Rekordowa różnica pomiędzy rocznymi dynamiki CPI i „core” CPI a roczną dynamiką „median” CPI w USA

Przedstawiając to co rano jakieś co ciekawsze dane makroekonomiczne ze świata zwróciłem ostatnio uwagę na różnicę w zachowaniu rocznych dynamik CPI (najwyżej od lipca 2008) i „core” CPI (bez cen energii i żywności; najwyżej od 1991 roku) i rocznej zmiany „median CPI” publikowanego przez odział FED w Cleveland, która zachowywała się zupełnie inaczej.

Powered by macrobond.com

Policzyłem różnice w rocznych dynamikach procentowych CPI i „median” CPI oraz „core” CPI i „median” CPI i okazało się, że są były one w czerwcu najwyższe w liczącej pokolenie historii „median” CPI.

Powered by macrobond.com

Metodologia liczenia „median” CPI opisana jest tu.

„How the 1-month median CPI is calculated. To calculate the median CPI, the Federal Reserve Bank of Cleveland divides the spectrum of consumer items into 45 item categories. Each category is sorted from lowest to highest percent change for the month (the percent changes are seasonally adjusted and annualized). Table 1 shows a subset of item categories sorted by price change for September 2013.2 The second column lists the annualized 1-month change (or what the 12-month change would be if the September change happened 12 months in a row) and the third column lists the ‘relative importance’, or relative weight of each item category. In the fourth column, the cumulative CPI relative expenditure weights expressed as the percentage of the total are summed. The median CPI is simply the price change for the item category that crosses the 50 percent cumulative relative importance threshold. In this case, the 1-month percent change in the median CPI for September 2013 was the price change for Motor vehicle maintenance and repair, which crossed the cumulative relative importance threshold at 50.758. Because Motor vehicle maintenance and repair rose at an annualized 2.1-percent rate in September—which translates into a 0.2 percent increase on a monthly basis—the ‘median CPI’ ticked up 0.2 percent in September, the same as the actual CPI.”

Niestety nie potrafię raczej samodzielnie zreplikować tej procedury, więc nie wiem, co powoduje tak dużą rozbieżność pomiędzy tymi wskaźnikami tempa inflacji.

Silny wzrost wysokości tej rozbieżności rozpoczął się w maju ub.r., wiec policzyłem 13-miesięczne zmiany jej wartości.

Powered by macrobond.com

Tu też mamy do czynienia z historycznymi rekordami. Poprzednie zostały ustanowione w kwietniu 2010 w przypadku CPI i w grudniu 2009 w przypadku „core” CPI, a więc w okresie wychodzenia gospodarki USA z poprzedniej recesji („Wielkiej Recesji”).

Podsumowanie: różnica pomiędzy rocznymi zmianami CPI i „core” CPI a „median” CPI osiągnęła w czerwcu rekordowe poziomy.

Komentarze

  1. Guy Fawkes

    @@

    Jeżeli ktoś na blogu tem żywiłby jeszcze złudzenia na temat sławnego wolnego rynku, niewidzialnej ręki rynku itd. niech sobie obejrzy film na temat zarządzania wolnem rynkiem przez banki – czyli właścicieli demokracji na przykładzie bitkonia.

    Pod koniec filmu est analiza ruchów największego portfela bitkonnego. Co dla mnie było szczególnie zabawnem, portfel ów opylał i na szczycie i na późniejszej korekcie dokładnie wtedy, co ja, a teraz nie opyla, też tak jako i ja.

    Ale to chyba nie mój portfel come on!:)))))
    https://bitinfocharts.com/pl/bitcoin/address/1P5ZEDWTKTFGxQjZphgWPQUpe554WKDfHQ

    Oto film ów:
    https://www.youtube.com/watch?v=foAXA82Tcc0

    4
            1. Guy Fawkes

              Putin to est ktoś, ale w Rosji.

              Na świecie Putin est malutki.

              Zresztą nie ma o czym gadać, bo założeniem takiej śmiesznej gadki est demokratyczna mądrość dla ubogich, że demokracja to rządy większości i że ktoś z zewnątrz może wpłynąć na wybory w Imperium.

              Amerykański dipstejt decyduje, a jeśli jakiś Putin by się wpitalał między wódkę a zakąskę, to zostałby momentalnie odstrzelony.

              To Ameryka może w Rosji zainstalować tsara, nie odwrotnie.

              7
    1. sumadartson

      Wyślij Waszmość petycję do Płaszczaka z tem projektem. Może nawet medal wręczą na salonach u samego Prezydenta. Skoro w sprawie dronów posłuchali i kupują…
      A co do abramsów… podobno Włodeczek miota się z wściekłości po Kremlu jak nie przymierzając starszak po pustym sklepie, a to samo w sobie warte jest owych lichych 6 milyjardów.

      1
  2. piotrdln

    @Guy Fawkes

    ten portfel sprzedał na 28 stycznia 21 r. po czym zaczal odkupowac bitekonie 18/19 luty po wyzszej cenie niz sprzedal ….

    i dokupuje caly czas , tak wynika z „balance in btc”

    zgromadzenie tylu bitychkoni moze byc potrzebne komus do kontrolowania ich ceny, z taka iloscia mozesz szybko cene „spuścić” w dół znacząco

    1
    1. Guy Fawkes

      Wtedy była ostra jazda ubogich po komunikacie Ilony o zakupie bitkoni, albo o płaceniu za tesle bitkoniami, już nie pamiętam, ale rozpiętość świecy była ponad 20%.

      Ten portfel zgasił tą wysoką świecę i został długi cień.

      To est portfel reżyserski. Być może chodziło jeszcze o zakupy przez inne portfele.

      W każdym razie portfel ten zaczyna w marcu/kwietniu 19′ od bitkoni wartych niecałe 40 mln dolcze. Obecnie to est 100X tyle.

      I ciekawe wyznanie towarzysza Powella na dobranoc:

      //Cyfrowy dolar, kiedy już będzie dostępny, spowoduje, że kryptowaluty okażą się niepotrzebne – to jeden z najmocniejszych argumentów za jego wprowadzeniem” – powiedział Powell. Dodał, że amerykański dolar nie jest zagrożony utratą statusu globalnej waluty rezerwowej, a prace nad wprowadzeniem cyfrowego dolara tylko go wzmocnią.//

      Tzn. towarzyszowi Powellowi tak się wydaje.:))

      3
      1. sumadartson

        Nio… cyfrowego dolara to mogli by wyemitować więcej niż warta kula ziemska wraz z atmosferą. Zresztą i papierowego jest już więcej niż warta ziemia wraz z księżycem. a wszystko złoto tego świata w liczbie ok. 180 kiloton warte ok. 10 bilyjonów usd. To ledwie niecała połowa usiackiego długu, możliwa do spłaty tylko przez zabicie jego wartości, czyli hiperinflację.
        Wniosek: złoto leży na dnie jeziora.

        3
      1. Guy Fawkes

        Sikorskiego nie lubię, ale w jednem muszę mu przyznać rację, sojusz z Ameryką to robienie łaski za złudzenie bezpieczeństwa.

        Jeżeli główny ”bastion” flanki wschodniej jest po trzydziestu latach amerykańskiego panowania w tak katastrofalnym stanie pod względem militarnym, to wcale nie chodzi o jego obronę, tylko o podbicie stawki w licytacji z Rosją.

        Tak czy inaczej banan przeznaczony est do opylenia.

        5
        1. sumadartson

          A za co to niby mieliby nas usiacy opylić? Jeno nie mów Waszmość że za utylizację przez Włodeczka socyalizmu chińskiego, bo on na samą myśl o Chinolach miota się po schronie jak nie przymierzając starszak po pustym sklepie.

          2
          1. Guy Fawkes

            Za bycie zderzakiem z Chinami, ten sam heartlandowy wariant wielkiej polityki anglosaskiej, co zawsze, Napoleon, Gitler you know. Czyli za hatlendło.

            Ale tym razem bój to bedzie ich ostatni, i trzeba dobrze zapłacić. W tom fokus.

            4

Dodaj komentarz