Numerologicznych zabaw ciąg dalszy

Jakkolwiek w pełni sobie zdaję z bardzo małej wartości takich zabaw, to po osiągnięciu przez S&P 500 poziomu 4000 pkt., czuję się zmuszony do powtórki tego, co w lipcu 2019 robiłem po przekroczeniu przez ten indeks
3000 pkt. („Dziś coś dla miłośników numerologii„, „S&P 500 trojcu nie lubit’„), a w sierpniu 2014 po przekroczeniu poziomu 2000 pkt. („2-ka z przodu dobrze, 3-ka – niedobrze„).

Faktem jest, że po osiągnięciu przez S&P 500 poziomu 2000 pkt. nic szczególnie złego się nie wydarzyło, zgodnie z oczekiwaniami sprzed 7 lat, natomiast dojście do 3000 pkt. w lipcu 2019 rzeczywiście – tak jak pisałem – poprzedziło o niewiele ponad pół roku początek prawdziwego globalnego Armagedonu (chociaż inne szczegóły tego „proroctwa” były błędne – S&P 500 osiągnął przed pandemiczny szczyt na poziomie 3386 pkt. dopiero na początku 2020 roku):

„(…) nie lękaj się osiąganych po raz pierwszy zdublowanych potęg 10-tki na S&P 500, boć zawżdy niegroźne une som, a wprost przeciwnie na podstawie dawnych dziejów możesz imaginować sobie, że pomiędzy grudniem 2015 a majem 2016 obaczysz jeszcze S&P 500 gdziesik w okolicy 3183-3367 pkt., zaś dopiero potem nadejdzie skaranie boskie w postaci spadku o 33,5-86,2 proc. Innymi słowy: dwójka z przodu – poszczęści Ci się na Wall Street, trójka z przodu – przygotuj się na Armageddon.”

Pora zatem sprawdzić jak radziła sobie ponad 200-letnia rekonstrukcja wartości S&P 500 po przekraczaniu 4-krotności potęg 10-tki czyli 4-ki, 40-tki i 400-etki.

Powered by macrobond.com

I tu raz napotykamy problem. Dane z XVIII czy XIX wieku są miesięczne a w sierpniu 1835 roku S&P osiąga poziomu 3,88, a więc dosyć blisko 4, a potem rozpoczyna się tam wielka 7-letnia bessa związana z poważnym kryzysem finansowym.

Ale jeśli przyjąć, że jednak indeks nie dał wtedy sygnału osiągając 4-kę z przodu dopiero w czerwcu 1863 roku, to po tym sygnale amerykańskie akcje były relatywnie bezpieczne aż do 1869 roku.

Przekroczenie 40-tki nastąpiło w czerwcu 1955 i indeks ten nigdy już później nie spadł poniżej tego poziomu.

No i wreszcie indeks ten przekroczył poziom 400 pkt. w grudniu 1991 i również już nigdy później nie był niżej.

Podsumowanie:

? 😉

Komentarze

    1. Smerf-Ciamajda

      nie dojada już zbytnio wyżej, widać na dywergencji. [1] Widze ze nikt z towarzystwa nie bierze pod uwagę drugiej nogi, aja owszem i to dużo niższej niż 03-2020. Przyczyna jest prosta, stand gospodarek światowych jest znacznie gorszy niż 02-2020, a przez 2-3 lata będzie tylko gorzej, myślę ze to jeszcze nie jest w cenie. Nadchodząca bessa w połączeniu z faktycznym stanem gospodarki światowej to bardzo nieciekawa mieszanka.

      3
      1. fast_market

        Raczej odwrotnie. Aktualnie bardzo dobre odczyty pozwalają na dystrybucję
        albo inaczej na profit-taking z bardzo dużych pozycji long otwieranych przez ostatni rok.
        na złych danych kupowano to na dobrych danych pozbywają się akcji.
        A dobre nastroje tylko pomagają bo z ofert Klienci biorą…

        3

Dodaj komentarz