Cena kontraktów na S&P 500 najniżej od 43 sesji po raz pierwszy od lutego-marca ub.r.

Nie należy do tego być może przywiązywać jakoś przesadnie dużej wagi, bo takie rzeczy oczywiście zdarzały się mnóstwo razy w przeszłości, ale warto zauważyć, że dzisiaj cena kontraktów na S&P 500 spadła do najniższego poziomu od 43 sesji. Jest to o tyle ciekawe, że z taką sytuacją ostatni raz mieliśmy do czynienia po raz pierwszy 25 lutego ub.r., a więc na początku covidowej paniki, która trwała do marca.

Powered by macrobond.com

Podsumowanie: cena kontraktów na S&P 500 spadła najniżej od 43 sesji po raz pierwszy od okresu luty-marzec ub.r.

Komentarze

  1. toya

    „cena kontraktów na S&P 500 spadła najniżej od 43 sesji po raz pierwszy od okresu luty-marzec ub.r.”

    Dla szerszego obrazu można dodać, że poprzedni bardzo podobny moment „naniżej od 40 sesji” wypadł 24 wrzesnia 2020.

    Było to połtora tygodnia po Fedzie, a najnizsze notowania wyznaczyły ważny dołek, którego już nie przebito (nieudany retest 5 tygodni pozniej).

    1
  2. TKM

    Dwa tygodnie temu w debiutanckim wpisie pisałem, że 2350-2400 to przedział na zamykanie długich i otwieranie krótkich. Nawet za cenę przewiezienia nieco w górę na S – czego doświadczyłem. Z podziwem obserwowałem na tym forum naganiaczy na L. Tych pewniaków co to wskazywali, że korekty są i będą płaskie a spadek o 2%-3% to okazja do kupna, bo tak jest od dawna. To, że było i jest nie znaczy, że będzie. Rynek potrzebował punkt zapalnego i jak na razie go ma z Chin. Czy na długo? Tu swoje pięć groszy dołoży w środę FED. Nawet jak będzie gołębi to pewnie starczy na małą podbitkę. A jak po jednej, dwóch sesjach odreagowania to będzie dalej kupna to kolejni, bez wiary w hossę na wieki wieków, rozpoczną dystrybucję. Nie przywiązuję się do poziomów, acz technika podpowiada, że przed nami może być testowanie 2200-2220. Gdyby to miało puścić to pozostaje nam przedział 2000-2030. Wrzesień i październik mogą być paskudne dla optymistów. Pesymistom mogą dać zarobić.

    5
  3. Guy Fawkes

    @WB

    No nieee wiem Panie Wojtku, czy Pan zbyt nie koloryzuje tem porównaniem do krachu marcowego.

    https://wojciechbialek.pl/wp-content/uploads/2021/09/20210920-20-1024×656.png

    Raczej wygląda to na korektę czwórkę w fali i presję moralną na FED, aby znów uratował rynek i rząd amerykański.

    Choć skoro powstało trójporozumienie AUKUS, no to przecież warzywo już chyba nie rządzi, więc nie wiem, czy tą administrację est jeszcze sens ratować. Ale sam hajs jak najbardziej.

    1
  4. Guy Fawkes

    @WB

    Wszystko się w dzisiejszych czasach miesza, Panie Wojtku. Na różnych teatrach wojennych obowiązują różne czasy, aczkolwiek wszystkie zmierzają do… zwycięstwa of course.
    W poprzedniem cyklu hegemonicznem AUKUS funkcjonował od 1907 roku.

    https://pl.wikipedia.org/wiki/Ententa

    Ale z drugiej strony NS2 to rzeczywiście może być rurociąg Ribbentrop – Mołotow, skoro wojna (hybrydowa na razie) przeciw Polsce już trwa z obu stron.

    https://wpolityce.pl/polityka/567007-tsue-500-tys-euro-dziennie-na-rzecz-ke
    https://wpolityce.pl/polityka/566992-szeremietiew-w-sytuacje-na-granicy-czas-zaangazowac-nato

    Tym razem obyło się bez Acchlussu Austrii, która się wyłamuje z antypolskiego frontu – tutaj widocznie są jakieś rachuby kaizerowskie, austro-węgierskie.

    Rzesza niemiecka – masowy likwidator Celtów i Słowian nie zmieni się nigdy w swojem tysiącletniem Drang nach Osten, zmieniają się tylko metody w zależności od etapu socyjalizmu.

    Ale sam rdzeń ideologii niemieckiej NSDAP est niezmienny: likwidacja ras niższych razem z ich niższymi kulturami i systemami prawnemi.

    Czechy nie są tego warte, żeby zachować Morawy. Legenda o Czechu i Lechu, to wariant opowieści o Kainie i Ablu. No może trochę przesadziłem, dziś to chyba o Kainku i Ablu, ale w historii nieraz przejawił się czeski charakter zdradziecko bandycki.
    Najazd Brzetysława miał na celu starcie Polski z powierzchni ziemi, był chyba gorszy niż potop szwedzki, w Wielkopolsce nie pozostał kamień na kamieniu, dlatego stolicą stał się Kaków.

    2
  5. Guy Fawkes

    @Izba Lordów & @Izba Gmin

    Pomijając już imponderabilia, w obliczu nasilającej się wojny hybrydowej na obu frantach, jedyne sensowne wyjście jakie widzę, to wyjście ojrokolkhozu.

    Przestaniemy być wtedy bici przez Rzeszę i przestaniemy być głównem celem Rosji.

    A może dałoby się zrobić inną unię, z małą Brytanią, Skandynawią, Europą środkową, z Italią i Austrią oraz w niedalekiej przyszłości z wolną Bawarią?

    5
    1. Guy Fawkes

      W takiej unii środkowej Europy nie byłoby obaw przed federalizacją, bo to są narody jeszcze jako tako cywilizowane, ale też z tego samego powodu nie byłoby federacyjnych nacisków i czysto niemieckiego tysiącletniego totalitaryzmu.

  6. PPP

    No i gdzie jest ten PCcoś tam pisowski troll od hossy. Mowielem wam jak to bedzie wygladac. Teraz musza przekonac leszczy ze to tylko korekta a to problematyczne nie bedzie bo tresura była ponad roczna…. to tak jak niektorym a jest ich wiele na stałe szmaty do geby przyrosły ze nawet w domu srac chodza w szmatach… tak samo trolownia zrobila swoje. Glupcy i naiwniacy zawsze sa i beda i tak sie kreci ten talmuCCCCCCCCki cyrk.

    9
  7. PPP

    Rosnie bo kreuja niepewność. Jakis tam deweloper w chinach pierdnął i za raz sie swiat zawali od tego. Za raz sie okaże ze to sciema pod korekte, krociutko podbija gieldy, zrobia baj de dip, frajernia sie zapakuje po calosci i wtedy zrobia war. Mysle ze to kwestia najwyzej miesiaca. W kazdym razie obowiazuje S na indexach i dolar z franiem w sejfie. GOLD ? odpuscilbym papier i real w tym roku. Trole ucichły, wroca po jutrze….

    4
  8. toya

    @wojciech.bialek

    „bo takie rzeczy oczywiście zdarzały się mnóstwo razy w przeszłości”

    Właśnie skończyłem sprawdzać, że są ciekawe przypadki wsród tych razów z przeszłości.

    Poniedziałkowa sesja 15 września 2008 gdy rynek musiał jakoś wycenić weekendowy upadek Lehmana również była sesją z najniższymi poziomami od… 43 sesji 🙂

    3
        1. toya

          Prosze zobaczyć jak długo ten wskaznik przebywał w obszarze ponizej 25pkt czyli extreme fear pod koniec 2018 roku. W zasadzie cały IV kwartał. A rynek spadał i spadał bojąc się Trumpowej trade war i tariffs.

          Od pewnego momentu korekty spadkowej lęk inwestorów synchronizuje się ze spadkiem indexu – Boją się BO SPADA, a nie ŻE SPADNIE.

          1
            1. toya

              W sumie się z tym zgadzam. Stąd mój poranny komentarz, że w tym tygodniu możemy mieć przesilenie i odreagowanie do góry pod wpływem FEDu.

              Natomiast uważam, że potem przyjdzie refleksja, że prawdziwe KUKU nadchodzi od strony fiskalnej (to chyba też pogląd promowany od samego początku przez Pana Wojtka), a nie monetarnej i to uruchomi głęboką przecenę.

              1
  9. Idmmaximus

    Mnóstwo spółek buduje formacje odwrócenia trendu że spadkowego na wzrostowy choćby kogenera , grupa azoty , stalprofi dopiero co przebił linię trendu spadkowego rysowana po szczytach itp itd … Jeszcze większe gro spółek jest totalnie tanich że wskaźnikami c/wk 0,5 , c/z 5 z bardzo dobrymi wynikami ….choćby stalprodukt , stalprofil , boryszew , grupa azoty itd itp …… Pamiętam że u szczytu hossy w 2007 spółek ze wskaźnikiem c/wk poniżej 1 można było naliczyć max na jednej ręce …….

    4
      1. Idmmaximus

        Sprawdź p stalprofil … Na wykresie czy nie przebił ponad dekadowego trendu spadkowego ?

        Spółka dla ciekawostki dodam ma kapitalizację ok 200 mln a w pierwszym półroczu zarobiła 62 mln hm…. Czy będzie tu duża bessa śmiem wątpić 🙂 liczę jednak na surowce i rynki wschodzące w najbliższych latach ….

        2
  10. wider_swider

    Toya, Atom postawił sobie ambitny cel- nadrobić zaległości.
    Gdy robi się na rynku nerwowo, wszystkie śmieci idą do piachu.
    Ciekawe opowiastki o planach danego projektu sprawdzają się jedynie w trakcie permanentnej hossy.
    Ta zastała mocno zagrożona przez krypto sekty wysyłające zaszyfrowane dane, który badziew w danym momencie pompować.
    Mamią ludzi bajkami o 10% rocznie za stejkoeanie, a takie cyfrowe nic spada 50% w 10 dni.
    Pomalutku mamy realizację zapowiadanego armagedonu.
    Jednak mimo wszystko uważam że szczyt hossy dopiero przed nami.

    2
    1. toya

      Faktycznie wstrzeliłem się w szczyt z moim komentarzem aczkolwiek różnica taka, że na ten moment jestem 75 a nie 100 na +.

      Na razie mam w nosie po ile to chodzi. Stejkuje przez portfel więc de facto mam związane ręce – ani zysku nie zrealizuję, ani strat nie utnę. Kupowałem i nadal kupuje inne projekty by mieć „stopę w dzwiach” i motowację do zgłębienia branży. Inaczej po prostu nie potrafiłbym się zmobilizować do researchu.

      1
  11. Pc39442

    Noo gratulacje dla misiow. Ja dzisiaj bylem zajety zamykaniem pozycji zanim mi zyski z ostatnich kilku tygodni wyparuja. Duza czesc zamknieta. Choc JSW na 382 fibo sie zatrzymal wiec jak odbije to zatrzymuje co mam jeszcze.
    Ogolnie to daje 50/50 ze za rogiem ostatnie wzrosty ale moze juz jedynie korekta do 2350 tam gdzies linia tego klina. Fed nic nie zrobi a Evergrande pewnie ostatecznie rozejdzie sie po kosciach.

    U mnie i tak 150% zysku po ostatnich tygodniach i oby nie przepuscic to bede bardzo zadowolony. Obecnie bardziej sie bede koncentrowal na zakupie dzialki budowlanej pod domek ktory ma powstac za kilka lat. Rynek wszedl w faze gdzie warto sie nim przestac doglebnie zajmowac.

    3
          1. Pc39442

            Poza tym w IIIq minelismy szczyt ekspansji gospodarczej. Mysle ze glebsza korekta kilkumiesieczna albo nawet 3 kwartaly a potem wielka hossa na EMach pod cykl inwestycyjny w DMach.
            Pytanie czy juz teraz czy raczej jeszcze wymeczymy te 2500. Co do zasady 5tej fali sie nie gra wiec..

            1
  12. Pc39442

    Musze sie przyjrzec temu klinowi bo moze na cofnieciu do linii warto kilka sportowych koni na poludnie wypuscic.
    Z perspektywy widze ze bania na JSW byla oczywista. Szkoda ze nie zamknalem powyzej 54 wszystkiego. No ale tam jeszcze bedzie grane. Moze juz lada moment a moze za killa miesiecy

    1
  13. Idmmaximus

    Panie Konsultant pyta Pan gdzie ja byłem w marcu rok temu dobre pytanie widać że czyta Pan nie uważnie ….. Swojego czasu jeszcze przed covidem powiadomiłem forum, że na wykresie miesięcznym swig 80 wskaźnik RSI przebił od dołu poziom 30 pkt i zawsze w historii wstecz był to znak początku mocnej hossy ….niech Pan spojrzy na wykres swig80 przebicie było na przełomie lat 2018/2019 …. Dwa razy wtedy napisałem ta treść w krótkim czasie mało kto na niego zwrócił uwagę 🙂
    FAKT Pana pamiętam doskonale z całego 2020 roku gdzie cały czas miało zaraz spadać 🙂

    5

Dodaj komentarz