Ordnung muss sein in DAX!

Wróćmy do DAX-a. Ten niemiecki index po 13 latach przebywania poniżej szczytu „internetowej hossy” z marca 2000 wybił się do nowych historycznych szczytów w połowie 2013 roku, który to punkt – zgodnie z moją interpretacją – stał się środkiem bardzo silnej symetrii środkowej.

Powered by macrobond.com

Poniżej kolorowymi kredkami zaznaczyłem fale DAX-a będące swoimi odpowiednikami w tej symetrii środkowej.

Powered by macrobond.com

Jak widać w tych czarach-marach rozpoczęty w marcu ub. r. wzrost cen akcji jest odpowiednikiem – tyle, że cofamy się w czasie! – ruchu
lipiec 2007-czerwiec 2006 (kolor granatowy).

Zgodnie z tą ezoteryczną interpretacją wykresu tego niemieckiego indeksu teraz czekałby nas odpowiednik 5-tygodniowej prawie 14- procentowej korekty indeksu z okresu maj-czerwiec 2006, a potem wznowienie hossy, która później potrwałaby do czasu kolejnego po tym z 2007 roku globalnego szczytu cyklu Kuznetsa czyli do 2024 roku.

Nie udało mi się na razie wymyślić sposobu rysowania wykresów indeksów, na których czas płynie w przeciwną stronę niż zwykle, więc poniżej porównanie interesujących mnie tu okresów wykresów DAX-a (marzec 2020-maj 2021 oraz czerwiec 2006-lipiec 2007) zrobione zgodnie z tradycyjną „strzałką czasu”.

Powered by macrobond.com

Podsumowanie: około 5-tygodniowa prawie 14 proc. korekta DAX-a byłaby obecnie moim skromnym zdaniem zgodna z odwiecznymi prawami rządzącymi Wszechświatem i okolicami.

Komentarze

  1. podczaszy1

    „Czyli tak jak już zapowiadałem miesiąc temu: to już jest koniec tej epidemii w Polsce-przechorowaliśmy to już, i czas skończyć z tymi wszystkimi Lockdawnami, paszportami,zakazami, nakazami i innymi wymysłami urzędników, które zatruwaja nam normalne życie…”- podsumował Szczawiński.

    Od siebie dodam,że czas już kończyć Gospodarzu z tym tematem na blogu.

    10
  2. Primipilus

    ……….Szlachta już nieśmiało ujeżdża od 2037…….
    sumadartson – już się bałem, że przeszedłeś na L. Tak, jak pisałem czas na S był 29-30 kwietnia.
    To będzie korekta do około 1900. Potem się zobaczy co dalej.

    1
  3. PASZPIN

    pytanie do zajmujących się ropa, w USA to rope z łupków o ile pamiętam to opłacało sie wydobywać przy 50 dol a dzisiaj taki spadek zapasów oni tam jeszcze z tych łupków wydobywają? pytam jako laik nie znam się

    1. Smerf-Ciamajda

      to i ja się podłączę. Dysponuje ktoś aktualnymi danymi na temat konsumpcji paliw rok do roku? Ciamajda może głupi, ale wydaje mi się ze powinno być ze 15-20% mniejsze niż w 2019? Jestem co kilka tygodni na zachodzie i na południu europy, drogi świecą pustkami, na niebie tez praktycznie nic nie lata jak EU długa i szeroka. No chyba ze te HomeOffice’y tyle dodatkowej energii kosztują….

      2
        1. macarek

          Jest zmiana retoryki, pierwszy krok:
          //W majowym komunikacie znalazł się jednocześnie zapis wskazujący na dostrzeżenie „rozjechania się” inflacji z prognozami. RPP przyjęła do wiadomości, że inflacja w kwietniu 2021 r. przekroczyła dopuszczalne odchylenie od 2,5-procentowego celu inflacyjnego//

          https://www.bankier.pl/wiadomosc/RPP-w-maju-zostawia-stopy-w-spokoju-8106306.html
          I gorąco w piątek będzie miał na konferencji…
          A każde kolejne odczyty będą ich podgrzewać a rynek bedzie na pusto dyskontował po ścianie strachu w górę, jak do tej pory.

          2
            1. tinley

              Przecież getin ma teraz niższe koszty pozyskiwania kapitału z rynku niż mial w zeszłym roku. Wtedy płacił 3% na lokatach i KO a teraz płaci 0.5. Oba banki LC mialy model działania zakładający wysokie koszty pozyskania kapitalu i dlatego też po drugiej stronie były wysokie koszty po stronie klientów..
              oczywiscie to duże uproszczenie bo to nie wszystkie za i przeciw i wynik odsetkowy pewnie boli na niskich stopach, ale to chyba nie takie proste żeby połknąć bank jedynie niskimi stopami.
              RPP nie podnosi stóp jedynie z powodów politycznych. Wyższe przychody budżetu z vat, rolowanie długu, polityczne profity z taniego kredytu dla Polaków nie mających pojęcia o stopie procentowej itd.

              4
              1. fast_market

                Getin podobnie jak inne banki mają nadpłynność (grubo ponad 200 miliardów), ale nie mają z tego przychodów odsetkowych (prawie w ogóle). To jest koszt, który ponoszą bo ktoś chce dopaść Getin. To rewanż za ujawnienie nagranej rozmowy Chrzanowski-Czarnecki. Nie odpuszczają. To jest mafia… To moja opinia.

                3
    1. tinley

      Daj sobie spokój z śledzenie tego co to grono z siebie produkuje. To cakowicie bez sensu bo ta banda jest całkowicie niewiarygodna. Mógłbym tutaj enumerować co wg Glapińskiego w kolejnych miesiącach i latach miało być podstawą do podwyżek stóp tyle że to niepotrzebne bo wystarczy stwierdzenie że jak tylko zaistniała zgodnie z wczesniejszą deklaracja przyczyna dla której stopy mogły by być podniesione to nagle Glapa wymyślal coś nowego. jak już bazowa wyskoczyła ponad 4% to wymyślił że zaraz bedzie spadać, a jak nie spada to nagle wymyślił że stopy pójdą w górę wyłącznie wtedy gdy będzie inflacja popytowa ergo nawet przy 6% nic nie zrobią.
      ScenariuszRPP jest taki: Przeczekają w szuwarach maj, czerwiec, lipiec gdzie CPI przekroczy prawdopodobnie 5% i wyżej. Odczyty za 3 kwartał będą podstawą do interwencji słownych – będą straszyć że ręka nam nie zadrży i takie tam glaponizmy na konfach… Potem ogłosimy ze najgorsze już za nami i nie ma po co stóp podnosić mimo że CPI już w okolicach 4% jest od kilku kwartałów. jak zacznie spadać. Powiedza wtedy „a nie mówiliśmy’. Tym bardziej ze ECB nic nie zrobi i stóp nie podniesie bo tam inflacji nie ma i nie bedzie. A jeśli już to góra 3% przez krotki czas.
      Rentownosci zaczną rosnąć? No to zmusi się banki żeby jeszcze wiecej papierów kupowały jak zagranica będzie wysypywać. Niestety – słabość tego planu leży w walucie. Tu NBP nie da rady bronić się przed osłabianiem wiec tym kanałem jesli juz przyjdzie przyszła podwyżka stóp ale do tego czasu skasuja ludziom w 2 lata 10% realnej wartości z kont bankowych.
      Chcialem zaznaczyć ze ja nie jestem doktrynerem i nie uważam że dobre sa jedynie stopy wysokie, albo jedynie stopy niskie. Dobre są odpowiednie w danej sytuacji. To co bedzie w 2 poł tego roku i na pocz przyszłego to już jest taka sytuacja tym bardziej że transmisja skutkow podwyżki stóp to też kilka kwartałów a już mamy zaraz 5% CPI przy zerowych stopach. Z szacunku do gospodarza nie będę pisał co myśle o tych ludziach którzy twierdzą że podniesienie stóp podniesie inflacje. To erdoganomika – a takie teorie obecnie są popularne w RPP.

      16
        1. tinley

          Samorządy robią to do czego zmusza je ustawodawca. Gdyby nie prawo tworzone w sejmie to podwyżek by nie było. Przecież te podwyżki utrzymania mieszkania to nie zrobiły się dzis czy wczoraj tylko galopują od 4 lat co najmniej. każdy kto ma mieszkanie widzi ile wzrosły czynsze i wszystkie okołoczynszowe dodatki typu śmieci właśnie. Górnik na utrzymaniu kosztuje więc prad musi drożeć. Unia winna a nie kolejne rządy które klękały przed ta kilofową hołotą wymuszającą przywileje i dopłaty miliardowe do górnictwa. Jak czynsze mają nie rosnąć skoro był okres kiedy w spółdzielniach nie było komu robić wiec i płace tam poszły w góre. przecież to nie jest rocket science.
          Jakoś Glapinskiemu umyka rozbojnictwo podatkowe uprawiane przez Morawieckiego i Kościńskiego w typie podatek cukrowy przez który Colę mamy droższą niż w PRL chyba w relacji do zarobków.
          Ancyparowicz w 2019 mówiła że jest wściekła na rząd za pompowanie inflacji niezależnej od NBP. Akurat miała rację – inflację w większości produkował rząd – teraz NBP uruchomil drugi silnik.

          2
  4. macarek

    Jak ktoś nie widzi co robi rynek to jest ślepy. Dobre wiadomości są aż przereagowane jak CCC.
    Rynek ładuje powolutku, ze wszystkimi cofkami i straszkami starą gospodarkę a wywala balony typu CDR i ALE.
    Oczywiście zależy im na wzroście spokojnym, więc każdy wyskok czapa, każdy dół zbiórka. I wyceny funduszy spokojnie rosną.
    Najlepsze jest to, iż nadal po wzostach jest mega dużo niedowartościowanych spółek, oraz sporo balonów do upuszczenia.
    Co do stóp – to RPP będzie robić to co inne banki centralne – oni nie mają żadnej władzy – alternatywą jest wyskok EUR i bankructwo. Dlatego już rząd (w osobie gońca Borysa) przebąkuje o normalizacji stóp. Alternatywą są paniczne wzrosty w atmosferze kryzysu.
    Jest jeszcze jeden element, który zmieni podejście – wzrosty kredytów hipotecznych. Do tej pory to był element zablokowany przez to, iż wielu ludzi utknęło w CHF – sprzedaż mieszkania to zafixowanie tej straty. Teraz w obliczu rozwiązania tego problemu (jakkolwiek) rynek się upłynni i wzrośnie liczba transakcji i wolumen kredytów. I wtedy SP będzie musiał oferować wyższe rentownosci i żaden Glapa nic tu nie pomoże.
    Teraz jeszcze czeka nas boom turystyczny (przy zablokowanym rozwoju produkcji ropy) co gwałtownie ruszy cenami paliw.

    4

Dodaj komentarz