Co działo się po tym jak WIG rósł w listopadzie o ponad 6 proc.?

Niedawno pytałem się w tym miejscu o to „Czy ktoś wierzy w cykl 160 miesięczny?„. Sam byłem sceptyczny co do całkiem dosłownego traktowania tej cykliczności wyliczając na podstawie długości ostatnich cykli Kitchina datę następnego ważnego szczytu cen akcji na GPW na kwiecień-maj 2021.

Co ciekawe dosyć podobny rezultat otrzymuje się przyglądając się listopadom, które w ponad 29-letniej historii WIG-u przynosiły ponad 6 proc. wzrosty WIG-u. Stało się tak w tym roku, w 2006 roku oraz w 1993 roku.

Powered by macrobond.com

Po tych sygnałach z listopadów 1993 i 2006 szczyty WIG-u w ramach domniemanego cyklu 160-miesięcznego (4-krotny cykl Kitchina) ustanawiane były w marcu 1994 oraz lipcu 2007.

Podsumowanie: po tym jak WIG rósł o ponad 6 proc. w listopadzie 1993 i 2006 kluczowe szczyty tego indeksu ustanawiane były 4-8 miesięcy później.

Komentarze

  1. billy_the_kangoor

    @Uncja
    piszę do Pana (Pani) Teki / Sawy, który(a) mnie zbluzgała i zamiast inwestować w swojego (o ile mieszka w tej Ottawie, czy Quebec), tuż za rogiem CAD-a, bierze bagno w postaci sałaty. A to Pani, to ta sama Pani co Sawa?
    Nie musi Pani brać sobie tego do serca.
    Mimo wszystko już się pogubiłem, kto jest tu kim na blogu.
    Wiem, że Pan Wojciech, to Pan Wojciech. Karnak to karnak.
    Guy to Fawkes, Tmoore, to Timur.
    Mac_erson, to duch_natury.
    DrQ to Max, czy odwrotnie 🙂

    6
      1. wojciech.bialek (Autor
        Wpisu
        )

        Musimy naszych sorosowców trzymać w kraju, bo ich zagranicą prędzej czy później skrzywdzą tak jak tego Węgra:

        „Studied at University of Oxford, England, in 1986 and 1987 on grant from the Soros Foundation”

        1
          1. stanczyk70

            Jeśli komuś jest bliska cywilizacja europejska, nie mylić z Unią Europejską, to chyba nie może mieć wątpliwości co do oceny tego starego, żydowskiego, finansowego grandziarza, wspierającego wszystko co lewicowe.
            No chyba, że nie mamy pojęcia co się wokół nas dzieje …

            1
    1. DrQuality

      impreza odbywała się w piątek w jednym z gejowskich barów przy Rue des Pierres w centrum Brukseli. Uczestnicy mieli uprawiać grupowy seks, większość z nich stanowili mężczyźni. Wśród nich obecni byli dyplomaci oraz europoseł.
      Węgierki dziennikarz Szabolcs Panyi podaje na Twitterze, że to on/Szajer/ stoi za poprawką do węgierskiej konstytucji, która polegała na wpisaniu do niej zdania „Węgry będą chronić instytucję małżeństwa jako związek mężczyzny i kobiety.

      7
      1. Max2

        Insynuuje Pan że Ci „obrońcy moralności” to najwięksi „dewianci”??? ( określenie w neuropsychologii) Ale tak wszystkich na „jedno kopyto”?? Trochę wyrozumiałości, tolerancji i współczucia…….P. Dr myślę że choć Lordowie normalni…….(chyba)

        5
            1. digesting slowly

              „Węgierki dziennikarz Szabolcs Panyi podaje na Twitterze, że to on/Szajer/ stoi za poprawką do węgierskiej konstytucji, która polegała na wpisaniu do niej zdania „Węgry będą chronić instytucję małżeństwa jako związek mężczyzny i kobiety”

              Węgrzy są ateistami, nie ma tu słowa o religii.
              Nie dość że lamer, to jeszcze nie umie czytać ze zrozumieniem.
              Akurat Pan jest z tego dobrze znany.

              1
      2. wojciech.bialek (Autor
        Wpisu
        )

        @DrQuality:
        „impreza odbywała się w piątek w jednym z gejowskich barów przy Rue des Pierres w centrum Brukseli. Uczestnicy mieli uprawiać grupowy seks, większość z nich stanowili mężczyźni. Wśród nich obecni byli dyplomaci oraz europoseł.
        Węgierki dziennikarz Szabolcs Panyi podaje na Twitterze, że to on/Szajer/ stoi za poprawką do węgierskiej konstytucji, która polegała na wpisaniu do niej zdania „Węgry będą chronić instytucję małżeństwa jako związek mężczyzny i kobiety.”

        To nie pierwszy raz, gdy się w Europie prześladuje homoseksualistów:

        https://youtu.be/EF9zHeO62WI?t=1285

        1. digesting slowly

          wojciech.bialek (Autor
          Wpisu) 4 listopada 2020 o 13:27

          „przemyciłem bodajże 2 litrową butelkę spirytusu Royal. Przydała się w moje urodziny, które kończyliśmy grając w kilkunastu chłopa w rozbieranego pokera z Mitch z Nowej Zelandii. To były czasy!”

          No i się wydało 😀

  2. billy_the_kangoor

    @DS
    OK.!
    Tylko czekaj, bo nas Pan WB wygoni za język wroga.
    Od jutra piszę wierszyki w cyrylicy 🙂
    PS. I jeszcze raz przepraszam Panią @Uncja.
    To nie do Pani było skierowane. Jest tu Pani Madame na tym blogu, a ta druga to „Femme Fatale”.

    1
        1. digesting slowly

          Ja się boję (naprawdę) wyjść na ulicę.
          Ale nie boję się żadnego koronawirusa, tylko tego że tylu idiotów w maseczkach mnie otacza.
          Aż ma się wrażenie że to nie jest rzeczywistość tylko jakiś piepszony Matrix.
          Nie ma sensu z nikim gadac, nawet nie mam ochoty, równie dobrze się rozmawia z sztuczną inteligencją w Orange.
          To zidiocenie nie ma końca. Noszą coraz bardziej dokładnie na całej twarzy, niektórzy po 2 maseczki + przyłbica.
          Coraz więcej ludzi ma autentycznie obłęd i strach w oczach.
          Spokojnie można zrobić 3 falę, 4 falę, a nawet nakazać przymusowe wyszczepianie.

          Nie ma już opieki zdrowotnej, ludzie wręcz są zabijani w szpitalach (taka prawda).
          Podatki już są podnoszone.
          Ludzie tracą dorobki.
          Zwolnienia z pracy.
          Oniżki pensji.
          Za chwilę windykacje i komornicy.

          A oni dalej chcą coraz więcej obostrzeń. Jak rząd ich nie dociska to są niezadowoleni.
          Ja pier..le! Co tu sie od…?!

          9
          1. billy_the_kangoor

            Trzeba robić TO, co „oni” każą.
            Nie będę już wrzucał baphometa, czy madonny.
            W Zurichu, Genewie, czy Berno, Lozannie, Vaduz? Tam nie ma ludzi straconych.
            NIGDY ich nie było, w czasie WWII ominęli przepisy.
            Jeśli ktoś nie zrozumiał wcześniej moich wpisów, trudno.
            Chory Świat.
            Ludzie umierają, teraz szybciej i na inną chorobę. Czy większość ich umiera?
            NIE.

                1. digesting slowly

                  Nieźle wymierzone. Starsi ludzie coś wiedzą o życiu i wystarczy jedno słowo, albo i nawet wyraz twarzy czy spojrzenie, by sprowadzić całe to newage gówno do tego, czym na prawdę jest.
                  No i nie trzeba ich zabijać, wystarczy odizolować.

      1. tmoore

        Najlepsze są cohiba piramides (to kształt) ale dla początkujących lepsze są z nikaragui – le aroma del caribe – belicioso albo mi amor (moje ulubione) albo z Dominikany polecam torpedos albo figurado (kształt) la flor dominicana.
        Ale jakbym miał wybrać to zawsze wybiorę GURKHA CELLAR RESERVE

  3. Guy Fawkes

    @WB

    Aaaależ dziś dobry dzień był, a na gumnie dalej niebiesko poświatowe pałowanie. Nawet się wzmogło i skonkretyzowało.:)))

    //…zbyt optymistyczny scenariusz, że już za rok uda się obalić obecne władze okupacyjne.//

    Ha ha.
    Jakoś od razu mi się skojarzyło takie zdanie ”Nie kradnij, rząd nie lubi konkurencji.”:))

    Rozumiem Pana nostalgię. Jak wiadomo, najdotkliwszą okupacją ludzkości, ale i najbardziej … elegancką, jest okupacja bankowa, która nie tylko niszczy pieniądz drenując ludzkość z majętności, ale musi przy tym degradować całą cywilizację, żeby ludzkość się nie połapała.

    No to przecież obecna amatorska i siermiężna ”okupacja” musi budzić zniecierpliwienie.

    Nie ma to jak prominentne stanowisko w strukturach okupacji autentycznej, gdy tłum the_billów spija z ust słowa proroctwa:)))

    To musiała być satysfakcja, patrzeć, jak organ autentycznej i eleganckiej okupacji ubiera ubogich w kredyty frakowe, nespa?

    Nie wiem czemu, ale w sumie nie zazdraszczam.:))

    5
    1. duch_natury

      @Sir
      Jest zasadnicza róźnica pomiędzy strzyżeniem baranów na zasadzie wciskania ciemnoty (przytoczyłeś kredyty frankowe) ale cały czas była wówczas dobrowolność wyboru.
      Obecnie masz przymus (bynajmniej tak się okupantom wydaje).

      2
      1. Guy Fawkes

        Milordzie antysystemowy, i Ty po stronie banków:)))))

        Jakiś przymus zawsze jest. Wolisz okupację niemiecką?

        ”To jest wojna” tylko na razie nie przy pomocy czołgów, ale może być bardziej dotkliwa. Ten rozdział tysiącletniej wojny polsko-niemieckiej wymyślił bardzo inteligentnie ten ten nowy hitlerowiec w Botschafcie.

        Rdzeniem kultury polskiej jest macierzyństwo i niewinność, które reprezentuje Matka Boska dająca życie i je chroniąca. Bogurodzica, Ryngrafy Maryjne na zbrojach husarskich, Boże Narodzeniekolędy itd.

        Hitlerowcy nauczeni ostanią wojną nie wysyłają czołgów, tylko Lump-art żądającą swobodnego dzieciobójstwa.
        Hitlerowcy uderzają w rdzeń kultury.

        Kiedyś mówiło się, że z Niemcami możemy stracić wolność a z sowietami duszę. Teraz jest odwrotnie i do kwadratu. Teraz z Rojanami możemy stracić wolność, a z Niemcami i duszę i wolność.

        Teraz sowiety są z drugiej strony, komisarze są z drugiej strony.

        Milordzie jeden wspólny toast: Niemieckiej niewoli na phybel!

        Cheers!

        3
    1. digesting slowly

      Zawsze zastanawiałem się kto to jest ten mityczny „grubas”.
      A to chyba gość który pisze że coś tam wypierdala, że z czymś wypierdalać, że sam wypierdala, a chyba chodzi o to że wpierdala 🙂

      Cheers 🙂

      3

Dodaj komentarz