co też nie wiedzą o rynku i świecie, ale chyba nikt poza nimi samymi tego już nie słucha. :)))

    5
        1. karnak

          Też długookresowo widzę bessę, ale to nie znaczy, że po drodze nie będzie korekt na których można przytulić na L.
          Bądź czujny i uważaj, by nie wyjść na głupka z głoszeniem taaaakich spadków w sporym lokalnym dołku.
          Obserwuj sygnały i reaguj.

          4
      1. mac-erson

        O tak jeśli tylko dożyję i będzie po Twojemu zrobię przelew i wyślę skan z największą przyjemnością.
        Nie mam zamiaru też wchodzić w dyskusje czy też udowadniać racji każdy ma swoje spojrzenie. Moja intuicja mówi, że zbliżamy się do kluczowego dołka bessy nieco poniżej marcowych dołków. Twoja czy Podczaszego i wielu innych inaczej. Każdy niech inwestuje zgodnie z własnym wnętrznem.

  33. papatrader

    Zapraszam do zapoznania się z moim nowym wpisem w dzienniku spekulanta, w którym kilka zdań poświęciłem kwestii giełdowego hazardu.
    Wpisałem również najciekawsze według mnie opcje do spekulacji w nadchodzącym tygodniu.
    Nadal czekam na niższy dołek na indeksach giełdowych, ale widać, że gigantyczne programy wsparcia dla gospodarek bujają indeksami +/- 10% w ciągu 2-3 dni.
    Życzę udanego tygodnia na rynkach i pozytywnych wieści w sprawie wirusa.
    http://www.papatraderdiary.pl

  34. red.007

    Ciekawe czy któryś z naszych hierarchów pro PiSowskich,będzie miał odwagę nazwać organizację wyborów po imieniu i określić próbę ich forsowania jako grzech przeciwko piątemu przykazaniu.
    Miał odwagę jasno pewne sprawy powiedzieć biskup i to w Moskwie czyli w państwie,mówiąc delikatnie,niedoskonałym demokratycznie,może dlatego,że z pochodzenia jest Włochem.
    Zatem czekam na głos Episkopatu czy Jarosław popełnia grzech,czy ma dyspensę.
    https://fakty.interia.pl/raporty/raport-koronawirus-chiny/aktualnosci/news-abp-pezzi-ignorowanie-ryzyka-zakazenia-narusza-piate-przykaz,nId,4408353

    9
    1. Sawa

      @red
      Jak będzie wyglądała sytuacja 10 maja 2020 odnośnie epidemii w PL i czy wybory odbędą się tego dnia to zobaczymy w okolicy 10 maja 2020.
      Dzisiaj komentowanie, dlaczego na moje urodziny w styczniu 2025 będzie padał śnieg, to zajęcie raczej niezbyt poważne, godne jedynie przegranych skompromitowanych frustratów.

      A tymczasem skoro już Pan @red o tym wspomina, to „podziękujmy” za wdrożenie tegoż piątego przykazania w komunikacji miejskiej w Warszawie, Wrocławiu, Łodzi i Gdańsku.
      Ja zadałam pytanie dotyczące faktu a nie bełkotu otumanionych chłoptysiów.

      „Miejcie się na baczności przed fałszywymi prorokami. Oni przychodzą do was w przebraniu owczym, a wewnątrz są drapieżnymi wilkami.
      Poznacie ich po ich owocach.” Mt 7,15-20

      8
      1. red.007

        Czekam jeszcze na stanowisko Frienda i będzie komplet stanowisk.
        Ja oczekuję stanowiska Episkopatu,Pani stanowisko jest znane.
        Z reguły inne stanowiska niż Pani czy Frienda kończą się epitetami w stylu chłoptasie,komuchy,etc.
        Mnie to nie przeszkadza.
        Jako wierny syn Kościoła,chciałbym poznać stanowisko mojego Pasterza,może kiedyś kobiety będą biskupami,to wówczas obiecuje Pani posłuszeństwo.

        19
    1. witcher

      @red
      Odnośnie wyborów to ich nie będzie w maju. Na razio Jaro stoi z boku i patrzy jak opozycja kończy się własnymi rękoma.
      Te wynurzenia z toni obłędu pandemicznego są groteskowe jak kandydat Hołownia.

      „Coraz więcej doniesień o Chinach mnipulujących danymi zarażeń. Borys Johnson twierdzi, że Chiny mają 40 krotnie więcej przypoadków COVID-19 niż oficjalnie podaje ich rząd.”

      Trza naprostować falki lepiej na wykresie mości Szlachta.

  35. Guy Fawkes

    @Podczaszy

    //Panie Wojtku znowu trolle wykorzystują Pana blog w związku z kampanią wyborczą. Robi się z tego blogu nowy program TVP.//

    Był przypadkowy temat i się wyczerpał, po co Waszmość znowu zaczynasz?

    Gubię się w domysłach, czy Hołownia to obecna Waszmości duszeńka, czy może chodzi o prawicowo-inteligenckie odchylenie językowe, no bo Waszmość jak zabierasz głos polityczny to po męsku ”te sk…syny”.

    Po ”męsku” wolno?:))

    P

    3
  36. Guy Fawkes

    @007

    //… hierarchów pro PiSowskich…//

    No nie wiem my Friend, do jakiego Ty Kościoła chodzisz.

    //Osoby, które ignorują ryzyko zakażenia innych, nie tylko wykazują się nieodpowiedzialnością, ale naruszają przykazanie „nie zabijaj” – powiedział metropolita Archidiecezji Matki Bożej w Moskwie abp Paolo Pezzi w wywiadzie dla rosyjskiej agencji RIA Nowosti.//

    Rozumiem, że agencja Novosti jest szczególnie i serdecznie zainteresowana w tym, żeby nie naruszać 5 przykazania w Polsce w dniu 10 maja.:))))

    No bo przecież Rassija w ogóle do wczoraj czy przedwczoraj nie zauważała żadnych możliwości naruszenia 5 przykazania.

    A ludzie, którzy ciągle pracują, nie narażają 5 przykazania?
    O tym jakoś biskup nie wspomina.

    Skoro ten biskup jest taki wybiórczy, to może agencja Novosti robi kombinację operacyjną, żeby wywrzeć wpływ na polski Episkopat w kwestii szalenie istotnego nienaruszania 5 przykazania w dniu 10. maja.
    Ciekawe, czy szpikowanie rakietami okręgu Królewca i rozbudowa 1 Armii Pancernej nie jest igraniem z 5 przykazaniem, agencja Novosti nie pytała?

    Ja jestem za stary, żeby traktować ”przypadkowe” wywiady agencji Novosti z dziecięcą ufnością.

    Ja nie wiem, czy będą wybory, czy nie będą, wiem, że wirus nie zniknie w najbliższych latach, a może wcale już nie zniknie.

    Jak nie chcesz naruszać 5 przykazania akurat 10. maja, tylko w inne dni, , to przecież możesz głosować korespondencyjnie, jaki problem?

    3
      1. Guy Fawkes

        Ja naprawdę nie wiem, jak powinno być.

        Nie wiem jaki jest układ międzynarodowy, nie wiem jaki jest etap epidemii.

        Nic już nie będzie tak jak było. Ten wirus nie zniknie, będą kolejne fale.

        Jak opowiada Gadowski, trzeba się wiele natrudzić, żeby taki wirus najpierw z nietoperza zechciał przejść na mysz, z myszy na świnię, a ze świni na człowieka. To nie jest ani proste ani tanie.

        A jak już się udało i wirus jest, to zostanie.

        Przecież nie da się w Europie zrobić idealnej izolacji w tym stadium. Tak jak w fizyce nie ma idealnej próżni.
        Stłumimy pierwszą falę, żeby się nie zawalił system, a potem będziemy cały czas walczyć z nowymi ogniskami, cały czas narażając na szwank 5 przykazanie.

        Kolejnej powszechnej kwarantanny nikt nie wytrzyma ekonomicznie. Lepiej żeby ludzie umierali z głodu, czy żeby hipotetycznie narażali 5 przykazanie?

        Myślę, że ten biskup ma małe pojęcie o rzeczywistości.

        1. Guy Fawkes

          A co do wyborów się nie wypowiadam, bo tym razem ja mam małe pojęcie o rzeczywistości z wyborami związanej.

          Od tego jest dipstejt, skoro Kidawa ogłosiła bojkot wyborów, jak kiedyś centrolew, to znaczy, że dipstejt wybiera opcję proamerykańską.

          1. Guy Fawkes

            Zwykle nie wiemy tego czy tamtego, ale czy będzie tak czy owak, to nie ma wielkiego znaczenia. Teraz nie wiemy prawie niczego, a konsekwencje różnych procesów będą ogromne.

            Dlatego też nie wypowiadam się już na temat giełdy.

            Znana jest na tym blogu moja fiksacja na punkcie ersibatl i hossy hegemonicznej do połowy 2021 i niech tak zostanie, ale jak będzie, zwłaszcza w krótkim terminie, to się wstrzymuję.

    1. ElSecator

      Apb Jędraszewski również przychylił się do ograniczenia ilości osób na Eucharystii do 5, zatem tych hierarchów jest co najmniej dwóch. Co więcej odpada też kwestia wywiadu dla ruskiej gazety bo Jędraszewski wysłał rozporządzenie do wszystkich parafii.

      http://www.parafiaprokocim.pl/

      Co do słów pani Sawy to widzę pewną niekonsekwencję, bo jednym razem pisze że jej zdaniem ilość zarażonych do Wielkanocy nie przekroczy 6 tys i na tej podstawie twierdzi że wybory powinny odbyć się 10 maja, zaś innym razem pisze że nie warto gdybać przyrównując wybory do swoich styczniowych urodzin.
      Porównanie takie istotnie ma sens jeśli owe wybory potraktujemy jak urodziny, czyli uroczystość na cześć z góry wiadomego solenizanta. Póki co jesteśmy w demokracji którą uważacie za wartość samą w sobie, więc może powinniśmy zachować jednak jakieś pozory w tym wyścigu na prezydencki stolec i zorganizować kampanię na miarę demokracji . W przeciwnym razie przychodzi jedynie na myśl spiżowa sentencja wybitnego demokraty Józefa Wissarionowicza że „ważniejsze od tego kto liczy głosy jest odpowiednie przygotowanie alternatywy dla wyborców, tak aby ktokolwiek wygra, wybory były wygrane”

      1
      1. Sawa

        @ElSecator
        Nigdy nie pisałam, że wybory powinny odbyć się 10 maja 2020
        Napisałam kiedyś
        „gdyby PISiory byli tak cyniczni jak ja, to powinni wprowadzić wymuszany przez opozycję, stan wyjątkowy i utrzymywać go przez kilka lat, rządząc dekretami.”
        Walczenie z terminem wyborów, które nie wiadomo kiedy się odbędą i nie wiadomo jak będzie rozwijała/zwijała się epidemią, porównałam do sensowności opluwania pogody (nie urodzin) jaka będzie w dniu moich urodzin za 5 lat.
        Przecież zostało wyraźnie powiedziane:”gdy nie będzie sprzyjających warunków aby wybory przeprowadzić 10 maja 2020 to nie odbędą się tego dnia”
        no i cóż dzisiaj można więcej powiedzieć na ten temat?

        Po przeanalizowaniu cykli oraz zachowania społeczeństw w poszczególnych krajach, przedstawiłam swoją opinię na temat przebiegu epidemii w PL.
        Moim zdaniem właśnie zachowanie ludzi ma zasadniczy wpływ na przebieg epidemii w poszczególnych krajach,
        żaden kraj od Czadu po USA nie jest przygotowany technicznie na taką zarazę.
        To nasza świadomość wrażliwość stopień zdemoralizowania ma decydujące znaczenie.
        To my społeczeństwo zdajemy egzamin nie politycy….. społeczeństwo i cywilizacje w jakich poszczególne społeczności zostały wychowane.

        Wielkie katastrofy, odsłaniają realne znaczenie politycznych instytucji i generalnie polityki jako takiej. Kryzys finansowy 2008/09 i obecna pandemia dowodzą, jak wielkie mają znaczenie narodowe państwa. Tymczasem w czasach pokoju i spokoju wpajano nam utopijne myślenie – wszelkie ludzkie limity mają być przezwyciężone, wszelkie cele możliwe do osiągnięcia, jesteśmy jak Stwórca, wszystko jest nasze i dla nas.
        Jednak w sytuacji poważnego problemu jakim jest pandemia, okazuje się że ta ideologiczna nowoczesność ma tyle wspólnego z nowoczesnością co partia Ryszarda Petru o tej samej nazwie.
        W realizacji utopii podstawowym ograniczeniem okazuje się natura ludzka, która dla jej rzeczników jawi się jako niewolący nasz gatunek system przesądów.
        Wspólnoty naturalne od rodzinnej po narodową przedstawiane były jako pęta wiążące człowieka i uniemożliwiające mu osiągnięcie doskonałości. Rozumowanie upajało prostotą. Nie będzie państw, a więc nie będzie miał kto z kim walczyć. Zapanują pokój i harmonia, a wilk zamieszka z jagnięciem. Tymczasem pod płaszczykiem „nowoczesności” wdrażano lewacką ideologię, której istotą było cofnięcie człowieka do takiego poziomu rozwoju w którym kierują nim wyłącznie instynkty i emocje i w którym działanie rozumu ogranicza się do zera.

        Powtórzę jeszcze raz: dzięki Bogu nie jesteśmy zbyt mocno zepsuci dlatego wierzę, że ucierpimy zdecydowanie mniej od „nowoczesnych” krajów.

    1. sumadartson

      Łamaniem 5 przykazania jest przyzwolenie maluczkim na codzienne bieganie do roboty i pomaganie „królowi Mongołów” w mordowaniu tysięcy a wkrótce milionów niewinnych ludzi.
      Korporacje bez pracowników(wymarłych) i tak upadną a ich odnowienie zajmie jedno pokolenie albo i więcej jako że Kondratiew na południu Włoch błysnął już trzecim asem(głód) z ręki

      1
  37. macarek

    Mamy teraz grupy państw na świecie:
    1. Z wysokim poziomem karności i porządku
    2. Z wysokim poziomem indywidualizmu i egoizmu

    Nie ma potrzeby wskazywać, które to. Śmierterność Covid to pokazuje.

    Do jakiej grupy my należymy? To jest niejednoznaczne – zależy od grupy zawodowej.

    Np. W szpitalach zarządzono, by na czas pandemii lekarze świadczyli usługi jednym miejscu – eliminując ryzyko transmisji.
    W jednym z nich (nie wskażę w którym) wybuch wręcz bunt – kadra się postawiła. No i efekty będziemy mieli takie jak Niedabylu – nawet gorsze z uwagi na stan leczonych przypadków. Smutne…

    I we Włoszech i Hiszpanii udział kadry zarażonej to ok. 10% – stąd wysoka śmiertelność. Wirus szerzy się wśród chorych na inne choroby. Stąd nadal dużo zgonów mimo spadku dynamiki we Włoszech.

  38. lis

    W mojej ocenie, będzie obserwowana postępująca zapaść gospodarcza.

    W TV zawsze mówią mało na temat tego co faktycznie jest, albo nawet w cale.

    Wśród moich dobrych znajomych, na 20 osób 17 ma kredyty, z czego 12 to m.in. hipoteki + samochód + inne konsolidacyjne. Dalej idąc pracę i pewne wpływy co miesiąc ma już tylko 7 osób. Wnioski dalsze same płyną.

    Obserwujcie naocznie co się dzieje z budowlanką, ale nie patrzcie na inwestycje publiczne. Jutro od 3 tygodni jadę na stację benzynową ostatni raz tankowałem po 4,75 zobaczę jutro co dystrybutor pokażę.

    I na koniec rarytas, nawet panie najstarszego zawodu świata zaczęły gwałtownie obniżać swoje honoraria (portali na polskim www jest mnóstwo – wchodzić i robić statystyki), czyli bieda zagląda już do każdej dziury, nawet mysiej :))

    Konkludując, nie jest dobrze, a zapewne będzie po stokroć gorzej …

    6
    1. Guy Fawkes

      Gospodarka od dawna jest fikcyjna, a teraz będzie już sama fikcja, wszelkie stworzenie zadłużone.

      Nawet jak zwalczymy pierwszą falę, to kto będzie chodził do restauracji, kto wynajmował hotel, kto będzie kupował samochód?

      Zrobi się spirala depresyjna.

      Nie widzę innej możliwości wyjścia z tej katastrofy niż wojna, zwlaszcza że czas hegemoniczny po temu.

      Do wyboru jest hańba lub wojna.

      1
    2. mrRobertson

      @lis
      Kolejnosc następujaca najpierw zaraza – > kryzys -> wojna.
      W moim regionie ceny diesel 3.85 – 4.35 … w tym tygodniu oczkuje spadku o kolejne 10-20gr. myśle ze 3,50 za 2 tygodnie
      Szykują sie okazje w końcu bedzie mozna kupic mieszkanie bez kolejki 🙂
      Bedą rozwody, bedą piękne kobiety szukajace wsparcia bo ich obecny opiekun polegl finansowo.

      2
  39. bartek

    Na konferencji prasowej w siedzibie Obrony Cywilnej w Rzymie profesor Luca Richeldi z doradzającego rządowi komitetu naukowego powiedział, że w ciągu ostatnich trzech dni zanotowano spadek zarówno zgonów, jak i przyjęć na oddziały intensywnej terapii. Te „wielkie zmiany” – zaznaczył – zależą od wprowadzonych kroków w walce z epidemią i od działań systemu służby zdrowia.

    Według ekspertów z krajowego Instytutu Zdrowia i władz Lombardii prawdopodobnie jest już blisko szczytu zakażeń w kraju.

    https://stooq.pl/n/?f=1344580

    1. bartek

      zmiennosc na rynkach w kwietniu bedzie spora, natomiast jezeli wlochy ewidentnie w kwietniu znajda sie po 2giej stronie krzywej to bedzie to sygnal dla rynku zeby zwiekszac zaangazowanie w aktywa ryzykowne np akcje

      w koncu takie okazje sa raz na 100 lat ;b

      tak samo mowiono w 2008/2009

      co ozn ze 100tnie kryzysy sa teraz co 10 lat

      pardon my french: k@#!a co za czasy

      2
    1. sumadartson

      @ karnak

      // co zrobić z tym fantem…//

      Mój pomysł na fanta-narysuj go sobie Waszmość w skali logarytmicznej.
      Ostatni kleks chłe, chłe, chłe na linii wsparcia buuuhahahahiii
      wypadnie na początku lutego i da nieźle zarobić na shortkoniach. Zaprzeczysz Waść takiej prognozie? :))
      Dzięki. Czuję jak z powodu mojego śmiechu wszystkie korony czmychnęły do ogrodu.

      3
  40. tmoore

    @Guy Fawkes 29 marca

    Nie widzę innej możliwości wyjścia z tej katastrofy niż wojna, zwłaszcza że czas hegemoniczny po temu.

    Do wyboru jest hańba lub wojna.

    parafrazując sir Winstona- wybrali wojnę żeby uniknąć hańby. Będą mieli i wojnę i hańbę.

    1
  41. witcher

    W Faktach TVN materiał o śmierci Pendereckiego. Jako podkład muzyczny IX Symfonia Beethovena.

    Ta elita ma odwagę na krytykę Zenka, TVP i Kurskiego jeszcze.
    Tss s s s y yyy y.

    Kobita, ktora nie potrafi jednego zdania powiedzieć po polskiemu i szołmen z mam talent doprowadzili do histerii naród, który bierze się za kościół katolicki i 5 te przykazanie.
    Jaro boki zrywa.

    8
  42. Guy Fawkes

    @Sir Tmoore

    //parafrazując sir Winstona- wybrali wojnę żeby uniknąć hańby. Będą mieli i wojnę i hańbę.//

    Wydaje mi się, że nadzieja na dobre rozwiązanie czasami jest … naiwna. Są sytuacje z których nie ma dobrego wyjścia, jak np. w roku 1939.

    Zakładając hipotetycznie, że usiaki są w stanie wygrać ersibatl i doprowadzić do Chinageddonu, to przecież nastąpi po tym renesans (produkcji) na zachodzie oder?

    Z drugiej strony, jak towarzysze chińscy dojdą do hegemonii to usiakom nie pomoża żaden QE, ani waluta rezerwowa.
    Ktoś wygrywa, ktoś przegrywa, jak zwykle.

    Co jest hańbą, a co wojną?

    1
  43. Sawa

    @ElSecator
    Nigdy nie pisałam, że wybory powinny odbyć się 10 maja 2020
    Napisałam kiedyś
    „gdyby PISiory byli tak cyniczni jak ja, to powinni wprowadzić wymuszany przez opozycję, stan wyjątkowy i utrzymywać go przez kilka lat, rządząc dekretami.”
    Walczenie z terminem wyborów, które nie wiadomo kiedy się odbędą i nie wiadomo jak będzie rozwijała/zwijała się epidemią, porównałam do sensowności opluwania pogody (nie urodzin) jaka będzie w dniu moich urodzin za 5 lat.
    Przecież zostało wyraźnie powiedziane:”gdy nie będzie sprzyjających warunków aby wybory przeprowadzić 10 maja 2020 to nie odbędą się tego dnia”
    no i cóż dzisiaj można więcej powiedzieć na ten temat?

    Po przeanalizowaniu cykli oraz zachowania społeczeństw w poszczególnych krajach, przedstawiłam swoją opinię na temat przebiegu epidemii w PL.
    Moim zdaniem właśnie zachowanie ludzi ma zasadniczy wpływ na przebieg epidemii w poszczególnych krajach,
    żaden kraj od Czadu po USA nie jest przygotowany technicznie na taką zarazę.
    To nasza świadomość wrażliwość stopień zdemoralizowania ma decydujące znaczenie.
    To my społeczeństwo zdajemy egzamin nie politycy….. społeczeństwo i cywilizacje w jakich poszczególne społeczności zostały wychowane.

    Wielkie katastrofy, odsłaniają realne znaczenie politycznych instytucji i generalnie polityki jako takiej. Kryzys finansowy 2008/09 i obecna pandemia dowodzą, jak wielkie mają znaczenie narodowe państwa. Tymczasem w czasach pokoju i spokoju wpajano nam utopijne myślenie – wszelkie ludzkie limity mają być przezwyciężone, wszelkie cele możliwe do osiągnięcia, jesteśmy jak Stwórca, wszystko jest nasze i dla nas.
    Jednak w sytuacji poważnego problemu jakim jest pandemia, okazuje się że ta ideologiczna nowoczesność ma tyle wspólnego z nowoczesnością co partia Ryszarda Petru o tej samej nazwie.
    W realizacji utopii podstawowym ograniczeniem okazuje się natura ludzka, która dla jej rzeczników jawi się jako niewolący nasz gatunek system przesądów.
    Wspólnoty naturalne od rodzinnej po narodową przedstawiane były jako pęta wiążące człowieka i uniemożliwiające mu osiągnięcie doskonałości. Rozumowanie upajało prostotą. Nie będzie państw, a więc nie będzie miał kto z kim walczyć. Zapanują pokój i harmonia, a wilk zamieszka z jagnięciem. Tymczasem pod płaszczykiem „nowoczesności” wdrażano lewacką ideologię, której istotą było cofnięcie człowieka do takiego poziomu rozwoju w którym kierują nim wyłącznie instynkty i emocje i w którym działanie rozumu ogranicza się do zera.

    Powtórzę jeszcze raz: dzięki Bogu nie jesteśmy zbyt mocno zepsuci dlatego wierzę, że ucierpimy zdecydowanie mniej od „nowoczesnych” krajów.

    12
    1. ElSecator

      „Przecież zostało wyraźnie powiedziane:”gdy nie będzie sprzyjających warunków aby wybory przeprowadzić 10 maja 2020 to nie odbędą się tego dnia”

      Nie sądzi Pani że zwlekanie z podjęciem decyzji potwierdzającej wybory 10 maja – dajmy na to – do końca kwietnia, sprawi że wybory bądą jakimś ponurym żartem? Ja nie jestem ultrasem demokracji ale skoro już na coś się umawiamy to może warto byłoby przynajmniej sprawić pozory demokracji (kampania, spotkania z wyborcami, debata i inne takie demokratyczne bzdety)?

      6
      1. karnak

        No tak, ale dlaczego Prezydent Duda ma oddawać walkowerem swoje zwycięstwo 10 maja przecież chodzenia do pracy i po zakupy nikt nie odwołał. Wybory za jakiś czas to niczym nie uzasadniona premia dla marnej opozycji, która może jedynie skorzystać na tym, że się rządzącym ewentualnie podwinie noga. Popieram podejście Pana Prezesa Kaczyńskiego. Wybory to rzecz święta dla demokracji.

        7
        1. ElSecator

          Cynizm PiS mnie w Pana wpisie przekonuje i jest racjonalny, ale patrząc od strony Suwerena to przyznać Pan musisz że to średnio wygląda.
          Zakupy i wybory o tyle się nie dodają że podczas wyborów jednego dnia w jednym miejscu znajdzie się pół Polski. Przyzna Pan że to inna skala zagrożenia?

          6
          1. karnak

            Jestem też za innym rozwiązaniem przesunięciem terminu wyborów do czasu, aż sondaże w przyszłości gdy nie będzie zagrożenia chińskim wirusem będą dawały takie same szanse prezydentowi Dudzie, jak obecnie tzw. reset do stanu bieżącego poparcia.

            1
            1. fast_market

              Duda próbował postawić się Kaczyńskiemu (odwołanie Kurskiego) i nie może być pewny, że jeśli przesuną wybory to Kaczyński go wystawi ponownie. Dlatego brnie za wszelką cenę do 10 maja. To z tchórzostwa i tyle. Innych przesłanek brak. Natomiast po stronie PiSu jest obawa, granicząca z pewnością, że stracą poparcie, gdy gospodarka siądzie, a bezrobocie wzrośnie do np. 10% lub wyżej…

              2
                1. mac-erson

                  Karnak ok jeśli wyboruy 10 maja (chociaż dla mnie to jest parodia bo nie ma możliwości roznpoznania kandydatów, prowadzenia kampanii wyborczej) to powinno być równo dla wszystkich i każdy powinien móc zagłosować zdalnie !

                  4
          2. karnak

            @EISecator
            „…podczas wyborów jednego dnia w jednym miejscu znajdzie się pół Polski…”
            Myślisz Pan cokolwiek logicznie nad tym co piszesz, czy uprawiasz TVNowską propagandę?
            Jakie pół Polski w jednym miejscu jednego dnia?
            Będzie tysiące punktów wyborczych, w których w tym samym czasie można tak zorganizować by było w lokalu kilka w odstępach co 1,5 m, a reszta na zewnątrz czekająca w kolejce w 1,5 metrowych odstępach tak jak to jest teraz np. przy korzystaniu z aptek. Komisja może pracować w maskach i rękawiczkach.
            Przy odrobinie dobrej woli można wszystko dobrze zorganizować, ale lepiej jest uprawiać propagandę, że się nie da (jak prezydent Wrocławia), bo tak jest lepiej dla opozycji (ma niskie poparcie).
            Jednym słowem proszę nie pisać takich bzdur propagandowych

            7
      2. mrRobertson

        @elsecator za rok moze byc kryzys na pełną skale i głeboka recesja i duzo sfrustrowanych ludzi i wynik wyborow niepewny.
        @sawa czy to Pani mówiła ze 29 marca bedzie koniec epidemii w sensie ze bedzie juz przelom i zmniejszajaca sie liczba zarazonych?

        2
        1. Sawa

          Tak mówiłam i dzisiaj koryguję, powinno spadać od 1 kwietnia, tydzień po zaostrzeniu restrykcji.
          Dwa tygodnie temu, mówiąc o 29 marca nie przewidziałam, że Pan Trzaskowski (i jego towarzysze rządzący największymi miastami w PL) wyśle pół Warszawy na zarażanie….. żeby nie posuwać się już do drastyczniejszego nazwania tego czynu przywołując 5 przykazanie.

          3
      3. Sawa

        @secator
        Naprawdę szkoda mi czasu na analizowanie terminu wyborów
        to jest temat dla polityków i dziennikarzy a ja zbyt mocno kocham życie aby rozmieniać je na coś co jest poza moim wpływem i zasięgiem.

        Zgadzam się w 98% z opinią Rafała Ziemkiewicza, który napisał tak:

        „Platforma tak się zapętliła, tak ośmieszyła kandydatką na prezydenta, tak nieskładnie reagowała na kryzys, że jest o włos od utraty przywództwa w opozycji. A elektorat antypis nie głosuje na PO, tylko na największy antypis, więc jedno wyraźnie przecięcie się notowań POśle partię Budki w dupu raz na zawsze.
        A gdy PO zacznie spadać w sondażach na trzecie, czwarte miejsce, zaczną się ucieczki z tonącego statku do łajby zwycięzców.
        Na dodatek, UE, na interwencjach której oparte były wszystkie nadzieje „totalnych” sama jest głęboko w ciemnej koronadupie
        i tam także spadło zainteresowanie udzielaniem bratniej pomocy liberałom w Polsce,
        jak i nas straszenie timmermansem i tsuem obchodzi teraz psa z kulawą nogą.
        Przewidywany rozwój wypadków:
        Lewica i PSL trwale odchodzą od formuły „opozycji totalnej”,
        w której zakleszczyła się (też zresztą niekonsekwentnie) POKO,
        i przechodzą do formuły „opozycji konstruktywnej”
        oskarżając tamtych, że w trudnej sytuacji tkwią w jałowym sprzeciwie
        zamiast szukać merytorycznych rozwiązań.
        Wybory w maju (przecież to jeszcze ponad miesiąc!) okazują się do przeprowadzenia,
        i się odbywają w atmosferze wygranej rządu nad epidemią
        – albo się okazują nie do przeprowadzenia.
        Jeśli zostaną przeniesione, będzie to w oczach niepisowskiego elektoratu
        sukces PSL i Lewicy, które zmusiły PiS do wskazania nowego terminu i procedury.
        Jeśli się odbędą, będzie to winą PO, jej z każdym dniem coraz bardziej irytującej „totalności”,
        że wszystko zawsze źle i ch.
        Nie rozumiem w ogóle oczekiwania, że w sytuacji, gdy bubel konstytucyjny nic nie mówi,
        co dalej, tzn jakie są skutki ogłoszenia stanu nadzwyczajnego w czasie trwających już wyborów,
        Konstytucja mówi o pięcioletniej kadencji prezydenta a nie 5,5 lat a tym bardziej 6.
        Komendant nie będzie cokolwiek w tej kwestii deklarował zanim termin głosowania się zbliży.
        A po co ma się spieszyć z decyzją, zanim się okaże, co może wygrać na takim, a co na innym wariancie?
        Wybory, ich termin, to dziś atutowy as Komendanta, a asa (wiecie?) ma się w ręku tak długo, jak długo się go nie rzuci na stół.
        Komendant odwleka więc i będzie odwlekać decyzję do ostatniej chwili.
        W ostateczności można stan wyjątkowy ogłosić nawet 9 maja na jeden dzień
        – jeśli ubity zostanie wcześniej odpowiedni polityczny dil, zbierający większość konstytucyjną do rozstrzygnięcia,
        co dalej: czy unieważniamy wybory i od nowa zgłaszamy i rejestrujemy kandydatów (jak sugerował Schetyna),
        czy tylko zamrażamy, i wznawiamy potem z tymi samymi kandydatami od obecnego punktu procedury wyborczej?
        Wszystko jest przedmiotem targu i ten targ będzie dobijany. Oczywiście, z koronawirusem w tle,
        i potężnymi oskarżeniami, kto w tej trudnej sytuacji myśli o zdrowiu obywateli i ratowaniu gospodarki,
        a kto hołduje partykularnym interesom.
        Na koniec wisienka:
        Słyszałem, że kilka szczurów w senacie szykuje się do opuszczenia tonącego statku.
        Amen”

        5
    1. sumadartson

      Chiny to lewa noga USA. Gliniana noga.
      Ze zdumieniem patrzę jak USA okłada swoją nogę czym się da a teraz ma pretensję że ta noga zakaziła cały organizm.
      Za chwilę będzie jak z Kubą w Reymontowskich „Chłopach”, który odrąbując chorą nogę skończył żywot

      1
  44. fast_market

    Zwracam uwagę, że od 1 maja, za sprawą obniżenia rezerwy obowiązkowej banków, na rynku pojawi się dodatkowo około 40 miliardów PLN.
    Do tego NBP dokłada miliardy poprzez skup obligacji na rynku wtórnym.
    Pewnie sporo tego uda mu się z powrotem „wysterylizować”, ale raczej nie wszystko.
    Jak się skończy strach to pierwsi odważni sięgną po tą kasę…

    1
  45. relkaMe

    Kompletnie nie rozumiem sztucznej paniki dotyczącej zorganizowania wyborów 10 maja.
    Co w tym strasznego? Wchodzę do lokalu na kilkadziesiąt sekund, pakuję kartkę do urny i wychodzę.

    Dużo bardziej ryzykowne jest robienie codziennych zakupów, stanie w kolejce itp.
    Nie mówiąc już o pracy w biurze gdzie spotyka się wiele osób, jada się w jednej wspólnej jadalni czy korzysta z tej samej toalety.

    Skoro wybory ryzykowne to ludzi zamykamy w domach. Lock down na sklepy i wszelką pracę.
    Bez jaj!

    10
    1. ElSecator

      Otóż to! Bądźmy konsekwentni i albo jest kwarantanna bo sie „Polacy zarażo” albo kampania wyborcza ze świętem dupokracji w postaci wyborów, na pełnej kur…..tyzanie.
      Bo inaczej to wygląda na dymanie Suwerena dla dobra partii.

      7
      1. mrRobertson

        spadki na PKB tez beda potezne … czekam na koniec marca i bede wypatrywal miny naszego premieraa …
        Chiny wyglądaja zdrowiej w tej rywalizacji … i niestety wygraja albo ktos trzeci skorzysta z okazji.
        A my jak zwykle znów oparci o anglosasów … ktorzy nas zawsze dymali jak banki kredytobiorców.
        echh szkoda sie wkurzac na noc.

        4
  46. red.007

    @mrRobertson
    Możliwość zawieszki wydaje się logiczna.
    No właśnie,z logiką na giełdzie bywa różnie.
    Możliwe jest również inne rozumowanie.
    Jeśli prawdą jest opinia o dyskontowaniu przez giełdę przyszłości,to można również założyć,że obecne dane o nowych zakażeniach,giełda zdyskontowała spadkami już w marcu.
    Mówiąc jeszcze inaczej,giełda już wie,że dane będą złe i nawet jak się pojawią,to reakcja może być umiarkowana.
    Zatem dyskontując przyszłość,giełda może oczekiwać tego,jakie dane będą w przyszłości i pod to inwestorzy mogą grać.
    Takie rozumowanie daje pewne nadzieje na wyhamowanie spadku.

    3
  47. fast_market

    Dobry news dla banków. Nie muszą się spieszyć ze specjalnymi emisjami obligacji:

    „Zgodnie z przepisami dyrektywy BRRD2, której proces implementacji do polskiego porządku prawnego jest w toku[2], podmioty krajowe będą musiały spełnić śródokresowy MREL na dzień 1 stycznia 2022 r. Co do zasady poziomy śródokresowe powinny przy tym zapewnić liniowy wzrost funduszy własnych i zobowiązań kwalifikowalnych w kierunku wypełnienia docelowego wymogu. Dodatkowo, w wyniku implementacji BRRD2, docelowy termin na spełnienie wymogu MREL zostanie wydłużony o rok, tzn. do 1 stycznia 2024 r.

    W najbliższym cyklu planistycznym Fundusz zastosuje zarówno wydłużony termin docelowy, tj. 1 stycznia 2024 r, jak również wskaże jako termin spełnienia pierwszego wiążącego celu śródokresowego 1 stycznia 2022 r.”

    1

Dodaj komentarz