Projekcja ceny ropy po rekordowym dwudniowym wzroście

Porozumienia w sprawie cięć produkcji ropy naftowej, o którym pogłoski wywołały największy w historii 2-dniowy skok w górę ceny kontraktów terminowych na ropę (WTI) w czwartek i piątek, ciągle nie ma, ale my sobie możemy ten sygnał wykorzystać do zrobienia nowej projekcji dla ceny ropy naftowej (poprzednią robiłem 19 marca).

Jeśli ograniczymy się do 2-dniowych wzrostów o ponad 20 proc. startujących z okolic przynajmniej rocznego minimum, to pojawią się w przeszłości 3 sygnały podobne do czwartkowego: kwiecień 1986 (ale jeszcze przed Czarnobylem), czerwiec 1998 (na 2 miesiące przed bankructwem Rosji) oraz styczeń 2016:

Powered by macrobond.com

Synchronizacja obecnego i trzech poprzednich podobnych epizodów wygląda tak:

Powered by macrobond.com

Jak widać na krótszą metę w 2 z 3 przypadków dochodziło do testu dołka, ale za każdym razem cena ropy po ponad 2 latach rosła o przynajmniej 50 proc. w stosunku do poziomu odpowiadającemu temu z czwartku.

Uśrednienie tych trzech historycznych ścieżek daje projekcję ceny ropy (WTI), która w 2022 roku zbliża się do 50 dolarów za baryłkę.

Powered by macrobond.com

Na krótszą jednak metę piątkowy wzrost ceny kontraktów do ponad 28 dolarów spowodował osiągnięcie poziomu, który na tej projekcji pojawia się w przyszłości jeszcze za 8 miesięcy, co sugeruje niezależnie od tego, czy do jakiegoś porozumienia dojdzie, czy też nie, ostatni wzrost znacznie zmniejszył krótko- i średnioterminowy potencjał wzrostów.

Podsumowanie: projekcje generowane przez ostatnie zachowanie ceny ropy naftowej nadal sugerują odbicie pod poziom 50 dolarów za baryłkę w ciągu następnych ponad 2 lat, ale z tego punktu widzenia perspektywa na następne 6-8 miesięcy nie wygląda jakoś specjalnie wzrostowo, chociaż oczywiście na krótką metę, jeśli porozumienie zostanie zawarte to można liczyć na kilkusesyjną kontynuację zwyżki.

Komentarze

    1. cebeerxx

      Super wiadomość. Przedłużona do czerwca kwarantanna dla całej gospodarki spowoduje, że janusze na zdalnej robocie w domu będą miały dodatkowe 2 miesiące na trejdowanie. Teraz to już nic nie powstrzyma WIGu20 przed marszem na 2 tys pkt

      10
  1. papatrader

    Pięknie jest 🙂
    14 śmiałków którzy rozwiązali banalną zagadkę w moim dzienniku otrzyma 5% zniżki jeśli zdecydują się na udział w moim szkoleniu.
    Szkolenie planowane jest na sobotę 25 kwietnia. Szczegóły już wkrótce.
    Tymczasem wszystkie rynki wskazywane w mojej wczorajszej analizie zachowują się wzorowo: FW20, miedź, soja, gaz naturalny, KGHM.

    Ja sobie odpuszczam większe granie w tym Wielkim Tygodniu – dopracowuję program szkolenia i troszkę odpoczywam.
    Zostawiam L na FW20, dojdą do celu 1650-1680 to będę ultra zadowolony.

  2. red.007

    Podane przed faktem.
    Jakoś tak to story szło:

    „red.007 23 marca 2020 o 21:05
    Jeśli jutro nie zejdziemy poniżej dna z 18 marca(być może od razu zaczniemy wzrost)to jest szansa na kontynuację wzrostu powyżej szczytu z 20 marca.
    W przypadku wystąpienia takiej okoliczności,niekoniecznie należy zaraz ogłaszać hossę.
    Zejście poniżej 18 marca,dalsze spadki.”

    „podczaszy1
    31 marca 2020 o 16:49
    Łącznik /czy normalna korekta/ musi trochę potrwać . No i trwa. Tu nic się nie da przyspieszyć. Wszystko ma swój czas.”

    „red.007
    31 marca 2020 o 16:58
    Będziemy wyżej jak 1548.
    Zanim jednak to się stanie powinniśmy,wykonać jeszcze korekcyjny spadek,jutro/pojutrze,nie niżej jak 23 marca i potem wyjście nad 1548.”

    „podczaszy1
    31 marca 2020 o 17:06
    Na 1548 pkt skończyła się jakaś trójka i nic więcej. No może jeszcze to,że procentowo to ta korekta pasuje do tej z 1470 do 1921pkt z czasu pażdziernik-styczeń 2008-2009.”

    „szyderca667
    31 marca 2020 o 17:06
    @red.007
    a srednioterminowo test dolkow z 16 marca aktualny czy juz odwolany?”

    „red.007
    31 marca 2020 o 17:19
    Struktura wykresu nie wyjaśnia jeszcze czy hossa czy dalsza bessa.
    Tu chodzi o różne rozumienie trójki @podczaszego1.
    Wspominał wcześniej o typowej trójce czyli takiej po której spadamy poniżej jej podstawy.
    Ja widzę trójkę jako 5,3,3 czyli taką,która rysuje strukturę płaską.
    Ta struktura,kiedyś ją opiszę,jest albo falą 2 w impulsie,albo falą B w zygzaku.
    Zatem dla mnie od dołka z 23 marca rysujemy albo falę 3 w impulsie,albo C zygzaka.
    Dopiero następny spadek a konkretnie zniesienie wzrostu (fibo) poniżej lub powyżej 61,3%,da odpowiedź czy wzrost jest trwały,czy zejdziemy jeszcze poniżej 16 marca.
    Na razie śledzimy rozwój sytuacji.
    Spadek poniżej 18 marca całkowicie przekreśli moją tezę.”

    „leotdipl
    31 marca 2020 o 20:18
    @red007,

    „Ja widzę trójkę jako 5,3,3 czyli taką,która rysuje strukturę płaską”

    …….

    a ja tego nie widzę! Korekta może być albo 3-3-5 albo 5-3-5, ale nigdy 5-3-3 (!!!)”,

    „red.007
    1 kwietnia 2020 o 13:09
    Proszę jeszcze raz przeczytać i postarać się zrozumieć.
    1.Nie użyłem słowa „jest”,tylko „rysuje”.
    2.”Zatem dla mnie od dołka z 23 marca rysujemy albo falę 3 w impulsie,albo C zygzaka.”
    Jeśli napisałem,że od dołka z 23 marca rysujemy coś następnego,to czy tak trudno zrozumieć,że 23 marca zakończyliśmy rysowanie korekty?
    Trwała ona od szczytu 18 marca-do dołka z 23 marca.
    Trójka 5,3,3,o której wspomniałem trwała od dołka z 16 marca-do szczytu z 20 marca.
    W sumie jak ktoś czegoś nie widzi,to bardzo dobrze,dla mnie.”

    „konsultant121
    3 kwietnia 2020 o 20:33
    Idą spadki i to potężne. Następny przystanek na WIG20 to 1250 a potem 1100.”

    Mamy wzrost powyżej 1548 z 20 marca,wykrzykniki na giełdzie nie działają,przystanki jak na razie również w drugą stronę.
    Teza z 23 marca powstała na podstawie interpretacji formacji korekcyjnej i została w tym dniu wysłana na priv a bezpośrednią inspiracją do tej tezy był ten wpis:

    „podczaszy1
    23 marca 2020 o 19:03
    Wzrost z 1247 pkt na 1548 pkt to typowa trójka. Jeśli to jest łącznik pomiędzy trójka z 2363 a 1247 to wyżej juz nie będziemy i w najblizszym czasie nalezy oczekiwać zejscia w okolice ostatniego dołka.”

    Teza z soboty,po ewentualnej korekcie,oczekuje na realizację:

    „red.007
    4 kwietnia 2020 o 20:45
    Zejście takie może być ale dopiero po wyjściu nad 1548.
    Ruch w minimalnym wymiarze nad 1750.”

    8
  3. wojciech.bialek (Autor
    Wpisu
    )

    @bw0:
    „Panie Wojtku, czy ma Pan jakieś mniej czy bardziej filozoficzne przemyślenia w temacie dochodu podstawowego i jego wpływu na rynki kapitałowe?. Temat wydaje się coraz bardziej realny.

    https://www.bankier.pl/wiadomosc/Hiszpania-wprowadzi-bezwarunkowy-dochod-podstawowy-7856845.html

    Nie mam na razie.

    Jestem sceptyczny, bo tak sobie myślę, że w obecnej sytuacji społeczeństwa Zachodu raczej trzeba zdyscyplinować, a „dochód podstawowy” to chyba kontynuacja rozluźnienia („czy się stoi, czy się leży, 500 zł się należy”).

    Z tym tematem kojarzy mi się jedynie moja koncepcja emerytur wojskowych, to znaczy stworzenia „obrony terytorialnej” złożonej z emerytów: chcesz mieć emeryturę – musisz wstąpić do wojska. Coś w rodzaju emeryckiego Volkssturmu:

    https://pl.wikipedia.org/wiki/Volkssturm

    W obecnej sytuacji zużywanie sił i talentów nielicznych młodych ludzi na wojsko to marnotrawstwo. Mamy natomiast miliony nudzących się na działkach emerytów, którym służba wojskowa dobrze by zrobiła dla zdrowotności.

    Co roku na emeryturę przechodzi kilkadziesiąt dywizji Polaków. Gdyby dać im broń, to szybko podbiliby całą galaktykę.

    10
      1. wojciech.bialek (Autor
        Wpisu
        )

        Czemu nie, nudzę się jako bezrobotny, a jak wiadomo „za mundurem panny sznurem”. Tylko w sumie jako autor tej koncepcji chciałbym być naczelnym dowódcą tego emeryckiego volkssturmu (problem w tym, że nie znam się na sztuce wojennej).

        10
        1. Guy Fawkes

          Zacząłem się obawiać o stan Mac Ersona, ale jak czytam poglądy[sic!] gospodarza na temat wojska, to … chyba powodów do obaw będzie więcej.

          Czy to kwarantanna oddziałuje tak … klaustrofobicznie na berety, czy może zmiany związane z wiekiem i bezrobociem?…

          3
            1. Guy Fawkes

              Ruscy cieszyliby się z Pana koncepcji, gdyby miała jakiekolwiek chociaż pozory związku z rzeczywistością.

              Emeryt to człowiek niezdolny do pracy. Bycie żołnierzem wymaga znacznie więcej, że tak powiem, sprawności i wydolności.

              Jak człowiek niezdolny do pracy miałby się nadawać do wojska? Żołnierze przechodzą na emeryturę ze dwa razy wcześniej niż cywile, bo w pewnym wieku już się człowiek nie nadaje do zadań militarnych.

              Wojsko emerytów to świetny pomysł na przegranie jakiejkolwiek wojny i pozbycie się balastu dla ZUS-u.

              Przy takim pomyśle koronawirus wysiada.:))

              7
                    1. Guy Fawkes

                      Po marksistowsku tym bardziej się nie da.

                      Ilość może i przechodzi, ale w byle-jakość.

                      Ex nihilo nihil.:))

              1. koronasvirus

                Nie ważne czy się nadaje czy nie taki emeryt w kamasze. Ważne, że zginie na polu chwały i nie trzeba mu będzie wypłacać emerytury. Wtedy nawet przegrana wojna byłaby jak wygrana dla zadłużonego lewackiego Bantustanu. A jakby to była wojna przeciwko Chinom, to i Rosjanie by się nie ucieszyli. Dwie pieczenie przy jednym ogniu, jak to się mówi.

  4. witcher

    @WB

    W rysowaniu modeli nt. zachorowań w Polsce bierze Pan pod uwagę że
    bardzo duża część zarażonych nie ma robionych testów na potwierdzenie,
    tylko ma zalecenie przebywania w domu, pomimo zgłoszenia do przeprowadzenia testu?
    We Wrocławiu i w Warszawie dość częsta praktyka.

    1. macarek

      Jeżeli stosować te same założenia czyli testowac mniej to konsekwentnie będzie podobny model na mnejszej próbie. Np mozna przyjąć ze 4000 reprezentuje tak naprawdę 100 000, a w szczycie bedzie 8000 gdy naprawdę 200 000. Gorzej jak zmienią praktykę testów.

      1. Guy Fawkes

        Mógł przede wszystkim zażywać chininę plus antybiotyk na zapalenie płuc, ew. wzorem dawnych wojsk kolonialnych swojego byłego imperium popijać do tego dzin z tonikiem.

        Tak się to najskuteczniej leczy, ale za tanio, koncerny nic by nie zarobiły, dlatego z najlepszego lekarza robią wariata.
        https://sport.interia.pl/ligue-1/news-koronawirus-w-ligue-1-prof-raoult-nowy-napastnik-marsylii-zn,nId,4421474#iwa_source=worthsee

        1. Guy Fawkes

          No nieee wiem…

          //Ze strony ojca Johnson ma również korzenie angielskie i francuskie, a część jego przodków pochodziła od króla Jerzego II Hanowerskiego[5]. Ze strony matki ma korzenie żydowskie, a jego przodkowie pochodzili z Litwy i Rosji.//

Dodaj komentarz