Wzrost poziomu percepcji korupcji w Polsce według Tranparency International

Przeglądając dziś rano w Macrobondzie wskaźniki makroekonomiczne zobaczyłem dane Transparency International na temat percepcji korupcji w poszczególnych krajach na świecie. Z ciekawości zerknąłem jak tam się w tym zestawieniu plasuje się nasz kraj na tle innych krajów europejskich (plus Armenia, Gruzja, Turcja i Izrael).

Okazujemy się tu być średniakiem:

Powered by macrobond.com

Powyższy obrazek można podsumować w skrócie: jako najmniej skorumpowane postrzegane są kraje protestanckie, katolickie są w środku, a jako najbardziej skorumpowane postrzegane są kraje prawosławne i muzułmańskie. Nie jest to jakoś strasznie sprzeczne z intuicją, ale być może po części wpływ na to ma dobór źródeł wykorzystywanych przy tworzeniu tych wskaźników.

No i czy, gdy duński bank (Dania jest w tym zestawieniu postrzegana jako najmniej skorumpowany kraj) pierze rosyjskie pieniądze w Estonii, to na czyj wskaźnik percepcji korupcji to wpływa?

Kraje postrzegane jako najmniej skorumpowane są zarazem tymi, które są najbogatsze. Być może jedno z drugim ma jakiś związek.

Sprawdziłem też, jak się te wskaźniki zmieniły pomiędzy 2015 a 2019 rokiem:

Powered by macrobond.com

Tu Polska plasuje się wśród 5 krajów, dla których wskaźnik percepcji korupcji spadł w tym okresie najbardziej, czyli percepcja korupcji najbardziej wzrosła.

Tak wygląda ten wskaźnik dla Polski:

Powered by macrobond.com

Na poniższym obrazku najlepiej być w prawym górnym roku (niska i spadająca percepcja korupcji), a najgorzej w lewym dolnym rogu (wysoka i rosnąca percepcja korupcji):

Powered by macrobond.com

Podsumowanie: według danych Transparency International (których jakość jednak trudno ocenić) Polska jest europejskim średniakiem pod względem poziomu postrzeganej korupcji, ale w okresie minionych 4 lat nasz kraj był wśród 5-ciu, w których percepcja korupcji najbardziej rosła.

Komentarze

  1. allo allo

    http://next.gazeta.pl/next/7,172392,25626558,unia-europejska-zapowiada-podatek-od-emisji-co2-jest-to-kwestia.html

    tak juz tu kiedys pisalem, cła klimatyczne w drodze……czyli wojna handlowo-gospodarcza po niemiecku.

    „Kraje postrzegane jako najmniej skorumpowane są zarazem tymi, które są najbogatsze. Być może jedno z drugim ma jakiś związek.”
    To nie zwiazek to podstawa kazdej gospodarki, opanowanie lub zinstytucjonalizowanie procesu korupcji(by byly wsolne zasady np lobbysci w USA) ma podstawowe znaczenie dla budowy dobrobytu społeczenstwa i potęgi gospodarki.
    Po drugie jest ciekawa korelacja pomiedzy wysokoscią korupcji a stabilnoscią waluty i wielkoscią inflacji.

  2. Guy Fawkes

    @ewigin

    // jeśli Duda wygra wybory to rolnicy stracą dopłaty do hektara.//

    //Kilka procent rolników się wydyga i wystarczy.//

    :))))

    Ten sam patent wałkujecie towarzysze w każdym pokoleniu?
    Po wojnie też tak było: albo ”reforma rolna” albo niepodległość.

    Nic wam towarzysze nie pomoże, bo już nie możecie wyrywać paznokci.
    Mój głos przeważy reelekcję:))

    3
  3. eWiggin

    @guyfawkes
    „Po wojnie też tak było: albo ”reforma rolna” albo niepodległość.”

    – Kogo tam obchodzą takie bzdury. Tutaj chodzi o pieniądze 😀
    „Duda albo dopłaty” to naprawdę śliczne hasło. Zwracam się do wszystkich ludzi dobrej woli, żeby przekazywali je dalej w internety. To prawdziwie patriotyczny czyn.

    4
    1. Guy Fawkes

      //To prawdziwie patriotyczny czyn.//

      Nie przeczę, według patriotyzmu Mietka Moczara:

      // Dla nas, dla partyjniaków Związek Radziecki jest naszą Ojczyzną, a granice nasze nie jestem w stanie dziś określić, dziś są za Berlinem, a jutro na Gibraltarze.//

      :)))

      A propos Gibraltaru, myślę, że Wielka Brytania wam go nie odda.

      3
    1. Guy Fawkes

      Putin wycofał się z przegranej gry. Ma na tyle przytomności, żeby nie popadać w samozaoranie. Nie pozostało mu nic innego, jak zminimalizować przegraną jakimiś tam tanimi pozorami.

      Ale widzę, że naszym pneumatykom bosym bardzo ulżyło, że nie będą odbierani jednoznacznie jako folksruscy do pary z folksdojczami:)))

      3
  4. swb1

    Kiedy PiSobolszewia doprowadzi do ruiny gospodarkę, wypchnie kolejne pokolenie młodych, energicznych ludzi na emigrację, kiedy wściekły polskojęzyczny lud zacznie pluć na państwo Polskie, dojrzejemy do prawdziwego ataku ze strony i Rosji i Niemiec.

    3
  5. swb1

    A poprzedni rok był w Polsce rokiem armageddonu drobnych sklepikarzy W samym grudniu zamknęło się ich prawie 10 tys. Media bałamutnie piszą, że to z powodu zakazu handlu w niedzielę. A tak na prawdę dobiła ich PiSobolszewia śmieciami. Za jednorazowy wywóz kartonów sklepikarze muszą płacić kilkaset złotych. Dla wielu ten koszt przekroczył próg sensowniej rentowności.

    3
      1. swb1

        Agitacją? A za czym? Nie ma pan wrażenia, że pan nieco przesadził?

        ‚Serwis powołuje się na dane Głównego Urzędu Statystycznego, z których wynika, że grudzień minionego roku był najgorszym miesiącem od lat pod względem likwidacji działalności. 9,5 tysiąca małych sklepów zniknęło z rynku. Przez poprzednie 11 miesięcy ubyło ich zaledwie 1,5 tysiąca.”

        https://biznes.radiozet.pl/News/Zakaz-handlu-w-niedziele.-Male-sklepy-znikaja-z-rynku

        Osobiście znam osobę która zamknęła mały sklepik w grudniu bo od tego roku musiałaby płacić 400 zł za jednorazowy wywóz kartonów i folii. Teraz już chyba jest Hiszpanii a pobliski warzywniak odszedł w niebyt.

        Ale cóż, udowadnia pan tylko to, co pan kiedyś samu tu przyznał, że ma pan niewielki kontakt z realną rzeczywistością gospodarczą.

        2
      1. allo allo

        nie rozumiem forumowi ultraliberalowie, zwolennicy dzikiego kapitalizmu, boleja nad losem malych sklepikow ktore nie wytrzymuja konkurencji z wielkimi sieciami czesto dotowanymi tanimi kredytami (jak lidl i pozyczki z EBOR) –
        a juz na serio zwalanie wszystkiego na niehandlowe niedziele zakrawa o kpine…….
        oborty sklepow panowie nie zaleza od ilosci dni handlowych tylko od od dochodow ludnosci i zdolnosci kredytowej to wszystko oraz poziomu konkurencji

        5
      2. swb1

        Zakaż handlu to jest zupełnie osobna kwestia. Natomiast PiSobolszewia podniosła radykalnie podatek śmieciowy od tego roku i np w miejscu, w którym mieszkam za jednorazowy wywóz surowców wtórnych, jakimi są kartony sklepikarze muszą płacić 400 zł. Dla małych sklepów z rentownością w okolicy 3 tys zło to jest wyrok. Dlatego w grudniu był prawdziwy armageddon takich biznesów.

        2
    1. wojciech.bialek (Autor
      Wpisu
      )

      Po pierwsze to nieprawda, bo roczna dynamika M3 w listopadzie wynosiła +9,4 proc. Po drugie korelacja pomiędzy dynamiką M3 a dynamiką CPI jest luźna: w kwietniu 2016 dynamika M3 wynosiła +11,6 proc. a dynamika CPI -1,2 proc.

      M3 to głównie depozyty ludzi w bankach. Ceny towarów i usług detalicznych nie rosną dlatego, że ludzie oszczędzają pieniądze w bankach. Wzrost drożyzny to jest bardziej złożone zjawisko, niezależnie od tego co różne głuptasy typu Milton Friedman na ten temat pisały kilkadziesiąt lat temu.

      4
        1. allo allo

          wzrost podazy pieniadza wynikajacy z mechanizmu kreacji pieniadza dluznego (a tym samym wzrostu ogolnego zadluzenia – czyli ilosci pieniadza w gospodarce)
          jest obecnie tylko jednym z czynikow ifnlacjogennych ale nie jedynym
          NIE MOZNA TYM TLUMACZYC WSZYSTKIEGO -balcerowicz zrobil spustoszenie w umysłach wielu widze czesto nieodwracalne.

          1
            1. allo allo

              slyszalem – tylko wiesz teoria teoria a zycie zyciem – co chyba zauwazyles w ostatnich latach
              ekonomia to nie fizyka,
              po drugie to NIE JEST DOGMAT zycie gospodarcze nie jest tak proste
              Spojrz na to co zrobili Amerykanie po krachu 2008
              porzucili wszelkie dogmaty – inaczej mielibysmy powtorke wielkiej smuty lat 30 stych wszedzie
              nawat ta ojczyzna kapitalizmu – GM znacjonalizowala zeby ratowac……co sie da
              ale zawsze moze wrocic jakich nowy balcerek windowac realne stopy procentowe na dwucyfrowe poziomy
              to nic ze przy okazji zarznie to gospodarke, sektor prywatny i wykreuje ze 3 mln bezrobotnych….albo i wiecej
              Generalnie radze Z DYSTANSEM PODchODZIC do TEORII EKONOMICZNYCH – wiekszosc z nich ma absurdalne zalozenia
              i jest podszyta ideologicznym dogmatyzmem

              8
                1. allo allo

                  ekonomia to wsp forma szarlatanerii keidys np wiking Ragnar chodził sobie do wieszcza
                  dzis mamy prognozy ekonomiczne ktore dzialaja dopoki sie sytuacja nie zmieni
                  jeszcze raz ci powiem bo widze ze nie rozumiesz
                  w 2008 amerykanie wyrzucili wiekszosc teorii ekonomii do KOSZA i zrobili wszystko to o czym mowil powszechnie wysmiewany w PL niejaki A Lepper.
                  tyle bylo to warte

                  10
                    1. swb1

                      A tam znachor. Propagandysta, którego nauczyli na pamięć kilka sloganów i je powtarza, jak papuga. A łatwo im idzie bo
                      pokolenie, które doświadczyło „dobrodziejstw” hiperinflacji w latach 80 -tych odchodzi z tego świata, albo traci pamięć. Młodzi „wykształceni”, z dobrymi wynikami na testach gimnazjalnych chcą taniego kredytu to go dostają.
                      Wenezuela nam póki co nie grozi, ale tylko do momentu, w którym Polska nie zechce się zerwać z postronka, na którym jest trzymana.
                      Pisowscy propagandyści zawsze dorobią ideologię do bandytyzmu jaki uprawiają, a dla usprawiedliwienia katastrofy, jaką wywołają też znajdą odpowiednie kłamstwa.

                      4
                    2. allo allo

                      sory ze urazilem dume, moze zawodowa
                      ale to nie ja tylko amerykanie w 2008
                      polamali wszelkie tabu i swiat sie nie zawalil
                      z takich rzeczy nalezy wyciagac wnioski
                      kiedys tez przechodzilem fascynacje makroekonomią
                      i wtedy pewnie mialbym podobne reakcje do podczaszego czy swbl
                      tylko czlowiek z wiekiem madrzeje widzi zmiany na swiecie
                      uczy sie dystansu…

                      6
                    3. allo allo

                      prosze rowniez pamietac ze za degrengolade lat 80 tych w prl w duzej mierze odpowiadaly amerykanskie sankcje
                      wprowadzone po stanie wojennym….
                      wenezueala tez nie jest reprezentatywnym przykladem – bo chavez i jego nastepcy to nie przyczyna a rezultat
                      amerykanskiej polityki w regionie, inna sprawa ze panstwa latynoskie korupcje i kleptokracje maja we krwi
                      a to sprzyja inflacji i niestabilnosci waluty,
                      zreszta mozna zrobic liste panstw – gdzie wladze kradna na potege
                      na bank towarzy temu wysoka ifnlacja i slaba waluta – po prostu powszechne zlodziejstwo podwaza zaufanie do systemu i pieniadza…
                      typowo monetarnych inflacji nie bylo w historii gospodarczej zbyt wiele,

                      5
  6. skaven

    @Red
    Tradycyjnie zapytam na koniec dnia Stachu jak tam wzrosty i zyski na Brastzerze?
    Co dziennie konsekwentnie w gòrę zgodnie z rozpiską fal.
    Na kontraktach i walutach używasz innego elita czy tego samego?
    Zamiast herbatki może koniaczek?
    😉

    1

Dodaj komentarz