Ryzykowna propozycja?

Chciałbym poinformować, że rozpocząłem współpracę z Domem Maklerskim Banku BPS, w ramach której i na blogu i na stronie domu maklerskiego będą ukazywać się moje komentarze (takie jak poniższy). Nad tym tekstem powinien być widoczny baner DM BPS. Zachęcam do „klikania” w niego, zapoznania się z ofertą domu maklerskiego i – jeśli wyda się Państwu atrakcyjna – akceptowania jej. Być może pozwoli to na przedłużenie funkcjonowania mojego bloga (proszę pamiętać o kodzie promocyjnym WB DMBPS ;)).

Premier rządu przedstawił w minionym tygodniu założenia propozycji nowego programu gospodarczego rządu pod nazwą „Nowy Ład”. Wśród wielu elementów znalazła się propozycja uruchomienia przez rząd programu kredytów hipotecznych dla rodzin, które nie posiadają środków na wkład własny. To oczywiście interesująca propozycja, ale może okazać się ryzykowna z racji pozycji zajmowanej obecnie przez globalny rynek nieruchomości w ramach cyklu Kuznetsa, którego ostatnia faza spadkowa związana była właśnie z załamaniem się rynku kredytów hipotecznych o niskiej jakości („Subprime crisis” w latach 2007-2009). Dwa poprzednie takie cykle trwały – od szczytu cen do następnego szczytu – kolejno 16 lat i 1 kwartał (od II kw. 1974 do III kw. 1990) oraz 15 lat i 3 kwartały (od III kw. 1990 do II kw. 2007). Zakładając, że obecny cyklu potrwał podobnie długo otrzymujemy okolice IV kw. 2023 (a więc za 2,5 roku) jako orientacyjnych termin kolejnego ważnego szczytu cen nieruchomości na świecie.

Porównując obecną ścieżkę cen nieruchomości mieszkalnych w krajach OECD do tych z 2 poprzednich cykli Kuznetsa uzyskujemy projekcję cen, która osiąga szczyt jeszcze wcześniej bo w III kw. 2023.

Usunięcie długoterminowego trendu z wykresu cen nieruchomości mieszkalnych w krajach OECD sugeruje, że w rozpoczętej 9 lat temu cyklicznej hossie już dawno (w 2017 roku) minęliśmy półmetek i obecnie jesteśmy raczej znacznie bliżej końca hossy niż jej początku. Ponieważ można zakładać, że „Nowy Ład” jest elementem walki o zwycięstwo w wyborach do Sejmu i Senatu zaplanowanych na 2024 rok i będzie być może wdrażany nieco wcześniej, to uwzględniając pokazaną powyżej cykliczność istnieje ryzyko, że zachęcać będzie osoby nie posiadające oszczędności do kupowania nieruchomości w szczycie cen być może podobnym do tego z 2007 roku.

WIG-20 nadal bronił poziomu wsparcia wytwarzanego przez przełamany w maju styczniowy szczyt (+0,17 proc.). Standardowy MACD dla tego indeksu zaczął spadać, ale nadal trzymał się powyżej poziomu swojej rosnącej średniej. Wszystkie pozostałe główne indeksy polskiego rynku akcji również w piątek wzrosły (najsilniej – o 2,4 proc. – NCIndex). sWIG-80 ustanowił swój najwyższy poziom od 2007 roku. Zanim wzrósł o 5 proc. proc. WIG-GAMES zaliczył swe roczne minimum. Najwyższy poziom w historii zanotował WIG-MEDIA.

Po dwu silnych wzrostach dziś rano cena kontraktów na S&P 500 minimalnie spadała (-0,11 proc.). Standardowy MACD dla tego instrumentu nadal pozostawał poniżej spadającej linii sygnału. W Azji dziś rano przeważały wzrosty. Najsilniej o – 1,1 proc. – rósł hinduski SENSEX. Najsilniej – o 3 proc. – zwyżkował tajwański TAIEX.

Akcje spółki Hortico (C/Z 11,2, C/WK 2,24, stopa dywidendy 0,9, kapitalizacja 68,7 mln zł) zostały w tym miejscu wspomniane 16 października ub. r. Tego dnia kurs akcji spółki zamknął się na poziomie 2,62 zł. W piątek na zamknięcie sesje jedna akcja spółki kosztowała 5,85 zł. Zbliżenie się kursu to grupy potencjalnych linii oporu czyni przesłanki stojące za zwróceniem uwagi na akcje tej spółki 7 miesięcy temu nieaktualnymi.

Akcje spółki ABS Investment (C/Z 3,2, C/WK 1,13, kapitalizacja 16,4 mln zł) były w tym miejscu wspominane 28 grudnia ub. r. (1,44 zł) oraz 5 marca br. (3,10 zł). W piątek na zamknięcie jedna akcja spółki kosztowała 2,05 zł zbliżywszy się do dolnego ograniczenia kanału rozpoczętego w październiku 2019 średnioterminowego trendu wzrostowego.

Z ciekawszych danych makroekonomicznych, które zostały opublikowane w kraju i na świecie w ciągu minionych od piątku, można wspomnieć kwietniowy spadek z najwyższego poziomu w historii wartości publikowanego przez BusinessNZ wskaźnika PMI dla przemysłu przetwórczego Nowej Zelandii w kwietniu:

… wzrost wartości publikowanego przez NBS wskaźnika nastrojów przedsiębiorców w Chinach w I kw. br.:

… +4,3 proc. roczną dynamikę CPI w Polsce w kwietniu:

… roczne dynamiki agregatów pieniężnych M1 i M2 w Chinach w kwietniu:

… saldo obrotów bieżących Polski w marcu:

… rekordowy poziom rocznej dynamiki sprzedaży detalicznej w USA w kwietniu:

… oraz rekordową dynamikę produkcji przemysłowej w USA w kwietniu:

Wojciech Białek

Zastrzeżenie prawne

Opracowanie wyraża wiedzę oraz poglądy autorów według stanu na dzień jego sporządzenia. Autorzy nie uwzględniają w opracowaniu jakichkolwiek szczególnych zamierzeń inwestycyjnych, szczególnych celów inwestycyjnych, sytuacji finansowej ani szczególnych potrzeb czy żądań potencjalnych odbiorców. Opracowanie publikowane jest w celach wyłącznie informacyjnych lub marketingowych i nie powinno być interpretowane jako (1) osobista rekomendacja, (1) porada inwestycyjna, prawna, lub innego typu, ani jako (2) zachęta do działania, inwestowania czy pozbywania się inwestycji w szczególny sposób, bądź (4) ocena lub zapewnienie opłacalności inwestycji w instrumenty finansowe objęte opracowaniem.
W szczególności opracowanie nie stanowi „badania inwestycyjnego” lub „publikacji handlowej” w rozumieniu Rozporządzenia Delegowanego Komisji (UE) 2017/565 z dnia 25 kwietnia 2016 r. uzupełniającego dyrektywę Parlamentu Europejskiego i Rady 2014/65/UE w odniesieniu do wymogów organizacyjnych i warunków prowadzenia działalności przez firmy inwestycyjne oraz pojęć zdefiniowanych na potrzeby tej dyrektywy, bądź „rekomendacji” w rozumieniu Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego I Rady (UE) NR 596/2014 z dnia 16 kwietnia 2014 r. w sprawie nadużyć na rynku (rozporządzenie w sprawie nadużyć na rynku) oraz uchylającego dyrektywę 2003/6/WE Parlamentu Europejskiego i Rady i dyrektywy Komisji 2003/124/WE, 2003/125/WE i 2004/72/WE.
Opracowanie zostało sporządzone z zachowaniem należytej staranności i rzetelności przy zachowaniu zasad metodologicznej poprawności na podstawie ogólnodostępnych informacji, w dniu publikacji opracowania, pozyskanych ze źródeł wiarygodnych dla Domu Maklerskiego Banku BPS S.A. Dom Maklerski Banku BPS S.A. nie gwarantuje ich kompletności, prawdziwości lub dokładności.
Dom Maklerski Banku BPS S.A. nie ponosi odpowiedzialności za ewentualne decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie niniejszego opracowania ani za ewentualne szkody poniesione w wyniku tych decyzji inwestycyj-nych. Opracowanie nie powinno być interpretowane jako oświadczenie ani gwarancja (zarówno wyraźna, jak i implikowana) w zakresie generowania zysku z tytułu prezentowanej strategii inwestycyjnej.
Dom Maklerski Banku BPS S.A., jego akcjonariusze lub pracownicy mogą posiadać długie lub krótkie pozycje powstałe w wyniku transakcji zawartych na instrumentach z rynków OTC lub innych instrumentach finanso-wych wymienionych w opracowaniu. Organem sprawującym nadzór nad działalnością Domu Maklerskiego Banku BPS S.A. jest Komisja Nadzoru Finansowego z siedzibą w Warszawie, przy ulicy Pięknej 20 .
Powielanie bądź publikowanie w jakiejkolwiek formie niniejszego opracowania, lub jego części, oraz wykorzystywanie materiału do własnych opracowań celem publikacji, bez pisemnej zgody Domu Maklerskiego Banku BPS S.A. jest zabronione. Niniejsze opracowanie stanowi publikację handlową i jest prawnie chronione zgodnie z Ustawą z 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz. U. 2019 poz.1231).

Komentarze

  1. tinley

    Pis z godnym podziwu uporem kręci sznur na którym sam zawiśnie. Można pompować tyle długu ile się chce, ale pod warunkiem że nie strzeli inflacja i stopy będa zerowe przez lata. Pis robi wszystko aby inflacja wyrwała się spod kontroli jak w Turcji. Już mamy trukturalną bo popyt od lat przewyższa podaż a tolerancja na wzrost cen jest duża. A co dopiero na rynku mieszkaniowym gdzie PIS nakręca inflacje strukturalną od lat. Teraz chce na ten rozgrzany rynek wylac kolejn fale pieniadza.
    Jak rozumiem rząd chce gwarantować 40% wkładu. Nie znam szczegółów więc mogę tylko zakładać że ta gwarancja bedzie li tylko gwarancją a nie dotacją czyli BGK gwarantuje bankowi udzielającemu kredyt że w razie niewyplacalności kredytobiorcy zwróci bankowi wysokość gwarancji – ergo kredytobiorca dalej ma 100% wartości kredytu do spłaty tylko mu się wirtualnie podnosi zdolność kredytową a prawdziwa dotacją bedzie jedynie bon mieszkaniowy i pomoc w spłacie po kilka naście tys za każde wyprodukowane w tym mieszkaniu dziecko. Dodatkowo bony mieszkaniowe są do zrealizowania jedynie w TBS-ach i spółdzielniach mieszkaniowych.
    Żeby bylo śmiesznej to czytam włąśnie że to ten bon mieszkaniowy ma być substytutem wkładu 🙂
    No to powodzenia. Skończy się jak zawsze. Skorzysta jakiś promil chętnych. deweloperze trzęsą tyłkami z przerażenia ze tylu klientów im odpłynie do TBS-ów i spółdzielni.
    a jak już pisałem – Polska ładuje się w debt trap. Glapa zaklina rzeczywistośc że bezie działał jak FED a rząd pompuje mu inflację. Rok można tak wytrzymać, ale jak CPI urwie się z łańcucha to bedziemy mieli kryzys zadłużeniowy w PL.

    19
    1. BK

      @tinley

      Zgadzam się w całej rozciągłości. Jak to mówią „w tym szaleństwie jest metoda”, lecz jest to metoda na wygranie kolejnych wyborów, a nie na wspieranie wartości złotego i dbanie o oszczędności obywateli. Tych obywateli, którzy wyznają starą zasadę, że bogactwo bierze się z inwestycji, a inwestycje z oszczędności obywateli.
      Natomiast na końcu będzie potop, czego przyczyną będzie następujące równanie:

      sztucznie niska stopa procentowa = zombie inwestycje = prawdziwe straty = prawdziwe dramaty ludzkie

      Od dłuższego czasu mam podobną opinię do Twojej. I pomimo, iż Glapa utrzymuje „słabą” złotówkę, to zaczynam sądzić, że prędzej czy później – jak dalej to szaleństwo trwać będzie i nie podniosą stóp, a sądzę że tego szybko nie zrobią – złotówka będzie jeszcze słabsza. Tylko na skutek odpływu kapitału. I stoję przed decyzją wymiany zdecydowanej części złotówek na walutę obcą.

      Jestem ciekawy Twojej opinii co do tego;-)

      Ukłony,
      BK

      2
  2. sumadartson

    Piekielnie tyzykowna propozycja w horyzoncie 2-3 lat. Jednak biorąc pod uwagę 15-20 letni okres kredytowania hipotecznego, jest szansa na spłacenie kredytu jeszcze przed kolejnym szczytem Kuznetsa w 2039 roku.
    Nowy Ład wdeptuje pod glebę i tak beznadziejnie lichą opozycję

    6
  3. zeroxx

    Ten nowy ład i popmowanie dalej RE wygląda, podobnie jak Rodzina na Swoim po załamaniu w 2007 roku. Wygląda na to, że chcą ułatwić wyjście z inwestyczji tym którzy kupowali do tej pory. Młodzi i rodziny zapakują się w mieszkania na górce tuż przed lub w trakcie podnoszenia stóp procentowych. Chyba, że RPP już wie, że podniesie stopy niedługo i aby balon szybko nie pękł będzie amortyzował spadki w ten sposób. Zastanawia mnie tylko wpływ tego na ceny. Niby zwiększenie popytu to ceny UP, ale limity cenowe mogą przytrzymać te ceny za mordę na wysokim niezmienionym poziomie.

    2
  4. Guy Fawkes

    @WB

    Ależ Pan nie ma litości dla zagranicy. Dzisiejsza ”Niemoralna propozycja” to przecież klątwa – Polska drugim usiakowem.:)))

    Nie wchodząc w meandry niemoralnej propozycji, zwróciłbym uwagę na ogromny powerpointowy sukces mieszkania+ i byłbym zupełnie spokojny:)))

    Ja myślę, Panie Wojtku, że można wiele obiecać i wiele znieść, jeśli tylko zostanie zbudowane CPK z tą pajęczyną komunikacyjną portami, transportem rzecznym itd. bo wtedy zaczniemy grać w wyższej lidze.

    A propos ligi najwyższej, już wkrótce dostaniemy wróżbę, jak Lewandowski strzeli, to znaczy, że może nam się udać:))))

    A propos Niemoralnej propozycji, to chyba dzięki Panu obejrzę ją tonight. To chyba jest coś w rodzaju Pretty woman, jakieś usiackie pierdoły odwracające bajkę o kopciuszku, no ale niech stracę.:))

    Cheers.

    https://www.youtube.com/watch?v=UJN9f7tOCD4

    4
    1. Guy Fawkes

      Zabawnem jest widzieć, jak obietnice polityczne są traktowane poważnie. Nowy standard pisowski – (starać się) spełniać obietnice.

      Bo wcześniej wiadomo, jak partia mówi, że da, to mówi.:)))

      Ale nie przesadzajmy z tymi standardami, come on!

      Cheers.

      3

Dodaj komentarz