Czy najdroższa od prawie 7 lat ropa naftowa złamie rynki akcji?

Chciałbym poinformować, że rozpocząłem współpracę z Domem Maklerskim Banku BPS, w ramach której i na blogu i na stronie domu maklerskiego będą ukazywać się moje komentarze (takie jak poniższy). Nad tym tekstem powinien być widoczny baner DM BPS. Zachęcam do „klikania” w niego, zapoznania się z ofertą domu maklerskiego i – jeśli wyda się Państwu atrakcyjna – akceptowania jej. Być może pozwoli to na przedłużenie funkcjonowania mojego bloga (proszę pamiętać o kodzie promocyjnym WB DMBPS ;)).

Materiał wykonany na zlecenie Domu Maklerskiego Banku BPS S.A.

Ostatnie 1,5 roku na rynku ropy naftowej najbardziej przypomina okres po kryzysie azjatyckim i rosyjskim. W obu przypadkach cena ropy naftowej najpierw spadała do poziomu bliskiego temu z 1974 roku, po czym w ciągu kilkunastu miesięcy wychodziła na najwyższy poziom od prawie 7 lat.

Wtedy – na przełomie lat 90-tych i 2000-nych – ten wzrost ceny kluczowego surowca energetycznego zaczął stopniowo osłabiać rynek akcji, chociaż ten proces był dosyć długotrwały.

Wojciech Białek

Zastrzeżenie prawne

Opracowanie wyraża wiedzę oraz poglądy autorów według stanu na dzień jego sporządzenia. Autorzy nie uwzględniają w opracowaniu jakichkolwiek szczególnych zamierzeń inwestycyjnych, szczególnych celów inwestycyjnych, sytuacji finansowej ani szczególnych potrzeb czy żądań potencjalnych odbiorców. Opracowanie publikowane jest w celach wyłącznie informacyjnych lub marketingowych i nie powinno być interpretowane jako (1) osobista rekomendacja, (1) porada inwestycyjna, prawna, lub innego typu, ani jako (2) zachęta do działania, inwestowania czy pozbywania się inwestycji w szczególny sposób, bądź (4) ocena lub zapewnienie opłacalności inwestycji w instrumenty finansowe objęte opracowaniem.
W szczególności opracowanie nie stanowi „badania inwestycyjnego” lub „publikacji handlowej” w rozumieniu Rozporządzenia Delegowanego Komisji (UE) 2017/565 z dnia 25 kwietnia 2016 r. uzupełniającego dyrektywę Parlamentu Europejskiego i Rady 2014/65/UE w odniesieniu do wymogów organizacyjnych i warunków prowadzenia działalności przez firmy inwestycyjne oraz pojęć zdefiniowanych na potrzeby tej dyrektywy, bądź „rekomendacji” w rozumieniu Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego I Rady (UE) NR 596/2014 z dnia 16 kwietnia 2014 r. w sprawie nadużyć na rynku (rozporządzenie w sprawie nadużyć na rynku) oraz uchylającego dyrektywę 2003/6/WE Parlamentu Europejskiego i Rady i dyrektywy Komisji 2003/124/WE, 2003/125/WE i 2004/72/WE.

Opracowanie zostało sporządzone z zachowaniem należytej staranności i rzetelności przy zachowaniu zasad metodologicznej poprawności na podstawie ogólnodostępnych informacji, w dniu publikacji opracowania, pozyskanych ze źródeł wiarygodnych dla Domu Maklerskiego Banku BPS S.A. Dom Maklerski Banku BPS S.A. nie gwarantuje ich kompletności, prawdziwości lub dokładności.
Dom Maklerski Banku BPS S.A. nie ponosi odpowiedzialności za ewentualne decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie niniejszego opracowania ani za ewentualne szkody poniesione w wyniku tych decyzji inwestycyjnych. Opracowanie nie powinno być interpretowane jako oświadczenie ani gwarancja (zarówno wyraźna, jak i implikowana) w zakresie generowania zysku z tytułu prezentowanej strategii inwestycyjnej.
Dom Maklerski Banku BPS S.A., jego akcjonariusze lub pracownicy mogą posiadać długie lub krótkie pozycje powstałe w wyniku transakcji zawartych na instrumentach z rynków OTC lub innych instrumentach finansowych wymienionych w opracowaniu. Organem sprawującym nadzór nad działalnością Domu Maklerskiego Banku BPS S.A. jest Komisja Nadzoru Finansowego z siedzibą w Warszawie, przy ulicy Pięknej 20 .

Powielanie bądź publikowanie w jakiejkolwiek formie niniejszego opracowania, lub jego części, oraz wykorzystywanie materiału do własnych opracowań celem publikacji, bez pisemnej zgody Domu Maklerskiego Banku BPS S.A. jest zabronione. Niniejsze opracowanie stanowi publikację handlową i jest prawnie chronione zgodnie z Ustawą z 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz. U. 2019 poz.1231).

Komentarze

  1. macarek

    Historyczny moment – Alior przegonił Allegro. Rok temu pierwszy w granicach 12 zł a drugi testował 100.
    To przestroga za podążaniem za modą na rynku.
    Ulega temu też (automatycznie) dobór do w20 gdzie rok temu wyleciał mBank za Allegro (200% wzrostu od tego czasu) a potem Alior za Mercator w marcu.
    Ile zatem punktów w20 stracił na zawsze przez tą głupią zamianę?

    6
    1. sumadartson

      Dobrze że chociaż sąsiadów 3mają za pyska. Bo do lokalnej mafii totalnej to mają miętttkie serce.
      Swoją drogą dopóki totalna wrzescy to ludziska choćby ze strachu bedom głosować na jarka. A jakby zagrożenia nie stało, to jeszcze gotowi jakiego krowina do żłobu wsadzić.

  2. zorro

    Czytając przez lata opinie analityków rynków finansowych nasuwa się jeden wniosek . Mają oni mają wspólną cechę. Nie są wstanie podać ważnych dla giełd punktów zwrotnych. Jeżeli już je wskazują, to w miarę zbliżania się do tego momentu -odkładają go w czasie.
    Z tego co dziś wyczytałem na stronie znanego analityka to bessy już nie będzie, mogą zdarzyć się tylko korekty. . Ciągle trzeba gonić króliczka ale go nie złapać. W okolicach dna bessy otrzymamy rady, że spadamy w „ciemną dziurę”, że czeka nas Armagedon, że ci którzy kupują to frajerzy.
    Przeciętny Kowalski nie może przecież zarobić- to dawca kapitału. System działa perfekcyjnie.

    To tak ku przestrodze nowicjuszy giełdowych, którzy ufają darmowym poradom specjalistów rynków finansowych.

    23
    1. sumadartson

      Pan Wojciech jest wiarygodny.
      Jego prognozy z 2016 roku o końcu hossy na końcu 2017 pozwoliły mi zgarnąć fortunę na kghm a następnie podwoić sakwę od stycznia do lata 2018 na shortkoniach.
      Rok temu teź trafnie wskazał banki i budowlankę do kupna.
      Dobry jest chłopak.

      12
        1. toya

          Nie chce wchodzić w przekomarzanie się o wartości dla indywidualnego inwestora prognoz, analogii, scenariuszy prezentowanych przez Pana Wojtka.

          Powiem tylko tyle, że jak ktoś nie zarobił konkretnych % na codziennie drukowanych przez ponad poltora roku odninkach „spółki, które zwróciły uwagę” to jest trąba i powinien się zastanowić czy GPW dla niego. Było podane na tacy. Wystarczyło korzystać.

          14
          1. sumadartson

            Dokładnie. A weźmy chociażby pod uwagę dzisiejsze zwrócenie uwagi na szczyt z 2000 roku na S&P500.
            Nawet Elliott uznałby na tym wykresie że cała „hossa” od 2009 roku to jeno fala B w korekcyjnej trójce bessy hipercyklu od 1942 do 2000 roku.
            Miała postać potrójnej trójki.
            Nawet gdyby okazało się jednak że od 2009 roku trwa(ła?) fala pierwsza nowego hipercyklu to i tak podlega ona korekcie o minimum 38%.

            1
        2. sumadartson

          Waszmość surowy w ocenie i niekonkretny jako totalna wełna. Nie każda projekcja jest prognozą a czasem jeno edukacyją historii rynków. Nikt nie podaje fortuny na widelcu. Samemu trza ją wydrapać mózgownicą, porównując do opinii mistrza.
          @Max2
          Od 460, 458, 457 hulam na komplecie shortkoni.

          1
                1. sumadartson

                  Przyjemność nie w konsumpcj króliczka ale „by gonić go”.
                  Ale masz Waszmość rację. Przez dzisiejsze debaty forumowe zamykałem i otwierałem z opóźnieniem. Dopóki nie przyjdzie sygnał stałego dosiadania lepiej skpncentrować się wyłącznie na spekulacyi.

                  1
  3. tinley

    Wig – pohandlowali w Warszawie i teraz pora wracać do cywilizowanego świata. Może korekta na daxach i nasdakach ma się ku końcowi.Inflacja w Niemczech nie zaskoczyła w górę a jak pojawi się jakieś pozytywne zaskoczenie w usa to można ruszyć z nową nogą wzrostów

    1
    1. badasapa

      Eurokraci jeszcze nie zatrybili.
      W GB w łepetynach trochę się rozjaśniło.


      No to dzisiaj czytamy: W Wielkiej Brytanii mają wprowadzić prawo  zezwalające na wyłączanie prywatnych stacji ładowania samochodów w domach w godzinach szczytu, oraz na żądanie dyspozytora mocy. Zorientowali się, że gdy samochodów elektrycznych będzie odpowiednio dużo i gdy wszyscy je podłączą do ładowania – to sieć padnie.

      2
  4. long_short

    W Gruzji nieznani sprawcy wysadzili rurociąg gazu zasilający Gruzję i Armenię.
    Putin oznajmił że rurociągi do UE są w 85% zuzyte i Rosja nie gwarantuje dostaw po 2024 roku.
    NS2 Ribbentrop Mołotow good deal.
    Na wsi24 szyją przekaz dla lemingów że drożejqca ropa i gaz to wina pisu.
    Tu ostatnio lewacki hybrydziak coś jojczył o propagandzie w TVP?

    4

Dodaj komentarz