Czy komputery osobiste podzielą los pieców kaflowych?

Najsilniejszy od 23 lutego 2000 jednosesyjny wzrost wartości WIG-Telekomunikacja na czwartkowej sesji (+9,3 proc.) spowodował powszechne zainteresowanie sytuacją w sektorze (w przeszłości jeszcze tylko 2 września 1998 indeks rósł mocniej). Branży telekomunikacyjnej generalnie nie należało dotykać przez minione 19 lat o czym świadczy wykres względnej siły WIG-Telekomunikacja do WIG-u. Pół roku temu wykres ten osiągnął dno aż 15 raz niższe od szczytu względnej siły z marca 2000 roku.

Tak samo zresztą wyglądała przez minione 19 lat sytuacja na świecie:

… i w Europie:

Ten ostatni wykres jest o tyle ciekawy, że pokazuje powrót względnej siły sektora telekomunikacyjnego do punktu wyjścia sprzed super-hossy z lat 90-tych, czyli do sytuacji sprzed 1992 roku.

Na czwartkowy wzrost polskiego indeksu złożyły się skoki cen jego trzech głównych składowych:

W rezultacie tych wzrostów te 3 spółki stały się nagle najmocniejszymi w okresie minionego roku składowymi WIG-u 20.

Po wytłumaczenie przyczyny tego renesansu najsłabszego chyba w okresie minionych 19 lat sektora należy kierować się do analityków wyspecjalizowanych w jego badaniu. Najbardziej bezpośrednie wyjaśnienie, to podwyżka abonamentu przez Orange i Play. Gdyby było ono poprawne, to nie mielibyśmy to do czynienia z jakimś kluczowym przełomem.

Z drugiej strony świat i Polska przygotowują się do kolejnej rewolucji w telekomunikacji czyli wprowadzenia standardu 5G, który umożliwi kolejny skokowy wzrost prędkości transmisji danych. Najciekawszym chyba aspektem tej rewolucji ma być kres rozpoczętej ponad pokolenie temu słodkiej ery komputerów osobistych:

„Co jeszcze się zmieni? ? Zdaniem ZTE już dziś wiele firm i użytkowników korzysta z usług „w chmurze”, gdzie dane nie są przechowywane lokalnie, tylko na zdalnych serwerach. Podobnie będzie w przypadku telefonów. Przestaniemy się zastanawiać jak dużą pamięć wewnętrzną ma nasz smartfon, bo zwyczajnie nie będziemy w stanie rozróżnić czy dane są w pamięci lokalnej czy w chmurze. Wszystkie dane będziemy przechowywali zdalnie, mając do nich dostęp z każdego miejsca na świecie i z każdego urządzenia.

– Przechowywanie danych to jedno, jednak nietrudno sobie wyobrazić moment, w którym pojęcie „zainstalować aplikację” całkowicie zniknie z naszego słownika. Ogromna przepustowość projektowanych przez nas sieci 5G pozwoli na to, aby aplikacja była jedynie ikoną na ekranie, bez potrzeby fizycznego jej zainstalowania. Wszystko, czego potrzebujemy do pracy i zabawy będzie znajdowało się na zewnętrznych serwerach, a dzięki transferom rzędu 1 Gb/s zyskamy do nich natychmiastowy, błyskawiczny dostęp – tłumaczy Adam Getka, Product Menager w ZTE Polska.”

W takiej wizji branża IT niebawem przekształci się w coś przypominającego współczesną energetykę z ogromnymi molochami obsługującymi chmury danych i transmisje z nich i do nich, a tradycyjne komputery osobiste i współczesne smartfony staną się równie archaiczne jak piece kaflowe.

Z trzeciej strony pojawiły się spekulacje, że sprawa może mieć też jakiś aspekt polityczny.

Z czwartej strony główną wartością sektora telekomunikacyjnego bywał często w przeszłości jego defensywny charakter, więc być może to ostatnie wzmocnienie sektora wynika jedynie z poszukiwania przez inwestorów relatywnego bezpieczeństwa w obecnej fazie cyklu (patrz lata 2007-2009).

Sam wykres WIG-Telekomunikacja wygląda całkiem ładnie z potencjalnym 16-letnim (cykl inwestycji infrastrukturalnych czyli cykl Kuznetsa?) podwójnym dnem i wyjściem górą z 6-letniej formacji klina spadkowego.

Zachowanie globalnego i europejskiego indeksu sektorowego na razie nie potwierdza jakiegoś kluczowego przełomu:

… chociaż oczywiście te wielkie 19-letnie formacje wachlarza wyglądają obiecująco.

Dlatego osobiście obstawiałbym odbicie się cen akcji tych 3 spółek od zaznaczonych na wcześniejszych wykresach poziomów oporu. Gdyby się tak rzeczywiście stało, to dostalibyśmy być może kilka miesięcy czasu na zastanowieniem się nad długoterminowymi perspektywami sektora telekomunikacyjnego na świecie.

Podsumowanie: sektor telekomunikacyjny stał się niespodziewanie najmocniejszym na GPW, więc warto zacząć uważnie śledzić dalszy rozwój wydarzeń w tym segmencie gospodarki zastanawiając się nad możliwością zbliżania się go do jakiegoś pokoleniowego przełomu. Osobiście zakładam, że na krótką metę ceny akcji głównych spółek z sektora odbiją się od poziomów opory wyznaczonych przez ubiegłoroczne maksima, co da trochę więcej czasu na rozważania na temat długoterminowych perspektyw sektora.

Komentarze

  1. podczaszy1

    @ macerson

    Ja pamiętam jak ponad rok temu również podniecałeś się zakupami np. mostostalu warszawa i mostostalu zabrze, bo coś ci tam urosły. Jak potem spadły tak z 80 % to siedziałeś cicho i nawet się nie zająknąłeś co z nimi zrobiłeś. Daruj sobie takie wpisy.

    1. mac-erson

      Pisałem jak sprzedawałem MZab. na stopie. Co to ma za znaczenie że rok temu nie wyszło. Kupuję po raz kolejny bo jest tanio. Jak Cię to denerwuje to nie będę pisał o spółkach ale wiem że niektórzy są zainteresowani wymianą informacji jakie kto spółki widzi do portfela a w końcu to jest blog o tematyce giełdowej.

      1
      1. podczaszy1

        Takie wpisy nic nie wnoszą. Co z tego ,że coś kupiłeś. Napisz dlaczego to kupiłeś, ale konkretnie, a nie dlatego,że wydają ci się fajne . Jak ci się wydają „tanie” to dlaczego. To może być ciekawe jeśli coś wiesz z „wnętrza” spółki. W przeciwnym wypadku zamieniasz blog w dzienniczek tradera.

        1. mac-erson

          Nie jestem fundamentalistą. Gram raczej na podstawie techniki. Napisałem, że mój schemat wyboru to poszukiwanie spółek, które miały już 1 falę wzrostową i obecnie kończą (moim zdaniem) korektę 2-kę.
          Dodatkowo przejrzałęm też fora bankiera w poszukiwaniu spółek, które mają totalną rozbieżnośc oczekiwań znaczy to, że jak przyjdzie hossa to będzie pod co na nich grać (np. zakupione dzisiaj Preire, Blaster, Tauron czy Trakcja).
          Tego typu spółek jest wiele i moim celem jest rozporoszenie kapitału aby udało się wyłowić kilka rodzynków.

          Mam nadzieję, że to Ciebie już bardziej satysfakcjonuje.

          2
  2. Panpozwoli

    @ WB
    Myśl, że w obecnej sytuacji bardziej zasadny byłby wpis o bankach. Bez banków hosanny nie będzie. Wczoraj ktoś tu wspomniał o sytuacji z CHFami i to może być linia podziału na te rosnące i te kiszące. Handlowy, PEO, ING praktycznie nie mają tego problemu. Ale taki MBK czy MIL (szczególnie z Eurobankiem) siedzą w tym po uszy. Jako, że idą wybory a kolejne plusy mogą być nudne, będzie potrzebny wróg. Zły bank nadaje się jak znalazł jako smok przed którym waaadza dzielnie będzie bronić. Jeden rycerz w Białymstoku już jest 🙂

    1
  3. wojciech.bialek (Autor
    Wpisu
    )

    @eWiggin:
    „@wb
    „Największy plus jest taki, że gdy przerżniemy wojnę jak w 1939 (bo polska armia będzie zacofana i niedozbrojona), to będzie wiadomo, czyja to wina.”

    Na szczęście, patrząc na cykle, najbliższa wojna zapowiada się dopiero na lata 40-te. Ale mam inne pytanie, odnośnie „know future” – Zbliża sie w Polsce dołek cyklu pokoleniowego tej klasy, co 1989 r. czy odwilż po zejściu Stalina. Jak Pan sądzi, co się stanie w Polsce za te 2-4 lata?”

    Zgodnie z tą interpretacją cyklu pokoleniowego:

    https://wojciechbialek.pl/2019/05/badamy-cykl-pokoleniowy.html

    … 2019 roku odpowiada

    „(…) okolicom lat 1984-85, okolicom 1948 roku, okolicom lat 1917-1920 oraz okolicom roku 1887.”

    Czyli za 4-5 lat upadek PRL, za 8 lat koniec stalinizmu, za 1-4 lata zwycięstwo nad Rosją i za 18 lat rewolucja 1905 roku.

    Taka interpretacja sugeruje grę przeciwko Rosji, ale rozstrzał jest trochę duży.

    2
    1. wojciech.bialek (Autor
      Wpisu
      )

      Średnio więc to nie 2-4 lata, ale 8, więc być może należy się nastawić na długi marsz, szczególnie że w ramach cyklu wojen hegemonicznych Modelskiego mamy obecnie okolice powiedzmy 1889 roku (130 lat od kongresu wiedeńskiego do konferencji jałtańskiej).

      1
      1. eWiggin

        No nie wiem. Mówimy o cyklu pokoleniowym, a więc około 33 lat, więc od 1989 r. który był ewidentnym przełomem zostaje jeszcze tylko 3 lata. Z drugiej strony to nie apteka. Jednak ja przemian pokoleniowych doszukiwałbym się raczej wewnątrz kraju niż w stosunkach Polska – reszta świata. Natomiast, jeśli już iść tym tropem Rosji, to chyba teraz jej odpowiednikiem jest dla nas UE. W każdym razie zmiana władzy za kilka lat wydaje się bardzo prawdopodobna. Nie wiadomo tylko, kto będzie rządził. Przedstawicieli epoki postokrągłostołowej trzeba chyba już z tego wykluczyć.

        1
  4. dociekliwy54

    @W.B.
    Bardzo to będzie ciekawe jak wszystkie dane finansowe i techniczne firm, jak również wszelkie systemy transakcyjne, powiązania gospodarcze będą w chmurze. Wtedy to już na pewno będziemy mogli zdobywać przewagę.(Ale ktoś będzie.)
    Toż to totalitaryzm gorszy od opisanego w „Rok 1984” czy „Nowy Wspaniały Świat”.
    5G to wysokie częstotliwości (wyższe od dotychczasowych), stąd wieże będą gęściej ustawione.
    Ciekawe jak wzrośnie ilość nowotworów. Co prawda pola torsyjne to tylko teoria, ale praktyka w wielu landach niemieckich wskazuje, że coś jest na rzeczy, bo tam ogranicza się promieniowanie. U nas prawo pozwala na wolnoamerykankę.

    1
    1. Panpozwoli

      Może się starzeję, ale chyba nigdy nie przekonam się do trzymania jakichkolwiek danych w chmurze. Obawiam się tyko, że za kilka lat będzie to nie do obejścia, bo większość oprogramowania bez chmury nie ruszy. Tak jak teraz wiele programów bez podłączenia do netu jest bezużyteczna.
      Permanentna inwigilacja.

      5
    2. gls44

      Coś tam kiedyś słyszałem też o pszczółkach. Że niby sieć GSM zakłóca ich orientacje w przestrzeni i to jest jeden z powodów ich wymierania.
      https://pasieka24.pl/index.php/pl-pl/pasieka-czasopismo-dla-pszczelarzy/78-pasieka-1-2013/838-pszczoy-kontra-telefony-komorkowe
      Czy były badania wpływu 5G na owady zapylające?
      Ale po pierwsze nigdzie indziej podobnych informacji nie znalazłem, a po drugie kto by dogłębne badania miał sponsorować? Monsanto? Więc pewnie się nigdy nie dowiemy czy to prawda.

  5. Panpozwoli

    W sumie jak się tak zastanowić, to cała rozpierducha pomiędzy Chinami a USA nie idzie o władzę nad surowcami/produkcją/pieniądzem itd. Tylko o to czyje będzie wszelkie oprogramowanie i gdzie będą stały serwery plus główne węzły sieci. Stany mają głównych dostawców softweru , jak skleją to z obowiązkową chmurą, to będą dysponować możliwością wyłączenia gospodarki w dowolnym miejscu na świecie za pomocą klawiatury.

    6
    1. eWiggin

      Trzeba zadbać i o softwer i o hardwer. Amerykanie bardzo zaniedbali to drugie, przenosząc produkcję do Azji. Teraz mają problem.
      Co do 5G, Bartosiak przed kilkoma dniami powiedział, że USA nie ma tej technologii i nie wiadomo kiedy będzie miała. Chińczycy zaś tę technologię mają. Przyjęcie tej technologii jest wyborem politycznym, więc w Polsce się na 5G nie zanosi, bo jestjeśmy w bloku USA.

  6. Panpozwoli

    Kontynuując, to o co idzie gra jest to aby podłączyć jak najwięcej krajów do swojego kabla. Prowajderami są stany, Chiny i jak zwykle , na korbę bo na korbę ale Rosja. Czyli następna wojna nie będzie na czołgi czy rakiety, tylko na to kto wyciągnie więcej wtyczek z gniazdka.

    2
  7. Panpozwoli

    To grającym w gierki komputerowe powinniśmy wypłacać pincet plusy. Wyobrażacie sobie kajtka rżnącego w Cs’a lub innego fortnajtoapexa, któremu z drugiej strony kabla podłączą zdalnie sterowany czołg, samolot lub innego drona.

    1
          1. Panpozwoli

            Ale te czasy dawno minęły. I zamiast zajmować czas małolatom głupotami trzeba im kupić piec, konsole i monitor z pierdyliardem Mhzetów. A my posyłamy ich do magów w firankach i karzemy czytać łamańce językowe. Po co to, na co to, komu to w ogóle potrzebne.

    1. gls44

      Zastanawiałem się skąd obecnie biorą operatorów dronów wojskowych. Pewnie właśnie z dzieciaków grających na konwentach.
      Ale w sumie to i tak nieistotne. Niedługo będą one autonomiczne i trzeba będzie szukać dobrego Arnolda żeby nas ochronił przed Skynetem, a nie operatorów dronów.

  8. Panpozwoli

    Ktoś tu wcześnie napisał, że co to za firma ta CDR, jedna gierka … A tu cały gaming to potencjalnie zbrojeniówka. Całą naszą armie i szczyli z WOT powinniśmy posadzić przy konsolach niech ćwiczą kciuki zamiast na mszę i po poligonach latać. Następny Rambo będzie miał denka od butelek na oczach, szramy po pryszczach na twarzy i dogłębna znajomość pornhaba.:-)

    3
  9. Idmmaximus

    To jest właśnie piękno giełdy obecnie nikt nie wierzy w energetyke zero perspektyw ….. podobnie było od wielu lat z orange spółka bez przyszłości telefonia stacjonarna już nie istnieje telefonia komórkowa niska marża, duża konkurencja a tu widać wig telkom najlepszy co bedzie jak wybija góra ….

    Moim zdaniem w obecnej nadchodzacej hossie jeszcze i wig budownictwa nieźle namiesza ….. energetyka też swoje da zarobić …..paliwówka z mniejszym potencjałem bo w przeciągu najbliższych lat wzrost ropy bedzie powodował mniejsza marżowość i będzie podobnie jak w hossie 2003-2007 taki pkn skończy ja owiele szybciej niż inne spolki z innych branż …..

    1
    1. mac-erson

      Zgadzam się z Tobą i Energetyka i Budowlanka swoje da chociaż obecnie jest passe.
      Paliwóki nie tykam Lotos, PKN miały już swoją hossę.
      Tak samo jak przekonał (upewnił) mnie zarządzający Skarbcem w Karpaczu, że najlepszy będzie indeks SWIG80. Na razie też passe ale wierzę że odpali ze zdwojoną siłą w tym roku 😉

      2
      1. Panpozwoli

        Zastanawia mnie wiara w panie do towarzystwa, które banki i fundy wysyłają do pracy w takim np. Karpaczu. Czy myślisz ,że jak bank ma dobrego tradera to go wysyła na ochlaj i wyżerkę, czy sadza przed kompem z dostępem do konta?

        1
        1. Andrzej

          Widać pachniesz brakiem wiedzy na odległośc , ty i twoi koledzy którzy co chwię grają zupełnie odwrotnie co jeszcze chwilę temu myśleli , żadnej strategii po prostu nic walenie dla walenia na oślep , wy gracie mniej więcej tak ROSNIE non stop łapiecie szczyt SPADA non stop łapiecie dołek , nie macie cierpliwości żeby wysiedzieć i zapolować na ułożoną wczesniej strategie , myślicie 5 sekund a decyzje podejmujecie w sekundę

          2
    1. Andrzej

      wszystko zależy czy grasz na FW20 na GPW czy na platformie forexowej -tam sobie możesz wybrac ile chcesz za punkt , chciałeś błysnąc ale się nie udało , na platformie niestety prowizje od polskiego indeksu bardzo duże ,

      3
  10. dociekliwy54

    @podczaszy1
    Mój trójkąt, który nawet w połowie jeszcze nie istniej, jest trójkątem zwykłym a nie zniżkującym.
    Stanowi trzecią ostatnią część korekty złożonej WXY(od 2018)(występuje w części Y(od 2019).
    Gdyby miał się posypać, to na zwykłych warunkach, czyli kolejne dno poniżej poprzedniego lub szczyt powyżej poprzedniego.

          1. Panpozwoli

            Ale za waciki to najwyżej wyrwiesz grubą Zośkę z pod czwórki. A jak byś zainwestował choć 100000pln w PKO i wyszedł po 5%, to mógłbyś zabrać zgrabną Renatę do Tunezjii. A ty wiesz jakie figury Renata wyprawia za wyjazd do Tunezji?:-)

            4
  11. artysta_malarz123

    ja wyszedlem z longow – lepszy zysk niz w…
    wysiedzenie na zarabiajacej pozycji latwe nie jest i teraz zastanawiam sie, co rynek rysuje, czy C czy e w B czy może 4 ? nie wiem, poczekam i na chlodno ocenie, bez pozycji.

    1
  12. Andrzej

    Normalnie tutaj to jest zabawa , chłopaki dyskutują pod jaką AT zajmowali pozycje na SPÓŁCE która ogłosiła bankructwo i wniosek do sądu o upadłośc , rozumiem,że jest ciepło nawet gorąco ale czy aż tak ?

    Jak tam S-ki na FW20 ? dają zarabiać jak rośnie ?

    2
        1. Panpozwoli

          I jakby ten wykres wyglądał z looką w dół. Zupełnie nieładnie. Ładny będzie z looką w góre. A potem zamykanko looki aby pieluszki ponapełniać. 🙂
          AT jest piękna. Rysujesz i wszyscy to widzą. I jeszcze za to płacą.

          1
      1. Andrzej

        Kombinując trochę dłużej to jeżeli S&P prawie na szczytach przed weekendem to TRUMPEK nie ma po co zawierać porozumienia , wszystko gra rynki wysoko Chinole płacą , ale zobaczymy kto odważny i trafi zarobi ja jestem lękliwy więc zareaguję po fakcie a weekend przynajmniej spokojny,

        2
        1. Andrzej

          nie żartuj każdy może sprawdzić ile srednio jedna transakcja tam wynosi , chyba że cały twój kapitał to 20 000 zł

          dzisiaj grubo ale od kilku dni wpierdy były ale to taki szczegół , od 33 groszy tutaj zaczęli kupowac więc do 22 groszy najpierw stracili 40%

          4
  13. Panpozwoli

    No to dziękujemy szanownemu towarzystwu za miło spędzony tydzień. Zakładam, że u wszystkich weekend będzie wyglądał tak samo.
    1. Ząbki
    2. Kawusia + papierosek (wedle upodobań)
    3. Koszenie trawy
    4. Tabelka od sentymentu
    5.Koszenie trawy.
    6. Przegląd wykresów.
    7. Wywiezienie trawy
    8. Sprawdzenie czy ktoś mądrzejszy coś mądrego opublikował. Nie opublikował. Norma. Nie płacisz, nie masz. Życie.
    9.Selekcja spółek do zagrania. Op, sl, tp itd.
    10.Piwko
    11. Podział 30% kapitału na ilość wyselekcjonowanych spółek.
    12. Wprowadzenie zleceń do systemu.
    13.Poniedziałeczek. Jedziemy BogArtem jak tabelka będzie ładna.(jak kurde wygląda „ładna tabelka”???)

    * trawę można opuścić 🙂

    8
  14. Guy Fawkes

    @Ewiggin

    //Ja myślę, że dobry trader w ogóle nie idzie na żaden etat.//

    :))

    //Bartosiak przed kilkoma dniami powiedział, że USA nie ma tej technologii…//

    Choć raz posłuchać dokładnie wykładu i przemyśl go. To jest wykład do myślenia. Bartosiak podaje jaki % nowo zatrudnianych w Chinach ma wyższe wykształcenie, i jaka część z tego ma wykształcenie techniczne. A jak to się ma na rynku 5 razy mniejszym w Amerce.

    To, że Bartosiak mówi, że nie wie, kto wygra, to jest dyplomacja, Bartosiak nie wyciąga ostatniej konsekwencji celowo, chce, żeby zrobili to słuchacze i politycy.

    Poza tym, Bartosiak nie zostawia złudzeń co do funkcji tych wszystkich konstruktywistycznych pierdół, typu demo coś tam, konstytu coś tam.

    Czysty instrumentalizm, ale to chyba dla Ciebie za trudne?

  15. wojciech.bialek (Autor
    Wpisu
    )

    Tak się zastanawiam, że gdyby wizja zasugerowana w powyższym wpisie miałaby się zmaterializować, to różne Nvidie:

    https://stooq.pl/q/?s=nvda.us

    … powinny ze wszystkich sił próbować uciekać z rynku kart graficznych.

    Chyba próbują:

    „Nvidia has shifted to become a platform company focused on four markets – gaming, professional visualization, data centers and auto. Nvidia is also now focused on artificial intelligence.”

    … ale czy im się uda?

  16. wojciech.bialek (Autor
    Wpisu
    )

    @Panpozwoli:
    „Ale te czasy dawno minęły. I zamiast zajmować czas małolatom głupotami trzeba im kupić piec, konsole i monitor z pierdyliardem Mhzetów. A my posyłamy ich do magów w firankach i karzemy czytać łamańce językowe. Po co to, na co to, komu to w ogóle potrzebne.”

    To jest bardziej skomplikowane. W tradycyjnym społeczeństwie indoeuropejskim mamy podział na kilka klas/kast:

    „W czasach do kresu Indii Brytyjskich Hindusi uznawali, że jest pięć rodzajów ludzi, z których cztery wywodzą się z ciała pierwszego człowieka:

    bramini – najwyższy, wywodzący się z ust, głównie kapłani i święci mężowie
    kszatrijowie – wywodzący się z ramion, wojownicy i rządcy, monarchowie
    wajśjowie – wywodzący się z ud, rolnicy, hodowcy, kupcy, rzemieślnicy
    śudrowie – ze stóp, ludność służebna (np. robotnicy rolni, księgowi)
    dalitowie (tzw. „niedotykalni”) – ostatnia, piąta grupa społeczna, której przynależność warnowa nie dotyczyła.”

    W Polsce braminami był oczywiście kler katolicki, kszatrijami – szlachta, wajśjami – (upraszczając) Żydzi i Niemcy, a śudrami – chłopi (polscy i ruscy). Dalitów chyba nie było. Więc „magowie w firankach” to tradycyjnie najwyższa kasta w polskim społeczeństwie, więc ja bym ich tak nie lekceważył.

    1. Panpozwoli

      Ale ja ich nie lekceważe. Prowadzą ten biznes od setek lat, są najbogatszą korporacją świata. Zasobną w pracowników, nieruchomości, ruchomości i finanse. Plus całe chordy ślepo poddańczych członków wszystkich kast.
      Chyba poza jednym takim Francuz em co się lubił w złoto ubierać i jednym grubym angolem ze skłonnością do poligamii nikt im nigdy mocniej nieprzyłożył.

      1. Guy Fawkes

        //Noo to przynajmniej w jednym mogę się zgodzić z chrześcijańską duszą.:))//

        Kurcze, chyba znowu przesadziłem. Mam na myśli tą ”duszę”.
        Nie mogę przecież czytać wszystkich komentarzy, musiałbym chyba popaść w alkoholizm.:))

  17. wojciech.bialek (Autor
    Wpisu
    )

    @Panpozwoli:
    „Ale za waciki to najwyżej wyrwiesz grubą Zośkę z pod czwórki. A jak byś zainwestował choć 100000pln w PKO i wyszedł po 5%, to mógłbyś zabrać zgrabną Renatę do Tunezjii. A ty wiesz jakie figury Renata wyprawia za wyjazd do Tunezji?:-)”

    Prosiłbym o umiar w komentarzach. Takie teksty zniechęcają do mojego bloga cnotliwe niewiasty (jedna pani Carrie wiosny nie czyni) i przez to to miejsce wygląda za przeproszeniem jak jakiś klub gejów (Guyów?).

    7
  18. Guy Fawkes

    @WB

    Raczej nietrafne jest skojarzenie zabrania Renaty (akrobatki?) do Tunezji z klubem gejów.

    Zastanawiam się czemu w ogóle zadaje Pan sobie trud prowadzenia tego bloga, który poza Pana artykułami of course, kojarzy mi się z ptasim radiem? Przecież ptasie radio kończy się zawsze tak samo:

    //I od razu wszystkie ptaki
    W szczebiot, w świegot, w zgiełk – o taki:
    „Daj tu! Rzuć tu! Co masz? Wiórek?
    Piórko? Ziarnko? Korek? Sznurek?
    Pójdź tu, rzuć tu! Ja ćwierć i ty ćwierć!
    Lepię gniazdko, przylep to, przytwierdź!
    Widzisz go! Nie dam ci! Moje! Czyje?
    Gniazdko ci wiję, wiję, wiję!
    Nie dasz mi? Takiś ty? Wstydź się, wstydź się!”
    I wszystkie ptaki zaczęły bić się.
    Przyfrunęła ptasia milicja
    I tak się skończyła ta leśna audycja.//

    http://wierszykidladzieci.pl/tuwim/ptasie-radio.php

    Dla sławy? No nieee wiem…
    https://www.youtube.com/watch?v=nakaE1bANZU

    1. Panpozwoli

      Nie mnie pytają, ale odpowiem. Walutą internetów są odsłony, klikalność i czas spędzony na stronie. Więc im te odsłony, klikalność i czs spędzony nastronie będą większe, tym na większy koniaczek będzie stać WB. 🙂

      1
          1. artysta_malarz123

            z braku pewności co do dalszego ruchu w górę, wyszedłem dzisiaj z długiej pozycji, teraz popatrzyłem na wykres (żeby jutro mieć czas już tylko na koszenie trawy) i utwierdziłem się w podjętej decyzji, zauważając, że jednak krótka strona rynku będzie miała przewagę. ot tyle, chciałem się podzielić swoją uwagą i być może zajmę w poniedziałek krótką pozycje. pisząc, że sowicie zapłaci, miałem bardziej na myśli, że dołączę się do ruchu.

          2. Panpozwoli

            Ni choroba nie mogę pojąć tej miłości do fw. Co to daje?
            Jak bym obracał gotówką zdolną do rysowania świeczek na najmniejszej spółce na mwig, albo miał lokatę na 10% przy inflacji 1% to rozumiem.
            Ale w innej sytuacji absotutnie nie znajduję zastosowania.

  19. eWiggin

    @guyfawkes
    „To, że Bartosiak mówi, że nie wie, kto wygra, to jest dyplomacja, Bartosiak nie wyciąga ostatniej konsekwencji celowo, chce, żeby zrobili to słuchacze i politycy. ”

    – To jest zbyt złożony problem, żeby na podstawie ilości inżynierów prognozować zwycięstwo/przegraną danego kraju. Bartosiak jest po prostu rozsą dny i zdaje sobie z tego sprawę. Ty zaś jesteś szaleńcem, w związku z czym wiesz wszystko, nawet to, co myśli Bartosiak.

    1
  20. Guy Fawkes

    @ewiggin

    // Ty zaś jesteś szaleńcem…//

    Czy wy, totalsi nigdy nie możecie się powstrzymać od dawania wyrazu waszym duszewnym kompleksom?

    // To jest zbyt złożony problem…//

    Ten złożony problem polega wyłącznie na tym, że wojna może krótkoterminowo skorygować długoterminowy trend chińskiej hegemonii. Kraj wielokrotnie większy, z wielokrotnie większymi kadrami technicznymi, z którym wszyscy chcą współpracować, w końcu wygra.
    Bartosiak przewiduje nawet, że może być amerykańska Cuszima.:))

    No niech Amerykanie otwarcie zakażą Japonii, Korei, Niemcom czy Brytanii handlować z Chinami. Myślę, że zobaczyliby wtedy środkowy palec.

    Szególnie zabawny jest ten twój komentarz[sic!] pod tekstem o starcie hossy telekomunikacyjnej. To też jest ”złożony problem”, czy symptom otwarcia rozdziału 5G?

    Nooo, jeszcze Adrian jedzie do Trumpa, więc klamka formalnie nie zapadła, może nas Siuksowie czymś przekupią:)))

  21. eWiggin

    @guyfawkes
    „No niech Amerykanie otwarcie zakażą Japonii, Korei, Niemcom czy Brytanii handlować z Chinami. Myślę, że zobaczyliby wtedy środkowy palec.”

    – I tutaj właśnie jest największy znak zapytania. Jeśli mogą zakazać – wciąż są szefem, jeśli nie – nie są. Ja myślę, że Niemcom i UK mogą, Japonii i Korei chyba nie, ale ja Japończykom i Koreańczykom nie zazdroszczę wyboru – tak czy siak mają przerąbane.

  22. Guy Fawkes

    @Ewiggin

    No właśnie chodzi o to, że już nie mogą zakazać. Lejce uciekają z rąk.
    Brytyjczyków Trump w ostatnich dniach skłaniał do twardego brexitu i obiecywał im, że będą drugim Singapurem dzięki umowie z USA.

    Niemcy uciekają Ameryce w oparciu o Rosję. Jeszcze nie jest ukończony NS2, a Niemcy już chcą dźwigać gospodarkę Rosji.

    https://forsal.pl/swiat/rosja/artykuly/1416490,niemcy-i-rosja-podpisza-list-ws-wspolpracy-gospodarczej-i-technologicznej-cel-postawic-rosyjska-gospodarke-na-nogi.htm

  23. red.007

    @Andrzej

    „Andrzej
    10 maja 2019 o 10:23

    …ty to chyba jestes ten co robi analize wykresu na papierze ołówkiem…”

    Informuję Pana,że zaraz zamieszczę drugi wpis.
    Będą tam dwa malunki zrobione ołówkiem na papierze.
    W związku z tym mam do Pana prośbę,aby Pan mój następny wpis zignorował i go nie czytał.
    Prośba wynika z mojej głębokiej troski o Pana doznania estetyczne.
    Nie chcę metodami z ub.wieku ich ranić i pragnę Mu oszczędzić ołówkowej analizy.
    Z poważaniem
    red.007

    P.S.
    Nie wiem czy będzie Pan to w stanie pojąć ale ja analizę robię w głowie i używam do tego mózgu(swojego)a nie papieru,na papierze zwykle maluję zaczarowanym ołówkiem projekcję.

    2
  24. eWiggin

    @guyfawkes
    „No właśnie chodzi o to, że już nie mogą zakazać. ”

    – Wiesz to na pewno czy tak przypuszczasz? Jeśli wiesz na pewno, to na jakiej podstawie?
    Mnie się wydaje, że jak USA zechce – z europy nie wypłynie żaden statek z niemieckim towarem – a już na pewno nie dopłynie do celu. Więc zanim Niemcy postawią rosyjską gospodarkę na nogi, sami mogą leżeć na łopatkach. Niestety, my razem z nimi, jako tani poddostawca.

  25. red.007

    Czekając na zakupy KGH…
    Wydaje mi się,że przed nami jest”ostateczna rozgrywka”,która da jeszcze spadki na W20 i miedzi.
    Skupiłem się na analizie głównej pary,bo jej prawidłowe zdiagnozowanie może być pomocne dla określenia przyszłości giełdy i miedzi.

    Zakładam zakończenie KOREKTY spadkowej na EUR/USD,znoszącej wzrost rozpoczęty w 2016/2017.
    Niezmiennie uważam,że spadek ten jest abc(korektą prostą)z TUK w fali c,niczym więcej.Korekta aby była korektą,nie może zejść poniżej 2016.

    od ogółu:
    https://www.bankfotek.pl/view/2138301
    https://stooq.pl/q/?s=eurusd&c=3y&t=l&a=ln&b=1

    do szczegółu:
    https://www.bankfotek.pl/view/2138300
    https://stooq.pl/q/?s=eurusd&c=1y&t=c&a=ln&b=1

    Fala 4 zachodzi na falę 2 co oznacza TUK w fali c.
    Przebicie linii 1-3,będzie oznaczało zakończenie formacji TUK.
    Jak wysoko w obecnym ruchu jeszcze zajdziemy jest mi obojętne,ważne jest zejście w dół w fali 5.
    W20 podejmie jeszcze spadek wraz z zejściem głównej pary w fali 5.
    Koniec wzrostów(E/U) może być już,bądź po wyrysowaniu pełnego impulsu.
    Na wykresach fala 4 nigdy nie wychodzi powyżej szczytu fali 2.W naszym przypadku fala 4 powinna być cenowo mniejsza od fali 2.
    Przybliżony poziom zejścia w fali 5,będzie można podać dopiero po zakończeniu wzrostu w fali 4.
    „Na pewno” zejdziemy poniżej dołka kwietniowego.
    Po wypełnieniu TUK czyli zejściu poniżej kwietnia,rozpoczniemy marsz na północ,wyjdziemy powyżej 2018.Pierwszy etap w marszu,to energiczne dojście na 1,18,jako obowiązek zniesienia TUK.
    Po wypełnieniu TUK również W20 podejmie poważniejszą północną drogę.

    3
    1. wider_swider

      Jaki szacujesz poziom docelowy spadku dla W20 ?
      U mnie:
      -wersja optymistyczna 2090 ( 200 punktów w dół od szczytu obecnie rysowanej fali wzrostowej jako zasięg odwróconej flagi).
      -wersja pesymistyczna to jeron 1800-1850 (jako fala C od szczytu na 2430 która miałaby równą długość do fali spadkowej A z 2018 roku od szczytu powyżej 2600)

      1. red.007

        Jeden wykres raczy wiedzieć.
        Moja robocza wersja zakłada,że już od dołka październikowego jesteśmy w impulsowym wzroście.
        Póki zatem nie zejdziemy poniżej października temat jest w grze.
        Jeśli wersja się obroni,to przedstawię podstawę prawną.Na razie jako ciekawostkę proszę sobie zdiagnozować czym jest wzrost od października do lutego na tym:
        https://stooq.pl/q/?s=epol.us&c=1y&t=l&a=ln&b=1
        Jeśli ktoś skojarzy to z tym:
        Trójkąt Ukośny Początkowy
        http://docplayer.pl/772416-Rodzina-struktur-impulsy-struktura-wewnetrzna.html
        to będzie wiedział,że po TUP zawsze jest głębokie zniesienie,przynajmniej 78,6% a potem fala 3.
        Zakładam,że spadki od lutego to fala 2(korekta płaska) i jeszcze nie została zakończona.
        Charakterystyka tejże fali 2 jest tu:
        korekta płaska wydłużona
        http://docplayer.pl/772416-Rodzina-struktur-impulsy-struktura-wewnetrzna.html
        Fajnie ją widać na W20 od lutego:
        https://stooq.pl/q/?s=wig20&c=1y&t=c&a=ln&b=1
        Taka wersja może współgrać z moim powyższym spojrzeniem na E/U.

        3
  26. eWiggin

    @guyfawkes
    „Nie wydaje mi się, żeby Amerykanie byli w stanie zrekompensować Niemcom, czy Brytyjczykom potencjalne gospodarcze, nie mówiąc już o innych obszarach.”

    – Hegemon nic nikomu nie musi rekompensować, jeśli jest hegemonem, oczywiście.

  27. Guy Fawkes

    @Ewiggin

    // Wiesz to na pewno czy tak przypuszczasz?//

    Na pewno, to wiedzą bardzo nieliczni.
    My sobie możemy tylko wyobrazić np. krotność niemieckiego PKB, kiedy niemiecki przemysł zmodernizuje Chiny razem z całą Azją, Rosji nie wyłączając. Nikt nie jest w stanie takich strat zrekompensować.

    Gdyby Amerykanie mogli kazać, to EU też przyłączyłaby się do sankcji przeciw Chinom i sprawa Chinageddonu byłaby szybko załatwiona.

    Myślę, że teorię Chinageddonu wynaleźli Chińczycy i pan Wojtek się nabrał.
    To jest stary numer, przed WW2 też była propaganda, że Sowiety już już się rozpadną.

    Ale nie chcę przez to powiedzieć, że pan Wojtek jest chińskim agentem of course.:)))

  28. Guy Fawkes

    @Ewiggin

    //Hegemon nic nikomu nie musi rekompensować, jeśli jest hegemonem, oczywiście.//

    No nieee wiem, nawet my między młotem a kowadłem moglibyśmy być bardziej asrtywni, do czego zresztą zachęca ciągle Bartosiak.
    A co dopiero mówić o państwach z tradycjami imperialnymi?

    Ruskie nic nie musiały rekompensować, a jednak już po 40 latach po WW2 skapitulowały, bo inaczej byłaby katastrofa

  29. Guy Fawkes

    @Ewiggin

    Behrendt, który napisał ten artykuł w NK, jest gorącym fanem Ameryki i nawet tam siedział ostatnio chyba na jakichś stypendiach dla gorących fanów, no bo jak inaczej. Widziałem go gdzieś w necie jak bronił zażarcie stars & strips.:))
    Więc w rzeczywistości sytuacja może być poważniejsza niż to opisuje jego artykuł.

  30. eWiggin

    @guyfawkes
    „Na pewno, to wiedzą bardzo nieliczni.”

    – I na tym poprzestańmy. Podejrzewam, że Ty do tych nielicznych sie nie zaliczasz – ja także nie. Twoim zdaniem zwycięstwo Chin jest przesądzone, moim nie. Jeśli zaś chodzi o sympatie – bardzo kibicuję amerykanom i czekam na Chinageddon. Cykle wskazują, że wojna hegemoniczna zacznie się dopiero za ok. 25 lat, i to wcale nie musi być wojna z Chińczykami.

    1. Guy Fawkes

      No ale to jest raczej poprawny politycznie wishful thinking entuzjasty.

      Bartosiak na wykładzie wspominał czym w gruncie rzeczy zajmuje się dolina krzemowa obecnie: produkuje apki. Apki i karuzele giełdowe, to nie jest to, co daje trwałą hegemonię.

  31. eWiggin

    @guyfawkes
    „No ale to jest raczej poprawny politycznie wishful thinking entuzjasty.”

    – Cały Ty. Przyjmujesz tylko zdania pasujące do Twojej tezy, cała reszta to polityczna poprawność, dyplomacja i co tam jeszcze. To jest swietna strategia do tego żeby zawsze mieć rację, ale na pewno nie służy dojściu do prawdy.

  32. eWiggin

    2@guyfawkes
    Ten mechanizm działa trochę jak cenzura. cenzor wykreślał niebezpieczne dla obowiązującej narracji treści. Twój wewnętrzny cenzor te treści deprecjonuje. Nie wiem, czy jesteś tego świadomy, natomiast z pewnością do Twojej świadomości docierają już mocno ocenzurowane informacje. Robisz to sam sobie.

    1
    1. red.007

      Faktem jest,że zaszedł wysoko,czuję się w jakiś sposób zaniepokojony,bo wzrost jest już na poziomie końca falki 1(czwarta świeczka wstecz od końca kwietnia).
      https://stooq.pl/q/?s=epol.us&c=3m&t=c&a=ln&b=1
      Nie ma we mnie dogmatyzmu,że coś musi.
      Najważniejsze dla decyzji inwestycyjnej są warunki brzegowe.
      Na w20 niepokój odczuję po wzroście nad 2350.
      https://stooq.pl/q/?s=wig20&c=1y&t=c&a=ln&b=1
      Wychodzimy nad styczeń na E/U „robię” się byczkiem.
      https://stooq.pl/q/?s=eurusd&c=1y&t=c&a=ln&b=1
      Moje podwórko zrobiło B(chyba już) i powinno robić spadkowe C.
      https://stooq.pl/q/?s=kgh&c=5m&t=c&a=ln&b=1
      Tam to w ogóle nic mnie nie martwi,bo ścieżki KGH nie są ścieżkami W20.
      Ogólnie to nie jest tak,że jakieś siły ogłosiły gołębie spojrzenie na dolara i teraz mamy uważać,że nastanie hossa i będzie jeden słuszny kierunek.Nie,tak nie będzie.Są jeszcze w grze Chiny,jest niedługo FED,znając życie przyjdzie rozczarowanie.

      1
        1. red.007

          O,ciekawe spojrzenie.
          Ze swojej strony przyznam,że rozgrywaniem długich/krótkich inwestycyjnie się nie zajmuję.Należę do tych leniwców,którzy średnioterminowo są w akcjach,bądź nie.W moim przypadku nie jest istotny szczyt/dołek.Ważniejsze dla mnie jest zdiagnozowanie przyszłego kierunku,niż sam moment wejścia/wyjścia w akcje.KGH jest płynne i kupi się zawsze.Ustawiam zlecenie kupna z limitem aktywacji i dyskretnie podążam za spadającym kursem.Zaczyna rosnąć-zakupy.Oczywiście poziom limitu aktywacji,to osobna kwestia.

          1
  33. Guy Fawkes

    @Ewiggin

    // Twój wewnętrzny cenzor te treści deprecjonuje. Nie wiem, czy jesteś tego świadomy, natomiast z pewnością do Twojej świadomości docierają już mocno ocenzurowane informacje.//

    Naprawdę?:)))

    A może nie dostrzegamy belki[sic!] we własnym oku?
    Ja nie wypieram tego, że co do tego chłopaka moje wrażenie jest subiektywne. Ja nie jestem wyznawcą jedynie słusznego sojuszu i nie pragnę Chinageddonu (nie wiem, czy zdajesz sobie sprawę co to znaczy). Ja mogę rozważyć plusy dodatnie i plusy ujemne. I nawet jestem skłonny przyznać, że ”na obecnym etapie” Twój umiłowany sojusz jest optymalny. Why not?

    Lepiej powiedz mi, czy przez ostatnie 3,5 roku jakiekolwiek prawo jakiegokolwiek człowieka (powiedzmy, że pominiemy jako problematyczną kwestię odebrania przywilejów SB-kom) zostało naruszone w wyniku rzekomego zgwałcenia Konstytucji. MeToo, you know.

    Mnie przychodzi do głowy tylko jeden przypadek: trzymanie w lochu bez sądu tego Piskorskiego. Nie sympatyzuję z jego poglądami ani partyturą, ale chyba jedynie w tym przypadku mamy do czynienia z naruszeniem praw człowieczych. No ale to jest może w interesie Twojego jedynie słusznego sojuszu, oder?

    Noo, ten Piskorski został chyba w tym lochu przecwe… pardon, przewerbowany, bo wyszedł przed wyborami i wyznał wdzięczność (pocałunek Almanzora) Braunowi oraz Kleksowi, co było wdzięcznym materiałem dla propagandy:)))

    Więc zanim zaczniesz szukać źdźbła w oku bliźniego, wybierz się najpierw do okulisty na wizytę kontrolną.:)))

    1. Guy Fawkes

      Równie dobrze ten przewerbowany już Piskorski może teraz okazać wdzięczność mnie, bo ja nie uważam, że to jest godziwe trzymać latami ludzi w lochu bez wyroku sądu, choćby i w interesie jedynie słusznego umiłowanego sojuszu.

  34. Panpozwoli

    Skończyłem tabelkę od sentymentu i w zasadzie z zeszłotygodniowego hura optymizmu niewiele zostało. Rosło co miało rosnąć plus dwie spółki. Nic nowego. Jak w pn, najpóźniej wtorek nie narysują wyspy to kontynuujemy marsz na nowe dołki. Potrzebne b. dobre info i wystrzał dla pomyślnej przyszłości.

  35. wojciech.bialek (Autor
    Wpisu
    )

    @eWiggin:
    „Jeśli zaś chodzi o sympatie – bardzo kibicuję amerykanom i czekam na Chinageddon.”

    To jest mój plan, ale chyba muszę go przemyśleć. Zobaczyłem dziś coś takiego:

    https://static.wirtualnemedia.pl/media/images/2013/images/paradarownosci-plan(1).jpg

    Najpierw myślałem, że tu ruska fałszywka, ale to chyba prawda:

    „Tegoroczną imprezę wsparły też międzynarodowe korporacje takie jak m.in.: Levi’s, Procter and Gamble, Google, Goldman Sachs, Citibank.”

    https://warszawa.onet.pl/parada-rownosci-w-warszawie/2e676pc#slajd-3

    To sugeruje, że Amerykanie rekrutują u nas agenturę poprzez środowiska homoseksualne, co by zresztą wiele wyjaśniało w polskiej polityce.

      1. wojciech.bialek (Autor
        Wpisu
        )

        Bez dostępu do innych niż publiczne dane, trudno coś mniemać, albo i nie mniemać na poważnie, ale taka inwazja amerykańskich korporacji na marszu równości to jest dla mnie bardzo znaczący sygnał.

        1. Panpozwoli

          Idąc tym tokiem myšlenia sponsorem powonien być episkopat.
          Nie może Pan takich rzeczy opowiadać, jest Pan osobą publiczną. Dla wielu osób pewnie autorytetem.
          Od tygodnia, z przyczyn technicznych, jadę na TVP info. Myślałem, że widziałem już wszystko.
          Szok.

    1. gls44

      @wb
      No nie wiem. Oni (te korporacje) to chyba po prostu tacy są. Lewicowy przechył wykształconych Amerykanów chyba jest powszechnie znany i naukowo udokumentowany.
      Ale kłopot się pojawia, bo trzeba sobie po 30 latach innej marki dzinsów szukać, a człowiek się przyzwyczaił;) No i jak tu obejść się bez facebooka, twittera, netflixa i filmów z hollywood? Oglądać tylko te z Melem Gibsonem?

      PS „Goldman Sachs” – zapytam AD jak go znowu spotkam w garażu czy był;)

  36. eWiggin

    @wb
    „To sugeruje, że Amerykanie rekrutują u nas agenturę poprzez środowiska homoseksualne, co by zresztą wiele wyjaśniało w polskiej polityce.”

    – Zupełnie nie nadążam za tokiem pańskiego rozumowania. Dlaczego to sugeruje i co to wyjaśnia w polskiej polityce? Pytam zupełnie serio.

  37. Guy Fawkes

    @WB

    //„Jeśli zaś chodzi o sympatie – bardzo kibicuję amerykanom i czekam na Chinageddon.”

    To jest mój plan, ale chyba muszę go przemyśleć. //

    A mnie przyszedł do głowy taki aforyzm, że {klasyczna geopolityka jest ślepa na jedno oko}. Dobry?:))
    Bo nie uwzględnia poziomu ponadpaństwowego – poziomu potężnych globalnych organizacji, dla których państwa są instrumentem.

    Co ciekawe, jak się przegląda listę tych korporacji, to można odnieść wrażenie, że prawdziwych homoseksualistów było tam na lekarstwo[sic!]. Prekariusze korporacyjni oraz aktywiści spędzeni[sic!] i poprzebierani cudacznie robili sztuczny tłum. Przypuszczam, że w dużej mierze to samo towarystwo robi wszystkie takie imprezy w całej Ojropie. Ciężko jest lekko rzyć[sic!].
    No ale przecież wiadomo, że nigdy nie było żadnych autentycznych rewolucji.

    Nawet nasi ograntowani Morganowie. Co za bezczelność!
    Związki morganatyczne nigdy nie były zdrowe:))

    Steven Hawking dobrze kombinuje na początku filmu, ale potem uparcie nie widzi słonia w składzie porcelany.
    https://www.youtube.com/watch?v=d9gUctNKoSw

    Czeka nas wojna o dominację na międzymorzu, bez względu na to, czy byśmy jej chcieli czy nie. Bo król może być tylko jeden, a my dalej mamy przy podstoliku Intermarium, status państwa sezonowego, czasowego rusztowania koniecznego do budowy naprawdę wielkich projektów.

    Dlatego, choć doceniam pozytywy obecnego rządu, to czuł bym się bezpieczniej, gdyby przy władzy był też jakiś skarżypyta.

        1. wojciech.bialek (Autor
          Wpisu
          )

          To jest wszystko bardziej złożone, nie do pojęcia dla ciemnego luda:

          „ROME — It began as a fight over staffing. Then came a dispute about condoms, followed by papal concerns about Freemasons. Now it has become a full-scale proxy war between Pope Francis and the Vatican traditionalists who oppose him, with the battleground being a Renaissance palace flanked by Jimmy Choo and Hermès storefronts on Via dei Condotti, Rome’s most exclusive street.”

          https://www.nytimes.com/2017/01/28/world/europe/ten-centuries-later-a-pope-and-knights-do-battle.html

  38. Panpozwoli

    Co Wy tu za głupoty opowiadacie? Mamy rezydenta, który jest czopkiem doskonałym, wchodzący Amerykanom w żyć samoistnie. Bez konieczności popychania. Premiera od lat zakumplowanego z bankami z którymi trzeba. I małego wodzą, który najdalszą samodzielną podróż odbył do Burakowa. I tam sięga jego świat.

    Co ci Amerykanie mają tu zdobywać? Jesteśmy doskonale dyspozycyjny.

    1. Guy Fawkes

      Zrozum człowieku dobry, że gra o Intermarium, to jest bardzo stara gra, starsza od tutejszych narodów. Już pierwsi Piastowie walczyli o kluczowe terytorium Grodów Czerwieńskich (Ziemia Lwowska). Żaden naród całego międzymorza nie obejmuje, więc może być albo Wielka Chazaria, albo Wielka Ruś, albo Rzeczpospolita.

      Najpierw była Wielka Chazaria, potem Ruś (kijowska), potem Rzeczpospolita, potem Ruś (moskiewska), potem był stany przejściowe, a teraz wszystko znów wskazuje na Wielką Chazarię.

      A po co jest międzymorze?
      Jak przeczytałeś artykuł Behrendta, to powinieneś wiedzieć, że Ameryka już nie wygra z Chinami, a zwłaszcza nie wygra na zachodnim Pacyfiku, choć jeszcze może zniszczyć chińską flotę probably i zablokować Chiny na morzu. Wtedy jedyna droga do Europy (Rzeszy) będzie wiodła przez międzymorze. I dlatego konieczne jest kontrolowanie tego obszaru i czerpanie z tego tytułu zysków z wymiany transazjatyckiej.

  39. wojciech.bialek (Autor
    Wpisu
    )

    @Panpozwoli:
    „Pan wykasuje ten wątek i wypije szklankę wody. Nie szkoda wypracowane przez lata nazwiska? Taki dyrdymały to mogą sobie wypisywać takie anonimy jak ja. Ale nie Pan.”

    Się Pan tak nie przejmuje.

  40. Guy Fawkes

    //Najpierw była Wielka Chazaria, potem Ruś (kijowska), potem Rzeczpospolita, potem Ruś (moskiewska), potem był stany przejściowe, a teraz wszystko znów wskazuje na Wielką Chazarię.//

    No ale nikt tego nie opanował w pełni, zawsze były jeszcze z zewnąrz blokady na cieśninach itd.

      1. Guy Fawkes

        ‚Chazaria’ mówię trochę w cudzysłowiu.
        Starożytna Chazaria, która kontrolowała szlaki handlowe w kluczowym obszarze weszła do globalnej organizacji Rodanitów – panów wszelkich szlaków globalnych, którzy prowadzili handel i dyplomacę kalifatów, które były potęgami we wczesnym średniowieczu. Tylko elita Chazarów przyjęła wtajemniczenia i rytuały Rodanitów. Ludność miała różne wierzenia, doesn’t matter, zwykli wykonawcy. No chyba tak jest teraz na tzw. Ukrainie, oder?:))

        1. Guy Fawkes

          I skończ z tymi głupstwami na temat Kościoła, bo nie wiesz o czym mówisz.
          By the way każdy człowiek w którymś momencie potrzebuje wiary, uszanuj to, Ty też nie jesteś wyjątkiem, po co się masz kiedyś wstydzić ponad miarę.

  41. Guy Fawkes

    @@

    No dooobra, to udajmy się teraz w pokoju na sprawiedliwy spoczynek. Zmieniam tryb życia, wcześniej chodzę spać i wcześniej wstaję, nie mogę dospać do godziny, kiedy ranne wstają zorze. Polecam wszystkim życie zgodne z naturą.:))

  42. Guy Fawkes

    @WB

    W najbliższych dekadach najważniejsze jest utrzymanie całości terytorium. Chińska infrastruktura 5G to jest ważna obręcz scalająca naszą beczkę obszaru rdzeniowego, podobnie jak infrastruktura drogowo-kolejowa wokół CPK.
    Chiny są liderem kolejnej rewolucji przemysłowej. Jak do niej przystąpimy, co sugerują wykresy, to liderem nadchodzącej hossy będzie telekomunikacja i banki. Wielkie i bezpieczne inwestycje wymagają finansowania, a banki mają jak zwykle nadpłynność.
    To nie jest przypadek, że wycena PKO BP zrobiła się wyższa niż DB.
    Jak się Adrian nie da nastraszyć w tej Ameryce (propozyca nie do odrzucenia you know), to ruchy indeksów nie okażą się falstartem.:))
    https://www.youtube.com/watch?v=VC1_tdnZq1A

  43. Guy Fawkes

    @Pan pozwoli

    //Mamy rezydenta, który jest czopkiem doskonałym…//

    No nie, mi się Mateusz kojarzy z wojskiem, czyli pozytywnie.

    //Weź sobie dowolną definicje mafii i skonfrontuj z Watykanem…//
    Nie wchodząc w kwestie wiary i religii, Kościół przeniósł cywilizację rzymską, którą uszlachetnił i jako cywilizację łacińską, w skrócie: Cywilizację, zaszczepił barbarzyńcom.
    Dlatego zeszliśmy z drzewa i stworzyliśmy państwo, kulturę itd.
    Jak tego nie rozumiesz, to szanuj jako tradycję.

  44. eWiggin

    @guyfawkes
    „Nie wchodząc w kwestie wiary i religii, Kościół przeniósł cywilizację rzymską, którą uszlachetnił i jako cywilizację łacińską, w skrócie: Cywilizację, zaszczepił barbarzyńcom.
    Dlatego zeszliśmy z drzewa i stworzyliśmy państwo, kulturę itd. ”

    – To było dawno i nieprawda. Dziś to największa instytucja lgbt na świecie. Nie miałbym nic przeciwko niej, gdyby nie przygarnęli i chronili pedofili. I tak jak onegdaj nieśli kaganek wiedzy i kultury, dziś są symbolem moralnej zgnilizny. Nic nie trwa wiecznie @guyfawkes. Dziś wiedza to uniwersytety, kultura to artyści, wiara – fitness cluby.

    1. wojciech.bialek (Autor
      Wpisu
      )

      @Guy Fawkes::

      „Bo nie uwzględnia poziomu ponadpaństwowego – poziomu potężnych globalnych organizacji, dla których państwa są instrumentem.”

      Warto by dla tego poziomu wymyślić jakąś ładną grecko-łacińską nazwę, by mogła tworzyć elegancką triadę z geopolitykę i chronopolityką. Spiskopolityka nie brzmi dobrze.

  45. Guy Fawkes

    @Ewiggin

    No nie, zupełnie inaczej.

    //Dziś to największa instytucja lgbt na świecie.//

    Taaak?? Przeczytałeś to w gazowni?
    Dziwne, że nie bierze udziału w tych marszach.:))
    Nie martw się ”bramy piekielne” nie przemogą Kościoła.
    Jest na to reliable promise.

    //Dziś wiedza to uniwersytety, kultura to artyści, wiara – fitness cluby..//

    Uniwersytety służyły prawdzie i uniwersalizmowi w średniowieczu. Od reformacji służą propagandzie i partykularnym imperiom.

    Kultura to artyści? No ja dziękuję, dlatego nie czytam i nie oglądam. Brzydota, zło i kłamstwo współczesnej atysztuki są … porażające.

    Wiara to fitness? Współczuję Ci. Te wszystkie elementy składają się na jedną wielką alienację. Dowód, że ewolucja nie istnieje, jest tylko regres.

    Nie wiem jak to jest z tą pedofilią i ile z tego jest prawdą (MeToo you know), ale w Polsce pedofilia związana z Kościołem, to jakiś znikomy % całego problemu i nie przekracza skalą analogicznych zjawisk w innych środowiskach.

    Żeby było jasne, jestem zwolennikiem przywrócenia kary śmierci, a wobec duchownych dopuszczających się takich rzeczy, kara ta powinna mieć formę spalenia na stosie.

    Jest jeszcze problem tego rodzaju,że pedofilia związana jest głównie z homoseksualizmem.

    Reasumując, inteligentny człowiek powinien sobie zadać pytanie, jak to jest i o co w tym chodzi, że wielkie manifestacje dewiacji, atakujące porządek moralny i podstawy cywilizacji, organizują największe korporacje globalne, a ich koncerny medialne wskazują nieubłaganym palcem na Kościół, będący cywilizacyjnym i moralnym fundamentem??

    Ja myślę, że rozsądny człowiek (rozważający plusy dodatnie i plusy ujemne), ma poczucie, że tutaj coś się … nie dodaje…

    Mam wrażenie, że powinieneś odstawić to całe opium dla ludu, gazownię itd, a skoncentrować się wyłącznie na swym realnym życiu, jego smutkach i radościach i przeznaczeniu ostatecznym.
    Bo minie to życie i nawet nie zorientujesz się jak przyjdzie stanąć z pustymi rękami przed Stwórcą.

    Myślę, że jesteś człowiekiem gorącej wiary, tylko źle ukierunkowanej z powodu regresu kultury. Może i byłbyś wielkim świętym, ale nie rozpoznajesz rzeczywistości i pokładasz swoją wiarę jak nie w tanich ideologiach, czy fałszywej polityce, to w iluzorycznych sojuszam.

    Skoncentruj się na swoim realnym życiu, niepowtarzalnej egzystencji, najbliższych osobach, odrzuć ten cały niewarty uwagi kicz i szajs, a odnadziesz siebie. Jesteś ważny i niepowtarzalny, bo Pan Bóg Cię stworzył z ważnego powodu. Musisz odnaleźć swoją drogę i szczęście.

    1
  46. Panpozwoli

    „Kościół przeniósł cywilizację rzymską, którą uszlachetnił i jako cywilizację łacińską, w skrócie: Cywilizację, zaszczepił barbarzyńcom.
    Dlatego zeszliśmy z drzewa i stworzyliśmy państwo, kulturę itd.
    Jak tego nie rozumiesz, to szanuj jako tradycję.”

    To cywilizacja rzymska stworzyła kościół, a szczególnie taki jeden co Istambuł rozbudował. Na podstawie bajek znanych znacznie wcześniej, a ładnie sklejonych przez mieszkańców Judy. Człowiek generalnie słabo wymyśla całkiem nowe rzeczy. Weź sobie dowolnego smoka i podziel na kawałki. Karzdy kawałek z innego zwierza, tyko składany w różnych konfiguracjach.
    Następnie mafia podzieliła się na Pruszkowską i Wołomińską. I jak to mówisz zaczeła zaszczepiać cywilizację barbarzyńcom. Wielu barbarzyńców tej szczepionki nie przeżyło. A pozostali przyłaczyli się do najsilniejszej mafii w okolicy.

    „Dlatego zeszliśmy z drzewa i stworzyliśmy państwo, kulturę itd.
    Jak tego nie rozumiesz, to szanuj jako tradycję.”

    Nie prawda. Z drzewa zeszliśmy dużo wcześniej (mafia twierdzi, że na drzewie nigdy nie siedzieliśmy, nie znasz doktryny:-)). Państwa i kultura już wtedy od dawna istniały. Tak więc może powinniśmy sznować tradycje tej kultury wcześniejszej?

    1. Guy Fawkes

      Owszem, powinniśmy szanować swoją wcześniejszą kulturę, zwłaszcza że nie była taka najgorsza.:))

      Tak jak możemy szanować początki motoryzacji:))
      http://bi.gazeta.pl/im/2/6256/z6256962Q,Samochod-zbudowany-wedlug-planow-Leonarda-z-Vinci.jpg

      Nie chcę już wchodzić w sprawy wiary, religii i cywilizacji. Chcę zastosować wobec siebie to, co zasugerowałem @Ewigginowi powyżej.

      Poprzestańmy na tym, że przodkom i tradycji należy się szacunek.

  47. eWiggin

    #@guyfawkes
    Dziękuję za słowo na niedzielę 😀

    Ja w ogóle myślę, że te wszystkie straszne korporacje, uniwersytety i media to wymyjsł szatana jest. No bo żeby zwykły prostaczek rękę na grubasa w purpurze podnosił – apokalipsa, panie.

  48. Panpozwoli

    Teraz będziemy mogli obejrzeć z bliska jak jeden capo di tutti capi, uznawany powszechnie za szanowanego obywatela argentyny, przysyła silnorękiego aż z Kanady. Aby ten wyprostofał Krzysztofa Jarzynę z Krakowa i pozostałych ojców. Bo kraść gwałcić i defrałdować można, ale na Mzimu, po cichu! Hałas źle wpływa na interesy.
    Ciekawe którzy pojadą na wycieczkę do Rzymu ze śniętą rybą w gazecie pod pachą. Tak jak było w przypadku jednego delegata na Dominikanę, co to po cichu nie potrafił się zachować, i wzieło mu się zmarło. Szkoda, taki był katolicki.

    1. eWiggin

      No wiesz, nie daj sobie wmówić różnym szatanokorporacjom, że gwałty, kradzieże i defraudacje to coś złego. Przecież czarni to robią od dwóch tysięcy lat i żyją jak pączki w maśle. Wszak powiedział Pan, po owocach ich poznacie, o a spójrz na takiego biskupa. Gruby, dorodny, rumiany o licu gładkim i uśmiechniętym. Czyż to owoc dobry czy zepsuty?

  49. Guy Fawkes

    //Adrian przed wizytą posmarował sobie zada pierwszą porcją wazeliny//

    W tym miejscu muszę stanąć w obronie towarzyszy amerykańskich.
    Duże gry, o jakich mówimy, rozgrywają się przez dekady. W tym czasie nie raz znajdziemy się pomiędzy Scyllą i Charybdą. Bywa, że ”nim słońce wstanie, rosa oczy wyje”.
    Trzeba okazać też wyrozumienie inteesów amerykańskich, w końcu zależy nam na minimum stabilności tak czy nie?

    Nie chcemy chyba usłyszeć znowu na ulicach Horst Wessel Lied?

    https://www.youtube.com/watch?v=Q4VOKL-wyvQ

    (skomponowane na cześć towarzyszy rozstrzelanych przez Rot Front i reakcję[sic!!])

  50. Panpozwoli

    A skoro już ktoś wspomniał o geopolityce, to mam ukutą na własny użytek teorię, która zakłada, że my kochamy Niemców i rusków, ruscy kochają nas i Niemców,Niemcy kochają ruskich i nas. I jest to dobre dla wszystkich.I nie ma dla tego rozsądnej alternatywy.
    Ale za dużo klepania jak na klawiaturę w telefonie.

  51. Guy Fawkes

    @WB

    //To dziwne, przecież jest zatytułowany cyrylicą.//

    Proszę sobie wpisać w operze słowo ”slepcy” i nacisnąć enter, a następnie ”grafika”.
    https://www.google.pl/search?q=slepcy&client=opera&hs=40e&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ved=0ahUKEwi5s9_xrdziAhVkxosKHdtxBTcQ_AUIECgB&biw=1400&bih=790#imgrc=_
    Pierwsze od góry po lewej zdjęcie obrazu Petera Bruegela starszego jest zatytułowane cyrylicą.
    Miałem chwilę wahania, bo nie powinienem za dużo ujawniać w godzinach pracy you know, ale zamieściłem to zdjęcie, bo ma dobrą jakość. W explorerze pierwsze zdjęcie nie jest zatytułowane cyrylicą, ale explorera nie używam.

  52. wojm

    @Andrzej
    Niemal przez cały czas przekonywałeś nas, że na FW20 niejaki „gruby” siedzi S i do końca serii nie ma szans na wzrosty. Co się takiego stało ? „Gruby” cię zdradził ? A może nas „cienkich” chciałeś w błąd wprowadzić. 10 lat temu na takie bajki może ktoś by się nabrał, ale nie dziś i nie na tym blogu. Moją pozycję L za 16.05 zrównałeś z błotem. Inni też obrywają za to, że mają inne zdanie.
    Więcej pokory do rynku, bo on na pewno ciebie nie będzie słuchał.

    Andrzej 7 czerwca 2019 o 14:41Odpowiedz
    tutaj wszyscy grają na rympał , głupoty takie piszą ,że szok no ale jak jeżdżą do Karpacza po nauke zamiast oglądać serial BILLIONS i Axelroda to co się dziwić

    Rozumiem, że jedyni nieomylni to ty i twój „gruby”.

    10
  53. wojm

    Na FW20 pierwszym oporem dla mnie jest dołek z 08.03.2019 i średnia dzienna EMA200. Najważniejsza jest jednak otwarta luka (low 02.05 i high z 06.05). Przejście z marszu może być trudne.

    USD/PLN – klin został wybity w cena close zarówno na daily jak i na weekly. Dodatkowo na daily przebita średnia dzienna EMA200. Retest dolnego ograniczenia tego klina (linia poprowadzona po low z 26.09.2018, 31.01 i 20.03.2019) od dołu może być okazją do S.
    EUR/PLN – strefa utworzona przez high z 21.03.2018 oraz low z 31.01.2019 stanowi wg mnie strefę wsparcia. Czy to dobre miejsce do kupna euro pod wakacyjny wyjazd ?

  54. Andrzej

    2900 na S&P tutaj też dla mnie przewagę ma miś , zobaczymy czy pójdzie jesienny model bo wygląda bardzo podobnie spadek 3 falami a potem wbok na szczycie fali B a potem dół , jak wyjdą nad 2900 to nowe szczyty ale to dla mnie mniej preferowany scenariusz

  55. Carrie-Anne

    @WB

    „Prosiłbym o umiar w komentarzach. Takie teksty zniechęcają do mojego bloga cnotliwe niewiasty (jedna pani Carrie wiosny nie czyni) i przez to to miejsce wygląda za przeproszeniem jak jakiś klub gejów (Guyów?).”

    Jeśli mogę coś jeszcze sugerować, to polityka i propaganda mnie zniechęca i to bardzo.

    4

Dodaj komentarz