Co dalej z XRP (Ripple)?

Wczoraj jeden z komentatorów zapytał mnie o opinię na temat kryptowaluty XRP (Ripple), o której tu wspominałem kilkukrotnie w przeszłości („Cykl prezydencki na kryptowalutach?„, „Silny ruch na XRP (Ripple)„, „XRP w 3 lata i 2 miesiące po szczycie„, „Wzrost kursu XRP (Ripple) nadal trwa„). Dwa dni po tym ostatnim tekście wzrost się zakończył na poziomie kilkunastokrotnie wyższym niż w dołku sprzed roku i w ciągu następnych ponad 3 miesięcy kurs XRP spadł o ponad 2/3.

Powered by macrobond.com

Kurs utrzymuje się w obrębie kanału domniemanego długoterminowego trendu wzrostowego, który w oparciu o hipotezę ok. 4-letniego „cyklu halvinowego” na Bitcoinie powinien kulminować na przełomie tego i następnego roku, ale wzrost w obecnym cyklu zaczął być wyraźnie słabszy od tego z cyklu poprzedniego.

Powered by macrobond.com

Idea „cyklu halvingowego” BTC, to właściwie mój jedyny pomysł na kryptowaluty, więc poza wiarą, że i tym razem szczyt wypadnie tu w mniej więcej 4 lata po poprzednim, niewiele mam więcej do powiedzenie. Ale wpadłem na inny – dosyć banalny zresztą – pomysł: obejrzenia wykresu względnej siły XRP do BTC.

Powered by macrobond.com

Okazało się – co zresztą pewnie nie może być jakimś zaskoczeniem – że ta względna siła tych dwu kryptowalut porusza się generalnie poziomo. Obecnie jej wykres spadając zbliża się powoli do poziomów, przy których kurs XRP stawał się w przeszłości na tyle relatywnie niski wobec kursu BTC, że kupowanie tej kryptowaluty stawało się relatywnie bezpieczne. Być może ta zależność ponownie zadziała.

Ciekawe, czy to podejście dałoby jakieś interesujące wyniki w przypadku innych kryptowalut.

Podsumowanie: w przeszłości kupowanie XRP było w miarę bezpieczne, gdy jego kurs spadał do poziomu niższego niż 0.000012 ceny BTC.

Komentarze

  1. wider_swider

    Myślisz, że nie zdają sobie z tego sprawy?
    Robią wszystko by giełda rosła, a teraz powiedzą koniec dodruku, stopy w górę?
    To jest nieprawdopodobne jakie jest pragnienie spadków wśród ulicy.
    Czasem sobie wejdę na ten stream Rafała, żeby posłuchać ludzi.
    Oczywiście jest ogromna ilość wartościowych wiadomości, ale zadziwia mnie to że co chwilę jest retoryka w stylu:
    „To niemożliwe jak rośnie ten Nasdaq. On musi się zawalić. Przecież pod co to rośnie.”
    Wczoraj czytali wyniki, przy niektórych można się złapać za głowę jakie potężne wzrosty.
    No to co oni na to:
    „Wyniki faktycznie powyżej oczekiwań, ale każdy się tego spodziewał. Ale to jest nieważne. Istotna jest inna sprawa. Czy taką dynamikę wzrostu da się utrzymać. Jak dla mnie na 100% nie. No bo komu sprzedadzą jeszcze więcej tych Iphonów?”
    Ja pierdziu. Inwestory że hej.

    1
  2. Guy Fawkes

    @@

    //… pozwole sobie nawiązać do wypowiedzi Guy Fawkesa sprzed kilku dni o tym że niejako w Duginowskiej wizji Świata Polska miałaby „specjalny status” i że to fajnie.//

    Kapuś. I to jeszcze taki, który zmyśla.

    //Panie WB – jednak ruski troll .//

    Kretyn nieuleczalny.

    ……………………………………………………………………………………………..

    …………………………………………………………………………………………….

    Questia rosyjska, o co w niej chodzi.

    Z Rosją wolno dogadywać się Japonii, Chinom, Indiom, Afganistanowi, Iranowi, Turcji, Niemcom, Francji, Wielkiej Brytanii, Finlandii i oczywiście Ameryce.

    Pomijam Amerykę, dla której Rosja zawsze, od wojny o niepodległość, była sojusznikiem, a w czasie zimnej wojny odgrywała rolę złęgo policjanta, dzięki czemu Ameryka mogła opanować cały świat.

    Wszystkie pozostałe wymienione kraje toczyły z Rosją wojny, chyba tylko z wyjątkiem Indii. Nawet z Iranem Rosja stoczyła pięć wojen.

    Ale wszystkim tym krajom wolno dogadywać się z Rosją i wszystkie one to robią. Jedynie Polsce nie wolno porozumiewać się z Rosją. Dlaczego???

    Przecież między Polską a Rosją nie ma żadnego sporu terytorialnego. Polskich Kresów nie zajmuje Rosja, tylko inne państwa teoretyczne.

    Nie ma między Rosją a Polską żadnej questii, która wymagałaby rozwiązania militarnego.

    Więc dlaczego naprowadza się nas na kurs i ścieżkę starcia z Rosją, jak pijanego na płot?

    …………………………………………………………………………………………

    Jeżeli ktoś nie czerpie swojego ubogiego rozumku z żydowskiej gazety dla Polaków, albo z niemieckojęzycznych gadzinówek polskojęzycznych, to powinien odnieść wrażenie, że coś tu się nie zgadza tak czy nie?

    …………………………………………………………………………………………..

    Owszem, były wojny polsko-rosyjskie, no ale mieliśmy wtedy granicę za Smoleńskiem, a dziś nikt się nie waży nawet spojrzeć za Bug. Tak samo były wojny tureckie, szwedzkie czy niemieckie.

    Owszem, były rozbiory, no ale Rosja zabrała w pierwszych dwóch turach ziemie etnicznie ruskie. To przecież Niemcy zajęli terytoria rdzennie polskie z Gnieznem i Poznaniem, a Małoniemcy Małopolskę. To Niemcy przez tysiąc lat prowadzą Drang nach Osten, a ich stolica leży na terytorium podbitych Słowian.

    Wojna, która zniszczy Polskę, potrzebna est przede wszystkiem Rzeszy niemieckiej, żeby zrealizować swoje rewindykacje terytorialne.

    Pomijam questię żydowską i amerykańską, dla jasności.

    4
    1. Max2

      Czy Ty naprawdę wierzysz w to co piszesz?
      Sądzę że tak naprawdę jako zwolennik autorytaryzmu podziwiasz Putina (jako silnego człowieka) tak jak pisałeś że jesteś zwolennikiem Piłsudskiego.
      Autorytaryzm jak i demokracja mają swoje wady. Ale to autorytaryzm doprowadzał do niewyobrażalnych zbrodni w poczuciu „wyższej idei” jednostkowego traktowania ludzi (zresztą to widać w Twoim podejściu do „innych” – nie zgadzających się z Twoją wizja świata i rzeczywistości)
      Ja też widzę „ułomność demokracji” lecz do demokracji należy „dorosnąć” i spróbować spojrzeć na rzeczywistość oczami „innych”. Do tego trzeba trochę empatii której za grosz nie masz.

      10
    2. b_54

      Sir, ale co moglibyśmy Rosji realnie zaoferować oprócz dostaw jabłek i truskawek ? No bo na stanie się rosyjską strefą wpływów jest moim zdaniem stanowczo za wcześnie. Choć może kiedyś będzie to smutna konieczność (oby nie).

      2
        1. b_54

          Pomijając fakt, że Orban umie się lepiej kiwać niż nasi umiłowani przywódcy, to Węgry nie graniczą ani z Niemcami, ani z Rosją, więc na więcej mogą sobie pozwolić. Racjonalna polityka jest zawsze w cenie, tylko w kontekście Rosji na czym konkretnie miałaby polegać ? Wybudować razem z Węgrami elektrownię atomową w Obwodzie Kaliningradzkim i kupować od Rosjan prąd ? Owszem, moglibyśmy sobie darować anty-rosyjską retorykę na forum europejskim, bo to stawia nas na kursie kolizyjnym z Rosją, a nam nie przynosi żadnych korzyści. Ale płaszczyzny do jakiejś współpracy z Rosją to ja nie widzę, przede wszystkim dlatego, że sama Rosja tego nie chce, bo Polska na obecnym etapie historycznym nie jest jej do niczego potrzebna. Nawet jabłka zaczęli sami uprawiać.

          4
          1. Guy Fawkes

            Być może tak est, że Polska do niczego nikomu nie est potrzebna w obecnem cyklu hegemonicznem.

            Oprócz Rzeszy.

            Niemcy potrzebują Mittelojropy jak najbardziej, jako swojego zaplecza i Lebensraumu.

            Mnie ciekawi, jak długo jeszcze ta ojropejska fikcja będzie utrzymywana, ile jeszcze wytrzymają gospodarki i długi.

            1
  3. Sawa

    Panie Wojtku.
    Panie Guy.

    Znalazłem taki wykład.
    Jest tego sporo na tematy pochodne np. o szyszynce.
    to jest obszerny materiał, pytam czy głoszone tam tezy należy traktować na serio i zgłębiać, czy omijać z daleka, bo to bełkot?
    Pytam Pana, ponieważ jest tutaj sporo o genach i to tych pierwszych i o tematach, które Pan i Guy często tutaj poruszacie.
    Będę bardzo wdzięczna za podpowiedź.

    https://www.youtube.com/watch?v=3VrL8f2xTHg

    .

  4. Guy Fawkes

    @Max

    //Ale to autorytaryzm doprowadzał do niewyobrażalnych zbrodni w poczuciu „wyższej idei” //

    Pominjam questię natury autorytaryzmu, czy jego rodzajów, dla uproszczenia.

    I nie przyjmuję do wiadomości, że ”niewyobrażalne zbrodnie” nastąpiły w imię jakichś tam ”wyższych idei”. Czegoś takiego w historii nie było. A wyższe idee są wyłącznie dla ubogich, podobnie zresztą jak idea demokracji.

    A Niemcy hitlerowskie i Rosja sovietska(poza swjemi malutkimi celami) realizowały co do zasady interesy amerykańskie per proxy w ostatnim konflikcie hegemonicznem.

    Ameryka zaś ma opinię państwa demokratycznego, tak czy nie?

    ………………………………………………………………………………………..

    Moje uwagi nie mają też żadnego związku z naturą władzy rosyjskiej. Stanowią jedynie wyraz spostrzegawczości.

    Jak może być wojna pomiędzy krajami, które nie mają w niej same z siebie żywotnego interesu?? Widocznie taki interes musi mieć ktoś inny, to chyba logiczne, czy niei? A jeżeli interes est gdzie indziej, to i korzyść będzie gdzie indziej. A jak korzyść będzie gdzieindziej, to straty będą u nas, jak to w grze o sumie zerowej.:))

    Nie odpowiada mi polityka polegająca na wzbudzaniu dawno nieaktualnych emocji, co jest w dalszem ciągu wykorzystywanym mechanizmem w rządzeniu Polakami.

    1
    1. Guy Fawkes

      Nie kupuję polityki całkowicie fałszywej i sprzecznej z rzeczywistością. Taka polityka zawsze prowadzi do katastrofy.

      Myślę, że ta katastrofa jest już dla nas zaplanowana w szczegółach, dlatego właśnie jest nam narzucona nierzeczywista polityka.

      1
      1. Guy Fawkes

        Kiedyś uważałem, że Rosja i Niemcy muszą mieć wspólną granicę i do niej dążyć.

        Ale skoro est rurociąg Ratenau’a – Cziczerina, skoro jest broń hipersoniczna, skoro est kosmos w końcu, to wspólna granica est im już niepotrzebna.

        1
    2. Max2

      I nie przyjmuję do wiadomości, że ”niewyobrażalne zbrodnie” nastąpiły w imię jakichś tam ”wyższych idei”. Czegoś takiego w historii nie było. A wyższe idee są wyłącznie dla ubogich, podobnie zresztą jak idea demokracji.

      Idea wiary w Boga https://pl.wikipedia.org/wiki/Krucjata_dzieci%C4%99ca
      Idea faszyzmu https://pl.wikipedia.org/wiki/Faszyzm na bazie https://pl.wikipedia.org/wiki/Nadcz%C5%82owiek
      itp.

      Rozumiem Fawkes Twoje rozczarowanie demokracją, za tym zawsze stoją czyjeś interesy. Ale jest jeden niezaprzeczalny plus demokracji, wolność słowa, która może piętnować takie zachowanie. W innych systemach tego nie ma. Brak „wolności słowa” to autorytaryzm.
      https://pl.wikipedia.org/wiki/Afera_Watergate

      4
  5. kenio

    dziękuję za odniesienie się do mojego poprzedniego wpisu, wciąż uważam jednak że warto przy kryptowalutach innych niż BTC zacząć brać pod uwagę kapitalizację rynkową danej kryptowaluty w stosunku do BTC. Jeśli cena XRP miałaby dojść do 16$, jej kapitalizacja musiałaby wzrosnąć 23 krotnie i być na poziomie aktualnej kapitalizacji BTC co jest dosyć mało prawdopodobne. W szczególności biorąc pod uwagę horyzont czasowy oraz to że ilość XRP w obiegu to dopiero 46% z całości.

    1
  6. Guy Fawkes

    @@

    W sytuacji, kiedy Ameryka est sojusznikiem Rzeszy niemieckiej i Rosji, najgłupszem byłoby, gdybyśmy się dali wepchnąć do wojny.
    To est kompletnie fałszywa oszukańcza polityka, której jedynym celem est utylizacja Polski.

    A że Rosja i Ameryka nie afiszują się ze swym sojuszem, to ma znaczenie tylko w gierkach chińsko-rosyjskich. Ale kto ma oczy do patrzenia ten widzi.

    2
  7. wider_swider

    Guy Fawkes, pięknie ta Luna!
    Gratulacje!
    Jak się rozpędzi to w sierpnia ATH.
    I to w pierwszym tygodniu 🙂
    Niewiele jest przyjemniejszych widoków niż rozmnażające sie cebulki tulipanów.
    Tfu! Pieniądze rzecz jasna.

    1
  8. Pc39442

    ORLEN z kosmicznymi wynikami. Energetyka z 3-krotnie wyzsza EBITDA, laczna EBIDTA grupy o 22% wyzsza od konsensusu.
    Dzisiaj nawet 8% wzrost by mnie nie zdziwil.
    Najlepszy kwartal w historii grupy a kurs ma 70% do ATH.
    A najlepszy czas w biznesie dopiero nadejdzie. Tak jak pisalem umacniajaca sie zlotowka i taniejaca do <60 usd ropa stworzy złote nożyce marży w segmencie downstream.

    Szok wyniki
    https://stooq.pl/n/?f=1435809&search=+pkn+

    Sama obnizka dlugu netto o 2mld w kwartal daje plus 5zl do wyceny, roznica w konsensusie dla mnoznika EV/EBIDTA x6 dalaby 30zl na wycenie. Czyli obecnie cena godziwa to co najmniej 106zl
    Hahahaha

Dodaj komentarz