Ostatni atak niedźwiedzia na MiŚ-ie?

Odnosząc wynik wczorajszych poszukiwań „punktu G” ropy naftowej i amerykańskiego dolara do polskiego rynku akcji otrzymujemy następujące obrazki dla mWIG-u 40 i sWIG-u 80:

Synchronizując wykresy sWIG-u 80 i mWIG-u 40 w odpowiadających sobie w tej analogii szczytach z kwietnia 2019 i marca 2012 dostaniemy projekcje wartości obu indeksów sugerujące, że druga połowa czerwca będzie doskonałym momentem do zakupu akcji polskich MiŚ-ów przed późniejszym cyklicznym wzrostem.

Dołek cen akcji naszych MiŚ-ów z początku czerwca 2012 zbiegł się z apogeum lęków przed Eurogeddonem. Zgodnie z przedstawioną koncepcją oczekiwany za mniej więcej miesiąc (19-23 sesje) hipotetyczny dołek cen akcji na GPW powinien zbiec się z analogicznym apogeum obaw przed dalszą eskalacją trwającej amerykańsko-chińskiej wojny handlowej. Można będzie wtedy zaryzykować przyjęcie założenia, że Amerykanie z Chińczykami się jednak niebawem porozumieją a wszystko skończy się wesołym oberkiem i kupić akcje (finansując zakup ze sprzedaży dolarów i obligacji skarbowych).

Oczywiście to ostatnie założenie może się okazać błędne (Trump jednak nie dba o reelekcję za 1,5 roku i chce za wszelką cenę doprowadzić do Chinageddonu), co może grozić poniesieniem strat na zajętych na akcjach pozycjach.

Podsumowanie: oparta na postulowanym rymie historycznym wynikającym z mojej interpretacji pozycji rynków w ramach cyklu 6,(66)-letniego (podwójnego cyklu Kitchina) analogia obecnej sytuacji do tej z kwietnia 2012 sugeruje poszukiwanie istotnego dołka cen akcji na sWIG-u i mWIG-u za ok. miesiąc.

Komentarze

  1. wojciech.bialek (Autor
    Wpisu
    )

    @bartek:
    „Prezes NBP stweirdził że inflacja może w tym roku osiągnąć poziom 3,5%, ale i tak nie podniosą stóp (bo sa z namaszczenia PiS i im nie wolno).

    To chyba powinnien być plus dla GPW?”

    Też mi się wydaje, że niskie realne stopy procentowe powinny być raczej średnioterminowym argumentem za akcjami.

    4
  2. wojciech.bialek (Autor
    Wpisu
    )

    @bartek:
    „Czytajac ostatnie wpisy mam wrazenie:
    – US CHRL deal to kwestia czasu, w tej chwili mamy teatrzyk dla gawiedzi
    – hossa na EM jest pewna, sprężyna jest naciągana przez obecne spadki, po dealu US CHRL bedzie poczatek hossy”

    Też tak sądzę, ale trzeba uważać czy to się nie stanie konsensusem ludzi zapakowanych w akcje.

    Na razie poza grudniem nie było chyba momentu, w którym wszyscy się naprawdę przestraszyli, że nadchodzi kolejna Wielka Depresja wywołana protekcjonizmem USA.

    „pytanie, co jest lepsza inwestycją przy scenariuszu jak wyzej:
    – index EM
    – WIG
    – index all world ?”

    Obstawiałbym indeks EM (dla EM wojna handlowa USA/Chiny jest większym zagrożeniem niż dla Polski i chyba niż dla świata, więc radość z odsunięcia zagrożenia powinna być tam większa.

    3
    1. animetal_slave

      „Też tak sądzę, ale trzeba uważać czy to się nie stanie konsensusem ludzi zapakowanych w akcje”

      Myślę, że druga połowa roku przyniesie fantastyczną okazję do kupna Emerging Markets. Co do konsensusu, już pierwsze poważne Banki Inwestycyjne rekomendują Underweight (z Overweight) Emerging Markets. Przykład: JP Morgan. UBS w bazowym scenariuszu obstawia październik jako zakończenie wojny celnej. Do tego czasu zaleca ostrożność. Tak więc, pytanie co piszą, a co zrobią (z tym bywa zupełnie różnie).

      Idealnie, dolar powinien osiągnąć apogeum wzrostu w połowie roku, a na rynkach powinna polać się krew. To, do spółki z eskalacją wojny handlowej, oraz konfliktu w Iranie, oraz bottoming out większości wyprzedzających wskaźników koniuktury, oraz fundamentalnych, stworzyłoby bardzo dogodną sytuację do zajęcia długich pozycji na okres do połowy 2021 roku.

  3. eWiggin

    @dociekliwy
    Musisz uświadomić sobie, że wymieranie narodów nie jest winą ani homoseksualistów, bo ich jest mało a część z nich ma nawet potomstwo, nie jest też winą żadnej lewicy, tylko prawa natury, które określiłbym tak, że to co syte i bezpieczne ginie. Sytość i bezpieczeństwo wydają się być ukoronowaniem jrozwoju cywilizacji. Staje się ona tłusta, mało ruchliwa, siada krążenie, do tego zblazowanie, brak kolejnych celów do osiągnięcia. Dziewiętnastowieczna europa, która zawładnęła światem osiągnęła wszystko co było do osiągnięcia. Od wieku XX zaczął się proces odchodzenia od natury czyli proces humanitarnego postępowania w stosunku do bliźnich. Uciśnione kobiety podniosły głowę, robotnicy chcieli coraz więcej wolnego czasu, wprowadzono rowność wobec praw, zniesiono feudalizmy, zadbano o słabszych, utrzymywano przy życiu słabych przy pomocy wiedzy medycznej, wreszcie zatroszczono się też trochę o mniejszości seksualne. cały paradoks polega na tym, że im lepiej i wygodniej dla jednostki – tym gorzej dla grupy, którą takie jednostki tworzą.

    8
  4. eWiggin

    Ale to nie jest wina jakichś tam ludzi tylko pewnej naturalnej tendencji. zwalanie winy na homoseksualistów czy innych wrogów prawicy jest infantylne, świadczy o braku dojrzałości i odwagi, by spojrzeć na rzeczywistość taką jaka jest.

    1. dociekliwy54

      Tak to prawda, ale nie jedyna.
      „cały paradoks polega na tym, że im lepiej i wygodniej dla jednostki – tym gorzej dla grupy, którą takie jednostki tworzą.”
      Bardzo dobre stwierdzenie. Wynika z niego, że te elementy”dobra i wygody” jednostek, których realizacja odbywa się kosztem społeczeństwa muszą być powstrzymywane przez surowe prawo, bo inaczej po pewnym czasie stracą wszyscy.
      Tu powstaje pytanie. Kto ma tego dokonać, kto ma być tym strażnikiem?
      Różne systemy polityczne dają różne odpowiedzi, ale tylko ta zgodna z antropologią jest w pełni prawidłowa.
      Lewica tych problemów nie dostrzega.

      1
  5. eWiggin

    @dociekliwy
    Naturalnego procesu nie powstrzymasz żadnym surowym prawem – to naiwne, rozpaczliwe myślenie. cywilizacje osiągają rozkwit i odchodzą do lamusa dając miejsce innym. To właśnie dzieje się na naszych oczach a chcąc ten proces powstrzymać – paradoksalnie – walczysz z naturą. To tak samo, jakbyś chciał za wszelką cenę podtrzymywać przy życiu starego człowieka, któremu czas odejść.
    Lewica nie jest przyczyną umierania Zachodu lecz jest objawem tak samo jak siwe włosy nie są przyczyną starości lecz jej objawem.
    Ale jeśli spojrzeć szerzej na siebie samego – nie jako na członka danej cywilizacji lecz na członka ludzkości – to robi się bardziej pozytywnie. Następowanie po sobie dominujących cywilizacji jest procesem rozwojowym człowieka jako takiego.

    1. dociekliwy54

      Na razie nie będę kontynuował tematu, bo Gospodarz się obrazi.
      Są cywilizacje trwające tysiąclecia. Jak powiedziałem kluczem jest właściwa antropologia.
      Gospodarz wspomniał Teorię gier.
      Zoptymalizować wybory pojedynczych ludzi, tak by były korzystne dla wszystkich może częściowo Prawo a w sposób doskonały tylko wiara w Boga.

      1
  6. konsultant121

    Nie do końca to prawda. W tym swietle należałoby nie robic nic i czekać na nowe cywilizacje i ich zwyczaje;) W długim czasie ktoś zyskuje na tych zmianach, a ktos traci,rzecz w tym żeby być bliżej tych którzy zyskują a jeszcze lepiej być w ich gronie.

  7. eWiggin

    Tak, są cywilizacje trwające tysiąclecia i europejska się do nich zalicza – rzecz jednak nie w samym trwaniu ale w dominacji.
    @konsultant – a gdybym napisał, że człowiek jest śmiertelny to także byś odpowiedział, że to nie do końca prawda, bo w tym świetle nie ma sensu zdrowy tryb życia ?
    Mam chociaż nadzieję, że po tej rozmowie nie będziecie twierdzić, że przez homoseksualistów wymierają narody.

  8. Andrzej

    Może ci co tak się przejmują homoseksualistami zajęliby się raczej PEDOFILAMI w kościele , ja na Biedronia mogę spokojnie zagłosowac przynajmniej jest pozytywnie nakręcony , uśmiechnięty i jako JEDYNY NIE KLĘKA przed pedofilami w kościele i chce świeckiego panstwa , jak ktos inny zaproponuje swieckie panstwo to mogę się zastanowić nad głosowaniem na niego , religia czarnych pedofili to dopiero dno moralne , co niedziela do kosciółka a potem bliżniemu by wbili nóż w plecy i gwałcili małe dzieci .

    5
  9. eWiggin

    @andrzej
    Pedofile pedofilami – to ludzie chorzy, pozbawieni empatii, nie mogący się powstrzymać przed wykorzystywaniem dzieci. Dla mnie dużo gorsi są ich zwyrodniali przełożeni, którzy zamiast takiego pedofila odseparować od społeczeństwa przenoszą ich do innej parafii. To jest tragedia – bo w starej parafii ludzie coś tam o księdzu i jego grzechach wiedzą i każdy stara się pilnować swoich dzieci – choć na głos niczego się nie mówi. W nowej parafii taki pedofil ma wolną rękę i zanim się owieczki pokapują – zgwałci już kilkoro dzieci.
    Obawiam się, że w zinstytucjonalizowanym kościele katolickim od dawien dawna rządzi mafia zboczeńców – teraz, w dobie społeczeństwa informacyjnego zaczyna wychodzić to na jaw.

    10
  10. digesting slowly

    Schemat zawsze ten sam. Pejsate trolle atakują KK i jednocześnie robią propagandę LGBT. Goj gej ma być bezideowym, beznarodowym niewolnikiem, płacącym haracze i cieszącym się że ma dużo lajków. Najlepiej eunuchem który dobrowolnie się wykastrował, bo tak mu sprali beret, że nawet nie wie jaką ma płeć. Ma się nawet nie rozmnażać żeby zostawić miejsce dla jedynego słusznego narodu wybranego na ziemii.

    2
    1. Panpozwoli

      Jak geje zażądają zwolnień z podatku, przywileju na obrót ziemią rolną, dotacji do nieruchomości w których prowadzą działalność gospodarczą, rabatów na wykup ziemi ze SP, braku obowiązku prowadzenia księgowości, będę im musiał finansować emerytury i reklamę biznesu, i zaczną wyprowadzać na Lesbos grube miliony to będę pierwszy który się zbulwersuje. Będziesz miał wtedy moje poparcie.
      A póki co to daj ludziom żyć.

      8
      1. digesting slowly

        Nie przeszkadza Ci żądanie specjalnych przywilei jako przeciwdziałanie rzekomej dyskryminacji?
        Przedstawianie zwyrodnialstwa jako normę?
        Zatruwanie życia publicznego?
        Deprawowanie młodzierzy i dzieci?
        Niszczenie rodzin, próby zalegalizowania rodzin homoseksualnych (w tym praw rodzicielskich)?
        Nie przeszkadza Ci uporczywa propaganda i uwłaczanie normalnym ludziom? W pejsatych mediach jest to non stop temat epatowany 24h na dobę, to jest na prawdę uciążliwe. To stało się narzędziem do nękania normalnych ludzi.
        Jeszcze trochę nie da się oddychać w przestrzeni publicznej, dyskusji czy polityce.
        Pseudo „dziennikarze” pejsatych mediów atakują przedstawicieli władzy wybraych przez naród i ich nękają.
        Wprowadzeni zostają gejo wichrzyciele typu Biedroń czy Grodzka do parlamentu by siać zamęt.
        Nie za dużo tego tematu wszędzie? W mediach, polityce, pop-kulturze?
        Normalnym ludziom nie pozwala się normalnie żyć.

        1
        1. Panpozwoli

          Absolutnie mi nie przeszkadza. Jak dla mnie mogą się miziać pięć razy dziennie. Przynajmniej będą milsi w sklepowej kolejce. Człowiek wyluzowany jest mniej awanturujący się.

          Jedyny sensowny argument to demografia, ale mając tyle 500 plusów chyba zdołasz nadrobić 🙂

          3
          1. digesting slowly

            Tu nie chodzi o nich samych. Nikogo nie interesuje co oni robią i jak.
            Mówię o posługiwaniu się nimi jako narzędziem do niszczenia społeczeństa.
            To jest mniejszość liczona w promilach, a używa ich się jak główną broń do siania zamętu.
            Ewidentnie ktoś ich wykorzystuje i finansuje taką opozycję dla legalnie wybranego przez naród rządu .

            1
          2. Panpozwoli

            A może ktoś finansował kampanię wyborczą aby suweren wybrał sobie rząd, który sieje zamęt. Suweren jest dość tani w pozyskaniu.
            Taki Ford onegdaj dorzucił się do wyborów w Germanii i wybory poszły gładko. A i społeczeństwo było zdrowe. Aryjskie. The best.

            2
  11. Andrzej

    Wygląda ,że pan Wojtek dołek na GPW wyznacza na okres rozliczenia serii , jest to bardzo bezpieczne bo akurat tutaj zarobiony jest misiek a od lipca statystycznie leszcze robią letnią hossę , poza tym co to może być za hossa po bessie 300 pkt w dół na WIG 20 , pewnie czeka nas znów 3 lata boczniak

    1
        1. aldeks

          Kolega już napisał jak to wyliczyłem. Z moich kresek wynika że będzie to około 1950,ale w najbliższym czasie żaden miesiąc nie skończy się poniżej 2200 pkt i czeka nas duża hossa,ale tak jak napisał Pan Wojtek – przede wszystkim małe spółki.

  12. mariuszmariusz

    Czyli los giełd i indeksów zależy od Trumpa. Generalnie powinno mu zależeć na reelekcji . A w Stanach gdzie bogactwo obywateli , ich emerytury, są w dużym stopniu zależne od notowań akcji raczej trudno byłoby wygrać wybory gdyby teraz zaczęła się tam a przez to też na świecie regularna bessa. Tak więc logika i racjonalne spojrzenie na temat podpowiadają że Trump powinien zrobić wszystko aby bessa teraz nie nadeszła. Czyli powinien dążyć do szybkiego unormowania stosunków z Chinami i zakończenia ,, wojen handlowych ,, Tu o wiele lepszą pozycję mają Chińczycy , -z tego względu że jak teraz zacznie się bessa , to za jakieś półtora roku notowania będą w dołku i szanse Trumpa na reelekcję będą znikome. A w Chinach gdzie nie ma demokracji i wolnych wyborów , tamtejsi przywódcy nie muszą się za bardzo przejmować bessą i spowolnieniem gospodarczym. Chińczycy mają czas ! , – którego to czasu nie ma Trump. I to Trump jest w znacznie gorszej sytuacji. Oczywiście Trump w swoim życiu pokazywał wielokrotnie że potrafi grać Va Bank . Historia uczy że wielokrotnie władcy i przywódcy tak grali i ostatecznie przegrywali W tym przypadku Trump ryzykuje że nie zostanie po raz kolejny prezydentem. Ameryka i świat ryzykują bessą i kryzysem gospodarczym.

      1. tinley

        Skoro Trump kilka dni temu wycofał się z wojenek z UE, Japonią, Koreą to znaczy że z Chinami chce iść na ostro. Jemu hossa potrzebna jest na bezpośrednią kampanię a nie na 1.5 roku przed wyborami. Co prawda w USA kampania trwa właściwie od pierwszego dnia po wyborach ale trzeba szanować amunicję na najważniesze kampanie.

        1. mariuszmariusz

          Jeżeli na skutek wojny handlowej doszłoby teraz do bessy to nawet Trumpowi trudno byłoby odwrócić trend i doprowadzić do hossy na parę miesięcy przed wyborami. Bessa jak już się zacznie to na ogół trochę trwa , żeby w ogóle mówić o bessie to spadki zgodnie z definicją powinny trwać wiele kwartałów. Bessa która się zaczęła w 2007 r trwała 1,5 roku . Bessa z 2000r trwała prawie trzy lata. I mimo wszystkich kompetencji Trumpa , – bessą nie da się sterować i zadekretować że np skończy się poł roku przed wyborami.

          1. tinley

            To były okresy recesji. Gospodarka USA jest w relatywnie dobrym stanie i nic nie wskazuje na to aby miało być inaczej do końca roku. Jak Trump rozegra trade war nie mam pojęcia, ale wydaje mi się że zależałoby mu na spuszczeniu trochę powietrza z balona i rozpoczęcie wzrostów z niższych poziomów na czas kampanii. Odsunięcie ceł na samochody o pół roku sugeruje właśnie wojenka z Chińczykami zajmie dużo czasu

      1. mariuszmariusz

        Ostatnio prawie codziennie widać że los giełd i indeksów zależy od Trumpa.Od stycznia Tramp pisał że umowa z Chinami lada chwila i…. indeksy rosły . Dwa i pół tygodnia temu w niedziele poszła informacja że z umowy nici , i giełdy w dół . Gdybyś wiedział co Trump napisze , – to był byś zdecydowanie bogatszy

        1. podczaszy1

          „Gdybyś wiedział co Trump napisze- to był byś zdecydowanie bogatszy.”
          Wątpię, bo gram wyłącznie na GPW.
          Nie zaprzeczam,że wpisy Trumpa mają jakis wpływ na któtkoterminowe notowania na giełdach, ale tylko tyle.
          To nie Trump rządzi rynkami finansowymi, a odwrotnie.

      1. Andrzej

        Super tylko gdzie są ci co chcę TE AKCJE tak wywalić dołem a zaraz od lipca dywidendy więc parę groszy złapią na MARAZM i podtrzymywanie tego boczniaka .

        Miedź zbliża się 3 raz na 200 W , wóz albo przewóz z doktorem miedź .

        1
  13. Andrzej

    W USA chyba kasa z wykupu akcji na razie się skończyła , nie wiem czy oni nie mają jakiegoś okresu kiedy nie mogą skupować bo jak cała hossa to 70% ze skupu akcji to trzeba by tylko kupowac w okresie kiedy można ten skup robić

  14. billy_the_kangoor

    Chciałem merytorycznie o US-Market, ropie oraz miedzi, ale widzę, że toczone są rozmowy o pedałach…
    Suuuuper temat! Na fali 😉
    Do następnego razu, czyli fałszywego wybicia na SP500, NASDAQ.
    Take Care, Billy

    1
    1. wojm

      Dla mnie miedź wygląda na ruch w kierunku strefy utworzonej przez low z 14.08.2018 i 03.01.2019. Na daily kolejna czarna zamiast cienia. Jeśli na weekly zrobią cień to się zastanowię nad L.
      Na jakie fałszywe wybicie liczysz na SP500 ?

  15. wojm

    @Andrzej
    wojm 16 maja 2019 o 09:18
    Na FW20 u mnie stoi zlecenie otwierające L buy stop po 2182, SL 2151. Profit 1(40% pozycji) na 2198, profit 2(30% pozycji) na 2214. Jak zaliczą profit 1 to reszta na zostanie przesunięta na 0. Seria 11 sesji bez przebicia high z dnia poprzedniego + RSI daily wyprzedany nie występują często.

    Andrzej 16 maja 2019 o 09:21
    Chłopaku czyli SL 31 pkt straty a ZYSK TP 16 pkt , ty masz ludzi tutaj za mało inteligentnych widzę .Pierwszy raz sie spotykam ze strategią przewagi STRATY nad ZYSKIEM 2 do 1 , szok człowiek całe życie sie uczy .

    Andrzej 16 maja 2019 o 12:36
    SLow chodzi o naukę , a nikt nie poleci zarabiania na lewarowanym runku gdy sobie zakładasz zajęcie pozycji i SL 2 razy większy od TP , tutaj konczę temat , spróbuj tak pograć a potem nam opowiesz jak idą zyski .

    wojm 16 maja 2019 o 14:49
    Czy będą zyski, czy straty, to zależy tylko i wyłącznie od skuteczności.
    Założenie : 10 tranzakcji , zysk 16, strata 32, skuteczność 80%.
    Mi wychodzi zysk +96 pkt – prowizja

    A jednak zarobiło. Zostało jeszcze 30% pozycji, stop na 0. Czy zarobi i ile nie wiem, bo pozycja będzie prowadzona po wykresie.

    1
  16. slow2006

    ktos tu mial pozycje na w20 po 2155, teraz ta pozycja placi i to bardzo dobrze. Mozliwe ze jeszcze bedzie placic, jak dlugo ciezko powiedziec.

    zachodz tez wychodzi gora powoli, mozolnie, ale moga atakowac szczyty, a to juz nie beda zarty.

        1. wider_swider

          Napiszę to co zwykle – wyznawcy hossy są na straconej pozycji bo rynek chodzi w 2 kierunkach. A już takich mistrzów co całe wzrosty grają short, na samym szczycie grają reklamują że L da pięknie zarobić, a następnie cały spadek grają long to zapamiętam na długo.
          W kwestii moich głupich wypowiedzi, to tłumaczyłem Ci na szczycir że fałszywe wybicie z trójkąta górą zapowiada spadki, a od kilku dni zwracam uwagę na dolne cienie na świecach dziennych.
          Szamani od hoss i bess są potrzebni, żeby sponsorować traderów.
          W kwestii Twoich 2500 – teraz korekta wzrostowa a następnie kolejne pogłębienie dołka poniżej 2155.
          Pozdrowienia

  17. karnak

    Widzę, że po fakcie to co niektórzy są bardzo przemądrzali i wszystko wiedzą, krytykując tych co się pomylili, ale sami z siebie nie dali żadnej konkretnej prognozy, czy sygnałów rynkowych, a jeśli nawet to były do kitu.

    14
  18. karnak

    Moim zdaniem mandat do krytykowania posunięć innych można mieć wtedy, gdy się zaraz zabrało głos po wyrażeniu opinii czy posunięcia rynkowego tego kogoś zgadzając się z nim lub nie, ale musi to być zrobione przed faktem, którego dotyczy komentowanie. Wtedy można już po fakcie powołać się na wyrażoną wcześniej opinię, ale jeśli przed faktem nie wyraziło się swojego konkretnego zdania to wytykanie komuś po fakcie, że się pomylił jest żałosne i źle świadczy o takiej osobie – takie głosy krytyki w stosunku do mnie będę olewał.

    8
  19. fast_market

    Właśnie trochę to irytujące takie krytykowanie. Mało konstruktywne. Nawet, gdy to dotyczy innych.
    Podejrzewam, że te osoby same nic nie robią na GPW…

    Kiedyś miałem taką teorię, że na forach siedzą więźniowie, którzy piszą, podrywają na portalach randkowych, a w rzeczywistości
    nawet nie mogą się spotkać… Tylko w marzeniach. Może tu jest podobnie?

  20. mac-erson

    Chłopaki nie ma co żyć przeszłością i wypominkami. Następne trendy, okazje, prognozy, analizy przed nami i na tym warto się skupić.
    Każdy z nas się czasami myli a czasami trafia 😉
    Ważne jest wyciąganie wniosków z błędnych prognoz lub zagrań.

    7
  21. mac-erson

    Na razie mój scenariusz korekty wzrostowej w PL się sprawdza zasięg podałem wstępnie 2220-2240 ale uważam, że na razie na krótkie jeszcze za wsześnie tym bardziej, że cały czas spodziewam się dokończenia fali B w US. Na razie wygląda na to, że w US końcowej 5-tce (3-3-5) zrobiliśmy 1-kę i obecnie kończymy 2-kę.

    1
  22. wider_swider

    Tak jak mówiłem już kiedyś karnak. Twoje wpisy o zajętej pozycji są niebezpieczne dla osób początkujących. Strategia grania wyłącznie przeciw trendowi którą stosujesz pod przykrywką naciąganych pod zajętą pozycję mogą ich doprowadzić do bankructwa. To jest forum o wysokiej jakości informacji, dlatego nieświadomi ludzie czytając takie brednie że grasz long od 2400 bez SL muszą być przez kogoś ostrzeżeni.

      1. fast_market

        Znowu krytyka nie wiadomo czego. I ta „troska” o innych. Najlepiej jakby inwestor nie mógł stracić. Są jak widać ludzie co lepiej od nich wiedzą co jest dla nich lepsze. Zamiast zająć się sobą wolą „troszczyć” się o innych.
        A na końcu niech Państwo (czyli my) rekompensuje straty. Bo ktoś coś powiedział, a inny w swojej naiwności posłuchał.
        Zaczęło się od pomocy dla tzw. frankowiczów i jak widzę dalej ma swoich zwolenników.

        A tak naprawdę to właśnie to jest groźne.

        Prawda jest taka, że jak ktoś straci raz czy drugi to albo powie, że to nie dla niego, albo wyciągnie wnioski i będzie to z korzyścią dla niego. W końcu jest dorosły i najwyższy czas brać odpowiedzialność za własne decyzje. I to bez względu na podstawie czego podejmuje decyzje.

        2
    1. wider_swider

      Dla osób które radzą sobie na rynku Twoje pozycje nie mają znaczenia, dla nieświadomych są bezużyteczne bo SL jest znacznie ważniejszy niż poziom wejścia. Nie chcąc mieć na sumieniu ludzi którzy przychodzą po łatwe pozycje nir podawaj nic, albo wszystko.

  23. Andrzej

    Ciekawe czy panu Wojtkowi przyjdzie do głowy jakaś ANALOGIA,że USA zrobiło podwójny szczyt przed wielką bessą ?

    u nas PKB 5% , wszystkie wskaźniki pędzą jak szalone a ZYSKI firm są jak w dołku koniunktury(przeważnie -50%) -coś z polskimi danymi jest nie halo albo w koncu polski JANUSZ biznesu musi zapłacić dobrze polskiemu parobkowi .

  24. slow2006

    a moze poprostu nie zajmowac realnej pozycji pod podana pozycje i tez nie bedzie problemu? chyba kazdy jest duzy i wie co robi, a czy straci sam czy na tym co ktos napisal na blogu, to i tak nie ma znaczenia, znakomita wiekszosc i tak traci, a jak nie potrafi sam myslec to niech porzuci temat.

    to tak jak mowienie zakazujmy gejow, zakazujmy podejmowania decyzji, zakazujmy myslenia, zakazujmy innowierstwa bo nasza religia jest najlepsza, wszystkiego, bo my wiemy lepiej i troszczymy sie o innych, bo jestesmy alfami i omegami gatunku, bzdura.

    1
    1. Andrzej

      Pisanie na blogu giełdowym ,że podawanie pozycji nie ma sensu to dopiero bezsens , można dyskutować jedynie o formie podawania pozycji i uzasadnieniu , jeżeli każdy poda gdzie i na czym zajmuje pozycje i gdzie się broni SL i TP to nie widzę problemu nawet w przegranej pozycji bo większośc traci na rynkach ale czegoś wszyscy sie uczą, niestety 90% woli tutaj pisać o pedałach i historii , a kolejne 10% czeka tylko żeby się do kogoś dowalić bo źle zagrał , polski rynek wymęczył swoją beznadzieją już niemal wszystkich i kto nie idzie do przodu i nie gra na indeksach światowych i forexie będzie tylko pitolił swoje fochy..

      1. Panpozwoli

        Wszystkie nasze indeksy w trendzie spadkowym. Sensownie wygląda zaledwie kilka spółek. Tak więc, rozsądniej jest gadać o pedałach niż wykonywać dziwne dile. Klimat się ociepli to na wierzch wypłyną propozycje kupna.

        1. Andrzej

          Jak już pisałem kto nie idzie do przodu i nie gra na pochodnych będzie smucił latami i czekał na wielką hossę z lat 2005-2007 która już sie u nas nie powtórzy bo tą lekcje bessy zapamiętają ze 2 pokolenia jelenii , teraz na lokatach trzymają na realnie ujemny procent a na GPW nie dadzą pieniędzy, taki mamy klimat ,

          1
        2. Andrzej

          Wyznaczaliśmy dół kanału na 2150 , kilka dni można było spokojnie zając pozycje i zarobić 70 pkt to jakieś 30% na FW20 przy ryzyku niewielkim na SL pod dołkiem , no ale można jak JB ciągle być latami na NIE tylko trzeba mieć abonentów którzy pozwolą za swoje pieniądze na taki luksus .

          Ja mam znajomego który zarabia co roku ogromne pieniądze , takie o jakich JB ciągle marzy , on ma to gdzieś jaki panuje trend , łapie dołki na surowcach i walutach i ma ogromne zyski , jakbym jego regularnosci i ogromnych zysków nie widział na własne oczy na jego realnych kontach to też bym nie uwierzył,że tak można . Rynek non stop spada i rośnie a trend mocny to raz na parę lat się zdarzy,kogo stać żeby tyle czekać ?

      2. dociekliwy54

        Zdecydowanie się z Panem nie zgadzam.
        Dla osób które regularnie i spokojnie zarabiają, pisanie o zagraniach jest po prostu nudne. Takie zresztą ma być.
        To nuda jest największym wyzwaniem bardziej doświadczonych.
        Jeżeli coś się robi z automatu po raz 523 np. to co o tym pisać?
        Jeżeli Pan słucha tylko tych, którzy piszą o swoich pozycjach, zagraniach (przed i po), wizjach, to słucha Pan tylko tych co jeszcze nie potrafią lub się uczą.
        Zarabianie na rynkach nie polega na skopiowaniu czyjejś, nawet zarabiającej strategii. Do tego potrzebna jest praca nad sobą. Trzeba zrozumieć siebie, swoje potrzeby, ograniczenia, błędy poznawcze i na tej podstawie wyciągnąć z rynków, co nasze. To praca na wiele tysięcy godzin i tego nie da się ominąć. A zarobić można na każdym rynku, nie zgadzam się, że nasz jest w jakiś sposób gorszy.
        Mapa Świadomości Hawkinsa:
        Oświecenie->700
        Pokój-600
        Radość-540
        Miłość-500
        Rozsądek-400
        Akceptacja-350
        Ochota-310
        Neutralność -250
        Odwaga-200
        Duma-175
        Złość-150
        Pożądanie-125
        Strach-100
        Żal-75
        Apatia-50
        Wina-30
        Wstyd-20

        Większość(która traci) porusza się w emocjach strachu i pożądania a rynek fluktuuje w tym rytmie.
        Stąd powiedzenie „Bądź chciwy, gdy inni się boją i bój się gdy inni są chciwi.”
        Tak naprawdę chodzi o coś zupełnie innego. Trzeba się wznieść mentalnie minimum do poziomu neutralności („Handel w zonie”).

        1
  25. konsultant121

    Spadaj mój dolar spadaj mój szef, bo zbyt szybko bogaty nie chce zostać wnet;) Nie ma to jak długoterminowe podejscie do tematu inwestowania. Czekamy na pesymistyczne wpisy Gospodarza, wątpliwości misiów i strach w wiadomosciach TV.

      1. digesting slowly

        Tak. Już kiedyś to pisałem. Kupuję małymi pakietami. Jak jestem 20-25% w plecy to dokupuję. Te akcje o których mówiłem są bardzo nisko jeśli patrzeć na historyczne ceny. Kiedy zaczynać skup (choćby powolny) jak nie teraz? Ja nie jestem daytraderem, mogę czekać miesiącami.

  26. Andrzej

    PANPOZWOLI

    Gdybyś twierdził jak JB ,że nie można regularnie zarabiać łapiąc dołki

    https://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/2e7273a591c1d736

    https://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/f3f979fda3c1edffhttps://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/f3f979fda3c1edff

    https://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/f3f979fda3c1edff

    i zapewniam ,że to tylko wycinek tego jak można dobrze i dużo i regularnie zarabiać łapiąc dołki na pochodnych , trzeba tylko to umieć robić .

      1. Andrzej

        Wiem wiem , to wklej swój obrazek z realnego konta z historią transakcji,bo tutaj 95% opisuje zagrania AT słowami lub rysuje OŁÓWKIEM na kartce papieru a reszta udaje,że coś gra , no i oczywiście najlepsze na deser czekanie latami na TREND -oczywiscie wzrostowy bo spadkowy i zyski z krótkich pozycji są BEE.

        1. podczaszy1

          No widzisz jak szybko zmieniłeś zdanie co do pisania o pozycjach. Jeśli jest tak jak piszesz to po co Nam podawanie takich pozycji. A tak swoja drogą to po co „przyszedłeś” na ten blog jeśli Masz takie zdanie o piszących tutaj? Czy tylko dlatego,że „wyciepnął” Cię Borawski i nudzisz się przed komputerem?

Dodaj komentarz