Dywergencja na MACD dla WIG-20

W ramach covidowej hossy standardowy MACD dla WIG-u 20 zrobił szczyt w czerwcu ub.r. czyli rok temu oraz w grudniu ub.r. czyli pół roku temu. W ramach ówczesnych krótkoterminowych ruchów wzrostowych cen akcji później tempo wzrostu WIG-u 20 słabło, co objawiało się pojawieniem się na wykresie MACD krótkoterminowych dywergencji. Łatwo je wychwycić za pomocą kilku prostych warunków:

Powered by macrobond.com

Podsumowanie: standardowy MACD nie potwierdził nowy szczytami ostatnich maksimów WIG-u 20 z końca czerwca.

Komentarze

  1. gladiator

    @karnak

    gladiator 27 czerwca 2021 o 10:35
    Zaloguj się, aby móc odpowiedzieć

    Czy nie sądzicie, że hossa na WIG-banki już się kończy. Czy Wig-games przejmie inicjatywę od banków i podciągnie jeszcze rynek do góry ?

    karnak 27 czerwca 2021 o 13:32
    Zaloguj się, aby móc odpowiedzieć

    Możesz podać jakiś powód AT pod kończącą się hossę na bankach, bo ja takowego nie znajduję.
    Nawet do tej pory nie było większej korekty, a gdzie tam do końca hossy.

    Dziś tj.30.06.2021 AT dała Ci odpowiedź na moje wątpliwości co do dalszej hossy banków.
    Oczywiście uważam, że po odpoczynku (korekcie) banki jeszcze raz ruszą do góry ale nie będą już wiodącą siłą napędową Wig20.

    1
          1. sumadartson

            Jeśli usiaki zgodnie z wizją Nostradama wywalą swoje 8 kiloton złota na wykup obligacji to złoją nam zady na tym mns, gdyby au zbili na 1240 usd i klientela zarzuciła mennicę złotem aż do utraty płynności.

          1. wider_swider

            Strasznie jest to dla mnie skomplikowane.
            Ale gdybym miał być neutralny względem swoich sukcesów i porażek, to nie miałbym przyjemności z życia.
            Kiedyś za czasów studiów koleżanka powiedziała mi bardzo dziwny, a jednocześnie ciekawy komplement.
            Wymieniła kilka osób i powiedziała: oni są tacy „żadni”, a ty jesteś „jakiś”.
            Mam wrażenie że te oświecone osoby są często właśnie „żadne”.

            2
            1. Max2

              Twój świat i Twoja rzeczywistość, gorzej jak okaże się iż Twoja rzeczywistość nie jest kompatybilna z rzeczywistością innych. Pozostaje Ci trwać przy swoim zdaniu do końca i ulec własnym wyobrażeniom w końcu jesteś jaki jesteś. Hmm czy Ty nie pisałeś o swoim bankructwie ? Czy się coś zmieniło?

              1. wider_swider

                To nie do końca tak. Jestem otwarty na różne nowości. Twoje artykuły i filmy są dla mnie interesujące, jednak to dla mnie za duży hardcore. Przypuścmy ta relacja z klasztoru. Oni tam nie są normalni. Skoro celem jest osiągnięcie stanu jak po narkotykach, to jak dla mnie jest to ucieczka od rzeczywistości. Skrzypiące kolana od siedzenia przez tydzień, to dla mnie zdewastowanie organizmu (sport to moje życie). Nie wyobrażam sobie kontaktu z moimi dziećmi gdybym był tak pozbawiony emocji jak Ci mnisi. Żyjemy mega spontanicznie, a tam wszystko jest takie poukładane. Jak dla mnie science fiction w przełożeniu do realnego życia. Taki mnich który nie ma rodziny i obowiązków może takie rzeczy opowiadać, ale gdyby miał to by się zmienił, albo stworzyłby kolejne pokolenie robotów bez emocji.
                Co do bankructwa. Tak, zaliczyłem 2 bardzo poważne wtopy. Czy coś się zmieniło? Tak, nie korzystam już z lewara i wiem troszkę więcej niż kiedyś. Czy to wystarczy? Nie wiem, ale ja jestem z tych którzy się nie poddają.

                1
                1. duch_natury

                  Nie oglądałem tych mnichów. Ale w swoich doświadczeniach nad powyższym mogę podpowiedzieć, że życie z ograniczeniem emocji nie do końca jest złe. Bo poza emocjami (pochodzącymi z umysłu a najczęściej wchodzą złe emocje) pozostają uczucia i odczucia. Chodzi bardziej o odizolowanie się od podpowiedzi generowanych przez nasz umysł czy nasze ciało bolesne aby cieszyć się, daną chwilą, trwaniem, istnieniem z odczuciami wdzięczności do świata, akceptacją wszelkiach wydarzeń i doświadczeń jakie nas spotykają.
                  Nie stwarzać oporu, płynąć na fali, dryfować, nie oceniać, nie planować. Mieć cele, pasje, marzenia ale pozwolić światu w pełnym zaufaniu i akceptacji realizować je dla Ciebie.

                  2
                  1. wider_swider

                    W jaki sposób można nie planować?
                    Przecież to jest absurd.
                    Dziecko ma ba 8 do szkoły. Nie może być tak, że budzi mnie o 12, a ja mówię: Nie oceniaj tego, że nie zaplanowałem Twojego wyjścia, podryfuj do kuchni zrobić sobie śniadanie, a następnie popłyń na fali na kolejną lekcję. Nie będę również stawiał oporu, jeśli będziesz chciał jarać szlugi w kiblu.
                    Oj, nie. To definitywnie nie jest mój styl. Jeśli już miałbym wybierać skrajności, to wolę żelazną dyscyplinę.

      1. Pc39442

        Czy gielda nie niszczy procesu poznawania siebie i budowania harmonii? Moj kolega ktory zajmowal sie tradingiem juz sie nim nie zajmuje od kiedy wszedl na sciezke wlasnie hmm jakby to ujac.. poznawania siebie? Stal sie weganinem i stroni od handlu.

      1. Pc39442

        No wlasnie legenda. Rynki tak legendują swoje spadki. Obawy o delte w Polsce byly triggerem do korekty. Gdyby nie to to by spadalo pod cos innego. Chocby pod spadek inflacji by banki polecialy. Ale juz wielu sie nauczylo ze delta wiec jednak ta delta bedzie ksztaltowala nastroje. Taka moja teoria. Wiec juz bedzie sie wydawalo ze rynek znow bedzie rosl az tu nagle delta zacznie oddzialywac i pojawi sie nowy minmalnie nizszy dolek. Ciezko bedzie wyczuc i utrzymac pozniej pozycje. Wiec moze warto poczekac na 10k zakazonych dziennie i lokalna panike

  2. Griot1234

    Dzisiaj tknęło mnie i zadałem sobie pytanie w jeślibym przeżył okresy wysokiej inflacji, a jednocześnie w dniu dzisiejszym nie byłbym pewny czy ścieżka inflacyjna się powtórzy i byłbym sporym funduszem powierniczym to jaką konstrukcję miałby mój portfel, lub przynajmniej jego akcyjna część.

Dodaj komentarz